Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Pyrdka']:multi: Cieszę się bardzo, że Frida u siebie. Piękne zdjęcia.Powodzenia mała.
To tez się chyba zgadza:)
Penny mówiła, że zabiera Fridę do DT w niedzielę (tę co była).
W takim razie czekamy na relację Penny;)

  • Replies 397
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maciek777 jak Gabor odejdzie ( co mam nadzieje nastąpi jeszcze nieprędko) to moi rodzice wezmą pieska ale już takiego 8-9 letniego. Na szczeniaka już nie te lata.

Posted

masza44 napisał(a):
Maciek777 jak Gabor odejdzie ( co mam nadzieje nastąpi jeszcze nieprędko) to moi rodzice wezmą pieska ale już takiego 8-9 letniego. Na szczeniaka już nie te lata.

Rozumiem. Te 8 - 9 letnie psy tez chcą być szczęśliwe...

Posted

[quote name='masza44']Rewelacyjnie! A można więcej szczegółów?:)
Ja ich niestety nie znam. Wiem tylko, że są dzieci w wieku szkolnym i kot. Penny pisała mi, że wejdzie na wątek...



Wychodzi na to, że to już koniec naszych zmagań z tą grupką szczeniąt (i Lady).
Zmieniam tytuł i pozwolę sobie podziękować wszystkim za wsparcie finansowe, ogłoszeniowe, duchowe i każde inne;)

Posted

Trochę informacji o Fridzie i jej siostrach:

Frida od niedzieli (26.08 ) jest w swoim domu. Państwo oczywiście zgodzili się na sterylizację i w niedługim czasie będą umawiać się z weterynarzem.
Państwo, gdy zobaczyli Fridę zdziwili się, że jest taka mała i drobna. No cóż, zdjęcia jak zwykle kłamią :/
Przestrzegłam nową rodzinę Fridy, że sunia ciągnie na smyczy - Pani powiedziała, że nauczą ją ładnie chodzić. Mam nadzieję, że w końcu komuś uda się tego dokonać, bo mała ciągnie okropnie.
Pierwszego dnia pobytu w domu Frida miała biegunkę z krwią. Biegunka zapewne była ze stresu natomiast krew, nie wiem dlaczego się pojawiła. Na szczęście teraz jest już dobrze, jednak powiedziałam Państwu, że gdyby to się powtórzyło to najlepiej żeby udali się do weterynarza.

Frida w dniu adopcji nie miała okazji spotkać się z kotem, który również mieszka w domu, ponieważ kot jest zwierzęciem podwórkowym i zapewne chadzał swoimi ścieżkami. Jednak powiedziałam Państwu, że Frida była sprawdzana jak reaguje na koty. W samochodzie razem z Fridą był również w transporterze mały kociak, którego Frida się bała - o tym Państwu też powiedziałam.

Frida jest grzecznym psiakiem i cała rodzina jest z niej zadowolona :)


Kontaktowałam się telefonicznie z Państwem, którzy adoptowali Mię. Pani codziennie chodzi z nią i z synkiem na spacery. Jest grzecznym psiakiem i nie zaczepia innych piesków. Prawie wcale nie szczeka <-- to mnie właśnie zadziwia w tych psiakach, dlaczego one są takie spokojne?
Mia na początku bardzo często brudziła w mieszkaniu, jednak teraz jest czyściutkim pieskiem :)
Pani wspominała coś o adopcji, prawdopodobnie jeszcze w tym roku Mia będzie sterylizowana.
Zdjęć Mii jak na razie nie mam, ponieważ Państwo nie mają w mieszkaniu internetu, jednak postarają się jakoś je przesłać.


Teraz troszkę o Emi:

Państwo, którzy adoptowali Emi są z niej bardzo zadowoleni. Emi bardzo szybko się uczy. W pierwszym tygodniu pobytu w domu Państwo nauczyli ją siadać i dawać łapkę i kilka innych nieskomplikowanych sztuczek.
Kilka dni po adopcji okazało się, że Emi ma cieczkę dlatego Państwo poszli z nią do weterynarza i ustalili datę sterylizacji. Emi była zadziwiająco grzeczna w gabinecie :)
Przed Państwem jeszcze nauka chodzenia na smyczy - z tym Emi radzi sobie kiepsko.

