caroolcia Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 evanescence napisał(a):caroolcia dziś stawia wszystkim obiad ;p bardzo proszę nie rozpowszechniaćtakich nieprawdziwych informacji na mojej galeryjce:diabloti: ...i tak nikt by nie chcial - bo kiepska ze mnie kurka domowa ;) Quote
Martinee Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 no tylko tak mowisz ale obiady napewno pycha robisz mam dla was po kawałku lasagne Quote
caroolcia Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 evanescence napisał(a):no tylko tak mowisz ale obiady napewno pycha robisz mam dla was po kawałku lasagne ty niedobra! ja tu glodna, a ty mi takie fotki wstawiasz!!!! Quote
Jagoda1 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Nie przeszkadzaj, nie widzisz, ze śpię... http://images27.fotosik.pl/23/f938f430fe76a960.jpeg Za zdjęcia kulinarne powinno się karać... Quote
caroolcia Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 AgusiaTerierka napisał(a):Nie przeszkadzaj, nie widzisz, ze śpię... http://images27.fotosik.pl/23/f938f430fe76a960.jpeg Za zdjęcia kulinarne powinno się karać... jestem za bo ni ślinka cieknie na klawiaturęi jak tu w takich warunkach mam pracowac?! Quote
Martinee Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Możecie mnie ukarac dostane mandat a może kup kabel do noki i bedziesz mogła dawac wiecej fot Quote
Loona Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Helga_psiaki napisał(a):może poproś kochanego Tatuśka o aparat:diabloti: Bardzo dobry pomysł, na spóźnione imieniny :evil_lol: Quote
Martinee Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 bedziemy go namawiac a [SIZE="1"]wpadnijcie do mnie nowe fotki Quote
caroolcia Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 He he he no to mam prywatne lobby fotograficzne :evil_lol: Quote
ferraribox Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Cześć dziewczynki:lol: My też prosimy o nowe foty:evil_lol: Quote
caroolcia Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 ja bardzo chetnie- bo uwielbiam biegać z aparatem za faflakami - i jak jush się dorobie to na pewno zasypię was foteczkami ;) Quote
ferraribox Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 caroolcia napisał(a):ja bardzo chetnie- bo uwielbiam biegać z aparatem za faflakami - i jak jush się dorobie to na pewno zasypię was foteczkami ;) Czy dobrze zrozumiałam,że mamy namawiać tatusia aby kupił nowy aparacik?:diabloti: Quote
caroolcia Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 ferraribox napisał(a):Czy dobrze zrozumiałam,że mamy namawiać tatusia aby kupił nowy aparacik?:diabloti: hmmmm jedyne co mi pozostaje...., bo debet na koncie mam ograniczony :eviltong: Quote
Imbirka Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 hehe, a tatuś ja przeczytał o aparacie to nawet tutaj nie zajrzy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:;) witaj Karolino:multi::multi::multi: Quote
ferraribox Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 caroolcia napisał(a):hmmmm jedyne co mi pozostaje...., bo debet na koncie mam ograniczony :eviltong: Ja też prosiłam swoich rodziców w różnych sytuacjach o pomoc i wsparcie.Niestety bardzo wcześnie ich straciłam i bardzo mi ich brakuje. Super że macie wspólną pasję,kochacie przrodę,jesteście wrażliwi,lubicie zwierzęta.Więc cel kupna aparatu z pewnością zostanie zrozumiany:lol: Joanna Quote
caroolcia Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 Imbir1 napisał(a):hehe, a tatuś ja przeczytał o aparacie to nawet tutaj nie zajrzy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:;) witaj Karolino:multi::multi::multi: hi hi hi - kiedy słyszy "tatuś....." błagalnym tonem i z najbardziej promiennym uśmiechem na ustach na jaki mnie stać- słyszę tylko NIE MAM :diabloti: - hi hi zna mnie na wylot :eviltong: Quote
Imbirka Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 caroolcia napisał(a):hi hi hi - kiedy słyszy "tatuś....." błagalnym tonem i z najbardziej promiennym uśmiechem na ustach na jaki mnie stać- słyszę tylko NIE MAM :diabloti: - hi hi zna mnie na wylot :eviltong: jakbym swojego słyszała:diabloti::diabloti::cool3:;) Quote
ferraribox Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 caroolcia napisał(a):hi hi hi - kiedy słyszy "tatuś....." błagalnym tonem i z najbardziej promiennym uśmiechem na ustach na jaki mnie stać- słyszę tylko NIE MAM :diabloti: - hi hi zna mnie na wylot :eviltong: Może tym razem nie będzie tak źle:-( Quote
