Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

caroolcia napisał(a):
Heloł Madziu :multi: ty nie wpadaj tylko mi Tedzia prosze obfocić bo wielbicielki się stęskniły :razz:


Specjalnie dziś na Twoje życzenie, wieczorkiem będą fotki Tedzia ;)
Zadowolona ? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
A Burbiniasty ma fajne nowe szeleczki :loveu:

Posted

Mada&Teodor napisał(a):
Specjalnie dziś na Twoje życzenie, wieczorkiem będą fotki Tedzia ;)
Zadowolona ? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
A Burbiniasty ma fajne nowe szeleczki :loveu:



Rewelacja :multi: czekam, czekam!!!!!

Posted

Nawet nie wiedzie jak się wczoraj na wieczornym spacerku wkurzyłam (dypolomatycznie określone):angryy: !!!!
Jakiś idiota otoczył swoje durne pole kukurydzy drutem pod prądem, przy czym drut jest cieńki, na wysokości ok. 40 cm i kompletnie nie ma oznaczenia, że płynie w nim prad!!!!!!! Skandal :mad: Moj biedny Burbasek wpadł na niego bokiem i musiało biedacto zaboleć - odskoczył ze straszliwym piskiem i wydarł do przodu przerażony. Przez chwile chodził jak pijany :shake: Całe szczeście że napięcie nie było duże i skończyło się tak, bo inaczej dorwałabym tego durnego chłopa i własnoręcznie ukatrupiła...grrrrr...
Burbik został otoczony troskliwą opieką i wkładałam mu same pyszności do faflunka na pocieszenie (Boniek oczywiście też się załapał:cool3: ) i dzisiaj już całkiem dobrze - ale nadal jestem zła!!!! Muszę poszukać przepisów nt temat i jeżeli coś jest nie tak zrobie chryję, a co! Mściwy skorpion ze mnie w końcu, więc muszę się wywiazać z charakterystyki horoskopowej:eviltong:

Posted

caroolcia napisał(a):
Nawet nie wiedzie jak się wczoraj na wieczornym spacerku wkurzyłam (dypolomatycznie określone):angryy: !!!!
Jakiś idiota otoczył swoje durne pole kukurydzy drutem pod prądem, przy czym drut jest cieńki, na wysokości ok. 40 cm i kompletnie nie ma oznaczenia, że płynie w nim prad!!!!!!! Skandal :mad: Moj biedny Burbasek wpadł na niego bokiem i musiało biedacto zaboleć - odskoczył ze straszliwym piskiem i wydarł do przodu przerażony. Przez chwile chodził jak pijany :shake: Całe szczeście że napięcie nie było duże i skończyło się tak, bo inaczej dorwałabym tego durnego chłopa i własnoręcznie ukatrupiła...grrrrr...
Burbik został otoczony troskliwą opieką i wkładałam mu same pyszności do faflunka na pocieszenie (Boniek oczywiście też się załapał:cool3: ) i dzisiaj już całkiem dobrze - ale nadal jestem zła!!!! Muszę poszukać przepisów nt temat i jeżeli coś jest nie tak zrobie chryję, a co! Mściwy skorpion ze mnie w końcu, więc muszę się wywiazać z charakterystyki horoskopowej:eviltong:


Wcale się nie dziwię, że się wkurzyłaś :shake: :shake: :shake:
Sama jak dorwałaby właściciela tego pola kukurydzy to bym mu tyłek porządnie skopała :mad: :mad: :mad:
Najważniejsze, że Burbonkowi nic poważnego się nie stało!

Posted

caroolcia napisał(a):
Nawet nie wiedzie jak się wczoraj na wieczornym spacerku wkurzyłam (dypolomatycznie określone):angryy: !!!!
Jakiś idiota otoczył swoje durne pole kukurydzy drutem pod prądem, przy czym drut jest cieńki, na wysokości ok. 40 cm i kompletnie nie ma oznaczenia, że płynie w nim prad!!!!!!! Skandal :mad: Moj biedny Burbasek wpadł na niego bokiem i musiało biedacto zaboleć - odskoczył ze straszliwym piskiem i wydarł do przodu przerażony. Przez chwile chodził jak pijany :shake: Całe szczeście że napięcie nie było duże i skończyło się tak, bo inaczej dorwałabym tego durnego chłopa i własnoręcznie ukatrupiła...grrrrr...
Burbik został otoczony troskliwą opieką i wkładałam mu same pyszności do faflunka na pocieszenie (Boniek oczywiście też się załapał:cool3: ) i dzisiaj już całkiem dobrze - ale nadal jestem zła!!!! Muszę poszukać przepisów nt temat i jeżeli coś jest nie tak zrobie chryję, a co! Mściwy skorpion ze mnie w końcu, więc muszę się wywiazać z charakterystyki horoskopowej:eviltong:

Wiem co przezywa twoj biedny Burbik bo moj Miszka też się nadział na taki płot i nie tylko on boli to jak nie wiem co

Posted

Witaj pieskowa rodzinko!
Burbonik pod prądem:shake: a to pech.
Za to poranny spacerek z sarenkami udany:lol: A jeśli chodzi o Burbonika to już nie będzie kradł kukurydzy:evil_lol: :evil_lol: ;)
POZDRAWIAM:loveu:

Posted

caroolcia napisał(a):
Nawet nie wiedzie jak się wczoraj na wieczornym spacerku wkurzyłam (dypolomatycznie określone):angryy: !!!!
Jakiś idiota otoczył swoje durne pole kukurydzy drutem pod prądem, przy czym drut jest cieńki, na wysokości ok. 40 cm i kompletnie nie ma oznaczenia, że płynie w nim prad!!!!!!! Skandal :mad: Moj biedny Burbasek wpadł na niego bokiem i musiało biedacto zaboleć - odskoczył ze straszliwym piskiem i wydarł do przodu przerażony. Przez chwile chodził jak pijany :shake: Całe szczeście że napięcie nie było duże i skończyło się tak, bo inaczej dorwałabym tego durnego chłopa i własnoręcznie ukatrupiła...grrrrr...
Burbik został otoczony troskliwą opieką i wkładałam mu same pyszności do faflunka na pocieszenie (Boniek oczywiście też się załapał:cool3: ) i dzisiaj już całkiem dobrze - ale nadal jestem zła!!!! Muszę poszukać przepisów nt temat i jeżeli coś jest nie tak zrobie chryję, a co! Mściwy skorpion ze mnie w końcu, więc muszę się wywiazać z charakterystyki horoskopowej:eviltong:

Biedny Burbonik:shake::shake::shake:
Ja bym nie podarowała:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...