Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jestem, melduje sie w niedzielne popołudnie, na szkoleniu standard, burbas fukał i olała mnei na przywoływaniu - zaczał sobie w połowie drogi trawki obwąchiwać - łotr jeden a co ja sie nadarłam i kiełbaska namachałam hi hi hi - prosiak złośliwy....no i tak mnie raz szarpnał (jak to szar-pei:p ) ze chyba mi paluszka połamał :cool1:

Czy myslicie, że to dobry powód żebym jako ciężko kontuzjowana do pracy nie poszła :hmmmm: :grins:

Posted

caroolcia napisał(a):
jestem, melduje sie w niedzielne popołudnie, na szkoleniu standard, burbas fukał i olała mnei na przywoływaniu - zaczał sobie w połowie drogi trawki obwąchiwać - łotr jeden a co ja sie nadarłam i kiełbaska namachałam hi hi hi - prosiak złośliwy....no i tak mnie raz szarpnał (jak to szar-pei:p ) ze chyba mi paluszka połamał :cool1:

Czy myslicie, że to dobry powód żebym jako ciężko kontuzjowana do pracy nie poszła :hmmmm: :grins:

Uważam, ze L4 należy się... :razz: ,ale wystukiwać na klawiaturze będziesz mogła...:evil_lol:

Posted

caroolcia napisał(a):
jestem, melduje sie w niedzielne popołudnie, na szkoleniu standard, burbas fukał i olała mnei na przywoływaniu - zaczał sobie w połowie drogi trawki obwąchiwać - łotr jeden a co ja sie nadarłam i kiełbaska namachałam hi hi hi - prosiak złośliwy....no i tak mnie raz szarpnał (jak to szar-pei:p ) ze chyba mi paluszka połamał :cool1:

Czy myslicie, że to dobry powód żebym jako ciężko kontuzjowana do pracy nie poszła :hmmmm: :grins:

Należy, czy nie należy, bierz:cool1::cool1:

Posted

Loona napisał(a):
Karolcia, ja sądzę że to na bank jest dobry powód by do pracy nie iść :evil_lol:

paluszek (jest ) i główka (pifko właśnie pije wiec jutro bolec bedzie)...to dobra wymówka :evil_lol:

Posted

Witamy się:multi::multi::multi::multi:
wreszcie przebrnęłam przez szkoleniowe i domowe problemy:cool3: znam to, Imbir też jest straszna zawadiaka i prowodyr, muszę mieć oczy dookoła głowy:cool3:

Posted

paluszek usztywniony na 4 tygodnie :( pękniety ale główka na szczescie nie boli - L4 nie wizęłam bo od moich potworów tez czasami musze odpocząć :eviltong: jestem ciekawa jak mi pojdzie spcaerek z dwie smyczki :evil_lol: chyba jedna w zebach

Posted

caroolcia napisał(a):
paluszek usztywniony na 4 tygodnie :( pękniety ale główka na szczescie nie boli - L4 nie wizęłam bo od moich potworów tez czasami musze odpocząć :eviltong: jestem ciekawa jak mi pojdzie spcaerek z dwie smyczki :evil_lol: chyba jedna w zebach


Zostały dwie nogi...całe jeszcze...:evil_lol:

Posted

AgusiaTerierka napisał(a):
Zostały dwie nogi...całe jeszcze...:evil_lol:



hi hi hi i ręka :eviltong:.....

...a może jakis miły (i przystojny)Pan chetny do wyprowadzania samotnej mamie piesków..... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

... o ja głupia ... tu same baby buhahahaha:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...