Donvitow Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Loona napisał(a):Brzmi groźnie :evil_lol: Boję się.:-o Quote
caroolcia Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 karteczka nie doszła ;( ja faktycznie piąteczek wolny - czwartek, piątek, sobota byłam w śremie pracowalismy z Toniem, przyjechał chojrak z łodzi pomóc nam pracować i sprawdzic psychikę Tonia ;) Są foteczki i będą filmiki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29112&page=181 a to link - nie bede przepisywać bo to bez senu ;) ale jeżeli macie ochote można tanm zajrzec:cool3: Quote
ferraribox Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Witaj! Chociaż jestem tu kilka miesięcy i ślizgam się po wielu stronkach:diabloti: , to wątku Tonia nie znałam.Wstyd:mad: Jestem pełna podziwu, że są jeszcze tacy ludzie jak opiekunka Tonia,Ty czy Donvitow.Czytając te sto kilkadziesiąt stron czuje się tyle waszego oddania,emocji płynących z waszych działań, że dech zapiera.Jednocześnie czuję się przy tym taka "mała".że wklejam fotki wypieszczonych faflunów i nic nie robię na rzecz innych psiaków.To nie pierwsza moja refleksja.Czuję ogromną moją bezradność i jest mi z tym źle.Nie może mnie usprawiedliwiać to, że poruszam się PKSem i jestem na nauczycielskiej wypłacie.:shake: . DOBRZE ,ŻE JESTEŚCIE Quote
caroolcia Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 ferraribox napisał(a):Witaj! Chociaż jestem tu kilka miesięcy i ślizgam się po wielu stronkach:diabloti: , to wątku Tonia nie znałam.Wstyd:mad: Jestem pełna podziwu, że są jeszcze tacy ludzie jak opiekunka Tonia,Ty czy Donvitow.Czytając te sto kilkadziesiąt stron czuje się tyle waszego oddania,emocji płynących z waszych działań, że dech zapiera.Jednocześnie czuję się przy tym taka "mała".że wklejam fotki wypieszczonych faflunów i nic nie robię na rzecz innych psiaków.To nie pierwsza moja refleksja.Czuję ogromną moją bezradność i jest mi z tym źle.Nie może mnie usprawiedliwiać to, że poruszam się PKSem i jestem na nauczycielskiej wypłacie.:shake: . DOBRZE ,ŻE JESTEŚCIE ach przestań - fundujesz wspaniałe życie 3 pięknym boksiom i dostają od ciebie więcej miłości niż niejeden pies na świecie - i to jest bardzo ważne, żeby byli tacy ludzie jak ty :loveu: i i inne cioteczki, które kochają swoje stworki i niegdy nie oddałyby ich - co tak latwo innym niestety przychodzi;( A twoje zdjęcia boksiów podnoszą na duchu! naszych poczynan nie przeceniaj :p nie robimy znowu aż tak wiele a to co robimy to z największa satysfakcja i od niedawna Buziaki!!! Quote
caroolcia Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 Wyżerka na świerzym powietrzu - Pańcia ugotowała pyszności Quote
Loona Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 [quote name='caroolcia']http://images30.fotosik.pl/35/40975e06e8460761.jpeg Ale mu się słodko skóra zjechała :loveu: Dzięki za pozdrowienia :) Quote
Mada&Teodor Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 http://images30.fotosik.pl/35/40975e06e8460761.jpeg Nie ma to jak śniadanie na trawie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Akitka Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Uhm... Tylko pieskom pozazdrościć takiego śniadanka na łonie natury. :cool3: Quote
Jagoda1 Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Ja często myślałam o Toniu, z opisu wydawało sie, że jest skazany tylko na schronisko. Ogromnie cieszę się i wieeelkie dzięki... Oczywiście pozdrawiam.:razz: Śniadanie na trawie, do tego gotowane - dobrze być u Ciebie psiakiem:lol: . Quote
caroolcia Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 AgusiaTerierka napisał(a):Ja często myślałam o Toniu, z opisu wydawało sie, że jest skazany tylko na schronisko. Ogromnie cieszę się i wieeelkie dzięki... Oczywiście pozdrawiam.:razz: Śniadanie na trawie, do tego gotowane - dobrze być u Ciebie psiakiem:lol: . Udało się dzięki zaangażowaniu wielu osób pchnąć sprawę do przopdu i bardzo się ciesze, bo Tonio potrafi być bardzo rozkoszny:loveu: i zawsze kiedy jechałam ul. przy schronisku myślałam o jego niedoli i mi to nie dawało spokoju, na szczęćie znalazły się osoby zdeterminowane i mam nadzieję, że skończy się ta historią udaną adopcją. na śniadanko zawsze serdecznie zapraszamy, gdybyście byli w pobliżu wlkp, gościom oczywiście serwuje z talerzy :evil_lol: Quote
