dog193 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Motyleqq - piszesz o sklepie, w którym można by kupić akcesoria do wszystkich sportów... To super, ale przecież sport to nie tylko frisbee i agility. To też flyball, IPO, myślistwo, pasienie, dogtrekking, tropienie, weight pulling, zaprzęgi i wiele, wiele więcej. Czy naprawdę będziesz w stanie udzielać rzetelnych porad w każdej dziedzinie? Pomogłabyś mi zarówno, jakbym przyszła z Jupim mówiąc, że chcę zacząć frisbee, ale też jakbym powiedziała, że chcę zacząć próby pracy, do której został stworzony? Czy jesteś w stanie ogarnąć wszystkie (jak sama piszesz) sporty, mimo że do czynienia masz może z zaledwie 2-3? Moim zdaniem jest to niemożliwe :) Ponieważ według mnie, żeby móc doradzać, trzeba znać daną kwestię nie tylko teoretycznie. Chyba że zamierzasz z Etną robić wszystko i każdy sport poznać od podszewki :) Uczepiłam się się dlatego, bo napisałaś "wszystkie sporty". Gdybyś zawęziła te sporty do kilku (góra 4-5) to pewnie bym pomysł poparła, ale jeśli ty mówisz o wszystkich sportach, to przepraszam, ale nie uwierzę w rzetelność takiego sklepu, sprzedawcy i ewentualnych porad. Quote
anetta Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 A to różnie, spotykałam się że tu i tu cena była taka sama :) ----------- I dlatego dla mnie ważne jest żeby był odbiór osobisty żebym nie musiała wywalać dodatkowej kasy na przesyłkę. Quote
motyleqq Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 dog193 napisał(a):Motyleqq - piszesz o sklepie, w którym można by kupić akcesoria do wszystkich sportów... To super, ale przecież sport to nie tylko frisbee i agility. To też flyball, IPO, myślistwo, pasienie, dogtrekking, tropienie, weight pulling, zaprzęgi i wiele, wiele więcej. Czy naprawdę będziesz w stanie udzielać rzetelnych porad w każdej dziedzinie? Pomogłabyś mi zarówno, jakbym przyszła z Jupim mówiąc, że chcę zacząć frisbee, ale też jakbym powiedziała, że chcę zacząć próby pracy, do której został stworzony? Czy jesteś w stanie ogarnąć wszystkie (jak sama piszesz) sporty, mimo że do czynienia masz może z zaledwie 2-3? Moim zdaniem jest to niemożliwe :) Ponieważ według mnie, żeby móc doradzać, trzeba znać daną kwestię nie tylko teoretycznie. Chyba że zamierzasz z Etną robić wszystko i każdy sport poznać od podszewki :) Uczepiłam się się dlatego, bo napisałaś "wszystkie sporty". Gdybyś zawęziła te sporty do kilku (góra 4-5) to pewnie bym pomysł poparła, ale jeśli ty mówisz o wszystkich sportach, to przepraszam, ale nie uwierzę w rzetelność takiego sklepu, sprzedawcy i ewentualnych porad. mówiąc wszystkie, mam na myśli wszystkie. nigdzie nie napisałam jednak, że to JA mam mieć całą wiedzę. nie sądzę, by to w ogóle było możliwe, a nawet jeśli, to wymagałoby to wielu, wielu lat. sklepy z kilkoma sportami już są i nie byłoby w tym nic innowacyjnego ;) jestem bardzo wdzięczna za wszystkie odpowiedzi :) w środę mam spotkanie w sprawie finansów, a dalej zobaczymy. jestem przekonana do sklepu internetowego, natomiast ciągle się zastanawiam nad stacjonarnym Quote
FredziaFredzia Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Myślę, że internetowy na początek, a jeśli się rozwinie i pomysł sklepu się przyjmie - można myśleć nad stacjonarnym :) Quote
