Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[SIZE=5]AMARA - sunia Alaskan Malamut

Sunia ma około 3 lat, przebywa w schronisku w Ostródzie. Zagubiła się właścicielowi,lecz zaraz po tym znalazł się właściciel - miał po nią przyjechać, ale do tej pory się nie zgłosił...:shake::shake:

Sunia szuka teraz nowego domu !!!, gdzie mogłaby zaznać prawdziwej miłości i troski ze strony nowego właściciela .

Kto ją pokocha ??? Ona bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem !!!

link do filmu z Amarą -->>

http://www.youtube.com/watch?v=bNKOJ0qyiIU
[SIZE=3]






















kontatk: matik5555@wp.pl

Posted

justys95 napisał(a):
Ale biedactwo :( na pewno nie będę mogła jej adoptować :placz: ale...moze coś jeszcze opowiesz o niej? Czy lubi inne psy, koty itp.


Na razie tego jeszcze nie wiem...

Posted

Jeszcze kilka zdjęc...



Jak na moje (niewykwalikowane) oko to trzeba być trochę w jej kierunku ostrożnym... Jest nieufna, co może być niekorzystne... np. dla kotów... Ale nie wiem, to tylko sugestie po tym, jak zajadała się dropsami - przyznam,że poraz pierwszy bałam się dać dropsa dla psa z ręki...



Posted

Piękna suka, ale miałabym obawy spogladając w jej oczy. Taka jest w typie dla mojej córki - wilkowata niezwykle.
Za moment wstawię tekst o niej, kończę prace twórcze, to poprawicie i zobaczymy co dalej.

Posted

Mam na imię Amara – mam 3 lata i ponoć, a przynajmniej tak tutaj mówią, jestem alaskan malamutem.
Jeszcze niedawno miałam wszystko – dom, pełną miskę, a najważniejsze – miałam swego pana.
Niestety nadszedł ten feralny dzień i wszystko straciłam. Sama nie wiem, jak do tego doszło, nagle straciłam z oczu pana – nagle znalazłam się w miejscu, którego nie znałam, nie potrafiłam sobie poradzić. I chyba z tego powodu przywieziono mnie tutaj. Tutaj – to schronisko dla bezdomnych zwierząt.
Mój dotychczasowy pan chyba się na mnie pogniewał, nie odebrał mnie stąd, mimo iż wiedział, gdzie jestem, zostawił na zawsze – a ja chciałam tak bardzo go przeprosić, obiecać, że postaram się poprawić. Nie dał mi nawet szansy!
Niby nie jest źle, niby mam co jeść i mam kąt do spania, ale nie mam swego własnego miejsca i własnego opiekuna. Opiekuna, który miałby dla mnie czas, który zabierałby mnie na spacery, pilnował abym się nie zgubiła (cóż, mam takie skłonności do zamyślania się i wtedy biegnę przed siebie, nic nie słysząc), kochał mnie i był dobry.
Bardzo potrzebuję kogoś, kto mnie nie zawiedzie i nie porzuci.
Jestem jeszcze młoda, tak bardzo boję się, że będę musiała spędzić tu całe życie, że tu zachoruję i tu odejdę – bez zaznania prawdziwej miłości człowieka do psa.

Pisze ten list do Was, bo wierzę, że będziecie umieli, a najważniejsze, będziecie chcieli mi pomóc. Że może u Was gdzieś znajdzie się dla mnie miejsce na resztę życia, długiego życia.
Nie jestem wylewna, to co mnie spotkało spowodowało, że nie ufam tak od razu, że podchodzę do ludzi z rezerwą, ale jedno mogę obiecać.
Obiecuję, że jeśli pozwolisz mi się kochać i sam pokochasz mnie – odpłacę największą miłością, jaka mam w sobie. Miłością na całe życie. Będę wierna, będę przy Tobie zawsze, na dobre i na złe – tylko czy Ty będziesz ze mną?

Jestem w rozpaczy, jest mi źle, boję się – tak bardzo boję się samotności, cierpienia – chcę żyć razem z moim człowiekiem.

Czy jest gdzieś ktoś taki – ja Amara – czekam tu i tęsknię.

Wasza Amara

Piękna Amara czeka w schronisku na odpowiedzialnego, znającego rasę opiekuna – taki pies nie może żyć bez człowieka, bez domu, bez długich spacerów.
Bardzo prosimy o dobry dom dla suni.
Kontakt w jej sprawie: matik5555@wp.pl




Tyle wymysliłam, deszcz, niskie ciśnienie, kompletny imbecylizm chyba. Jak cos poprawić, poprawiajcie lub piszcie to ja poprawię.

Posted

:oops: Wujaszku, fakt, pochrzaniło mi się imię:oops: . Ale to chyba nie ma większego znaczenia. Teraz nie mogę już zmienić treści, najwyżej mogę zrobić "dopiskę". Ale nie wiem czy to ma sens. Napiszę poprawnie jak drugi raz wystawię :) A moze do tego czasu sunia znajdzie już dom :) Jest piękna!!! :loveu:

Posted

Asia_M napisał(a):
:oops: Wujaszku, fakt, pochrzaniło mi się imię:oops: . Ale to chyba nie ma większego znaczenia. Teraz nie mogę już zmienić treści, najwyżej mogę zrobić "dopiskę". Ale nie wiem czy to ma sens. Napiszę poprawnie jak drugi raz wystawię :) A moze do tego czasu sunia znajdzie już dom :) Jest piękna!!! :loveu:


Nom, moze tak zostac :) Jeszcze raz dziekuje :) Mam nadzieję, że nie bedzie potrzeby wystawiania po raz drugi, ze do tego czasu sunia znajdzie dom!

Posted

mar.gajko napisał(a):
Nie dawajcie bez strylizacji, plisssss. Bo znowy bęzie duuuuużo małych malutków, po 200 zł.


wiemy, wiemy.... jesli ktos sie zdecyduje adoptowac Amarę, to warunkiem adopcji bedzie sterylizacja suni !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...