Seaside Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 Za 19 min będą dwie godz jak dostałąm smsa że wyjechali...... Idę zobaczyć na na mieleckie forum na wątek Funi (zarejestrowałam się :diabloti: ) Może tam są wieści.... Ale pewnie choć dwa słówka by napisali nam też :) Musimy się wyciszyć - trasa, powitanie.....- Nestuś jest teraz najważniejszy, a niecierpliwe ciotki mogą poczekać :eviltong: Quote
Jowita Poznań Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 ale zauwazcie ze imionko Justyna wiaze sie z taka osoba ktora pomaga psiakom starowinkom :) O ile pamietam od Szarika staruszka tez jest Justynka. Quote
Jola_K Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Seaside napisał(a):Za 19 min będą dwie godz jak dostałąm smsa że wyjechali...... Idę zobaczyć na na mieleckie forum na wątek Funi (zarejestrowałam się :diabloti: ) Może tam są wieści.... Ale pewnie choć dwa słówka by napisali nam też :) Musimy się wyciszyć - trasa, powitanie.....- Nestuś jest teraz najważniejszy, a niecierpliwe ciotki mogą poczekać :eviltong: tyle mamy, co sobie tutaj pogadamy ;) wiadomo, ze ludzie w trasie od rana, maja prawo byc zmeczeni, glodni, a jeszcze Nestusia trzeba zaznajomic z nowymi zapachami... przeciez nie od razu do komputera poleca :roll: czekamy cierpliwie i dalej gadamy :evil_lol: iiii... to co? po kilichu winka? czy piwko? :knajpa: jest co oblewac :drink1: :drink1: Quote
Aggie Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 ja już wczoraj tak oblałam że dzisiaj nie mam siły :diabloti: Quote
Jowita Poznań Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 ja to moge niestety tylko mleczkiem oblewac, a Ty Jola mnie tu szczujesz winkiem :diabloti: :diabloti: :diabloti: Niedobra Jola niedobra:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Jola_K Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 ja jeszcze nie oblewalam... dlatego dzis to zrobie! :evil_lol: :evil_lol: wybacz Jowita, ale nie martw sie, za wasze zdrowie tez bedzie toast! ;) Quote
Czarodziejka Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Maleństwo kochane doczekało się domku, choćby na dni kilka....swego życia. Quote
Asia_M Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Piesku kochany, obyś jak najdłużej rozkoszował się ciepłym domkiem!!! Quote
Justynak Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Już jesteśmy w domu! (Przepraszam, że odzywam sie dopiero teraz, ale głód okazał się silniejszy ;)) Pozwolicie, że dzisiejsza relacja będzie przekazana w telegraficznym skrócie, ponieważ ilość wrażeń sprawiła, żem jakaś taka słabieńka :mdleje:, ale obiecuję, że gdy tylko wrócę do formy, to przedstawię bardziej rozbudowaną wersję :razz: A było tak: Przyjechaliśmy, zobaczyliśmy, pokochaliśmy :loveu:! Niestety nasza miłość, na razie przynajmniej, nie jest szczególnie odwzajemniana, jesteśmy traktowani przez naszego staruszka jak powietrze :-(. Nie wszyscy jednak, Funia od razu zdobyła serce Nestorka ;). Zaraz po przyjeździe do Wrocławia, z biegu, pojechaliśmy do weta, pani doktor uznała jednak że nim cokolwiek zaordynuje temu dystyngowanemu kawalerowi, musimy zrobić mu badania krwi, bo nie wiadomo w jakim stanie jest leciwa wątroba i trzustka, a leki trzeba będzie dobrać biorąc to pod uwagę. W związku z powyższym w poniedziałek rano (w weekendy laboratorium jest nieczynne) jedziemy pokłóć pieseczka, w środę zaś czeka nas wizyta u kardiologa i dopiero wtedy będzie ustalany plan leczenia zwierza. Na razie wiemy, że Nestorek ma zapalenie skóry (stąd też załzawione oczka) :-( , na które dostaliśmy specjalny szampon a później, jak będą wynik badań, dojdzie jeszcze antybiotyk. Początkowo chcieliśmy kąpać zwierzaka już dziś, ale doszliśmy do wniosku, że nie będziemy go dodatkowo stresować i przenieśliśmy ten punkt programu na jutro. Zastanawiamy się czy może go przed kąpielą nie ostrzyc, bo podejrzewam, że lepszy dostęp powietrza do skóry powinien przyspieszyć leczenie, ale z drugiej strony taki zabieg to kolejna porcja stresów dla słabego serduszka... :hmmmm: A co Wy o tym sądzicie? Bardzo martwi mnie jeszcze to, że jak do tej pory nie widziałam żeby Nestor pozostawił gdzieś swoje szanowne siuśki :shake:. Mam nadzieję, że jest to związane z nagłą zmianą otoczenia i jak stres trochę odpuści to wszystko wróci do normy :roll:. Na razie to by było na tyle, jutro postaram się opanować sztukę wstawiania zdjęć żeby zdać małą fotorelację :-). Aha! W mieszkaniu Nestorowi najbardziej odpowiada balkon, tam spędza najwięcej czasu. Kocyk został zignorowany i aktualnie nasz "oldboy" śpi sobie smacznie w kuchni na kafelkach. Cóż, o gustach się ponoć nie dyskutuje...;) Quote
LittleMy Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 ojej jak dobrze ze juz u was jest !! :multi::multi: na pewno to dla wszystkich duze przezycia, ale stopniowo dojdzie do normy :) szczegolnie w takim fajnym domku :) a jak Funia potraktowala nowego przybysza? oj Nestorek, Nestorek, ale masz fajnie :loveu: i topik mozna przeniesc juz :) Quote
