nat. Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 To psiak, który został znaleziony na ul. Targowej w Warszawie. Pies miał obrożę z informacją, że jest zachipowany i z numerem telefonu do bazy Safe-Animals. Eko-patrol, który przyjechał odczytać chip, miał rozładowany czytnik i zabrali psa na Paluch. Teraz Paluch twierdzi, że pies w ogóle chipa nie ma (chociaż jeszcze kilka dni temu twierdzili, że jest, ale nie ma go w bazie :/). Rozsyłajcie proszę, pies był zadbany, może ktoś go szuka! Niech nie zostanie na Paluchu! Quote
rodzice Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 Gdzie PON z takimi krótkimi łapkami . Raczej hawańczyk , popatrzcie na fotki hawańczyków Quote
nat. Posted April 19, 2012 Author Posted April 19, 2012 Dzięki, faktycznie bardziej wygląda na hawańczyka. Będę szukać teraz po "hawańczykopodobnych". Quote
Monia85 Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 Niestety często się zdarza, że weterynarz który chipuje psa nie wprowadza go do bazy danych. Jak się okazało ja dopiero po prawie dwóch latach dowiedziałam się, że muszę go sama zapisać do bazy danych. Inaczej taki chip jest nic nie warty, bo i tak nie zidentyfikuje się właściciela. A psiak faktycznie przypomina hawańczyka. Quote
malvaaa Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 porozwieszaj ogłoszenia w okolicy, na Paluchu zmarnieje i przepadnie :( Quote
Monia85 Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Czy jest wykastrowany i czy w najbliższym czasie zostanie przeznaczony do adopcji. Nasza ustawa co prawda zakazuje rozmnażania psów bez rodowodu, ale jak pokazuje życie to wystarczy założyć sobie niby związek i takiemu psiakowi wyrobić rodowód. A szkoda, aby trafił do rozmnażalni. Quote
Anula Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Zmień koniecznie tytuł.Rodzice ma rację,że to hawańczyk.PONy mają w kłębie 50-60cm a więc to nie PON. Spróbuj napisać do Agucha albo Osa może coś pomogą szkoda psa,rzeczywiście przepadnie na Paluchu w tym klatowisku. A z chipem to czy ktokolwiek go odczytał? Quote
Osa Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 (edited) Jak już pisałam na Priva Paluch nie współpracuje z fundacjami - przejechali się na kilku i teraz nie chcą. Plaskaty Azyl pomaga psom w typie shih- tzu, japan chin, mops czy pekińczyk ale zawsze wyciągamy je ze schronisk czy przytulisk legalnie i za zgodą kierownictwa. Przyjmujemy też te które są nam przekazane przez właściciela. Mamy swoją stronę gdzie psy są wystawiane do adopcji i nie robimy żadnych kombinacji. Dodam jeszcze że ze zdjęcia które jest na pierwszej stronie nie wiadomo nawet czy to jest pies płaskonosy czy nie. Najlepszym rozwiązaniem i formą pomocy w jego przypadku jest zrobienie ogłoszeń na różnych portalach - podanie jego numeru schroniskowego i tel na Paluch [SIZE=2]Dzięki temu może wypatrzy go właściciel albo pies znajdzie nowy dom. Edited April 21, 2012 by Osa Quote
rodzice Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Jest domek chętny na kudłacza - rodzinka ma skontaktować się ze schroniskiem . Quote
nat. Posted April 22, 2012 Author Posted April 22, 2012 Dzięki za pomoc! Dzisiaj rano psiak wrócił do swojego domu :). Rozwieszenie tradycyjnych ogłoszeļ przyniosło pożądany efekt. Psiak jest cały i zdrowy, tylko śmierdzący i pan właśnie go kąpie :). Dowiem się później, co z tym chipem, bo to dziwna historia. Psiak miał napis, że jest zachipowany, a schronisko twierdzi, że zachipowany nie jest i że chip mógł wypaść. Mógł? :crazyeye: Quote
Anula Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 nat. napisał(a):Dzięki za pomoc! Dzisiaj rano psiak wrócił do swojego domu :). Rozwieszenie tradycyjnych ogłoszeļ przyniosło pożądany efekt. Psiak jest cały i zdrowy, tylko śmierdzący i pan właśnie go kąpie :). Dowiem się później, co z tym chipem, bo to dziwna historia. Psiak miał napis, że jest zachipowany, a schronisko twierdzi, że zachipowany nie jest i że chip mógł wypaść. Mógł? :crazyeye: Pierwszy raz słyszę aby chip wypadł! Pan powinien sprawdzić chip u weta i sprawdzić czy jest umieszczony w Bazie Danych,następna sprawa to pies powinien mieć adresówkę oprócz chipa to bardzo pomaga. Jeżeli ma chip jednak to powinien zrobić nieziemską awanturę,bo po co są chipy? Quote
rodzice Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Chipy się przesuwają , może być umieszczony przy karku a przewedrować kolo zadku . Okazało sie w koncu co to za rasa ? Quote
nat. Posted April 24, 2012 Author Posted April 24, 2012 Nie wiem, jaka rasa, ale spróbuję jeszcze się dowiedzieć. Jak będę wiedziała, co z chipem, dam znać. Jeśli jednak pies go ma, szlag mnie trafi, że na Paluchu nikt go nie zlokalizował. No i będzie miał w ten sposób dwa, bo wszczepili mu schroniskowy chip. Nie wiem, po co, bo kiedyś znalazłam psa, który miał chip - jak się później okazało z Palucha właśnie. Ale na Paluchu twierdzili, że takiego numeru nie mają :/. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.