Jola_K Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Seaside napisał(a): Blagamy o pomoc :-( - jemu zostały może miesiące :-( Lewdo sobie chodzi, nie widzi, więc boi się dotyku :-( Gdyby ktoś okazał mu troszkę ciepła na te ostatnie chwile, odwdzięczyłby się wielką miłością i oddaniem - jestem tego pewna :-( prosimy...................... Nestriek prosi Quote
BosiaB_86 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 o jejq jaki on biedny :placz::placz::placz: Quote
zuziaM Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 BosiaB_86 napisał(a):o jejq jaki on biedny :placz::placz::placz: Straszny biedaczek.... szkoda, ze nie moze zamieszkac z czlowiekiem, ktory by go wyglaskal jeszcze na ostatnie jego miesiace zycia ..... Quote
zuziaM Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Karta wizyty u lekarza. Pies z wygladu w wieku ok. 15 lat. Badaniem klinicznym stwierdzono zwyrodnienie i zapalenie wielostawowe, osluchowo wyrazne szmery w sercu swiadczace o niedomykalnosci zastawki dwudzielnej. Stwierdzono bakteryjne zapalenie skory. Wykonano USG jamy brzusznej. W pecherzu moczowym stwierdzono twor hiperechogenny o srednicy 19 mm. Nerki o zatartej strukturze. pozostale narzady zmian nie wykazuja. ROZPOZNANIE : Poliartritis ZALECENIA : Leki - poprawiajace krazenie i funkcjonowanie stawow. Quote
zuziaM Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 [quote name='magda z.']http://www.allegro.pl/show_item.php?item=176921038 Aukcja na rzecz Nestorka, wystawiłam na razie łosie. W opisie aukcji podałam, że ewentualna wpłata zostanie odnotowana w poście nr 20, żeby nie było podejrzeń o oszustwo. No jasne, ze wpisze tam wplywy.... Dzieki Magda ! Przynioslas szczescie - WIELKIE ! - Lunce..... wiec i Nestorkowi sie uda .... musi ! Quote
gamoń Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Kochany staruszek tupta po domek.;) A jak psiak zachowuje sie w stosunku do ludzi.Czy jest łagodny ,czy daje sie glaskac ,brac na raczki. O ile nie widzi i nie słyszy to moze wszystkiego sie obawiac i probowac mimochodem sie bronic straszac zabkami? Quote
Seaside Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 on nie straszy on zastyga w przerażeniu :( jest już za słaby na jakiekolwiek inne odruchy :placz: :placz: :placz: Quote
zuziaM Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 gamoń napisał(a):Kochany staruszek tupta po domek.;) A jak psiak zachowuje sie w stosunku do ludzi.Czy jest łagodny ,czy daje sie glaskac ,brac na raczki. O ile nie widzi i nie słyszy to moze wszystkiego sie obawiac i probowac mimochodem sie bronic straszac zabkami? Glaskalam osobiscie i nie lapal zabkami.... wzdrygal sie jedynie przy kazdym dotyku, bo nie widzi biedaczek i kazde dotkniecie jest dla niego zaskoczeniem.... I w dodatku zabkow nie ma malenstwo..... Quote
BosiaB_86 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 zuziaM napisał(a):Straszny biedaczek.... szkoda, ze nie moze zamieszkac z czlowiekiem, ktory by go wyglaskal jeszcze na ostatnie jego miesiace zycia ..... no wielka szkoda :placz: ja sobie nie wyobrażam, żeby moja ukochana sunia (odeszła po 14latach z nami za TM :placz: a ja wciąż tęsknie :placz:) musiała w tych ostatnich dniach, czy miesiącach życia zostać sama :shake: byłam przy niej do ostatniego tchnienia... dlatego też tak bardzo mi żal tego psiurka :-( aż mi sie łezki w oczach zakręciły jak to pisze :-( Quote
Seaside Posted March 20, 2007 Author Posted March 20, 2007 Dziewczyny tu potrzebna jest szybka akcja :( każdy dzień na wagę złota :( Nie dajmy mu odejść w samotności - pytajcie po rodzinie, znajomych....:( Quote
Aggie Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 troszkę spózniona ale jestem - gosiu wpłacam ci na konto dziisiaj 120 zł - dopłace coś jeszcze jak tylko premie dostane (hmmm w tym miesiacu pózniej bo bylam chora i nie zrobiłam premii dla ludzi co odbiło sie także na mnie...:oops: ) Quote
