caryca26 Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 Weszła deklaracja 08/2012 od cioteczki ewu 15 zł Bardzo dziękujemy! Quote
MALWA Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Zaglądam do Górnika... W te upały, to ma dobrze, że może sobie pobiegać po ogrodzie, usiąść gdzieś w cieniu czy nawet może liczyć na kąpiel, w schronisku niestety miałby tylko mury... Quote
Bambino Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Bardzo się cieszę, że Górnik pojechał właśnie do Kikou. Ja poprosze o numer konta, bo skoro znalazł dt, to już czas płacić :)) Quote
caryca26 Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 Bambino napisał(a):Bardzo się cieszę, że Górnik pojechał właśnie do Kikou. Ja poprosze o numer konta, bo skoro znalazł dt, to już czas płacić :)) Konto już leci do Ciebie na pw:) Ja też się cieszę ,że kikou wzięła Górniczka do siebie! Quote
Panna Marple Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Drapię za uszkiem mojego kochanego Górnisia Quote
kikou Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 troszke mamy problemy z Górniczkiem.... chłopczyk jest taki spory i niezgrabny z tymi nózkami...przedwczoraj próbował wleźć na 9kilowa dziewuszke...troche ją poturbował i przestraszył... poza tym nie jest z niego lew salonowy.. raczej mieszkał całe życie na podwóreczku... bo zrobienie kupki w kuchni czy siczku w domu traktuje tak samo jak zrobienie tego na podwórku... co gorsze ta kupka taka w małych porcjach po całej kjuchni i rozdeptana kulawymi nóżkami... troche masakra... a jak sie zamknie drzwiczki to wyje i woła swoje stado sąsiedzi juz zameldowali.. że przeszkadza.... no nic jakos sie z tym uporamy... ;) póki co odebralismy ypozane i rachunek(wstawie może wieczorem), zaczęłam mu podawać... może jak sie chociaz troche obkurczy ta prostat nie będzie chociaż taki "jurny" i polepszy sie to kupkanie ... Quote
martka1982 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 mocno trzymam za to kciuki aby kastracja zakończyła ten problem raz na zawsze i przykro mi,że kawaler sprawia Wam kłopoty.... to wiejski psiak. on z pewnością w całym swoim życiu domu od środka nie widział..... a tu nagle śpi pod dachem, wykąpany.... on w schronisku też się tak załatwiał, tzn idąc, nie stojąc w miejscu. myślałam,że to wynika z faktu,że nie potrafi dostatecznie długo ustać na łapkach. oby szybko opanował,że kupa i siku to tylko na zewnątrz! Górnik ucz się pilnie zasad savoir-vivre! Quote
caryca26 Posted July 31, 2012 Author Posted July 31, 2012 Weszła deklaracja za 08/2012 od kateKermit 20 zł Bardzo dziękujęmy! Quote
caryca26 Posted August 1, 2012 Author Posted August 1, 2012 Weszła deklaracja za 08/2012 od Asiapyziak 50 zł. Wielkie dzięki! Quote
caryca26 Posted August 2, 2012 Author Posted August 2, 2012 Weszły deklaracje od Bambino 10 zł i KropeczkaJ 10 zł Ślicznie dziękujemy! Quote
ewu Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 kikou napisał(a):troszke mamy problemy z Górniczkiem.... chłopczyk jest taki spory i niezgrabny z tymi nózkami...przedwczoraj próbował wleźć na 9kilowa dziewuszke...troche ją poturbował i przestraszył... poza tym nie jest z niego lew salonowy.. raczej mieszkał całe życie na podwóreczku... bo zrobienie kupki w kuchni czy siczku w domu traktuje tak samo jak zrobienie tego na podwórku... co gorsze ta kupka taka w małych porcjach po całej kjuchni i rozdeptana kulawymi nóżkami... troche masakra... a jak sie zamknie drzwiczki to wyje i woła swoje stado sąsiedzi juz zameldowali.. że przeszkadza.... no nic jakos sie z tym uporamy... ;) póki co odebralismy ypozane i rachunek(wstawie może wieczorem), zaczęłam mu podawać... może jak sie chociaz troche obkurczy ta prostat nie będzie chociaż taki "jurny" i polepszy sie to kupkanie ... Biedaczek nigdy pewnie nie mieszkał w prawdziwym domu. Quote
