malagos Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 To się udało tej wiejskiej psinie, nie ma co :) Quote
malagos Posted May 11, 2012 Author Posted May 11, 2012 radujcie oczy taką damą, a i adresówka zrobiona na zamówienie :) Quote
wegielkowa Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Wysterylizowana Anielica w chmurkach, na obłoczku:) Quote
malagos Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 [quote name='wegielkowa']Wysterylizowana Anielica w chmurkach, na obłoczku:)[/QUOTE] no, jeszcze brzuszek nie posósł piórami anielskimi :) Musze się wyżalić -od 2 miesiecy widywałam małą sunię u nas pod sklepem. Z wywiadu dowiedziałam się, że ma dom i panią, tylko "jest wypuszczana". Od sąsiada baby dowiedziałam się, że baba ja wygoniła, a sunia przeniosła się do tegoż sąsiada, ten ją karmi, pozwala nocować w szopce. suka w ciaży, za 2 tyg. będzie rodzić. W czwartek dorwałam babę pod sklepem ( a to taki babsztyl z gębą od ucha do ucha, wygadany lepiej ode mnie!) i pytam, czy to pani pies (a suka leży pod krzakiem 5 m dalej) - nie, bo pies od niej uciekł, nie daje się złapać, a sąsiad, ten sk... daje jej jeść i ją przygarnął. To ja ją wezmę, mówię. I sukę wcięło. Nie ma jej. W piątek poszłam do baby, o jej, ale ona sie martwi, piesek przepadł, nie przyszedł na noc......... Quote
Miki Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 O rany, już chciałam piać jakie cudowne widoki a tu taki zimny prysznic. Ale Vela ma taką minę jakby nie wyobrażała sobie spania bez piór. Quote
malagos Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 Pod domem mam kolejnego bezdomniaka, duży dość kudłaty pies, chłopak. Oswajam, wystawiam miche na ulicę. Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 no to ładnie trzymam kciuki żeby chłopak się do ciebie przekonał Quote
malagos Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 Chłopak jest bardzo miły, mlodziak z niego - tyle że duży........ Quote
Ziutka Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 [quote name='malagos']Chłopak jest bardzo miły, mlodziak z niego - tyle że duży........[/QUOTE] Wąteczek będzie ? ;) Quote
malagos Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 Wykrakałas, Ziutencjo, wykrakałaś......... Wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/227114-BRUNET-wiejski-przystojny-m%C5%82odzieniaszek-szuka-domu!-Prosz%C4%99-o-pomoc?p=19099605#post19099605 Cholera, ten pies sobie mnie wybrał, a zazwyczaj to JA wybieram tymczasowiczów. Małe adopcyjne suczki, a nie duze psy. Nie mam budy dla takiego dużego chłopaka, po ogrodzie chodzić nie moze, bo zniszczy iglaki, więc jak się nie zgodzi z Sonią w jej kojcu, to kaplica........ Quote
malagos Posted June 4, 2012 Author Posted June 4, 2012 Witam Pani Małgosiu Niedawno minął miesiąc jak Vela jest z nami.Okazała się przekochanym psiakiem wpatrzonym w Nas 12 maja byliśmy u siostry męża na ślubie,jako że byliśmy świadkami nie wypadało nie pojechać.Do opieki nad Velą "zatrudniłam "moją mamę.Wszystko było ok do momentu kiedy nie wyszliśmy.Dała się mamie nakarmić z ręki ale warczała i chodziła za mamą krok w krok aż ją capnęła w nogę Nie dała się jej dotknąć ani wyprowadzić.Więc siedziały obie 24 godziny i były na siebie skazane z tą różnicą że mama korzystała z toalety Vela nie i nie nabrudziła,ale się zawzięła.Wracaliśmy ekspresem do domu,jak Nas zobaczyła mało się nie posikała.Ale teraz już jest dobrze,gdzie tylko możemy zabieramy ją ze soba W załączniku Vela na swoim łożu które jej niedawno kupiliśmy i ze mną Serdecznie pozdrawiamy Iwona i Artur Quote
Ziutka Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Super wieści :):):) Vela dama pełną gębą :loveu: Quote
malagos Posted June 5, 2012 Author Posted June 5, 2012 Ale co? małpa z niej obrzydliwa, ze tak mamie sie nie dała dotknąć, dziabnęła w nogę i na spacer nie dała sie wyprowadzić........... Quote
Ziutka Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 malagos napisał(a):Ale co? małpa z niej obrzydliwa, ze tak mamie sie nie dała dotknąć, dziabnęła w nogę i na spacer nie dała sie wyprowadzić........... W zupełności się z Tobą zgadzam, małpa z niej i to przeokropna :mad: Quote