zuziaM Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 [quote name='Aggie']troszkę spózniona ale jestem - gosiu wpłacam ci na konto dziisiaj 120 zł - dopłace coś jeszcze jak tylko premie dostane (hmmm w tym miesiacu pózniej bo bylam chora i nie zrobiłam premii dla ludzi co odbiło sie także na mnie...:oops: ) Dzieki Agunia. Nie wiem, czy czytalas wczesniejsze posty. W kazdym razie musimy sie liczyc z tym, ze miesiecznie leczenie psiaka bedzie kosztowac 300 zl. Pierwsze leki za ta wlasnie kwote zostaly kupione ( mialysmy juz wplacene tez na to pieniazki od wellington i Agnieszki B. - 150 zl. - ROZLICZENIE w POSCIE NR 20 ). Dowiem sie dzisiaj co to za leki i mozna popytac na dogo weterynarzy, czy mozna jakies rownie dobre zastepcze leki mu podawac ( nieco moze tansze ). Moja sunia np. na serduszko poczatkowo brala Fortecor ( nie kosztuje majatek ). Ale to bedzie dopiero aktualne za miesiac, bo w tej chwili miesieczna porcja lekow jest juz kupiona u pana doktora, ktory Nestorka badal. Na leki nie bralam faktury, bo to by sie wiazalo z Vat-em, ale p. Ania z hoteliku wypisze nam rachunek , jako koszt poniesiony przez hotel ( i bedzie bez Vat ). I zdrowiej nam szybciutko, zeby szef Ci znowu po premii nie pojechal...:cool3: :lol: . Nie daj sie ! Quote
BosiaB_86 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Seaside napisał(a):Dziewczyny tu potrzebna jest szybka akcja :( każdy dzień na wagę złota :( Nie dajmy mu odejść w samotności - pytajcie po rodzinie, znajomych....:( ja niestety w tej kwestii nie bardzo mogę pomóc :placz: wstyd sie przyznać ale znajomych (jeśli chodzi o podejście do psów i ich adopcje) to mam niestety strasznych :oops: :shake: a jeśli chodzi o rodzinę to większość już ma psy a reszta nie chce mieć... jedynie może moja ciotka by go przygarnęła ale ona jest ze świętokrzyskiego a wydaje mi sie, że tak daleka podróż za bardzo by zestresowała tego bidulka :-( naprawdę mi przykro :-( Quote
Aggie Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Nie ma za co Gosiu.. jak widzisz jednak spotkałysmy się tutaj chociaz pisuje posty tez o 3.30 :diabloti: no nie, po premii to mi szef nie pojedzie - bez obaw, ja po prostu spózniłam sie z listą premii dla swoihc pracowników wiec i dla siebie..:oops: szkoda mi Nestorka bardzo jak ktoś mogł tak starutkiego psa porzucic...:angryy: Quote
zuziaM Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 [quote name='Aggie'] szkoda mi Nestorka bardzo jak ktoś mogł tak starutkiego psa porzucic...:angryy: To jest wlasnie najokrutniejsze ! Ja szczerze powiedziawszy zaczynajac dzialac na dogo zrobilam to z mysla, ze bede adoptowala stare psy..... Wiele sie z moimi planami nie minelam, bo mam dwie starsze sunie 7-letnie. Pola trafila do mnie z powodu braku lapki.... nie miala wielkich szans... ale Isia ... to nie miala byc Isia, ale jej kolezanka z klatki - BERUSIA ( 13-letnia slepa i glucha sunia ). Ale poniewaz Berusia odeszla :-( ( w domku tymczasowym )... zanim zdazyla trafic do mnie - przyjechala do mnie jej przyjaciolka - Isia. Stare psy potrzebuja jeszcze wiecej milosci i ciepla .....:-( Quote
gamoń Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Staruszek w wielkiej potrzebie musi być na 1 stronce. Quote
BosiaB_86 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 do góry staruszku... może jednak ktoś Cie wypatrzy i da trochę miłości w tych twoich ostatnich chwilach?! :placz: Quote
oktawia6 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 Nie bać się staruszków! :loveu: to dla niego byłoby szczęście mieć ostatnie chwile swego pana:lol: -ja też mam sunię z wyrokiem śmierci:-( -z rakiem i ślepą-bądźmy dla niech dobrymi wróżkami! Quote
Aggie Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 ja wyslałam już pieniązki... wiem jakie zuzia ma suczki - czytalam wątki... pieknie z twojej strony kuzynko... u mnie staruszki nie wchodza w grę - NA RAZIE.... tylko na razie.... Quote
BosiaB_86 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 czy jest ktoś, kto przygarnie staruszka?! on bardzo tego potrzebuje!! :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.