Jagoda1 Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Dzięki za zaproszenie, czasami bywam w Poznaniu... Nie musi być porcelana miśnieńska, wystarczy wylizana miska:evil_lol: . Quote
Loona Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 caroolcia napisał(a):gościom oczywiście serwuje z talerzy :evil_lol: Łeee, to żadna atrakcja :eviltong: Quote
Mada&Teodor Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Loona napisał(a):Łeee, to żadna atrakcja :eviltong: No pewnie, że żadna atrakcja, Ja bym wołała w misce dla psa :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
Loona Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Mada&Teodor napisał(a):No pewnie, że żadna atrakcja, Ja bym wołała w misce dla psa :diabloti: :diabloti: :diabloti: W misce więcej się zmieści :evil_lol: Quote
Mada&Teodor Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 [quote name='Loona']W misce więcej się zmieści :evil_lol: No jasne :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i sztućców nie trzeba używać :diabloti: Sorrki caroolcia za te offy ;) Quote
caroolcia Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 [quote name='AgusiaTerierka']Dzięki za zaproszenie, czasami bywam w Poznaniu... Nie musi być porcelana miśnieńska, wystarczy wylizana miska:evil_lol: . moge zaserwować kanapeczki z wylizanych miseczek :evil_lol: [quote name='Loona']Łeee, to żadna atrakcja :eviltong: :roll: [quote name='Mada&Teodor']No pewnie, że żadna atrakcja, Ja bym wołała w misce dla psa :diabloti: :diabloti: :diabloti: [quote name='Loona']W misce więcej się zmieści :evil_lol: [quote name='Mada&Teodor']No jasne :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i sztućców nie trzeba używać :diabloti: Sorrki caroolcia za te offy ;) Bedę pamiętać jak wpadniecie - ma być z miski, dużo i bez sztućców:eviltong: , a kawka z wiaderka???:evil_lol: Quote
caroolcia Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 madzia i medor napisał(a):Ale mają miseczki:lol!::lol!: Walory estetyczne odegraly tu rolę decydującą:eviltong: Quote
Donvitow Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Nie wierzę że coś ugotowałaś. Nie wierzę że psy by to jadły z takim apetytem:diabloti: . W misce Burby widać kuleczki:evil_lol: Całuję :loveu: Quote
caroolcia Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 Donvitow napisał(a):Nie wierzę że coś ugotowałaś. Nie wierzę że psy by to jadły z takim apetytem:diabloti: . W misce Burby widać kuleczki:evil_lol: Całuję :loveu: Ugotowałam im pęczak z kiełbaską, oliwą z oliwek, zieloną pietruszką i burakami - musiałam osłaniać moje białe kanapy przed czerwonymi obślinionymi faflunkiami. Quote
Donvitow Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 caroolcia napisał(a):Ugotowałam im pęczak z kiełbaską, oliwą z oliwek, zieloną pietruszką i burakami - musiałam osłaniać moje białe kanapy przed czerwonymi obślinionymi faflunkiami. Gratulacje. Psy nie przyswajają pęczaku. Kaziu azję karmił tak i jak w lesie zobaczyłem kupy pęczakowe to wybiłem mu to z głowy. Miały w takim razie dzień warzywny i dietetyczny. Super.:diabloti: Quote
caroolcia Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 Donvitow napisał(a):Gratulacje. Psy nie przyswajają pęczaku. Kaziu azję karmił tak i jak w lesie zobaczyłem kupy pęczakowe to wybiłem mu to z głowy. Miały w takim razie dzień warzywny i dietetyczny. Super.:diabloti: ło matko, ale się czepiasz - pęczak jest zdrowy i ja mam wersję psów przyswajających:diabloti: Quote
Loona Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 To miały małe czyszczenie jelit :evil_lol: Raz czasem nie zaszkodzi :evil_lol: Quote
Martinee Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Witam Donvitow jutro jedziemy do schronu a czy ty wiesz co to jest tel.komorkowy. Witam wszytkich Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.