Kilka zdjęć ślicznej Emi:








Wszystkie maluchy zostały adoptowane :)

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do wspaniałego zakończenia tej historii. Momentami było ciężko, ale jak najbardziej było warto.

Posted

Gratulacje dla Was, Maćku, Penny- prawda, ze to bardzo poprawia samopoczucie takie szczęśliwe zakończenie?:) Właśnie dla takich chwil warto się pomęczyć:)
Zbliża się jesień i zima - czas mojego tymczasowania, już się stęskniłam za maluchem w domu...

Posted

masza44 napisał(a):
Gratulacje dla Was, Maćku, Penny- prawda, ze to bardzo poprawia samopoczucie takie szczęśliwe zakończenie?:) Właśnie dla takich chwil warto się pomęczyć:)
Zbliża się jesień i zima - czas mojego tymczasowania, już się stęskniłam za maluchem w domu...

Jednak nie raz myślałem, że Frida zostanie dłużej. Może na stałe... Tamte jakoś szybko się rozjechały, a Frida została, ale na szczęście i na nią przyszedł czas;)
Wiesz już jakiego psiaka będziesz miała?:)

Posted

Jeszcze nie. Teraz mam zmianę dachu wiec muszą się zakończyć prace najpierw, bo się boję , ze maluchowi przez przypadek mogłoby się coś stać. A potem weźmiemy jakąś bidę na wychowanie. Ja mogę tylko szczeniaki bo moje suki na dorosłe psy na własnym terenie cięte są.

  • 2 months later...
Posted

[quote name='Maciek777']Przedwczoraj miałem telefon w sprawie tych szczeniar:) O dziwo ogłoszenie ciągle istnieje:roll:[/QUOTE]
To podsyłaj Maciek inne szczeniory, ja na ogłoszenie Milki wydałam 3 inne psy:)
iwoniam z Krakowa ma teraz zatrzęsienie szczeniaków, do koloru, do wyboru:)

Posted

[quote name='masza44']To podsyłaj Maciek inne szczeniory, ja na ogłoszenie Milki wydałam 3 inne psy:)
iwoniam z Krakowa ma teraz zatrzęsienie szczeniaków, do koloru, do wyboru:)[/QUOTE]
Właśnie tak chciałem i Pan mówił, że po zakończeniu rozmowy przyśle mi sms'em adres mailowy i oczywiście nie przysłał:shake: Pewnie znalazł innego...

Posted

[quote name='Maciek777']Przedwczoraj miałem telefon w sprawie tych szczeniar:) O dziwo ogłoszenie ciągle istnieje:roll:

O którą z suń pytano? Może zapomniałam usunąć jakieś ogłoszenie.


Wieści z domku Fridy.
Frida, jak to napisała jej nowa rodzina, jest aniołkiem. Jest grzeczna i nie sprawia problemów. Jedyne co niszczy to psie zabawki.
Na spacerach już ładnie chodzi. Bardzo szybko przyzwyczaiła się do szelek. W domu zachowuje czystość. Cytat z wiadomości: "[FONT=Arial]przesypia ładnie noce, nawet rano jest trochę leniuchem jak mamy wyjść na dwór, bardziej patrzy wzrokiem, co od niej chcemy skoro ona jeszcze by pospała :)[/FONT]".
Frida jest już po sterylizacji.

A tutaj kilka zdjęć małej (był też filmik, na którym Frida wyje po usłyszeniu piszczącej zabawki, ale nie wiem czy uda mi się go tutaj wstawić):





Posted

Penny napisał(a):
O którą z suń pytano? Może zapomniałam usunąć jakieś ogłoszenie.

Pan wymienił wszystkie imiona, ale już nie pamiętam czy Mię też...

