Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 961
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aggie napisał(a):
17 kg???? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: oz ty - która to ciotki napisała "malutki staruszek?"???:diabloti:

To ja - postury baseta to mi się skojarzyło tylko z malutki - przed nim akurat prawie same "olbrzymy" w hoteliku miałyśmy :oops: :oops: :oops:

Posted

magda z. napisał(a):
:loveu: :loveu: :loveu: Dużo zdrówka Nestuś i wiele radości z Ciebie Twoim nowym właściecielom:)



Tez chce sie do zyczen dolaczyc.Wszystkiego naj !!

Posted

Jessssu jak się cieszę! No wprost cudna wiadomość:loveu:
...a już myślałam jakby banerek w podpisie podzielić na trzy, bo jeszcze jeden biedak mi na serducho wsiadł:cool3:
A tu proszę Nestorek do nowego domku pojechał i elegancko miejsca ustapił:p

Aggie napisał(a):
17 kg???? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: oz ty - która to ciotki napisała "malutki staruszek?"???:diabloti:
Może chciała napisać "milutki" tylko literówka się zrobiła:eviltong:

Nestorkowi i nowym opiekunom duuuuużo szczęścia życzę i pędzę podpis zmieniać :lol:

Posted

Wiem, że obiecałam na dziś długą i szczegółową relację z naszego wspólnego życia z Nestorkiem, ale cały czas uczymy się siebie nawzajem i to jest bardzo zajmujące i "czasożerne" .

Nestor, jak wszyscy już pewnie wiedzą, jest psim staruszkiem w bardzo złej kondycji, nie słyszy (a w każdym razie nie reaguje na żadne wydawane przez nas dźwięki ), słabo widzi, bardzo wolniutko sie przemieszcza, na razie (mam nadzieję) więc trudno mówić o tym czy podoba mu się w naszym stadzie. Prawdopodobnie nas toleruje, ale myślę, że on jest w takim stanie że nie ma sił na okazywanie jakichkolwiek emocji, nie ma w nim więc ani agresji, ani radości. On sobie tylko egzystuje.
Kiedy go głaszczemy to nie reaguje na to w żaden sposób. Nie wiem czy jest na tyle słaby i zrezygnowany, że nie ma sił protestować, czy też podoba mu się to ale nie śmie, bądź nie potrafi, tego okazać...
Dziś na porannym spacerku, momentami odnosiłam wrażenie, że Nestorek, gdy mnie zauważał, podążał w moim kierunku. Nie przychodził do mnie, ale człapał w stronę gdzie stałam... Mam nadzieję, że to nie tylko moja nadinterpretacja zaistniałych zbiegów okoliczności...
Z dobrych wiadomości, to tylko tyle, że dziś już nie było problemów z siuśkami, qpa również została zrobiona! .
Niestety, nasz dziadunio nic nie chce jeść, choć w hotelu ponoć apetyt mu dopisywał. Dostał ryżyk z mielonym mięskiem i z marchewką a gdy tym wzgardził przyrządziłam mu płatki ryżowe na mleku, ale to także nie wzbudziło jego zainteresowania . Dobrze, że choć pije wodę!

Nestorek właśnie śpi sobie słodko na środku pokoju, a że tam gdzie się ułożył normalnie powinno rozkładać się nasze łóżko (cóż, urok kawalerki), więc żeby go nie budzić... przesunęliśmy nasze posłanko kawałek dalej Niech sobie śpi biedulka!

Posted

cuuudna relacja mimo wszystko :loveu: , dajcie mu się trochę obyć... na pewno będzie lepiej - mam 1,5 roku psa z Palucha i bywają dni że nadal popada w mocno autystyczny nastrój.. a młodszy znacznie od Nestorka


hmmm baset mówisz Seaside? :diabloti: no to malutki rzeczywiście :razz: :razz:
ja ostatnio uczulona od kiedy moj (znaczy już pani Ani nie mój) znaleziony Koksik (waga 6,5 kg) przez mnie okreslony jako miniaturka został przez dom docelowy oraz uczestników transportu opisany jako pudelek średni bo miniaturki podobno o połowę mniejsze... :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :evil_lol:

Posted

Aggie napisał(a):

hmmm baset mówisz Seaside? :diabloti: no to malutki rzeczywiście :razz: :razz:


Zaraz poszukam jakiegos basseta i porownamy, czy gabarytki jednakowe....:roll:

Bardzo sie ciesze, ze poznalam osobiscie Justynke :loveu: i jej cudownego TZ-ta:loveu: ! No i oczywiscie Nestorka, wiec teraz doskonale rozumiem i potrafie sobie wyobrazic wszystko, o czym pisze Justyna.
Nestorek w hoteliku - dzieki Wam kochane cioteczki odzyskal naprawde sily ! Widzialam go kilka dni po przywiezieniu .... to nie ten sam piesek !
W pewnym momencie powiedzialam nawet Justynie, ze jest plus w adopcji Nestora ..... przynajmniej im nie ucieknie :evil_lol: , bo powolny z niego misiaczek. Ale kiedy tak patrzylam na jego spacerki przed odjazdem do swojego wlasneo raju, do nowego cudne go zycia..... to nie wiem, czy sie nie mylilam. Nestorek dostawal czaami takiego przyspieszenia, ze HO HO :evil_lol: !
Justynko, dziekuje i pozdrawiam.

Zaraz wkleje zdjecia Nestorka i Funci ( alez to przytulasna slodziutka panienka ! )!
A na watku jeleniogorskim - nastepna sierotke - malenki bardzo szczoteczek - cudny !

Posted

[quote name='Justynak']
Niestety, nasz dziadunio nic nie chce jeść, choć w hotelu ponoć apetyt mu dopisywał. Dostał ryżyk z mielonym mięskiem i z marchewką a gdy tym wzgardził przyrządziłam mu płatki ryżowe na mleku, ale to także nie wzbudziło jego zainteresowania . Dobrze, że choć pije wodę!
Brak apetytu może wynikać ze stresu związanego z przeprowadzką. To może potrwać zanim psiak się oswoi, on przecież nie wie co się dzieje... Bo wszelkie zmiany, nawet zmiany na lepsze są stresujące :p
Pozdrawiam gorąco :loveu:

Posted

On rzeczywiście nie taki malutki;) na pewno zacznie jeśc, mój Bismarck przez kilkanaście pierwszych dni musiał sam zostawać z jedzeniem, bo się bał jeść w otoczeniu ludzi

Posted

[quote name='Seaside']To ja - postury baseta to mi się skojarzyło tylko z malutki

To ja dla Jagodki wkleje tu zdjecie basseta .... nie sa one takie "malutkie":evil_lol:



A sa wlasnie takie , jak Nestorek ( no moze nieco potezniejsze i nabite , ale mniej wiecej tego ksztaltu :lol: ).

Posted

No dobra dobra.... przyznaję nawaliłam ;):eviltong:
Ale na złę to Dziadziowi nie wyszło :eviltong:

A Fuńkę to sobie większą wyobrażałam :roll: Takie to drobne a takie pomysłowe :diabloti:

Posted

Ja też :)
Na zwierzu też brak wieści. Ciekawa jestem czy chociaż takie mikroskopijne postępy są w okazywaniu miłości nowym państwu :loveu: :loveu:

Posted

Seaside napisał(a):
Ja też :)
Na zwierzu też brak wieści. Ciekawa jestem czy chociaż takie mikroskopijne postępy są w okazywaniu miłości nowym państwu :loveu: :loveu:


Staruszek z pewnoscia odwdzieczy sie za serce.... :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...