caroolcia Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 Mada&Teodor napisał(a):Zgadzam sie w 1000000% te zdjęcia sa BOSKIE!!! Dziękujemy ;) Loona Bobik tropi sarenki, których jest ogrom w naszym lesi ;) stąd te ucieczki :evil_lol: margo001 Burbik patrzył z czym pańcia się do niego zbliża, coś pysznego, czy może jakiś nielubiany zabieg kosmetyczny :evil_lol: Quote
BeaC Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 ojoj śliczna mordeczka:loveu::loveu::loveu: on przez te faudy wogóle coś widzi???:evil_lol: Quote
caroolcia Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 BeaC napisał(a): ojoj śliczna mordeczka:loveu::loveu::loveu: on przez te faudy wogóle coś widzi???:evil_lol: czasami nie widzi - szczególnie podczas schodzenia po schodkach :lol: Quote
Medorowa Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 caroolcia napisał(a):i jeszcze Jak posążki :evil_lol: :evil_lol: Quote
Akitka Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 madzia i medor napisał(a):Jak posążki :evil_lol: :evil_lol: Też miałam takie skojarzenie... :cool3: Quote
Jagoda1 Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Jak one do siebie pasują!!!:lol: Nawet kolorystycznie;) ... Quote
caroolcia Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 i charakterem się uzupełniają :eviltong: Bonia pełna energii i grzeczna Burbik kotopies kompletnie opanowany, ale nie do końca usłuchany :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Loona Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 [quote name='caroolcia'] Ale ma malunie uszka :loveu: A z tymi sarenkami... On ma furtke otwartą, że sobie tak swobodnie wychodzi? Quote
ferraribox Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Ferraroboksie pozdrawiają:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Galeryjka coraz to ładniejsza,mordencje bliźniacze:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Miło tu zaglądać:lol: :lol: :lol: Quote
caroolcia Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 Loona napisał(a):Ale ma malunie uszka :loveu: A z tymi sarenkami... On ma furtke otwartą, że sobie tak swobodnie wychodzi? Nie, ale chodzimy na spacerki do lasu w pobliży domku i tam chodzimy bez smyczy - pieski szaleją - Boniek uwielbia głównie tarzanie w trawach i największych krzaczorach :evil_lol: a Burbek tropi i uwielbia mi znikac w lesie, ale zwykle nie na długo. Mam tylko nadzieję, że nie wytropi dzików, które teraz po naszym lesie przechadzają się z małymi paskowatymi prosiakami Quote
caroolcia Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 ferraribox napisał(a):Ferraroboksie pozdrawiają:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Galeryjka coraz to ładniejsza,mordencje bliźniacze:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Miło tu zaglądać:lol: :lol: :lol: i my sredecznie podzrawiamy :loveu: i dziękujemy za miłe słowa :multi: :multi: :multi: Quote
caroolcia Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 A tak z newsów Byliśmy wczoraj z Bonią u weta - w poczekalni przez chwilę obszczekiwała pana z seterką, ale potem już przyjaźnie do nich machała kitką. W gabinecie ciekawsko i z pełnym zainteresowaniem, do momemntu.... Kiedy podeszła babeczka, żeby zrobić zastrzyk, oj Bońkowska pokazała na co ją stać - jeszcze tak zdenerwowanego piecha nie widziałam - całe szczeście miała kaganiec.... Kolejną rzecz która wiemy o Bonieczce - bez kagańca nie ma mowy o wizycie u weta - tak się boi, że robie się gorąco :diabloti: Zaraz po zabiegach wszystko wróciło do normy...i Bona do potulnego baranka...:roll: W każdym razie prawdopodobnie mam w domu alergika :crazyeye: Dostała dwa zastrzyki i ciągu 2 tyg stwierdzimy czy to pokarmowa, czy na trawki. jakie to czasy sami alergicy na tym świecie, ale szczertze bardziej bym obstawiał Burbasa a nie Bonke, a tu patrz pan! Quote
caroolcia Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 Burbik nocą :razz: Bońkowska oczywiście na tarasie leżec nie będzie- chociąż ten malutki pieseczek nie do końcva się mieściła na moich kolankach - nie szkodzi, ważne, że w pupe ciepło :evil_lol: i już w domku Boniowa pupa u wodopoju Burbek dopieszczany ogon za za "rogiem" Quote
