patrycja100 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 (edited) Witajcie jest dramatyczna sytuacja i prosba o pomoc Bezdomna mała sunia i jej cztery okolo trzytygodniowe szczeniaki szukaja domu tymczasowego, moze byc platny. Oplacimy ich pobyt, jedzenie, szczepienia. Pieski mieszkaja na dworzu w jamce ,pani ktora dokarmia je i sunie wyjezdza a potem idzie do szpitala. Do piatku musi je gdzies oddac... Nie chcemy pieskow ani suni sterylizowac, ani oddac do schroniska. Nie chcemy ich rozdzielac z matka, bo sa na to za małe, i nie mamy mozliwosci placic 50 zl dziennie w lecznicy, a taka maja cene za dobe. Przyjeliby pieski z sunia ale tylko za taka sume za dobe... Prosze, pomoze ktos? Oplacimy pobyt pieskow i suni, miedzyczasie zanim szczeniaczki podrosna znajdziemy im i suni domy stale. Do piatku trzeba je zabrac.. Prosze o pomoc :-( Cioteczki pomozcie.......... Edited April 2, 2012 by patrycja100 Quote
malagos Posted April 3, 2012 Posted April 3, 2012 Z tym zaniem "nie chcemy piesków ani suni sterylizować" ciężko będzie o pomoc ze strony dogomaniaków. Quote
dorcia44 Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 sterylizacja to podstawa ,własnie po to żeby więcej takich tragicznych sytuacji nie było. Quote
patrycja100 Posted April 17, 2012 Author Posted April 17, 2012 Dorcia, każdy własciciel ma prawo sam podjąc decyzję czy chce swoje zwierząta sterylizować czy też nie, ja swoich nie chce sterylizować. Quote
patrycja100 Posted April 20, 2012 Author Posted April 20, 2012 Właśnie poznikały posty Maluszki świetnie, Zoja też Maluszki płci męskiej były juz na pierwszym spacerku w nowych obróżkach :) dzwiewczynki są jescze za malutkie, pójdą na spacerek po pierwszym szczepieniu. Zoja dostała swoje pierwsze w zyciu szelki :) Quote
Rewelacja Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Swietnie. Ale sa pewne zasady, ktorych przestrzegaja wszyscy, ktory ratuja zwierzeta zapobiegajac ich bezdomnosci. Ty sie do nich nie dostosowujesz, wiec sory, ale zostaniesz sama z problemem (co widac na zalaczonym obrazku). Wydasz szczeniaki byle komu, gdzie popadnie, byle szybciej pozbyc sie problemu, nie bedziesz pilnowac adopcji a pozniej bedziesz pisac kolejne posty z prosba o pomoc. Rusz głową dziewczyno zanim napiszesz tekst w stylu - "każdy właściciel ma prawo - ja suki sterylizowac nie bede." Quote
patrycja100 Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 (edited) Nic Cię nie upowaznia do naskakiwania na mnie tylko dlatego że mam inne poglądy niz Ty. Ja nie naskakuję na innych tylko dlatego że myślą inaczej niz ja bo każdy ma prawo do własnych poglądów. Mylisz się, bo jestem odpowiedzialna. Miałam już szczeniaki i wszystkie znalazły swietne domy i odpowiedzialnych ludzi z którymi mam kontakt. Swoich zwierząt nie sterylizuję ani nie kastruję i nie będę zmuszać do tego innych jeśli tego nie chcą, niech sami decydują. Trochę zrozumienia ze każdy ma prawo do swoich poglądów, moje szczeniaki nigdy nie będa bezdomne ani nie przytrafi się im przypadkowa ciąza a to jest chyba najwazniejsze. niejednemu bezdomnemu psu znalazłam dom, mam psa w dt i w hotelu i nie zasłuzyłam by na mnie naskakiwać, mam psy przygarnięte, Ty pomysl nad soba, czy pomogasz psom czy tylko liczy sie dla Ciebie by je sterylizowac? Najwazniejsze jest dobro psa, a nie zasady bo kazdy ma prawo miec swoje poglądy. Edited April 27, 2012 by patrycja100 Quote