piescofajnyjest Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 jak tam Gorniczek??? troszke lepiej??? Quote
caryca26 Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 Weszła deklaracja za 08/2012 od Roland_de 35 zł Śliczne dzięki! Quote
kikou Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 tak, troszke sie wszystko unormowało.... chyba tabletki na prostate zaczęły minimalnie działac..bo Górniczek nie usiłuje juz pokrywać każdej suczynki... zauważył też jakaś zamknięta furtka, drzwi czy nasza nieobecność w domu to nie koniec świata, że jednak wracamy i już ostatnio nie było tych incydentów z wyciem.... Najczęściej Górniczek sypia na podwórku jednak, a ja nie usiłuje go na siłe uszczęsliwiać i ciągnąć do domu bo to nie ma sensu... pewnie jak sie ochłodzi to sam zmieni miejsce...szczególnie że kiedy przyzwyczaił sie że wchodzi iwychodzi a to "jego stado" ciągle jest na miejscu jest spokojniejszy i już tak nie biega nerwowo... kupka jest nadal brzydka (ciut lepsza w konsysytencji) ale ciągle w tych małych porcjach rorpaprana po podwórku... mysle ze jeszcze bedzie potrzebna kuracja preparatem z bakteriami polepszajacymi flore w jelitkach ...no a w całosci to pewnie dopiero kiedys po zabiegu bedzie.. Quote
caryca26 Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 To dobrze , że chociaż w niektórych aspektach są postępy. Quote
martka1982 Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 tak, dokładnie a ta kupa to może być po prostu zmiana diety. jak ja adoptowałam swojego psa, który w schronie był 2 lata, to przeszło miesiąc zmagaliśmy się z jego biegunkami. to było coś strasznego, bieganie po 6 razy w ciągu nocy z 4 piętra....ale minęło, więc może to tylko zmiana pożywienia. Quote
kikou Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 dzisiaj mieliśmy pewne wydarzenie... w naszym stadku są dwa pieski bardzo małe takie po 3kg tu w kubrakach bo stare zdięcie z zimy... i mamy też takiego sporego sredniaka Hudiniego (nie ma wątka- to taki głuchy autystyczny nienormalny biedak, który trafił do mnie bo w schronie był gryziony w każdym boksie bo naprawde nie ma 5 klepki zachowuje sie irracjonalnie... zreszta pisałam o nim po przyjeździe Górniczka bo to własnie ten "opóźniony" piesek, który próbował ugryźć Górniczka... tak czy inaczej ten piesio bez 5 klepki ciągle poluje na te maluchy 3kilowe (na szczęście one są bystre i unikają go...ale w sumie trzeba go mieć stale na oku przez to nieprzewidywalne zachowanie...) i dzisiaj Hudini znowu pobiegł za psim krasnalem usiłując go zjeść, Górniczek złapał go za kark i przydusił do ziemi... odrazu doskoczyłam - serce mi stanęło - myślałam że tylko strzępy mu z pyska bede wyciągać, a tego "głuptaka" też mi szkoda... ale Góniczek go tylko zdyscyplinował i puścił... ewidentnie bronił psiego karzełka... także taki fajny, szlachetny mądrala z niego... nie dla kazdego pieska obrona innego piesia to oczywistość, są pieski które włączaja sie w konflikt atakując tego słabszego... Quote
caryca26 Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 No to jestem dumna z Górniczka! U nas w schronisku zaobserwowałam takie zachowanie u starego Miltona ale faktycznie to rzadkość. Górnik ma naprawdę super charakter! Quote
piescofajnyjest Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 :) ladny i madry psiak z naszego Gornika:)))) Quote
pikola Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Kochany Gorniczek,obronil kumpli malutkich:loveu:Ale Hudiniego zal,caly czas gryziony to teraz w glowce sie poprzestawialo:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.