ulvhedinn Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Dog ma rację, już same zaprzęgi plus pokrewne to mnóstwo różnorodnego sprzętu, bardzo skomplikowana niekiedy wiedza... ciężko ogarnąć. I chyba w każdej dziedzinie psiego sportu tak jest. Inna sprawa, to wielu świetnych producentów sprzętu ma swoje własne sklepy netowe i nie wiem, czy nawiązywaliby współpracę. Myślę, że fajnie by było, gdybyś poza już uznanymi markami poszukała producentów o "mniejszym" póki co zakresie, np szyjących osprzęt typu szelki, pasy, amorki itp a idealnie gdybyś miała kogoś robiącego to na wymiar- tak dla przykładu, łażę z psami w dogtrekkingu i mam straszny problem ze sprzętem dla małego psa- ani szelek ani smyczy nie uswiadczysz, musiałam szyć sama ;) Zresztą spróbuj dostać, już nawet nie sledy, ale porządne szelki zdatne do ciągnięcia na psa xxs.... nie ma i już. Quote
Illusion Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Moim zdaniem taki sklep to bardzo fajny pomysł :). To prawda, że kilka już takich mamy, ale wydaje mi się, że jakby udawało Ci się sprowadzać różne produkty, które raczej nie są dostępne w tamtych sklepach to nie musiałabyś się jakoś specjalne przejmować konkurencją :evil_lol:. W Polsce brakuje wielu popularnych za "wielkim oceanem" (czy nawet bliższych nam sąsiadów) gadżetów. Sądzę też, że chyba lepiej by było, jakbyś swoją działalność nie zaczynała od wszystkich sportów, tylko na początku skupiła się na tych najbardziej u nas popularnych, a potem poszerzała asortyment biorąc pod uwagę, jakie jest zapotrzebowanie na akcesoria do innych dyscyplin. Quote
Soko Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Mogłabyś nawet pomyśleć nad książkami. Zrobić ankietę czy ktoś byłby chętny kupić książkę obcojęzyczną itd., bo np. mnie przerażają koszty przesyłki.. Quote
dog193 Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 motyleqq napisał(a):mówiąc wszystkie, mam na myśli wszystkie. nigdzie nie napisałam jednak, że to JA mam mieć całą wiedzę. nie sądzę, by to w ogóle było możliwe, a nawet jeśli, to wymagałoby to wielu, wielu lat. sklepy z kilkoma sportami już są i nie byłoby w tym nic innowacyjnego ;) Mhm, możesz w takim razie napisać, jaki masz na to pomysł? Pisze do ciebie ktoś maila, że chce zacząć uprawiać ze swoim psem dogtrekking i pyta, w co powinien się zaopatrzyć - co wtedy? Odsyłasz do kogoś, kto się na tym zna? Sama szukasz informacji? Albo ta sama sytuacja, tylko ktoś przychodzi do sklepu stacjonarnego i pyta się o dowolny sport - szukasz wtedy w necie informacji, dzwonisz do kogoś, a klient czeka? Bo naprawdę nie potrafię znaleźć żadnych rozwiązań, ciekawa jestem twoich pomysłów. Quote
motyleqq Posted April 24, 2012 Author Posted April 24, 2012 ulvhedinn napisał(a): Myślę, że fajnie by było, gdybyś poza już uznanymi markami poszukała producentów o "mniejszym" póki co zakresie, np szyjących osprzęt typu szelki, pasy, amorki itp a idealnie gdybyś miała kogoś robiącego to na wymiar- tak dla przykładu, łażę z psami w dogtrekkingu i mam straszny problem ze sprzętem dla małego psa- ani szelek ani smyczy nie uswiadczysz, musiałam szyć sama ;) Zresztą spróbuj dostać, już nawet nie sledy, ale porządne szelki zdatne do ciągnięcia na psa xxs.... nie ma i już. myślałam nad taką współpracą i fajnie, że ktoś o tym napisał. małe psy po prostu nie są popularne w sporcie i stąd ta niesprawiedliwość ;) ale jako że sporty stają się popularne, to pewnie i z czasem więcej będzie tych małych psów, bo przecież nie każdy chce mieć bordera. chyba :lol: Illusion napisał(a):Moim zdaniem taki sklep to bardzo fajny pomysł :). To prawda, że kilka już takich mamy, ale wydaje mi się, że jakby udawało Ci się sprowadzać różne produkty, które raczej nie są dostępne w tamtych sklepach to nie musiałabyś się jakoś specjalne