Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mada&Teodor napisał(a):
Wcale się nie dziwię, że się wkurzyłaś :shake: :shake: :shake:
Sama jak dorwałaby właściciela tego pola kukurydzy to bym mu tyłek porządnie skopała :mad: :mad: :mad:
Najważniejsze, że Burbonkowi nic poważnego się nie stało!


na szczeście.....

evanescence napisał(a):
Wiem co przezywa twoj biedny Burbik bo moj Miszka też się nadział na taki płot i nie tylko on boli to jak nie wiem co


musiało boleć bo tak żałosnego pisku u Burbika nigdy nie słyszałam :shake:

Rybka_39 napisał(a):
Witam:multi:
ojej biedny Burbonik:-(, co za kretyn z tego kto rozstawi ten drut:mad:

chłop wkoło pola - pewnie na biedne sarenki i dziki :shake:

ferraribox napisał(a):
Witaj pieskowa rodzinko!
Burbonik pod prądem:shake: a to pech.
Za to poranny spacerek z sarenkami udany:lol: A jeśli chodzi o Burbonika to już nie będzie kradł kukurydzy:evil_lol: :evil_lol: ;)
POZDRAWIAM:loveu:


Oj Burbek teraz omija to pole szerooookim łukiem i zapiera się i w żaden sposób nie można go w tatmtym kierunku zaciągnąć:eviltong:
Sarenki słodkie- szkoda ze nia miałam foto machiny:p

madzia i medor napisał(a):
Biedny Burbonik:shake::shake::shake:
Ja bym nie podarowała:shake:


ja chyba tez nie podaruje, tylko zastanawiam się czy mu to przeciąć :diabloti: czy jakąś skarge gdzieś złożyć - tylko gdzie i jak :niewiem: więc chyba zostane przy cięciu :mad:

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

.nie ma to jak buroki................:mad::mad::mad:
wiem cos o tym bo sama na wsiowo sie przeprowadziłam..................

a pieseczek bidny:placz:

pójdziesz do rolnika to Ci powie poco tam lazłi że napięcie jest nieszkodliwe....................tylko odstrasza..

ciekawa sama jestem dalszego ciagu wydażeń, miałam już do czynienia z tubylcami:angryy:.........od swojskich psów:angryy:...........
oni chyba maja jakis inny sposób myślenia...o ile to można nazwac sposobem:cool1:
życze Ci ......................powodzenia


Posted

[quote name='BeaC'].nie ma to jak buroki................:mad::mad::mad:
wiem cos o tym bo sama na wsiowo sie przeprowadziłam..................

a pieseczek bidny:placz:

pójdziesz do rolnika to Ci powie poco tam lazłi że napięcie jest nieszkodliwe....................tylko odstrasza..

ciekawa sama jestem dalszego ciagu wydażeń, miałam już do czynienia z tubylcami:angryy:.........od swojskich psów:angryy:...........
oni chyba maja jakis inny sposób myślenia...o ile to można nazwac sposobem:cool1:
życze Ci ......................powodzenia


ehh szkoda gadac i dlatego często wole zwierzaki niż ludzi.... po całym incydencie miałam jeszcze spotkanie z durnym robolem, który mi groził, że jak psa p.... to się przekręci, bo bona była bez smyczy (ale w kagańcu) i stwierdził że by mu noge odryzła - lepiej by mu zrobiło odgryzienie głowy - skoro i tak jej nie używa....

Posted

a wyobrażacie sobie, że ludzie dla swoich pupili specjalnie robią tekie ogrodzenie (pt: pastuch elektryczny). ja bym swoim psom w życiu takiego zneciania się nie zafundowała! I tak samo antyszczekowe obroże elektryczne!


hi hi hi - a ja właśnie wyczytałam, że można to cholerstwo uziemić talalala - wystaczy jakaś dotykająca go roślina - mam zadanie bojowe na spacerek

Posted

Dzień dobrek:loveu:
wracamy potulnie po weekendzie:cool3: udało nam się go przeżyć bez kolejny porażeń pradem itp :eviltong: jakies focisz e z tel.komu wrzuce - niestety zepsuty aparat w spadku po donvitow już definitywnie przestał działać :placz: i klops a do gwiazdki jeszcze kuupa czasu :diabloti:

Tymczasem pozalam sobie wtracić, niby od niechcenia, że PILNIE ZBIERAMY PIENIĄŻKI DO BRODZIOWEJ SKARPETY:razz: :

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75203&page=14

Biedna sunieczka błąkała się po osiedlu z cieczką i wiadomo jak to się skończyło, udało się ją przetransportować do kliniki w Lublinie i czeka na sterylizację....potem będzie w hoteliku przy szpitalnym....

Posted

[quote name='caroolcia']


ehh szkoda gadac i dlatego często wole zwierzaki niż ludzi.... po całym incydencie miałam jeszcze spotkanie z durnym robolem, który mi groził, że jak psa p.... to się przekręci, bo bona była bez smyczy (ale w kagańcu) i stwierdził że by mu noge odryzła - lepiej by mu zrobiło odgryzienie głowy - skoro i tak jej nie używa....

trzeba było zdjąć ten kaganiec....ja tez wysłu****ę od idiotów rożnego rodzaju.................dobrych porad.........
a najlepsze było.....żebym tędy nie chodziła z tym psem, bo stresuje SWOJSKIE psy..................:mad::mad::mad:

przestałam juz na to zwracac uwagę...........

witaj po weekendziku!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...