_ChiQuiTa_ Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 [quote name='caroolcia']padlina ;) a to nie sa przypadkiem dywaniki ?? przydały by mi sie takie do dużego pokoju :diabloti: :diabloti: :loveu: :loveu: Quote
caroolcia Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 [quote name='_ChiQuiTa_'][quote name='caroolcia']padlina ;) a to nie sa przypadkiem dywaniki ?? przydały by mi sie takie do dużego pokoju :diabloti: :diabloti: :loveu: :loveu: hi hi hi dywaniki samonośne :diabloti: Quote
caroolcia Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 dzień dobry w ten piękny poniedziałek ;))) weekend majowy tuż, tuż a pogoda sprzyja ;) Quote
Medorowa Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 caroolcia napisał(a):dzień dobry w ten piękny poniedziałek ;))) weekend majowy tuż, tuż a pogoda sprzyja ;) No to tylko spacer i ...fotki:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
caroolcia Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 Biedne pieseczki zostały zamkniete dzisiaj pół dnia w sypialni - ku rozpaczy Burbika, bo on nie znosio niewoli i biedaczek płakał, jakby go ze skóry obdzierano...a mi fachowcy kładli taras i chodzili w te i wewte, wiec by mi na pewno te potwory zwiały gdzieś w wieś. A ja po powrocie pewnie będe miała niezłe sprzątanko po fachowcach ;) mam nowe foteczki z gonitw bony i burbika przez pola, ale standardowo aparatzostał w domu - na szczeście nie można zapomnieć głowy....:diabloti: Quote
Medorowa Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 caroolcia napisał(a): na szczeście nie można zapomnieć głowy....:diabloti: Ja z tego powodu również niezmiernie się cieszę:evil_lol: :evil_lol: Quote
apple Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 caroolcia napisał(a):Biedne pieseczki zostały zamkniete dzisiaj pół dnia w sypialni - ku rozpaczy Burbika, bo on nie znosio niewoli i biedaczek płakał, jakby go ze skóry obdzierano... No to jazda do domku z przeprosinkami :eviltong: Quote
Donvitow Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 no fachowców jak spławiłem to psy na spacer. Bona kochna. A Burbon wstrętny. Quote
Loona Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Donvitow napisał(a):no fachowców jak spławiłem to psy na spacer. Bona kochna. A Burbon wstrętny. Czemu Burbek nie kochany, tyle skóry do kochania :loveu: Czekam na zdjęcia :) Quote
Donvitow Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Niekochany bo wciągnął mnie prawie do rowu melioracyjnego i prawie wyrwał rękę z barku jak pognał za Bonką a ja się zagapiłem. Futro kochane. Pyszczek kochany.Ale rozumek:mad: Quote
caroolcia Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 Ja ci dam Burbon wstretny! Burbik moj syneczek najkochanszy na swiecie chrumkający misiaczek! A ja nie wspomne o tym co zastałam w domu....Jeden wielki pył od ciecia pozbruku na wszystkim totalnie wszystkim...latałam ze szmatką do 22. Ale i tak dzięki za popilnowanie :cool3: Quote
apple Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Czołem psia rodzinko! Co tam dzisiaj u was? Jak po pracach budowlanych? Quote
caroolcia Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 Czołem!! Prac a wre - wszyscy przed dłuuugim weekendem oszaleli i do piątku nie bede wiedziała jak się nazywam, ale co tam byle było wolne :evil_lol: dzisiaj o 18-19 mamy kasting na nowy domek dla Bonieczki - o ile chetna Pani się pojawi...Trzymajcie kciuki, żeby okazał się dobrym domkiem i bonieczka trafiła w docelowe miejsce :kciuki: Quote
apple Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 caroolcia napisał(a):Czołem!! Prac a wre - wszyscy przed dłuuugim weekendem oszaleli i do piątku nie bede wiedziała jak się nazywam, ale co tam byle było wolne :evil_lol: dzisiaj o 18-19 mamy kasting na nowy domek dla Bonieczki - o ile chetna Pani się pojawi...Trzymajcie kciuki, żeby okazał się dobrym domkiem i bonieczka trafiła w docelowe miejsce :kciuki: Trzymamy Mocno!!! Quote
Medorowa Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Bardzo mocno trzymamy kciuki:kciuki::kciuki: Quote
caroolcia Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Dziękujemy za trzymanie kciuków, ale niestety nic to nie dalo...:shake: kobieta nie pojawiła się i nawet nie zadzwoniła... szkoda gadać Quote
Jagoda1 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Donvitow napisał(a):Niekochany bo wciągnął mnie prawie do rowu melioracyjnego i prawie wyrwał rękę z barku jak pognał za Bonką a ja się zagapiłem. Futro kochane. Pyszczek kochany.Ale rozumek:mad: Wieeeelkie serce, prawdziwy bodygard, BOR-owik...:evil_lol: caroolcia napisał(a):Dziękujemy za trzymanie kciuków, ale niestety nic to nie dalo...:shake: kobieta nie pojawiła się i nawet nie zadzwoniła... szkoda gadać Widocznie to nie był ten domek, Bonusia czeka... Quote
caroolcia Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Widocznie to była jedna z tych osób które dużo gadają, mało robią, albolubia sobie pogadac przez telefon....szkoda gadać, mamy jeszcze tylko 3 tygodnie... Quote
Loona Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Będzie dobrze, znajdzie się taki właściciel, który weźmie ją i pokocha :) Wzięłaś aparat do pracy? :evil_lol: Quote
caroolcia Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Loona napisał(a):Będzie dobrze, znajdzie się taki właściciel, który weźmie ją i pokocha :) Wzięłaś aparat do pracy? :evil_lol: hmmmm :oops: Quote
caroolcia Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 Pani W KOŃCU kupiła PIESKOM (żeby nikt nie miał wątpliwości kto sobie rosci prawo) DYWANIK!!!:cool3: AAAALE FAJNOWO SIĘ SIEDZI KIEDY W PUPE CIEPLO ;) i przeciągnąć się można ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.