malagos Posted June 18, 2012 Author Posted June 18, 2012 tu link do naszych warsztaty w Marózie, na spotkaniu organizacji pozarzadowych, wspominam Velke: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=3OQJA8idf0A#! Quote
Ziutka Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Kolejna tragedia :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/228417-Dramat!!Ruska-wieś-koło-Ełku!!-Potrzeba-funduszy-DT-Pomoc-w-transporcie!! Quote
malagos Posted August 3, 2012 Author Posted August 3, 2012 Kilka dni temu zadzwoniła pani Iwona, ze są z Velą nad morzem i Vela miała jakiś padaczko-podobny atak. Tak stwierdziła pani dr w Kołobrzegu, bo było ślinienie się, oczy znieruchomiałe, sunia upadła. A dziś mam wiadomość: Dzień Dobry Pani Małgosiu :) My już niestety po wczasach,fajnie było ale się skończyło :( Mam nadzieję że Państwo też odpoczęli a pogoda dopisała. Jak do tej pory,obserwując Velę nie zauważyłam nic niepokojącego i mam nadzieję że tak pozostanie :) Poniżej załączam fotki Naszej Lady :) Pozdrawiamy Iwona i Artur Quote
malagos Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 Pani Iwonka "od Veli" pisze tak: Niestety jutro jedziemy z Velą do lekarza internisty może coś poradzi,konsultacje u neurologa mamy dopiero 3 stycznia.Ostatni atak miał miejsce 23 listopada a kolejny dziś rano :( Czyli nawet nie było miesięcznej przerwy.Nasze Panie które miały Velę pod opieką do tej pory już nic nie poradzą :( Bardzo się boję o nią :( Przy wcześniejszych atakach Vela była smutna ,nie chciała jeść,bawić się a dziś wszystko było dobrze,mieliśmy jechać na małe zakupy a Vela z nami,niestety przy drzwiach zaczęła się zataczać uciekła do sypialni i zaczęło się :( Bardzo to przeżywam i martwię się o nią.Sama muszę zacząć brać coś na uspokojenie. Mamy nadzieję że te wizyty pomogą.Narazie mąż jest na urlopie do końca roku,więc jest w domu,gorzej będzie jak wróci do pracy a ja sobie z nią nie poradzę bo brzuszek jest coraz większy.Przykro mi że przekazuję Państwu taką informację :( Quote
malagos Posted December 20, 2012 Author Posted December 20, 2012 I dodaje: Bardzo dziękujemy za życzenia świąteczne i za te miłe słowa pod naszym adresem.Chcemy zrobić wszystko żeby Vela czuła się lepiej. Ja mam niestety taki paskudny charakter że zamartwiam się,nawet nie dopuszczam myśli że coś mogłoby się stać Veli.Wiem że co ma być to będzie ale mam nadzieję że będzie dobrze.Tyle w życiu wycierpiała a teraz jeszcze te ataki.Życie jest niesprawiedliwe :( No i już gotowe,znowu ryczę.Chce wierzyć że będzie dobrze...musi być dobrze,Vela nie zasłużyła na taką niesprawiedliwość. Jutro po wizycie dam znać co lekarz powiedział,niestety to internista,ale może coś poradzi.Aż się nie chce wierzyć że na cały Wrocław jest jeden dyplomowany neurolog.Przyjmuje 2 razy w miesiącu,na klinikach,więc teraz nie ma szans żeby się do niego dostać.Z niecierpliwością czekamy na wizytę u niego 3 stycznia. Pozdrawiamy Iwona i Artur Quote
EVA2406 Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 Tak, nie ma sprawiedliwości na tym świecie :( Quote
malagos Posted December 21, 2012 Author Posted December 21, 2012 Nasza Zulka z Wielunia też ma ataki, tak kilka razy w roku, też nie poradzimy. Nie wiemy, co te psy przeszły, a przecież Vela była uderzona (samochód? kopniak?), tak ze krwawiła z dróg rodnych będąc w ciąży, dobrze, ze szybko zrobiliśmy sterylizację. Quote
malagos Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 Rewelka!! :loveu: :loveu: :loveu: Nowe wieści od pańciostwa Veli, bo się urodziło Dzieciątko :) Teraz mi się przypominają te ogłoszenia "Oddam psa, bo urodziło się nam dziecko...." Tu też się urodziło, a Velka matkuje jak moze. Witam Pani Małgosiu :) Po prawie 2 miesiącach pomału sie ogarniam :) nie łatwa to sztuka,ale da się zrobić.W załączniku wysyłam kilka fotek Naszego Syncia i oczywiście Velci,która nie odstępuje małego i asystuje przy wszystkich czynnościach a jak juz się zmęczy to parkuje na mojej poduszce :) Pozdrawiamy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.