kesslee Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 U nas wszyscy domownicy (czyt ja i mąż) jesteśmy zdecydowani na 100%. Rozmawiałam z nim jeszcze o tym dosłownie 10 sek temu ;) Tak jak pisałam - jeśli Chmurka nie postanowi zjeść na dzień dobry naszych kotów to nie będzie zadnego problemu z dokooptowaniem jej do naszego 'stadka'. Jeśli oczywiście mogę, to chcielibyśmy (ja i mąż ;) ) oficjalnie poprosić o zmianę tematu w związku z tym :) Quote
_bubu_ Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 kesslee, myslę że tytuł zmienimy jak Chmurka będzie już u Ciebie i ładnie się przywita z kotkami. Nie chce zapeszać tytułem bo różne dziwne rzeczy sie czasem zdarzają.. Obgadam wszystko dzisiaj z Hund i napiszemy Ci jak będzie z tym transportem. Quote
Hund Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Powiem tylko tyle , bo myslę że bubu napisała praktycznie wszystko. Ja ma dwa psy. Jeden reprezentuje tę grupę która niestety :( dopada koty i morduje . Drugi nic nie robi dopóki kot nie ucieka , macha ogonkiem na jego widok. Jak kot ucieka to piesek go goni ale jak się z nim zrówna w biegu lub kot stanie to już nie wie co ma dalej robić. Tak jakby się chciał z nim bawić ale nie wie jak. Chmurka wyglądała jak ten drugi typ :) Quote
kesslee Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Hund napisał(a):Drugi nic nie robi dopóki kot nie ucieka , macha ogonkiem na jego widok. Jak kot ucieka to piesek go goni ale jak się z nim zrówna w biegu lub kot stanie to już nie wie co ma dalej robić. Tak jakby się chciał z nim bawić ale nie wie jak. DOKłADNIE taka była nasza Amrutka, którą Chmurka tak mi przypomina :) Quote
_bubu_ Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 nie możemy się skontaktować z kesslee :( a chcialysmy umowic spotkanie bo mamy transport mozliwy w piątek.. Quote
Hund Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 niestety nie odbiera telefonów, nie odpowiada na priwy i smsy :( Quote
_bubu_ Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 kesslee prosimy napisz czy nadal jesteś zdecydowana na Chmurkę. Quote
_bubu_ Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 kesslee musiała zrezygnować niestety z adopcji Chmurki :( nadal szukamy domku! Quote
ewatonieja Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Ona jest przepiekna, troche przypomina husky'ego, cudowna sierść ,a zdjęcia po prostu mistrzostwo Quote
Hund Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 tak masz rację przypomina Huskiego , futerko ma nawet takie jak Huski ale możę to wilczak z huskim :) Quote
larysa Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 To grzech, że Chmureczka siedzi w schronie. I jeszcze jesteśmy zwodzone fałszywymi obietnicami. :angryy: Ja nic nie obiecuje - ale mam dobry domek szukający suni 'w typie' Chmurki. A nóż, widelec... Czy Chmurka tolerowałaby małą, młodszą sunie? Ile ruchu dziennie chciałaby? I jaki jest ogóly stan zdrowia naszej damy? :crazyeye: Quote
_bubu_ Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 co do zdrowia to nie wiemy, nie byłyśmy z nią u weta, ale wygląda dobrze. Na spcerkach jest spokojna. Troszke pobiega i idzie grzecznie. Nie będzie potrzebowała jakiejś strasznej ilości ruchu. Myśle że 3 spacerki dziennie wystarczą ale jeden musi być długi. Z resztą to dotyczy każdego psa. W stosunkach do innych piesków jest spokojna więc nie powinno być problemów. To przyjazna sunia. Kotów nie zjada ale będzie je gonić. Quote
Hund Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Chmurka to dostojna dama :) za bardzo chętna do dzikich biegów nie jest:) innym pieskom nic nie robi, jest łagodna. Quote
ewatonieja Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Trzymam kciuki za Chmurkę ,nie jestem w stanie pojąc dlaczego taki piekny ,grzeczny pies dostał wyrok na tyle lat za kratami? Quote
larysa Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 postaram się dziś lub jutro dowiedzieć konkretniej. Czy mogę prosić jakiś tel na priva? Quote
Hund Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Chmurka szuka domu!! czeka na ciepło i miłość dobrej osoby. Quote
larysa Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 _bubu_ napisał(a):wyslalam :) dzięki wielkie :p Quote
kesslee Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Hund, przede wszystkim nie wiem skąd informacje o moim wieku. Kompletnie wyssane z palca. Po drugie - to prawda że nie odbierałam telefonów, ciekawe czy Tyw mojej sytuacji zrobiłabyś inaczej? Po trzecie - wyjaśniłam mniej więcej sytuację bubu, jeśli nie możesz spytać o szegóły jej to może spytaj mnie na PW? Ponieważ o moich prywatnych sprawach wolałabym jednak nie rozpisywać się na forum publicznym. Jest mi przykro ze zostałam potraktowana tak jak zostałam, zwłaszcza przez osobe która nie ma zielonego pojęcia co się stało (bo za taką właśnie Cię uważam) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.