Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Nie było mnie tu kilka dni, ale już wróciłam :) Mam dzisiaj pod opieką psy rodziców, ledwo ogarniam całą trójkę, ale w sumie fajnie jest. Jeszcze jutro cały dzień będę z nimi sama.

Izabela124. napisał(a):
Wpadam z rewizytą :)

Witamy! :smile: Na razie tylko zerknęłam na waszą galerię, ale zaraz będę oglądać dokładnie, bo widzę tam małą, łysą niespodziankę :loveu:

Edited by BlackDream
Posted

BlackDream napisał(a):
Nie było mnie tu kilka dni, ale już wróciłam :) Mam dzisiaj pod opieką psy rodziców, ledwo ogarniam całą trójkę, ale w sumie fajnie jest. Jeszcze jutro cały dzień będę z nimi sama.


No to masz niezły ubaw z trójeczką ;) To może jakieś foteczki? Plissss.

Posted

ALE CUDNE ZDJĘCIA .Modelka piękna to zdjęcia zawodowe .Ta mała ziemi nie dotyka, piesolot normalnie .Będę często na waszych pokazach lotniczych . Wymiziać panienkę proszę i piesie w gościach też .

Posted

Taaa ubaw był, ale zdjęć nie ma :eviltong: Nie dalam rady robić zdjęć i pilnować, żeby Giness nie skakał Vikinie po plecach w zabawie. Do tego jak wszystkie trzy bawią się w gonitwę to owczary czasem się zbyt mocno nakręcają i Viki z partnerki do zabawy zamienia się w ofiarę do upolowania. Dam jutro inne, niepsowe foty (chyba, że nie chcecie) i jak zdążę to porobię też zdjęcia calej trójeczki. Rodzice już wrócili więc będę mogła się skupić na cykaniu fotek.

Sonia dziękuję bardzo :smile: Oczywiście zapraszamy na pokazy :cool3: To nie psy były w gościach u mnie, to ja jestem u nich. Wymiziam wszystkich :smile:

Posted

Tak prosimy o wszelkiego typu foty: psowe, niepsowe, ludziowe i inne :multi:

Już widzę w wyobraźni, jak sobie poczynają kolesie z malutką Viki :evil_lol: Pies moich rodziców tak po przyjacielsku klepnął łapą w plecy mojego małego, że w trawie zginął :lol:

Posted

BlackDream napisał(a):
Taaa ubaw był, ale zdjęć nie ma :eviltong: Nie dalam rady robić zdjęć i pilnować, żeby Giness nie skakał Vikinie po plecach w zabawie. Do tego jak wszystkie trzy bawią się w gonitwę to owczary czasem się zbyt mocno nakręcają i Viki z partnerki do zabawy zamienia się w ofiarę do upolowania. Dam jutro inne, niepsowe foty (chyba, że nie chcecie) i jak zdążę to porobię też zdjęcia calej trójeczki. Rodzice już wrócili więc będę mogła się skupić na cykaniu fotek.

Sonia dziękuję bardzo :smile: Oczywiście zapraszamy na pokazy :cool3: To nie psy były w gościach u mnie, to ja jestem u nich. Wymiziam wszystkich :smile:

Co to za chiński post? :evil_lol:

Posted

:roflt::roflt::roflt: Dogo sobie ze mnie chyba jaja robi, jak pisałam tego posta to był normalny :eviltong: Poprawię to późnieeeeej :watpliwy:

Ceris a jakiego psa mają Twoi rodzice?

Dobra mam fotki, ale wydaje mi się, że są jakieś takie niezbyt dobre, nieciekawe i w ogóle.

Na początek przysypiający nietoperz


A teraz trochę przyrody


Jakiś owad oblepiony pyłkiem




Posted

Anecioreczek napisał(a):
No i pszczoła- gratuluje odwagi, ja mam uczulenie uciekam na kilometr jak widzę takie potworyy!

Na zdjęciu jest osa ;) też się strasznie boję latających żądlących "potworów" :look3:, chociaż nie mam uczulenia ;)

BlackDream świetne zdjęcia :) Czy mi się wydaje, czy Viki próbuje "kopać" w wodzie :lol:

Posted

BlackDream napisał(a):

Ceris a jakiego psa mają Twoi rodzice?


Mieszaniec onka i bernardyna. Wielki stary poczciwina :lol: o bardzo łagodnym charakterze. Riko z kolei jest jak mała zazdrosna pokrzywa. Jazgot robi na samo zdanie "Dobry Borek", nie mówiąc już o pogłaskaniu albo zbliżeniu się do psa rodziców. Tylko raz mieliśmy niebezpieczną przygodę. Riko zajrzał tylko do misko Borka, a ten w ułamku sekundy miał małego w pysku. Jedno szarpnięcie i byłoby po moim gacku :-( Riko miał rozerwaną skórę, ale bez urazu krtani. Obeszło się bez szycia i tylko na zastrzykach. Miał krwiaka wielkości jaja kurzego po dwóch dniach od zdarzenia. Wszystko skończyło się dobrze.

Zdjęcia śliczne :loveu: . Viki jak zwykle urocza, a basenik super. To specjalna pieskowa wygoda?

Posted

Owczary super piękne i kobieta w kąpieli też .Świetny pomysł z tym basenikiem , to taki zwykły do oczka wodnego .?Moim niziołkom też taki sprawię .
Czym karmisz malutką ?

Posted

Tak, kopanie w wodzie to jej ulubione basenikowe zajęcie :lol:
Ceris, dobrze, że wszystko dobrze się skończyło. Viki nagminnie próbuje kraść jedzenie innym psom niezależnie od tego, jakie są duże. Już kilka razy zdarzyło jej się zabrać przsymak któremuś z owczarków prosto sprzed pyska :crazyeye: A szybka jest jak błyskawica, ciężko ją upilnować.
Co do baseniku to jest piaskownica dla dzieci. Kiedyś była kupiona dla mojego brata, ale już jej nie używa, więc została podarowana psom.
Viki je Acanę. Kiedyś była na BRAFie i teraz zastanawiam się czy jej znowu na tą dietę nie przestawić. Wydaje mi się, że była wtedy w lepszej formie.

Posted

[quote name='BlackDream']Wróciłam... bez żadnych zdjęć, ale za to z radosną nowiną! Byłyśmy dzisiaj z Viki na pierwszym treningu agility! Było świetnie :multi:[/QUOTE]
O mamuniu, szczerze wam zazdroszczę :lol: To opowiadaj szybko jak było, w szczegółach. Jestem głodna takich opowieści :cool3:

Posted

a viki też taka zadowolona jak pańcia
wy mieszczuchy macie więcej takich możliwości a na wsiach tylko łąki do latania , ja nawet sąsiadką się nie przyznaję że psom wołowinę kupuje bo za wariatkę mnie uznają, zresztą i tak już myślą :stupid::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...