przejmować konkurencją :evil_lol:. W Polsce brakuje wielu popularnych za "wielkim oceanem" (czy nawet bliższych nam sąsiadów) gadżetów. Sądzę też, że chyba lepiej by było, jakbyś swoją działalność nie zaczynała od wszystkich sportów, tylko na początku skupiła się na tych najbardziej u nas popularnych, a potem poszerzała asortyment biorąc pod uwagę, jakie jest zapotrzebowanie na akcesoria do innych dyscyplin. od razu zapytam, jakie gadżety masz na myśli? jakieś przykłady? może powinnam zrobić jakąś większą ankietę... słuszna sugestia, może faktycznie wyskoczenie z niepopularnymi sportami w Polsce skończyłoby się fiaskiem, choć z drugiej strony- to, że niepopularne, nie znaczy że w ogóle nie uprawiane. ale fakt-można zawsze coś 'dołożyć' do sklepu. zacząć od jakiś tam sportów, ale nie rezygnować z karm, wygodnych ciuchów dla przewodników, czy takich 'zwykłych' akcesoriów typu kliker czy smaczki Soko napisał(a):Mogłabyś nawet pomyśleć nad książkami. Zrobić ankietę czy ktoś byłby chętny kupić książkę obcojęzyczną itd., bo np. mnie przerażają koszty przesyłki.. o książkach też myślałam. chyba muszę sporządzić obszerną ankietę, dobrze że założyłam ten wątek ;) dog193 napisał(a):Mhm, możesz w takim razie napisać, jaki masz na to pomysł? Pisze do ciebie ktoś maila, że chce zacząć uprawiać ze swoim psem dogtrekking i pyta, w co powinien się zaopatrzyć - co wtedy? Odsyłasz do kogoś, kto się na tym zna? Sama szukasz informacji? Albo ta sama sytuacja, tylko ktoś przychodzi do sklepu stacjonarnego i pyta się o dowolny sport - szukasz wtedy w necie informacji, dzwonisz do kogoś, a klient czeka? Bo naprawdę nie potrafię znaleźć żadnych rozwiązań, ciekawa jestem twoich pomysłów. rozwiązanie jest proste-mieć od tego pracowników :eviltong: swoją drogą, gdybym stworzyła miejsca pracy, to pewnie łatwiej dostałabym dofinansowanie... Quote
anetta Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Jeśli by się nie udało z tym stacjonarnym ze względu na brak kasy (może w przyszłości gdy fundusze Ci pozwolą) to przynajmniej niech będzie ten odbiór os. w mieszkaniu :) Quote
Luzia Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Cheryl napisał(a):Według mnie pomysł bardzo dobry, rewelacyjny wręcz. Choć sama intensywnie nie uprawiam z psem sportów, jedynie rekreacyjnie to z pewnością dla psich sportowców i ich właścicieli, będzie to świetne rozwiązanie. Zawsze lepiej mieć wszystko "pod ręką" niż jeździć po sklepach w poszukiwaniu konkretnej rzeczy. Jedyną kwestią jest cena. Wiadomo, że jeśli w sklepie A coś kosztuje 3zł, a w sklepie B 5zł, to potencjalny klient wybierze sklep A. Rynek jest bardzo konkurencyjny, ale myślę też, że jeśli sklep będzie łatwo dostępny dla każdego (lub dla większej liczby ludzi) to różnica cen nie będzie miała tak wielkiego znaczenia. Sama kupując coś dla mojego psa wolę zapłacić trochę więcej, niż pojechać dalej i zapłacić mniej. Dokładnie, dodatkowo jeśli będzie to sklep o określonym asortymencie zamawiasz więcej rzeczy na raz i wiadomo, że przesyłka się opłaci bo jest jedna. A nie to co teraz, na Twoim przykładzie kupuję produkt A w sklepie A płacę za przesyłkę 15 zł. produkt B w sklepie B ( bo w A nie było go ) i znowu płacę za przesyłkę 15, sytuacja powtarza się z produktem C i co wtedy? Znowu trzeba płacić za przesyłkę :roll: Co innego gdyby wszystko było by w sklepie A wtedy przesyłka jest jedna :) Quote
