kimiji Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 (edited) Bryza wita u siebie :) Bryza[SIZE=2] [SIZE=3]trafiła do schroniska 24 marca 2012 r., jej sierść była w strasznym stanie, tam gdzie była, byłą cała sfilcowana i zbita w długie dredy, miejscami nie było jej wcale. To niewielka i bardzo drobna suczka, na oko miedzy 5 a 7 lat, ma sporo kamienia na zębach, ale to też nie determinuje jej wieku. Na razie była mocno wystraszona, ale na wybiegu bawiła się pluszową zabawką, nie była zbyt zorientowana na opiekuna, ale bardzo lubi czułości, głaskanie, dotyk, czochranko, mocno swędzi ją skóra. Łysienie może być wynikiem brudu i skorupy z włosów), alergii albo choroby tarczycy, w każdym razie sunia będzie jutro (20-04-2012) badana. Przed obcięciem wyglądała okropnie, futro całe sfilcowane, nie wiadomo było czy tnie się włos czy skórę. Bryza, jest bardzo ładnym psem, nawet teraz łysawa a robi wrażenie, ma słodką morkę, i bardzo mięciutki włos, jej ogonek jest teraz wycięty na łyso, ale miał długi włos i bardzo przypomniał grzywacza. Z sylwetki trochę przypomina bedlington teriera, jej włosy są śnieżno białe. Gdy odrośnie jej futerko będzie wyjątkowo ładnym psem. Na razie bardzo się martwimy, że przy tej temperaturze zaziębi się w schronisku, bo Bryzy nie ma co grzać, ma tylko gołą skórę… Bryza była bardzo grzeczna przy obcinaniu, nieco się kręciła, ale jak na to co przeszła to pies ideał, tym bardziej że obcinanie trwało ponad 2 godziny. Jej sierść będzie wymagała stałej pielęgnacji i obcinania, czesania itp. W czasie obcinania od razu wskakiwała na kolana dziewczynie, która ją trzymała, podkładała głowę do głaskania, wręcz tuliła się do opiekunki. Bryza ładnie witała się z wszystkimi psami, zero agresji; kiedy jakiś psiak na nią warknął ignorowała go. Nie reagowała za bardzo na żadne cmokanie, gwizdanie ani wołanie, ale spowodowane to było raczej radością ze spaceru, lepsze było obwąchiwanie otoczenia. Dość ładnie chodzi na smyczy. Bryza jest zaszczepiona, odrobaczona, dostanie bon na darmową sterylizację. Numer Bryzy to 333/12 i przed obcięciem: Więcej zdjęć: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Bryza3331257LatKgCm24032012R Kontakt: soboz4@gmail.com 503-364-290 Edited May 6, 2012 by kimiji Quote
kiyoshi Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 witaj Bryza...jesteś taka śliczna....i taka biedna zarazem:( Quote
soboz4 Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 udostępniajcie, bardzo proszę! http://www.facebook.com/events/285646414851010/?context=create Quote
maciaszek Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 Jestem i ja. Bryza powędrowała na katowicki wątek. Ma też nową kartę na stronie schroniska. Quote
ewes Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 wstawiłam ją na kudłacze w potrzebie (bo jakby nie było jak sierść odrośnie to będzie kudłaczem ) Quote
malawaszka Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 ale sprokecik słodki! ona będzie prześliczna jak wyzdrowieje i odrośnie! niech jej ktoś da tymczasik :modla: Quote
soboz4 Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 Oczywiście pokryjemy koszty badań i cały czas będziemy szukać jej domu stałego, tak bardzo się boję żeby nie zamarzła teraz w schronisku. jest zupełnie goła, nie ma co ją grzać. To taka miła, spokojna sunia, anie razu nie machnęła ogonkiem... Jak można było doprowadzić do takiego stanu, to nie trwało miesiąc czy dwa, tylko przynajmniej rok - dwa... Quote
azalia Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 Śliczna,biedna sunieczka,mam nadzieję że ktoś ją przygarnie. Quote
malawaszka Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 nie - to nie jest sznupka, ale na pewno można ją tak strzyc - wyglądałaby cudnie, niech tylko zdrowa będzie i porośnie nowymi włoskami Quote
soboz4 Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Dziewczyna, o której myślałam zgodziła się zabrać Bryzę na dom tymczasowy, oczywiście musimy ja wyleczyć i dalej ogłaszać! Najpierw też trzeba sprawdzić jak Bryza reaguje na koty, dziewczyna ma 4 koty! Quote
soboz4 Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Bryza za chwilę idzie do weterynarza, tak myślę że na początek powinna mieć już jedzenie na alergie, tylko jak je zdobyć do jutra? Takie jedzenie jej nie zaszkodzi a już przynajmniej będzie miała odpowiednią dietę. Może ktoś ma choćby malutką torebkę na parę dni jedzenia dla psów alergicznych???? Quote
zoltir Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Jak wyzdrowieje i sierść jej odrośnie będzie prze cudownym psiakiem! Specjalna karma dla Bryzi już jest. Dla psiaków z alergia. Narazie tylko kilogram. Quote
azalia Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Wspaniale,źe jest DT,oby tylko Bryzia z kotami się dogadała. Quote
soboz4 Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Bryzę nie interesowały koty w kociarni, owszem interesowała się ich miseczkami, które stały na podłodze. Jest ubrana w sweterek na stałe, żeby nie marzła Zapłaciłam 50 za jej badania, są dobre, więc najprawdopodobniej alergia, musimy jej kupić więcej karmy na alergię. Pojedzie do dt najprawdopodobniej w środę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.