dexterka Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Patrycjo a możesz napisać dlaczego nie chcesz sterylizować bądź kastrować swoich psów? Quote
patrycja100 Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 Dexterka Bo jakoś nie przekonuje mnie to i wydaje mi się niezgidne z naturą.......jak są bezdomen zwierzeta to jestem za tym, ale swoje psy pilnuję i na pewno nie będzie przypadkowych ciąż. Myślałam nawet by dopuścić moją sunię i zaspokoic jej instynkt nacierzyński choć byc może już rodziła bo jest znaleziona...Ale w wypadku bezdomnych zwierząt rozumiem sterylizację i też jestem za tym, mi chodziło że nie widzę potrzeby sterylizowac swoich psów i że czasami ludzie mysla tak jak ja i tez wolą tego nie robić, najwazniejsze by nie dopuszczali do rpzypadkowych ciąż. Quote
Rewelacja Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 patrycja100 napisał(a):Dexterka Bo jakoś nie przekonuje mnie to i wydaje mi się niezgidne z naturą.......jak są bezdomen zwierzeta to jestem za tym, ale swoje psy pilnuję i na pewno nie będzie przypadkowych ciąż. Myślałam nawet by dopuścić moją sunię i zaspokoic jej instynkt nacierzyński choć byc może już rodziła bo jest znaleziona...Ale w wypadku bezdomnych zwierząt rozumiem sterylizację i też jestem za tym, mi chodziło że nie widzę potrzeby sterylizowac swoich psów i że czasami ludzie mysla tak jak ja i tez wolą tego nie robić, najwazniejsze by nie dopuszczali do rpzypadkowych ciąż. Ty jesteś chora na głowę czy udajesz? Dopuścić swoją sukę? bo co ? bo powiedziała Ci że chce mieć małe? może co cieczkę, co? Pilnujesz powiadasz...a ropomacicza i raka sutka też pilnujesz? Wiesz w ogóle po co się sterylizuje? Zapraszam do lektury (czytać i pisać umiesz, w przeciwieństwie do myślenia) i później do dyskusji i mocnych argumentów dlaczego NIE sterylizować. Rany, ale przypadek na dogo się trafił! Quote
Rewelacja Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 patrycja100 napisał(a):Nic Cię nie upowaznia do naskakiwania na mnie tylko dlatego że mam inne poglądy niz Ty. Ja nie naskakuję na innych tylko dlatego że myślą inaczej niz ja bo każdy ma prawo do własnych poglądów. Mylisz się, bo jestem odpowiedzialna. Miałam już szczeniaki i wszystkie znalazły swietne domy i odpowiedzialnych ludzi z którymi mam kontakt. Swoich zwierząt nie sterylizuję ani nie kastruję i nie będę zmuszać do tego innych jeśli tego nie chcą, niech sami decydują. Trochę zrozumienia ze każdy ma prawo do swoich poglądów, moje szczeniaki nigdy nie będa bezdomne ani nie przytrafi się im przypadkowa ciąza a to jest chyba najwazniejsze. niejednemu bezdomnemu psu znalazłam dom, mam psa w dt i w hotelu i nie zasłuzyłam by na mnie naskakiwać, mam psy przygarnięte, Ty pomysl nad soba, czy pomogasz psom czy tylko liczy sie dla Ciebie by je sterylizowac? Najwazniejsze jest dobro psa, a nie zasady bo kazdy ma prawo miec swoje poglądy. Aż zacytuję, żeby zostało bo dawno czegoś tak głupiego i śmiesznego nie czytałam. Quote
Andzike Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Rozumiem, że ten wątek to jakiś żart i prowokacja? Mam nadzieję, bo wierzyć mi się nie chce, że nadal można uważać, ze sukę trzeba dopuszczać, żeby zaspokoić jej instynkt macierzyński... :mdleje: Quote