Fajnie znowu widzieć Fridę i trzeba przyznać, że wydoroślała:) Dzięki!
Jej opis całkiem zaskakujący, ale to dobrze, że Państwo zadowoleni z niej;)

Posted

Maciek777 napisał(a):
Pan wymienił wszystkie imiona, ale już nie pamiętam czy Mię też...

Fajnie znowu widzieć Fridę i trzeba przyznać, że wydoroślała:) Dzięki!
Jej opis całkiem zaskakujący, ale to dobrze, że Państwo zadowoleni z niej;)


Jeśli powtórzy się taka sytuacja to spytaj na jakim portalu znalazł/a ogłoszenie i się wyjaśni, bo ja nie pamiętam gdzie mogło zostać jakieś ich ogłoszenie.

A ja się nie dziwię, że Frida jest spokojna, w końcu, tak jak napisałeś - wydoroślała. Może to się też tyczy jej zachowania. Może teraz czuje, że może wreszcie odpocząć po tych przeprowadzkach.
Właściwie wcześniej też była spokojna, nie pamiętam żeby w hotelu, czy w DT szczekała. Raz chyba tylko zniszczyła fotel w hotel, ale to zapewne z nudów, może ze stresu. Teraz ma stałe miejsce, ludzi, którzy o nią dbają i kochają - myślę, że ona to wie i dlatego jest grzeczna.


Słyszałam, że byli opiekunowie Fridy i całej ferajny nie chcą już Lady. Nie mają pieniędzy na karmę, jakieś problemy są z nią, czy znów "wyjeżdżają za granicę"?

Posted

Penny napisał(a):
Słyszałam, że byli opiekunowie Fridy i całej ferajny nie chcą już Lady. Nie mają pieniędzy na karmę, jakieś problemy są z nią, czy znów "wyjeżdżają za granicę"?

Tak, znowu wyjeżdżają i teraz grożą, że Lady do schroniska oddadzą, ale myślę, że RACZEJ jest to blef żeby jej szybciej dom znaleźć, chociaż kto wie...

Posted

Maciek777 napisał(a):
Tak, znowu wyjeżdżają i teraz grożą, że Lady do schroniska oddadzą, ale myślę, że RACZEJ jest to blef żeby jej szybciej dom znaleźć, chociaż kto wie...


A Leo i Azorek? Powiedzieli co z nimi zrobią jeśli wyjadą?
No nic, ja już się raczej w to nie mieszam, bo znów będzie jak ostatnio, że niby chcą ją oddać, a niby nie i znowu będzie płacz, że ona to przecież należy do rodziny i nie mogą jej oddać.

Posted

Boże co za ludzie nieodpowiedzialni... A jakby były telefony o szczeniaki to u mnie od jutra będą 3 na DT w rodzinnym domu dziecka:) jak nie ma to nie ma jak są to hurtem rodzeństwo.
A sunieczki trafiły super!! Sama radość.

Posted

Penny napisał(a):
A Leo i Azorek? Powiedzieli co z nimi zrobią jeśli wyjadą?
No nic, ja już się raczej w to nie mieszam, bo znów będzie jak ostatnio, że niby chcą ją oddać, a niby nie i znowu będzie płacz, że ona to przecież należy do rodziny i nie mogą jej oddać.

Tradycyjnie Leo i Azor (aktualnie "świrus" czy jakoś tak) mają iść do ich rodziny. Nie wierzę, że w końcu wyjadą. W kółko mówią to samo.
Jak były możliwości dla Lady to nie chcieli jej oddać, a teraz to ani kasy jako tako nie ma, ani miejsca gdzie ją trzymać, ani nic. Ja tylko pytam innych ludzi o DS dla niej, ale wziąć jej nie mogę...
masza44 napisał(a):
A jakby były telefony o szczeniaki to u mnie od jutra będą 3 na DT w rodzinnym domu dziecka:) jak nie ma to nie ma jak są to hurtem rodzeństwo.

Będzie wesoło;) OK - będę pisał jakby co:) Na pewno mam chętnego na amstaffa, najlepiej błękitnego i tak w wieku do ok 12 miesięcy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...