e.v.a Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 siemanko:multi: a mi sie tak niechce zawsze:evil_lol: jeszcze nie bylo dnia co to bym lenia nie miala:grin: hehe Quote
caroolcia Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 [quote name='evaxon']siemanko:multi: a mi sie tak niechce zawsze:evil_lol: jeszcze nie bylo dnia co to bym lenia nie miala:grin: hehe Buahahah, ty leniwcu pospolity:eviltong: mi też się czesto nie chce nic ciii Quote
e.v.a Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 [quote name='caroolcia']Buahahah, ty leniwcu pospolity:eviltong: mi też się czesto nie chce nic ciii jacy Ci??:hmmmm: Quote
caroolcia Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 evaxon napisał(a):jacy Ci??:hmmmm: ciiii od cicho od cichosza :eviltong: bo się wyda :evil_lol: Quote
e.v.a Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 caroolcia napisał(a):ciiii od cicho od cichosza :eviltong: bo się wyda :evil_lol: a nie Cii czyli ONI? oni tez sa ciiii czyli cicho od cichosza:diabloti: Quote
caroolcia Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 evaxon napisał(a):a nie Cii czyli ONI? oni tez sa ciiii czyli cicho od cichosza:diabloti: nie, nie ciii oni z tym nic wspolnego nie maja:diabloti: Quote
caroolcia Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 cześć Madziu :loveu: z chorszym Medorkiem:-( Quote
Loona Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 To widzę, że tylko ja niechcieja pokonałam :evil_lol: Od rana zamiotłam w chałupce, pozmywałam, wyszorowałam zlew, płytę kuchenną, obrałam ziemniaki, zrobiłam masełko czosnkowe, porwałam sałatę i przyszyłam mamie dwa guziki :multi: A teraz padam :evil_lol: A jeszcze mnie czeka przemeblowanie w pokoju :cool3: Quote
caroolcia Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 Loona napisał(a):To widzę, że tylko ja niechcieja pokonałam :evil_lol: Od rana zamiotłam w chałupce, pozmywałam, wyszorowałam zlew, płytę kuchenną, obrałam ziemniaki, zrobiłam masełko czosnkowe, porwałam sałatę i przyszyłam mamie dwa guziki :multi: A teraz padam :evil_lol: A jeszcze mnie czeka przemeblowanie w pokoju :cool3: ło matko :-o a nie chciałabyś tak do mnie na tymczasik :cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol: ja juz go dzisiaj nie pokonam - stracona pozycja a wieczorkiem jeszcze pedze Z Burbikiem na szkolenie Quote
Loona Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Ja już mam na dziś dość :diabloti: Za niecałą godzinkę lecę do dentysty (oh jak ja ich uwielbiam :loveu: :evil_lol: ) a potem się lenię :evil_lol: Quote
caroolcia Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 No to dzisiejsze szkolenie skończyło się płaczem i kolejnymi dziurami.... Burbon był nabuzowany i zaatakował młodego amstafa - ten złapał Burbona za fałde pod szyja i nie chciał puścić, a Burbon w tym czasie pogryzł mu modre, cholera jeszcze rycze jak o tym mysle:placz: szkoda gadać, Burbon nigdy taki nie był, nie wiem o co chodzi....:shake: już mi się kompletnie odechciało tam jeźdźić, czy ja bede miała w końcu jakis dzień bez gryzienia :-( Quote
Jagoda1 Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 caroolcia napisał(a):No to dzisiejsze szkolenie skończyło się płaczem i kolejnymi dziurami.... Burbon był nabuzowany i zaatakował młodego amstafa - ten złapał Burbona za fałde pod szyja i nie chciał puścić, a Burbon w tym czasie pogryzł mu modre, cholera jeszcze rycze jak o tym mysle:placz: szkoda gadać, Burbon nigdy taki nie był, nie wiem o co chodzi....:shake: już mi się kompletnie odechciało tam jeźdźić, czy ja bede miała w końcu jakis dzień bez gryzienia :-( A co szkoleniowiec na to...? Quote
caroolcia Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 on już wiesz my cwiczylismy jedno zadanie - kazdy po kolei i potem ustawialismy sie w rzedzie w metrowych odstepach i jak piesek podszedł ani ja ani właśiciel nie zdarzylismy sie złapały za łby :-( Quote