karolina_g_k Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 (edited) [quote name='patrycja100']Dexterka Bo jakoś nie przekonuje mnie to i wydaje mi się niezgidne z naturą.......jak są bezdomen zwierzeta to jestem za tym, ale swoje psy pilnuję i na pewno nie będzie przypadkowych ciąż. Myślałam nawet by dopuścić moją sunię i zaspokoic jej instynkt nacierzyński choć byc może już rodziła bo jest znaleziona...Ale w wypadku bezdomnych zwierząt rozumiem sterylizację i też jestem za tym, mi chodziło że nie widzę potrzeby sterylizowac swoich psów i że czasami ludzie mysla tak jak ja i tez wolą tego nie robić, najwazniejsze by nie dopuszczali do rpzypadkowych ciąż. oooo, ale czad :diabloti: Patrycjo, Możliwa, niechciana ciąża u suczki to tylko jeden z powodów dla których powinno się poddawać sunie zabiegowi. Przekleję Ci kilka ważnych informacji z artykułu, który tworzony był przy współpracy z bardzo dobrym weterynarzem-chirurgiem. ZALETY STERYLIZACJI Sterylizacja zapobiega wielu ciężkim chorobom. U wysterylizowanych suczek prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór sutka, gruczolakoraka, oraz inne nowotwory dróg rodnych spada o około 60% (u suczek sterylizowanych przed pierwszą cieczką nawet o 90%). Sterylizacja jest też zabiegiem o wiele mniej inwazyjnym i obciążającym dla organizmu niż wszelkie zabiegi usuwające nowotwór. Późne wykrycie nowotworu często daje przerzuty do płuc, kości i kończy się bolesną śmiercią zwierzaka. Sunie po zabiegu są także całkowicie chronione przed ropomaciczem (To bardzo ciężka choroba dotykająca niesterylizowane suczki. Ponieważ jej objawy są nieswoiste bywa zbyt późno diagnozowania co niestety często skutkuje nagłą śmiercią) oraz hormonozależnymi chorobami skóry. Sterylizacja eliminuje także ciążę urojoną, która jest bardzo ciężkim przeżyciem tak fizycznym (laktacja, zapalenie sutków) jak i psychicznym dla suczek i ich właścicieli. Zabieg sterylizacji trwa ok 40 minut. Po operacji zalecana jest ochrona szwów przed lizaniem (można zaopatrzyć się w specjalny fartuszek, który uniemożliwi suni "grzebanie" przy rance pooperacyjnej). Przez 4 dni sunia dostaje delikatny środek przeciwbólowy oraz dwa razy ( 2 i 4 doba) antybiotyk. Po 10 dniach od zabiegu zostają zdjęte szwy, a sunia nie odczuwa juz żadnych dolegliwości ani niedogodności związanych z przebyta operacją. Również koszt sterylizacji jest o kilkaset do kilku tysięcy złotych mniejszy niż koszt leczenia wszelkich chorób związanych z brakiem wykonania zabiegu w odpowiednim czasie. Kastracja również chroni Kastrowane pieski nie zapadają na bardzo trudne w leczeniu nowotwory, jąder, prostaty oraz hormonozależne choroby skóry. Wielokrotnie spada też u nich prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworów odbytu oraz przepukliny kroczowej. Tak samo jak w przypadku suczek, wszelkie choroby nowotworowe mają zazwyczaj bardzo ciężki i źle rokujący przebieg. Szanse na przeżycie psiaka z późno wykrytym nowotworem są bardzo niskie. U piesków po zabiegu zmniejsza się tez (lub zostaje całkowicie wyeliminowana) tendencja do ucieczek. Wykastrowane samce pozbawione zostają popędu płciowego, a właśnie pogoń za sunią w okresie cieczki to najczęstsza przyczyna ucieczek. Ponieważ wykastrowany pies przestaje być terytorialnym przeciwnikiem