motyleqq Posted April 24, 2012 Author Posted April 24, 2012 anetta napisał(a):Jeśli by się nie udało z tym stacjonarnym ze względu na brak kasy (może w przyszłości gdy fundusze Ci pozwolą) to przynajmniej niech będzie ten odbiór os. w mieszkaniu :) myślę, że odbiór osobisty będzie, choć na tą chwilę przypuszczam, że i sklep stacjonarny się pojawi :) a wtedy na pewno będzie można odebrać osobiście. wiadomo, że dla warszawiaków to będzie istotne Luzia napisał(a):Dokładnie, dodatkowo jeśli będzie to sklep o określonym asortymencie zamawiasz więcej rzeczy na raz i wiadomo, że przesyłka się opłaci bo jest jedna. A nie to co teraz, na Twoim przykładzie kupuję produkt A w sklepie A płacę za przesyłkę 15 zł. produkt B w sklepie B ( bo w A nie było go ) i znowu płacę za przesyłkę 15, sytuacja powtarza się z produktem C i co wtedy? Znowu trzeba płacić za przesyłkę :roll: Co innego gdyby wszystko było by w sklepie A wtedy przesyłka jest jedna :) dokładnie, sama to doskonale znam. w jednym miejscu dyski, w drugim miejscu szelki... no a w trzecim karma ;) Quote
Illusion Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 [quote name='motyleqq'] od razu zapytam, jakie gadżety masz na myśli? jakieś przykłady? może powinnam zrobić jakąś większą ankietę... słuszna sugestia, może faktycznie wyskoczenie z niepopularnymi sportami w Polsce skończyłoby się fiaskiem, choć z drugiej strony- to, że niepopularne, nie znaczy że w ogóle nie uprawiane. ale fakt-można zawsze coś 'dołożyć' do sklepu. zacząć od jakiś tam sportów, ale nie rezygnować z karm, wygodnych ciuchów dla przewodników, czy takich 'zwykłych' akcesoriów typu kliker czy smaczki No choćby taka zwykła piłka ażurowa (którą można spotkać pod nazwą bodajże "hol-ee roller"), która wygląda na fajną do rzucania i jednocześnie można się nią szarpać z psem (aktualnie udało mi się "załatwić" sobie taką u znajomej, która wystawia psy za granicą, ale nie ma pewności, że akurat na tej wystawie będzie z nimi stoisko). U nas w Polsce niby są dostępne, ale ciężko je raczej dostać, są przeznaczone raczej dla ludzi, więc mogą się znacznie różnić od tych psich. http://4.bp.blogspot.com/-hN6Tj6PeMm8/TaxmGOXtLXI/AAAAAAAABEo/77oZUsC32DU/s400/IMG_8479.jpg http://www.merrylog.com/wp-content/uploads/oldphotos/2008.07.18c.jpg Jeśli są u nas lekkie przeszkody, bardziej do domowego użytku to wszystkie w jednym, niebieskim kolorze, gdzie normalnie są dostępne w wielu innych wersjach kolorystycznych: http://northcoastpets.com/pics/pics_on_site/agility_tunnel_wbag_lg.jpg http://image.made-in-china.com/2f0j00LvtaBPQGvlky/Dog-Agility-Tunnel.jpg Miseczki składane (świetne na treningi, czy zawody, są też takie dla ludzi, ale dla mniejszych psów mogą być za duże) http://www.cleanrun.com/index.cfm?fuseaction=product.display&Product_ID=2913 Różne "bajery" do ćwiczeń ;) http://www.cleanrun.com/index.cfm?fuseaction=category.display I taaakie :loveu: :evil_lol: http://www.cleanrun.com/index.cfm?fuseaction=category.display Quote
Olson Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Myślałaś o pracownikach... I chwała Ci za to. Jednak powiedz, proszę - skąd znajdziesz tych pracowników? Sorry - ale, pomyśl - ludzie znający się, tudzież uprawiający ze swoim psem sporty to: a) młodzież - 13-18 (nie można zatrudnic, chyba że na lewo), b) osoby zamożne, które mają kase na wywalanie na sprzęt dla psa i czas na to. Najczęściej są to już ludzie ustatkowani pod względem finansowym i zarobkowym. Studentów wyeliminowałam, bo nieliczny odsetek z nich zajmuje się tym (wiem, wiem - może poza dogomanią i studentkami, które tu się zaraz odezwie :)) Pracy szukają: a) studenci, b) emeryci. Poza tym - zawsze możesz zatrudnic emeryta/studenta i wyspecjalizowac go w danym sporcie. Jednak - jeśli kogoś coś nie interesuje i nie zainteresuje to pamiętaj - nikt u niego nic nie kupi. Bo zapał w mówieniu i doradzaniu też się liczy. ;) Takie jest moje zdanie - jednak życzę Ci dużo chęci. Quote