BeaC Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 [quote name='Loona']To widzę, że tylko ja niechcieja pokonałam :evil_lol: Od rana zamiotłam w chałupce, pozmywałam, wyszorowałam zlew, płytę kuchenną, obrałam ziemniaki, zrobiłam masełko czosnkowe, porwałam sałatę i przyszyłam mamie dwa guziki :multi: A teraz padam :evil_lol: A jeszcze mnie czeka przemeblowanie w pokoju :cool3: chcesz??? zaadoptuję Cie.................... (dobrze gotuję.......mam psa i dwa koty.......jak będziesz chciała to Ci jeszcze dokupię.........dostaniesz własny pokój........hmmmmmmmmmm co by tu jeszcze?????):diabloti::diabloti: dostanę jeszcze ulgę podatkową na trzecie dziecko................ciekawe.cdzemu nie licza psów..............to też dziecka.......... witaj caroolino.............ty to masz z tymi psami..............nie wiem co ci poradzić...............może ..................jojka chlastnij?????:cool3::cool3::cool3: Quote
Medorowa Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 caroolcia napisał(a):No to dzisiejsze szkolenie skończyło się płaczem i kolejnymi dziurami.... Burbon był nabuzowany i zaatakował młodego amstafa - ten złapał Burbona za fałde pod szyja i nie chciał puścić, a Burbon w tym czasie pogryzł mu modre, cholera jeszcze rycze jak o tym mysle:placz: szkoda gadać, Burbon nigdy taki nie był, nie wiem o co chodzi....:shake: już mi się kompletnie odechciało tam jeźdźić, czy ja bede miała w końcu jakis dzień bez gryzienia :-( O losie...:mdleje::mdleje: Nie przejmuj się, zdarza się:glaszcze: Wiem coś o tym:evil_lol: Quote
caroolcia Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 no tak właśnie mysle o chlaśnięciu tych jajek...ale chyba odpada teraz bo by musiał chodzić w kloszu... juz sama nie wiem :shake: ja byłam pierwsza w kolejce do Loonki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
caroolcia Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 madzia i medor napisał(a):O losie...:mdleje::mdleje: Nie przejmuj się, zdarza się:glaszcze: Wiem coś o tym:evil_lol: Medorek też ostatnio pokazał On-kowi gdzie raki zimują :cool3: ach te nasze chłopaki.... Quote
Loona Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Nie martwcie się, ja tak tylko czasem :evil_lol: Dzisiaj powinnam w swoim pokoju zrobić przemeblowanie, ale na samą myśl mi ręce opadają :roll: Quote
caroolcia Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 hi hi hi nawet jak tylko czasem, ja bardzo serdecznie zapraszam hi hi hi :eviltong: Quote
Medorowa Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 caroolcia napisał(a):Medorek też ostatnio pokazał On-kowi gdzie raki zimują :cool3: ach te nasze chłopaki.... Tiaa ...:diabloti::diabloti::diabloti: Nudmo, zimno, nudno, zimno... idę dziś na piwo:eviltong: Quote
caroolcia Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 madzia i medor napisał(a):Tiaa ...:diabloti::diabloti::diabloti: Nudmo, zimno, nudno, zimno... idę dziś na piwo:eviltong: no zimno i nuuudno straaasznie, ja tez bym poszła ale cos sie mnie ten leń jak rzep przyczepił więc poprosze 3 pifka na miejscu :evil_lol: Quote
Medorowa Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 caroolcia napisał(a):no zimno i nuuudno straaasznie, ja tez bym poszła ale cos sie mnie ten leń jak rzep przyczepił więc poprosze 3 pifka na miejscu :evil_lol: 9,99 po znajomości:cool1::cool1: Quote
caroolcia Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 madzia i medor napisał(a):9,99 po znajomości:cool1::cool1: o jacieeeee :-o ładna mi znajomość :eviltong: no chyba ze to cena za trzy-pak a nie jedno :evil_lol: Quote
e.v.a Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 a gdzie zimują raki?:diabloti: hejkaaaa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.