dla innych samców zmniejsza się także prawdopodobieństwo agresji, a co za tym idzie pogryzień, przez inne psy. Kastracja to łatwy i małoinwazyjny zabieg chirurgiczny, trwający ok 20 minut. Po zabiegu trzeba uniemożliwić pieskowi lizanie szwów, zakładając specjalny kołnierz ochronny. Przez 3 dni piesek dostaje również delikatne środki przeciwbólowe. Dziesięć dni po operacji zostają zdjęte szwy i psiak wraca do pełnej formy. Możesz upierać się przy swoim zdaniu i twierdzić, że to wynaturzenie. Dlaczego więc leczysz, odrobaczasz czy szczepisz swoje psy (tak zakładam)? Wszelkie lekarstwa, szczepionki, zabiegi chirurgiczne itp. to dzieło ludzkie. Pies sam nie podałby sobie antybiotyku, nie zdjąłby kamienia nazębnego, nie złożył złamanej łapy czy nie zszył rany po ugryzieniu przez innego psa, Ogólnie rzecz biorąc takie postępowanie nie leży w jego naturze czyli w linii prostej (idąc Twoim tokiem rozumowania) jest wynaturzeniem. Gdzie więc logika? Suczki nie mają czegoś takiego jak niezaspokojony instynkt macierzyński. Nie rozmnażają się z tych samych powodów co człowiek. Taka sunia nie siedzi sobie i nie myśli "ooo ale bym chciała mieć śliczne szczeniaczki, kochałabym je, karmiła, wyrosłyby na...itd" Suczka nie tęskni do bycia matką, to niedoinformowani ludzie mają tendencje do takiego uczłowieczania psów, co oczywiście jest jedną wielka pomyłką. Nie wiem skąd u Ciebie ten pomysł ale to jakaś totalna bzdura. [quote name='patrycja100'] Mylisz się, bo jestem odpowiedzialna. Miałam już szczeniaki i wszystkie znalazły swietne domy i odpowiedzialnych ludzi z którymi mam kontakt. . A skąd ta pewność? Podpisałas z tymi ludźmi umowę adopcyjną? Jesteś ze wszystkimi w stałym w kontakcie? Skoro nie propagujesz tak podstawowej idei jak sterylizowanie oraz kastrowanie psów, które w swoim założeniu ma zapobiegać przeróżnym chorobom oraz większej populacji bezdomnych zwierząt, to niestety nie jawisz się jako ktoś odpowiedzialny. [quote name='patrycja100'] Trochę zrozumienia ze każdy ma prawo do swoich poglądów, moje szczeniaki nigdy nie będa bezdomne ani nie przytrafi się im przypadkowa ciąza a to jest chyba najwazniejsze. Po pierwsze, skąd pewnośc, że nie zasilą puli bezdomnych? Rozumiem, że stały kontakt (o który wyżej pytałam) pozwala Ci trzymać rękę na pulsie i „w razie czego” weźmiesz psiaka/psiaki do siebie? [quote name='patrycja100'] ani nie przytrafi się im przypadkowa ciąza a to jest chyba najwazniejsze. A nieprzypadkowa ciąża? Co jeśli któryś z wybranych przez Ciebie właścicieli postanowi „zaspokajać instynkt macierzyński” i rozmnoży swoją suczkę, lub będzie chciał „dać poużywać” swojemu psu i pozwoli mu zapłodnić jakąś bezdomna biedaczkę? Dla tych szczeniaków oraz szczeniaków tych szczeniaków również będziesz znajdować „cudowne domy”? [quote name='patrycja100'] Najwazniejsze jest dobro psa, a nie zasady bo kazdy ma prawo miec swoje poglądy. A jeśli ktoś zapragnie rozmnażać wyadoptowane przez Ciebie zwierzęta co cieczkę, dajmy na to, w celach zarobkowych? W takim wypadku tez będziesz tak liberalna? Uszanujesz jego poglądy? No bo w końcu ma prawo mieć taką wizje życia, tak? Piszesz, że najważniejsze jest dobra psa, ale chyba mylimy się w założeniach co jest tym dobrem. Ja i dziewczyny patrzymy na to wszystko w szerszej perspektywie niż Ty. Szczeniaki