caroolcia Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 Mada&Teodor napisał(a):Wcale się nie dziwię, że się wkurzyłaś :shake: :shake: :shake: Sama jak dorwałaby właściciela tego pola kukurydzy to bym mu tyłek porządnie skopała :mad: :mad: :mad: Najważniejsze, że Burbonkowi nic poważnego się nie stało! na szczeście..... evanescence napisał(a):Wiem co przezywa twoj biedny Burbik bo moj Miszka też się nadział na taki płot i nie tylko on boli to jak nie wiem co musiało boleć bo tak żałosnego pisku u Burbika nigdy nie słyszałam :shake: Rybka_39 napisał(a):Witam:multi: ojej biedny Burbonik:-(, co za kretyn z tego kto rozstawi ten drut:mad: chłop wkoło pola - pewnie na biedne sarenki i dziki :shake: ferraribox napisał(a):Witaj pieskowa rodzinko! Burbonik pod prądem:shake: a to pech. Za to poranny spacerek z sarenkami udany:lol: A jeśli chodzi o Burbonika to już nie będzie kradł kukurydzy:evil_lol: :evil_lol: ;) POZDRAWIAM:loveu: Oj Burbek teraz omija to pole szerooookim łukiem i zapiera się i w żaden sposób nie można go w tatmtym kierunku zaciągnąć:eviltong: Sarenki słodkie- szkoda ze nia miałam foto machiny:p madzia i medor napisał(a):Biedny Burbonik:shake::shake::shake: Ja bym nie podarowała:shake: ja chyba tez nie podaruje, tylko zastanawiam się czy mu to przeciąć :diabloti: czy jakąś skarge gdzieś złożyć - tylko gdzie i jak :niewiem: więc chyba zostane przy cięciu :mad: Quote
BeaC Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 .nie ma to jak buroki................:mad::mad::mad: wiem cos o tym bo sama na wsiowo sie przeprowadziłam.................. a pieseczek bidny:placz: pójdziesz do rolnika to Ci powie poco tam lazłi że napięcie jest nieszkodliwe....................tylko odstrasza.. ciekawa sama jestem dalszego ciagu wydażeń, miałam już do czynienia z tubylcami:angryy:.........od swojskich psów:angryy:........... oni chyba maja jakis inny sposób myślenia...o ile to można nazwac sposobem:cool1: życze Ci ......................powodzenia Quote
caroolcia Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 [quote name='BeaC'].nie ma to jak buroki................:mad::mad::mad: wiem cos o tym bo sama na wsiowo sie przeprowadziłam.................. a pieseczek bidny:placz: pójdziesz do rolnika to Ci powie poco tam lazłi że napięcie jest nieszkodliwe....................tylko odstrasza.. ciekawa sama jestem dalszego ciagu wydażeń, miałam już do czynienia z tubylcami:angryy:.........od swojskich psów:angryy:........... oni chyba maja jakis inny sposób myślenia...o ile to można nazwac sposobem:cool1: życze Ci ......................powodzenia ehh szkoda gadac i dlatego często wole zwierzaki niż ludzi.... po całym incydencie miałam jeszcze spotkanie z durnym robolem, który mi groził, że jak psa p.... to się przekręci, bo bona była bez smyczy (ale w kagańcu) i stwierdził że by mu noge odryzła - lepiej by mu zrobiło odgryzienie głowy - skoro i tak jej nie używa.... Quote
caroolcia Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 a wyobrażacie sobie, że ludzie dla swoich pupili specjalnie robią tekie ogrodzenie (pt: pastuch elektryczny). ja bym swoim psom w życiu takiego zneciania się nie zafundowała! I tak samo antyszczekowe obroże elektryczne! hi hi hi - a ja właśnie wyczytałam, że można to cholerstwo uziemić talalala - wystaczy jakaś dotykająca go roślina - mam zadanie bojowe na spacerek Quote
Jagoda1 Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 O rany, idiotów nie sieją, a tylu ich.... Quote
Helga&Ares Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Biedny Burbonik:cry::cry::placz::placz: Martyna a Wy nie zakładajcie pastucha!! Quote
Martinee Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 niee narazie Pascal sie nie podkopuje wiec jest spokoj aaa czy ty wiesz ,że oni chcą płot wymienić i caly zywopłot pojdzie da da Quote
Donvitow Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Tylko zwarcie. I sarenki i dziki mają wolne pole dzuiałania.:diabloti: Quote
Helga&Ares Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Karolina uraczysz nas jakąś foteczką:lol: Quote
Medorowa Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Donvitow napisał(a):Kompik do domu carolci w drodze.:lol: :multi::p:p:p Quote
Helga&Ares Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Karola zobacz: http://www.allegro.pl/item225433621_oddam_boksera_suczka_bardzo_ladna.html :(:(:( Quote
caroolcia Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Dzień dobrek:loveu: wracamy potulnie po weekendzie:cool3: udało nam się go przeżyć bez kolejny porażeń pradem itp :eviltong: jakies focisz e z tel.komu wrzuce - niestety zepsuty aparat w spadku po donvitow już definitywnie przestał działać :placz: i klops a do gwiazdki jeszcze kuupa czasu :diabloti: Tymczasem pozalam sobie wtracić, niby od niechcenia, że PILNIE ZBIERAMY PIENIĄŻKI DO BRODZIOWEJ SKARPETY:razz: : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75203&page=14 Biedna sunieczka błąkała się po osiedlu z cieczką i wiadomo jak to się skończyło, udało się ją przetransportować do kliniki w Lublinie i czeka na sterylizację....potem będzie w hoteliku przy szpitalnym.... Quote
caroolcia Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 mam filmiki z szlaeństw Burbono bonieczkowych ale nie umiem ich przesłać/wstawic :oops: Quote
BeaC Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 [quote name='caroolcia'] ehh szkoda gadac i dlatego często wole zwierzaki niż ludzi.... po całym incydencie miałam jeszcze spotkanie z durnym robolem, który mi groził, że jak psa p.... to się przekręci, bo bona była bez smyczy (ale w kagańcu) i stwierdził że by mu noge odryzła - lepiej by mu zrobiło odgryzienie głowy - skoro i tak jej nie używa.... trzeba było zdjąć ten kaganiec....ja tez wysłu****ę od idiotów rożnego rodzaju.................dobrych porad......... a najlepsze było.....żebym tędy nie chodziła z tym psem, bo stresuje SWOJSKIE psy..................:mad::mad::mad: przestałam juz na to zwracac uwagę........... witaj po weekendziku!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.