Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witaj! Chociaż jestem tu kilka miesięcy i ślizgam się po wielu stronkach:diabloti: , to wątku Tonia nie znałam.Wstyd:mad: Jestem pełna podziwu, że są jeszcze tacy ludzie jak opiekunka Tonia,Ty czy Donvitow.Czytając te sto kilkadziesiąt stron czuje się tyle waszego oddania,emocji płynących z waszych działań, że dech zapiera.Jednocześnie czuję się przy tym taka "mała".że wklejam fotki wypieszczonych faflunów i nic nie robię na rzecz innych psiaków.To nie pierwsza moja refleksja.Czuję ogromną moją bezradność i jest mi z tym źle.Nie może mnie usprawiedliwiać to, że poruszam się PKSem i jestem na nauczycielskiej wypłacie.:shake: .
DOBRZE ,ŻE JESTEŚCIE

Posted

ferraribox napisał(a):
Witaj! Chociaż jestem tu kilka miesięcy i ślizgam się po wielu stronkach:diabloti: , to wątku Tonia nie znałam.Wstyd:mad: Jestem pełna podziwu, że są jeszcze tacy ludzie jak opiekunka Tonia,Ty czy Donvitow.Czytając te sto kilkadziesiąt stron czuje się tyle waszego oddania,emocji płynących z waszych działań, że dech zapiera.Jednocześnie czuję się przy tym taka "mała".że wklejam fotki wypieszczonych faflunów i nic nie robię na rzecz innych psiaków.To nie pierwsza moja refleksja.Czuję ogromną moją bezradność i jest mi z tym źle.Nie może mnie usprawiedliwiać to, że poruszam się PKSem i jestem na nauczycielskiej wypłacie.:shake: .
DOBRZE ,ŻE JESTEŚCIE


ach przestań - fundujesz wspaniałe życie 3 pięknym boksiom i dostają od ciebie więcej miłości niż niejeden pies na świecie - i to jest bardzo ważne, żeby byli tacy ludzie jak ty :loveu: i i inne cioteczki, które kochają swoje stworki i niegdy nie oddałyby ich - co tak latwo innym niestety przychodzi;( A twoje zdjęcia boksiów podnoszą na duchu!
naszych poczynan nie przeceniaj :p nie robimy znowu aż tak wiele a to co robimy to z największa satysfakcja i od niedawna
Buziaki!!!

Posted

Ja często myślałam o Toniu, z opisu wydawało sie, że jest skazany tylko na schronisko. Ogromnie cieszę się i wieeelkie dzięki...

Oczywiście pozdrawiam.:razz:
Śniadanie na trawie, do tego gotowane - dobrze być u Ciebie psiakiem:lol: .

Posted

AgusiaTerierka napisał(a):
Ja często myślałam o Toniu, z opisu wydawało sie, że jest skazany tylko na schronisko. Ogromnie cieszę się i wieeelkie dzięki...

Oczywiście pozdrawiam.:razz:
Śniadanie na trawie, do tego gotowane - dobrze być u Ciebie psiakiem:lol: .



Udało się dzięki zaangażowaniu wielu osób pchnąć sprawę do przopdu i bardzo się ciesze, bo Tonio potrafi być bardzo rozkoszny:loveu: i zawsze kiedy jechałam ul. przy schronisku myślałam o jego niedoli i mi to nie dawało spokoju, na szczęćie znalazły się osoby zdeterminowane i mam nadzieję, że skończy się ta historią udaną adopcją.

na śniadanko zawsze serdecznie zapraszamy, gdybyście byli w pobliżu wlkp, gościom oczywiście serwuje z talerzy :evil_lol:

Posted

Mada&Teodor napisał(a):
No pewnie, że żadna atrakcja, Ja bym wołała w misce dla psa :diabloti: :diabloti: :diabloti:

W misce więcej się zmieści :evil_lol:

Posted

[quote name='AgusiaTerierka']Dzięki za zaproszenie, czasami bywam w Poznaniu...
Nie musi być porcelana miśnieńska, wystarczy wylizana miska:evil_lol: .

moge zaserwować kanapeczki z wylizanych miseczek :evil_lol:

[quote name='Loona']Łeee, to żadna atrakcja :eviltong:

:roll:

[quote name='Mada&Teodor']No pewnie, że żadna atrakcja, Ja bym wołała w misce dla psa :diabloti: :diabloti: :diabloti:
[quote name='Loona']W misce więcej się zmieści :evil_lol:

[quote name='Mada&Teodor']No jasne :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i sztućców nie trzeba używać :diabloti:

Sorrki caroolcia za te offy ;)
Bedę pamiętać jak wpadniecie - ma być z miski, dużo i bez sztućców:eviltong: , a kawka z wiaderka???:evil_lol:

Posted

Donvitow napisał(a):
Nie wierzę że coś ugotowałaś. Nie wierzę że psy by to jadły z takim apetytem:diabloti: . W misce Burby widać kuleczki:evil_lol:

Całuję :loveu:


Ugotowałam im pęczak z kiełbaską, oliwą z oliwek, zieloną pietruszką i burakami - musiałam osłaniać moje białe kanapy przed czerwonymi obślinionymi faflunkiami.

Posted

caroolcia napisał(a):
Ugotowałam im pęczak z kiełbaską, oliwą z oliwek, zieloną pietruszką i burakami - musiałam osłaniać moje białe kanapy przed czerwonymi obślinionymi faflunkiami.


Gratulacje. Psy nie przyswajają pęczaku. Kaziu azję karmił tak i jak w lesie zobaczyłem kupy pęczakowe to wybiłem mu to z głowy. Miały w takim razie dzień warzywny i dietetyczny. Super.:diabloti:

Posted

Donvitow napisał(a):
Gratulacje. Psy nie przyswajają pęczaku. Kaziu azję karmił tak i jak w lesie zobaczyłem kupy pęczakowe to wybiłem mu to z głowy. Miały w takim razie dzień warzywny i dietetyczny. Super.:diabloti:


ło matko, ale się czepiasz - pęczak jest zdrowy i ja mam wersję psów przyswajających:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...