Justynak Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 [quote name='Seaside']A i zrobili zdjęcia Tosi i suni od VV :loveu: Dziękujemy :) Justynko jak znajdziesz chwilkę proszę poprzesyłaj mi je na jagodabaran@poczta.fm to pouzupełniam topiki :loveu: :loveu: Oczywiście, że prześlę, ale chyba dopiero jutro, bo bateria nam padła w aparacie (na pewno z wrażenia ;)). Tosia prześliczna i przekochana, ale moje serce złamała sunia od VV :-(, taka słodka i taka przerażona, biedactwo... :-( Quote
Justynak Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 LittleMy napisał(a):a jak Funia potraktowala nowego przybysza? Fuńka jest wyjątkowo radosnym, przyjaznym i bezkonfliktowym zwierzakiem, w związku z czym dzielnie zniosła pojawienie się w domu nowego lokatora. Niestety doszło do niewielkiej scysji, kiedy to suczyca uznała, iż zainteresowanie jakie okazuje jej ten leciwy jegomość przekracza granice dobrego wychowania i ciągłe trącanie nosem, kiedy ona ma zamiar wyspać się wreszcie po ciężkim dniu, jest już nazbyt nachalne ;). O! Właśnie pojawiło się pierwsze Nestorowe siku!!! :multi: Trochę tylko szkoda, że na naszej wykładzinie... :roll:. Cóż, jakoś to przeżyjemy ;)! Quote
Jola_K Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Funia zdobyła serce Nestora? :placz: :placz: ma dom, ma przyjaciół... cuda się zdarzają! Seaside padł internet, prosiła przekazac, by : wycałować ten stareńki nochal od niej i od razu ode mnie tez wycałujcie, cała serię całusów wysyłamy :loveu: trzymamy kcuki za poniedziałkowe badania, by wyniki badań były w porządku i nie przeszkodziły w leczeniu Nestora co do kąpieli, to dobrą decyzję podjęliście, dziś to już byłoby za dużo "atrakcji" jak na jeden dzień czy ścinać sierść? to już ktoś kompetentny się wypowiedzieć musi i Tosia i sunia od VV spędzają mi sen z powiek :-( obie mają tutaj swoje wątki Quote
LittleMy Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 ale to dobry znak, ze sie w koncu pojawilo :) no prosze, a Nestorek przyjaciolke sobie znalazl :loveu: Quote
Seaside Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 Wróciłam do świata !!!! Mieliśmy 2 razy pod rząd gradobicie i padł net :roll: Bardzo bardzo się cieszę, piwko już machnełam - jak nic to juz 1 próg do alkoholizmu :eviltong: Jowitko i Jolu dzięki za pomoc :) Dziewczyny monitorowały dla mnie wątek :loveu: Kochany Nestuś :loveu: :loveu: :loveu: Justynko a jak wogóle z jego reakcją na nowe otoczenie, na dotyk, na nowe kąty?? Nie bał się??? Jak w czasie podróży??? Mam sto pytań do ale damy wam odpocząć ;) :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Quote
Jola_K Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 cos chyba nie bardzo ci jeszcze net dziala, albo to piwo tak dziala ;) zdublowaly ci sie posty ;) tak, tak, damy wam wypoczac i naładować sie bateriom w aparcie, a jutro wypatrywac bedziemy wiadomosci, jak nestroek noc [przespał :) ps tez zalogowalam sie na wieluńskim forum :) Quote
Tootiki Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Ale się cieszę!!!!!!!! Trochę mnie na dogo nie było a tu taka radość!!!!!!!!!!!!!!! Nestorku, Psiaczku, bądź szczęśliwy z nową Kochaną Rodzinką!!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::bigcool::bigcool::bigcool::ylsuper::ylsuper::ylsuper::chlup::chlup::chlup::drinking::cunao: Quote
Jola_K Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Tootiki napisał(a)::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Ale się cieszę!!!!!!!! Trochę mnie na dogo nie było a tu taka radość!!!!!!!!!!!!!!! Nestorku, Psiaczku, bądź szczęśliwy z nową Kochaną Rodzinką!!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::bigcool::bigcool::bigcool::ylsuper::ylsuper::ylsuper::chlup::chlup::chlup::drinking::cunao: ale radość, co? jedna z najcudowniejszych adopcji jakie pamiętam :multi: tootiki, seaside, czas edytować podpisy :cool3: Quote
Seaside Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 zmieniłam tytuł i zaraz oficjalnie usune podpis :loveu: Quote
Seaside Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 Dzięujemy wszystkim za wytrwałość i odwiedziny u naszego dziadzusia :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Justynak Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Dziękujemy za piękny, nowy tytuł :modla::)!!! Jest w nim tylko mała nieścisłość, taki malutki to znowu Nestorek nie jest. 17 kg żywej wagi (dzisiaj był ważony)!!! Tułów i łepetynkę to on ma gabarytów ON-kowych (umaszczenie i futro również) tylko łapiny jamnikowej długości, jednym słowem jest klasycznym przedstawicielem rasy Owczarek Niemiecki Niskopodwoziowy (taka sportowa wersja, na niskim zawieszeniu) ;). To jest moja wersja, Janciu zaś twierdzi, że Nestor jest klasycznym przykładem archetypicznego kundla ;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.