Soko Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Od 16 lat można pracować ;) więc jakie na lewo? Quote
ulvhedinn Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 (edited) Olson, niekoniecznie ;) Ja np własnie szukam pracy zwiazanej najlepiej z psami, nie jestem ani studentem, ani emerytem, sport z psem uprawiam... i myslę, że sporo się podobnych osób znajdzie. Edited April 24, 2012 by ulvhedinn Quote
rossa_ Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Olson napisał(a):Sorry - ale, pomyśl - ludzie znający się, tudzież uprawiający ze swoim psem sporty to: a) młodzież - 13-18 (nie można zatrudnic, chyba że na lewo), b) osoby zamożne, które mają kase na wywalanie na sprzęt dla psa i czas na to. Najczęściej są to już ludzie ustatkowani pod względem finansowym i zarobkowym. Studentów wyeliminowałam, bo nieliczny odsetek z nich zajmuje się tym (wiem, wiem - może poza dogomanią i studentkami, które tu się zaraz odezwie :)) Pracy szukają: a) studenci, b) emeryci. Poza tym - zawsze możesz zatrudnic emeryta/studenta i wyspecjalizowac go w danym sporcie. Jednak - jeśli kogoś coś nie interesuje i nie zainteresuje to pamiętaj - nikt u niego nic nie kupi. Bo zapał w mówieniu i doradzaniu też się liczy. ;) Żartujesz, prawda?:lol: Co masz na myśli pod pojęciem "znać się na sportach kynologicznych"?:cool3: Która z dwóch grup (młodzież 13-18l. lub osoby, jak to ujęłaś, zamożne), które wymieniłaś, jest tą "znającą się" i dlaczego w ogóle wymieniłaś te dwie grupy? Czy dla Ciebie młody człowiek w wieku załóżmy 13-15 lat, które (przykładowo agility) biega ze swoim psem po torze (bynajmniej dla mnie agility nie polega na bieganiu po torze, a przynajmniej nie tylko na tym:diabloti:), które czerpie swoją wiedzę w najlepszym przypadku z internetu jest osobą "znającą się"? Czy dla Ciebie osobą "znającą się" będzie jakakolwiek inna osoba (wiek i status materialny nieistotny), która oprócz wiedzy teoretycznej ćwiczy ze swoim psem jakiś sport, na powiedzmy, poziomie początkującym, bez większego doświadczenia, jest osobą "znającą się"? Powiedz mi, kim jest ta tajemnicza "znająca się" osoba:loveu: Na jakiej podstawie doszłaś do wniosków, że ludzie uprawiający ze swoimi psami sporty to młodzież lub osoby zamożne, a tak mało studentów lub osób, które studia skończyły (tych ostatnich w ogóle nie wzięłaś pod uwagę)?;) Czy osoby, które nie są zamożne, nie mogą mieć czasu na ćwiczenie ze swoim psem? Co masz na myśli pod "wyspecjalizowaniem emeryta/studenta", przeczytanie wątku na temat jakiegoś sportu na dogomanii?:lol: Quote
Soko Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Myślę, że człowiek który się faktycznie interesuje sportem sam będzie jeździł, biegał gdzie tylko da radę byleby urozmaicać swoją wiedzę i tutaj wiek 13 czy 28 nie ma znaczenia ;) różnica tylko taka, że zatrudnienie 28latka jest legalne :D Quote
