Hund Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Warka szalała :( jak ona cierpi :( ma wrośnięte pazury w poduszki łapek i tak chodzi :( i ciągle wbija sobie to bardziej :( masakra, nie duało się obciąć wszystkiego zadzwonie do weta jutro co z tym zrobić, kawał pazura jak rogalik zgięty tkwi w łapkach :( Quote
_bubu_ Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 no niestety jednego nie udało się obciąć , musimy zabrać inne obcążki . ok 1cm pazura wrósł w poduszke :( Ale warka była dzielna. Quote
Hund Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 kochana Warka :) w nagrodą spacer w szeleczkach za mury schroniska -obiecuję !! Ona nigdy nie była poza płtem schronu , to straszne :( Quote
Hund Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 o 9tej dzwonie do weta w Twojej sprawie , nie zostawie Cię tak piesku :( nie bój się !! wiemże Cię to boli strasznie ale już niedługo!! przepraszam że wcześniej tego nie widziałam... Quote
Hund Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Jestem po rozmowie z wetem :( Warka musi przyjechać do lecznicy. Trochę to nas wykosztuje ale innego wyjścia nie ma. Trzeba jej podać antybiotyk i środek przeciw bulowy po usunięciu pazura. Quote
Agnieszka Co. Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 A czemu nie zgłosić tego schroniskowemu weterynarzowi? Przecież to nie jest chyba sprawa przerastająca jego możliwości? Może tego poprostu nie zauważono, a nie jest to wynik złej woli - mam taką nadzieję. Gdyby zrobił to weterynarz schroniskowy odpadł by stres Warki związany z transportem, lecznicą i odpadłyby koszty (kasa jest potrzebna na psiaki, którym schronisko nie pomoże np dobki), poza tym i tak będzie konieczna kontrola, zmiany opatrunku itp - lepiej żeby miała to na miejscu. Quote
Hund Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 gdyby było to możliwe na miejscu to nie załatwiałybyśmy nic z wetem w Bielsku... Quote
Hund Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 uzgodniłyśmy że zrobimy to w schronie same a gdyby potzrbna była fachowa pomoc to zabierzemy ją od razu do weta. Quote
_bubu_ Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 ja myślę że nie będzie problemu , poradzimy sobie. Quote
Hund Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 i jak łapka się zagoji to Warka pierwszy raz w swoim 7 letnim życiu pójdzie na spacer :) Quote
Patia Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 o rany dziewczyny jesteście tam nieocenioną pomocą:loveu: Quote
Hund Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Jutro piesku zajmiemy się Twoimi pazurkami :) , tylko wytzrymaj do wieczora...proszę Quote
Hund Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 utniemy tak aby wyciągnąć wrośnięty pazur z poduszki, ona ma dziurę w poduszce tak się ulkowała ta za długa część i to krwawi ....:( Quote
_bubu_ Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 przytniemy ładnie na króciutko i wyciągniemy to co wrosło . zestaw do zabiegu już przygotowany :cool3: Quote
Agnieszka Co. Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 To ja wezmę jeszcze podręcznik "Chirurgia małych zwierząt" :evil_lol: Quote
_bubu_ Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 no to widzimy się jutro Wareczko :D szykuj pazurki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.