Jagoda1 Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 caroolcia napisał(a):A tak z newsów Byliśmy wczoraj z Bonią u weta - w poczekalni przez chwilę obszczekiwała pana z seterką, ale potem już przyjaźnie do nich machała kitką. W gabinecie ciekawsko i z pełnym zainteresowaniem, do momemntu.... Kiedy podeszła babeczka, żeby zrobić zastrzyk, oj Bońkowska pokazała na co ją stać - jeszcze tak zdenerwowanego piecha nie widziałam - całe szczeście miała kaganiec.... Kolejną rzecz która wiemy o Bonieczce - bez kagańca nie ma mowy o wizycie u weta - tak się boi, że robie się gorąco :diabloti: Zaraz po zabiegach wszystko wróciło do normy...i Bona do potulnego baranka...:roll: W każdym razie prawdopodobnie mam w domu alergika :crazyeye: Dostała dwa zastrzyki i ciągu 2 tyg stwierdzimy czy to pokarmowa, czy na trawki. jakie to czasy sami alergicy na tym świecie, ale szczertze bardziej bym obstawiał Burbasa a nie Bonke, a tu patrz pan! No cóż, nikt nie lubi być dźgany:evil_lol: ! Alergia u Bonka czym się objawia? Moja druga Boksinka była alergikiem... Quote
caroolcia Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 ma wysypke na ciałku i ciagle się drapie Nie wime czy będzie to widac na tym foto, ale mam na boczkach i pleckach krosteczi i uniesiona sierść o widać Quote
Jagoda1 Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Trzeba poczekać, bo tak objawia się i pokarmowa i na tzw. czynniki zewnętrzne, nawet na ukąszenie komara. Rozumiem, że Bonusia tak podbiła serce Burbonika, że ma szansę na pozostanie...;) Quote
caroolcia Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 dostała zastrzyk działający 2 tygodnie i jeżeli minie całkiem to znaczy ze to na pyłki, a jeżeli przejdzie i wroci w ciagu tych 2 tyg to znaczy że to pokarmowa- cośtam-odporna i wtedy ten lek działa tylko chwilowo Quote
BeaC Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 witaj..........foty super...........fajnie Bonka wciska doopalaka na kolanka........ a co do alergii........możesz też podać................tran Luśka miała alergie na .....chyba zboże leczyli ja przez 4 tygodnie.....zapłaciłam 400 zł:crazyeye::crazyeye::crazyeye: potaem na forum bulterierów ktoś mi poradził tran i oksykort na pryszcze.............zeszło:cool1: Quote
caroolcia Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 i nie wróciła, czy w "gorących" okresach fundujesz jej zapobiegawcza terapię? Quote
Loona Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Nasze też na spacery na luzie, smycz tylko jak przechodzimy przez ulicę, albo jak się ludzie lub inne psy pojawią na horyzoncie ;) Ale też lubią sobie jakieś zwierzątko pogonić :p Tylko my im nie pozwalamy i odwołujemy szybko, a jak nie reagują to idziemy w drugą stronę, zawsze jest szansa, że zauważą :evil_lol: A co do Boninej alergii, da się z tym żyć ;) Ważne żeby miała dobrze :) Figaro ma padaczkę i dostaje codziennie leki, ataku nie było od roku ponad :) Quote
caroolcia Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 Loona napisał(a):Nasze też na spacery na luzie, smycz tylko jak przechodzimy przez ulicę, albo jak się ludzie lub inne psy pojawią na horyzoncie ;) Ale też lubią sobie jakieś zwierzątko pogonić :p Tylko my im nie pozwalamy i odwołujemy szybko, a jak nie reagują to idziemy w drugą stronę, zawsze jest szansa, że zauważą :evil_lol: A co do Boninej alergii, da się z tym żyć ;) Ważne żeby miała dobrze :) Figaro ma padaczkę i dostaje codziennie leki, ataku nie było od roku ponad :) Ojej biedaczek!!! Na pewno da się przezyć ;) najważniejsze stwierdzić od czego.... Bona nie zapuszcza się za głęboko do lasu i wraca posłusznie, a burbek jak tylko złapie trop, gna hjak głupi i staje się kompletnie głuchy, a zmiana kierunku nie robi na nim żadnego wrazenia- zna las i do domku potrafi wrócic wiec nie ma żadnych obaw - takiego mam grzecznego synalka:diabloti: Quote
caroolcia Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 Czy ktoś ma doświadczenie w budowie psich bud? Musimy coś dla Tonieczka wykombinować.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.