rossa_ Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Ja wiem, że wiek nie ma absolutnie żadnego znaczenia;) i znam wiele takich przykładów, ale powiedzmy sobie szczerze, ile tak naprawdę nastolatek w takim przedziale wiekowym, które interesują się sportami kynologicznymi ma znaczącą wiedzę i doświadczenie, aby móc doradzać innym? Owszem, jest ich trochę, ale dlaczego zostały wymienione jako jedna z dwóch głównych grup... społecznych? Przynajmniej ja uważam, że jak ktoś chce doradzać i nazywać się znawcą, to raczej nie powinna być to osoba, której wiedza na temat danej dziedziny ogranicza się do teorii, a raczej powinni być to ludzie z doświadczeniem, a nie ukrywajmy, że sporo osób, które możnaby zaliczyć do uprawiających sporty robi to gdzieś u siebie i nie ma za bardzo możliwości nabywania realnego doświadczenia w różnych sytuacjach i z różnymi problemami, a przecież nikt do sklepu specjalistycznego nie przyjdzie, żeby zapytać się jak wygląda frisbee;) Quote
Soko Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Motyleqq jednak nigdzie też nie napisała że że chce zatrudniać osoby w takim przedziale wiekowym ;) poza tym myślę, że orientuje się tutaj na dogo i na innych forach, zna pytania, jakie ludzie zadają, na początku istnienia sklepu też będzie musiała to ogarnąć. I wydaje mi się, że wg tych kryteriów będzie się wybierać pracowników. Nie ma to jak facet w zoologu który doradził znajomej zakropienie uszu wlaniem płynu i zostawieniem, czym wypalił psiakowi uszy.. :roll: Quote
motyleqq Posted April 24, 2012 Author Posted April 24, 2012 Olson, nie wiem skąd wzięłaś te informacje. Nie jestem ani studentką, ani emerytką, ani nie mieszczę się w przedziale wiekowym 13-18. Dlaczego niby tylko studenci i emeryci szukają pracy? a reszta osób? nie pracuje? :cool3: jestem pewna, że gdybym teraz napisała ogłoszenie, że szukam do pracy osoby pasjonującej się jakimś sportem, to dostałabym bardzo dużo odpowiedzi. zwłaszcza w Wawie. na dogo jest mnóstwo osób, które chciałyby pracować w psiej tematyce. znalezienie pracownika to będzie najmniejszy, a właściwie żaden, problem. Quote
Maalwi Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Ja np mam kolegę , który pracuje w sklepie zoologicznym, ma 16 lat ale nie dostaje pieniędzy za to, bo nie jest tak zatrudniony tylko właściwie przychodzi tam jako taki jakby wolontariusz bo to lubi. I naprawde pomaga w wyborze róznych akcesorii i zna prawie cały asortyment, ma adoptowane psy i inne zwierzęta. takze, wiekiem tez nie należy się sugerować tylko doświadczeniem i wiedzą. W każdym razie myślę, ze co jak co, ale w stolicy znajdzie sie kilka własnie takich ogarniajacych osób, np właśnie po studiach, ale jeszcze nie majacych pomysłu na siebie i swoja pracę, jako taki początek ;) Ja bedę dopingować,żeby ten sklep powstał, bo bardzo mi się podoba ten pomysł . Np moja znajoma własnie dostała buty sportowe z narysowaną mała łapka psią,że buty są dobre do spacerowania :) takie coś właśnie mi się podoba. Quote
Marta_Ares Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Pomysł bardzo dobry, tylko teraz kwestia odpowiedniego wykonania wszystkiego.;) Przede wszystkim potrzeba pracowników znających się na dziedzinach sportu, takich którzy będą potrafili fachowo doradzić, wiem z własnego doświadczenia, że kupujący lubią radzić się przed zakupem, odbieram sporo telefonów/ e-mail z prośbą o pomoc w wyborze np. zestawu do biegania dla małego/ średniego/ dużego psa, odpowiednich szelek itp. Jest niby bardzo dużo sklepów internetowych zoologicznych, ale mało gdzie można dostać fachową poradę np na temat karmy jak wprowadzisz te ażurowe piłki to będę pierwszą klientką:diabloti: Quote
Maalwi Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Marta_Ares napisał(a): jak wprowadzisz te ażurowe piłki to będę pierwszą klientką:diabloti: hohoho, ja też się na nie rzuce :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.