caroolcia Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 ferraribox napisał(a):Ja też prosiłam swoich rodziców w różnych sytuacjach o pomoc i wsparcie.Niestety bardzo wcześnie ich straciłam i bardzo mi ich brakuje. Super że macie wspólną pasję,kochacie przrodę,jesteście wrażliwi,lubicie zwierzęta.Więc cel kupna aparatu z pewnością zostanie zrozumiany:lol: Joanna Przykro mi z powodu Twoich rodziców, szczególnie jeśli byłaś z nimi blisko (tak jest w moim przypadku i sa dla mnie najbliższymi osobami i najwazniejszym wsparciem życiowym - a to w życiu bardzo potrzebne, bo facet - "rzecz" nabyta) Cała nasza rodzinka taka pozytywnie "psychiczna ;) i w takim duchu zostałam wychowana - dla mnie człowiek który nie kocha (a przynajmneij nie lubi) zwierzaków - nie jest dla mnie człowiekiem dobrym... a ja jestem ciągle w trakcie urzadzania nowego mieszkanka i musze przyznać - że na razie to studnia bez dnia... Quote
Loona Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 caroolcia napisał(a):a ja jestem ciągle w trakcie urzadzania nowego mieszkanka i musze przyznać - że na razie to studnia bez dnia... I tak pozostanie, więc na aparat musisz odkładać resztę z zakupów :evil_lol: Quote
ferraribox Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 caroolcia napisał(a):Przykro mi z powodu Twoich rodziców, szczególnie jeśli byłaś z nimi blisko (tak jest w moim przypadku i sa dla mnie najbliższymi osobami i najwazniejszym wsparciem życiowym - a to w życiu bardzo potrzebne, bo facet - "rzecz" nabyta) Cała nasza rodzinka taka pozytywnie "psychiczna ;) i w takim duchu zostałam wychowana - dla mnie człowiek który nie kocha (a przynajmneij nie lubi) zwierzaków - nie jest dla mnie człowiekiem dobrym... a ja jestem ciągle w trakcie urzadzania nowego mieszkanka i musze przyznać - że na razie to studnia bez dnia... Karolinko faktycznie moje życie w 2000r rozpadło się na kawałki. Najbliższe mi osoby odeszły,także boksio Maks,o którym pisałam..Jestem jedynaczką a największym moim terapeutą okazał się Gaston za roK dołączyła Koka a następnie Nomi.Teraz jest ok.Już wiesz dlaczego mam taką dużą rodzinę:lol: Cieszę się,że otaczają Ciebie dobrzy ludzie ,Kachana Rodzina:loveu: A jeśli chodzi o mieszkanko to jesteśmy prawie w tym samym miejscu i wiem co to znaczy taka studnia bez dna.Pocieszę Cię tym, że do niedawna wszystkie fotki robiłam zwykłym aparatem i za każdym razem biegałam do fotografa:evil_lol: -to też miało swoje uroki.Pa! Quote
Donvitow Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Wstretne :shake: podjudzaczki. Nie zaglądałem bo nie miałem czasu. Niech przestanie palić. Za dwa miesiące ma super wypas aparacik. jak proponowałem zastępczy z alegro nie chciała. Ma być profesonalny.:mad: Quote
caroolcia Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 ferraribox napisał(a):Karolinko faktycznie moje życie w 2000r rozpadło się na kawałki. Najbliższe mi osoby odeszły,także boksio Maks,o którym pisałam..Jestem jedynaczką a największym moim terapeutą okazał się Gaston za roK dołączyła Koka a następnie Nomi.Teraz jest ok.Już wiesz dlaczego mam taką dużą rodzinę:lol: Cieszę się,że otaczają Ciebie dobrzy ludzie ,Kachana Rodzina:loveu: A jeśli chodzi o mieszkanko to jesteśmy prawie w tym samym miejscu i wiem co to znaczy taka studnia bez dna.Pocieszę Cię tym, że do niedawna wszystkie fotki robiłam zwykłym aparatem i za każdym razem biegałam do fotografa:evil_lol: -to też miało swoje uroki.Pa! ach zwierzaczki przynoszą ukojenie - są bezinteresowne i są zawsze :loveu: Masz cudowną rodzinkę ;) Quote
AgaiTheta Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 Zwracam się znowu z prośbą o pomoc do wszystkich boksiarzy. W pewnym schronisku (wiadomo czemu nie moge napisać w jakim) jest bokser, który jest tam już jakiś czas. Biedulek prawdopodobnie zachorował na gronkowca, schronisko przeniosło go do izolatki, ale dali mu 7 dni (już teraz zostało ok 5-4) i jeżeli potwierdzi się opinia boksio bedzie uśpiony!!! bo oni "nie chcą syfu w schronie". Pomożemy mu??? Nas już nie stać... Błagam powiedzcie, że nam pomożecie w rozgłaszaniu www.bokserywpotrzebie.pl w trzymaniu wątków, bazarków, ogłoszeniach, sami nie damy już rady - plizzzz. Musimy go w weekend zabrać! Pomóżcie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.