Donvitow Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Był ale bez prezentu. A jeszcze aparat po wakacjach schrzaniony. No zobaczymy co w serwisie powiedzą. Quote
Loona Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Toż to się nie godzi !! Bez prezentu w dzień dziecka? Może chociaż Burbek coś przyniósł :evil_lol: Quote
caroolcia Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Mamuska zadbała o prezenty ;) całkiem ładniutkie fatałaszki ;) Aparat cos szwankuje, ale udało mi się kilka fotek zrobić, wrzucę dzisiaj ;) A po pracy zawiozę do serwisu:roll: Quote
caroolcia Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 A teraz mała fotorelacja moich łobuziaków a to nowe zdjecia Bonieczki a to bonieczka wieczorkiem - zrobiło jej się zimno i kręciła sie tak długo aż w końcu Pani wymyśliła i przyniosła legowicho - szcześliwa że jest tam gdzie Państwo i jednocześnie nie jest chłodno w pupkę ;) a jeszcze fajniej było jak Pańcia opatuliła kocykiem :evil_lol: a Burbon wybrał jeszcze większą wygodę:roll: Quote
caroolcia Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 a to w ciagu dnia kiedy było przyjemniej Quote
BeaC Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Byłam tu u Cie z rana...............alew poczekałam na foty............... słodkościowe maleństwo:loveu::loveu::loveu: Quote
caroolcia Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 i na mojej żałosnej trawce i ulubiona pozycja na "zdechlaka" Quote
Medorowa Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Cudne foteczki:loveu: A trawkę masz całkiem ładną:p Quote
caroolcia Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 madzia i medor napisał(a):Cudne foteczki:loveu: A trawkę masz całkiem ładną:p Nie pocieszaj mnie :lol: ale będzie kiedyś piękna ;)) Quote
Medorowa Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 caroolcia napisał(a):Nie pocieszaj mnie :lol: ale będzie kiedyś piękna ;)) Ale ja mówię poważnie, przy dwóch psach w domu :cool2::cool2: caroolcia napisał(a):i cała seria tarasowa ;) Jak sobie łapki fajnie ułożył:evil_lol::loveu: Quote
Donvitow Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Mam Cię:angryy: . Podobno aparat zepsuty:mad: . Chyba na imieniny Sobie!!! kupię nowy. Zresztą jak sam nie kupię to te mamusine prezenty coś szwankują/ dziwne? nieszczere?/ Zegarek wodoszczelny też przy nurkowaniu zaczął przeciekać.!!!. Modem do wymiany. Dziwne:crazyeye: . Trawa naprawdę fatalna !!! tylko Karolcia tak robiła fotki by prawie nie było widać łysin i usychających roślinek :evil_lol: Quote
caroolcia Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 on raz działa a raz nie i czasami niebieskie zabarwienie fotek wychodzi Quote
Donvitow Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Czy to forum trawkowiczów:angryy: ? czy psiarzy?:diabloti: Nic nie piszesz że Bona zakochała się w szczeniaczku sąsiadów i koniecznie chce się nim opiekować i pozwala mu na wszysko/ Była z wizytą oglądać szczeniora/. :crazyeye: Że druga sąsiadka wypożyczyła Bonkę na spacer po lesie bo tak fajnie spacerować po lesie z pieskiem.:loveu: Pewnie już jej minęło zauroczenie TZ-em i nie wystarczy sam ukochany.:diabloti: Ach te kobiety dobrze że mamy szybkie samochody i piłkę nożną.:evil_lol: Quote
caroolcia Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Nie piszę, bo coś dzisiaj leniwiec ze mnie straszny i polotu mi brakuje ;) Ale całe szczescie, że mam takiego elokwentnego tauśka :diabloti: Quote
BeaC Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 caroolcia napisał(a):i na mojej żałosnej trawce i ulubiona pozycja na "zdechlaka" e przesadzasz z tą żałośnościa trawy..troche łysin....kup se trawe do regeneracji trawników......... przynajmniej nie masz chwastów...................ja za to mam...........wszędzie............:shake::shake::shake: ale ładnie krzaczki Ci rosna...i fajne deseczki masz na tarasie:lol:........ i wogóle to................. nie za duzo wazeliny???? Quote
caroolcia Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Juz nie wspomne o tym że w niedziele Burbik napedził mi strachu - zniknął na bardzo długo. Ja z Boną siedziałysmy na skraju lasu jak takie wariatki i czekałyśmy. Jak się w końcu młody pojawił, to był tak zasapany, że bałam, się że zawałem serducha się skończy. Do domku nie mógł dojść - padał parę razy i odpoczywał. W domk z kolei przez godzinę dogorywał (a dopiero po 20 min lezenia był w stanie pojść do miski z woda i się napić) Ale mowią, że zmeczony pies to szczęśliwy pies... A wieczorkiem trafił sie Bonie i Burbonowi 1,5 h spacer z sąsiadami - miały pieseczki sporo ruchu :razz: Quote
caroolcia Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 BeaC napisał(a):e przesadzasz z tą żałośnościa trawy..troche łysin....kup se trawe do regeneracji trawników......... przynajmniej nie masz chwastów...................ja za to mam...........wszędzie............:shake::shake::shake: ale ładnie krzaczki Ci rosna...i fajne deseczki masz na tarasie:lol:........ i wogóle to................. nie za duzo wazeliny???? tego nigdy za wiele :lol: :bigcool: :jumpie: Quote
Mada&Teodor Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Akitka napisał(a):Świetne zdjęcia... :loveu: Zgadzam sie w 1000000% te zdjęcia sa BOSKIE!!! Quote
Loona Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Zdjęcia super :) Trawą się nie przejmuj, gdybyś widziała mój "trawnik" :evil_lol: Pełno chwastów, mleczy, koniczyny, szczawiu i innych cudów :evil_lol: A co do ucieczki Burbona, ciekawe czemu zwiał... Może jakaś suczka ma cieczkę w okolicy. Quote
margo001 Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 [ [ No proszę jaki jestem gościu :loveu: :loveu: :loveu: Quote
margo001 Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 [ [ Świetna fotka :loveu: na co Burbonik tak patrzy z pod byczka :evil_lol: Quote
margo001 Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 mordeczka purchaweczka :loveu: do miętoszenia :loveu: [ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.