harpoonka Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 Nie mówię tutaj o moim psie, ale o psie taty. Mix nowofundlanda, więc piszę tutaj. Czy jest cokolwiek, co można zrobić, żeby ten lęk złagodzić? Mieszkamy w takim miejscu, że często słychać wystrzały z pobliskiego poligonu. Argos wtedy odmawia wyjścia na spacer. A gabaryty ma takie, że raczej wynieść siłą się go nie da. Na sylwestra leży, ślini się, sapie i baaardzo szybko oddycha. Wtedy dostaje leki. Dodam, że psisko jest bardzo posłuszne. Zawsze przychodzi na zawołanie, na spacerach po polach chodzi luzem. Kiedyś nam zwiał bo usłyszał wystrzał. Nic do niego wtedy nie docierało, pognał na ślepo do domu. Dobrze, że do przemierzenia miał tylko jedną ulicę, bo na samochody wtedy nie patrzy :( Mój tata mówi, że zrobiłby wszystko, żeby ten lęk załagodzić, tylko kompletnie nie wiemy co... Quote
tobilife Posted May 30, 2013 Posted May 30, 2013 Coś mi się obiło o uszy o owijaniu psa bandażami, jest mu wtedy przytulniej, jak w zbroi. Ale musiałabyś poczytać o tym gdzieś jeszcze, bo miałąm styczność z tematem bardzo pobierznie. Quote
Gaziks569 Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 Myślę, że jak wpiszesz w google to jakieś storny weterynaryjne dadzą Ci fachowe rady. ;P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.