bezmyślnie sprowadzone na świat zabierają domy tym, które już tkwią w schroniskach. Niekontrolowany rozród skazuje wiele psów na schroniskowe dożywocie. Pomijam już fakt, że niekontrolowane adopcje też bardzo często mają swój finał w zimnym, schroniskowym boksie. Przeczytaj cały artykuł dotyczący sterylizacji i dopiero odpowiedz, błagam... Znajdziesz go na www.mikropsy.pl w dziale PORADNIKI, tytuł "Kastrować czy nie?" [quote name='patrycja100'] niejednemu bezdomnemu psu znalazłam dom, mam psa w dt i w hotelu i nie zasłuzyłam by na mnie naskakiwać, mam psy przygarnięte, Ty pomysl nad soba, czy pomogasz psom czy tylko liczy sie dla Ciebie by je sterylizowac? Noo Ty weź i pomyśl Rewelacja, a nie tylko sterylizujesz i sterylizujesz. Zrób cos ze sobą dziewczyno! :lol!::ylsuper: Edited April 27, 2012 by karolina_g_k Quote
mtf zalesie Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 psow jest kilka razy wiecej niz domow i kazdy nowy pies zajmuje potencjalny dom psu ze schroniska czy bezdomnemu- bez sensu jest argument ze twoje szczeniaki znalazly domy bo przez twoja nadprodukcje zagryzie sie kila psow z powodu przepelnienia przytulisk lub zostanie dozywotnio w schronisku- jesli z tym czujesz sie dobrze to raczej pisz na stronie kolek koscielnych a nie tutaj Quote
patrycja100 Posted April 30, 2012 Author Posted April 30, 2012 (edited) trochę TOLERANCJI przyda się każdemu. Edited April 30, 2012 by patrycja100 Quote
Rewelacja Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 patrycja100 napisał(a):trochę TOLERANCJI przyda się każdemu. Tolerancja tolerancją - Tobie przyda się NIE trochę ale rozumu. Quote
karolina_g_k Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 patrycja100 napisał(a):trochę TOLERANCJI przyda się każdemu. A to w odpowiedzi na co? Quote
patrycja100 Posted May 1, 2012 Author Posted May 1, 2012 Nie będę się zniżać do Waszego poziomu sorry. Na szczęście są tu też fajni ludzie i jest ich całkiem sporo, którzy szanują poglądy innych. Mam do nich prawo bez obrzucania mnie błotem i pisania że nie mam rozumu itp. Mądry człowiek szanuje poglądy innych a nie atakuje kogoś tylko dlatego że ma inne zdanie. Kocham zwierzaki i nie mam sobie nic do zarzucenia. Quote
mtf zalesie Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 jesli nie pojmujesz zwiazku miedzy nadoprodukcja szczeniakow a bezdomnoscia to pewnie ze nie masz sobie nic do zarzucenia poza rzeczywiscie brakiem rozumu ale trudno zebys sama to dostrzegla. Quote
dorcia44 Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 Patrycja ,co ma tolerancja do bezdomności ????? zacznij myśleć dziewczyno nie o sobie i fajnych kuleczkach szczeniaczkach tylko o tych psach co zalegają po schronach ,włóczą się głodne ,bezpańskie po ulicach ,giną z głodu ,bólu i tęsknoty..rozjeżdżane przez auta ,przepędzane kamieniami przez ludzi.. Daleka jestem do obrażania kogokolwiek ,ale ty jesteś zwyczajnie bezmyślna i bez serca i nie jest to obrażanie tylko stwierdzenie faktu . Quote
patrycja100 Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 (edited) Ale czesto ludzie chcą adoptowac szczeniaka a nie dosroslego psa i chyba maja do tego prawo? Nie kazdy musi chciec dorosłego psa ze schroniska. Szczeniaki nie zabierają domu innym psom, bo ludzie którzy biorą szczeniaki widocznie wolą mieć psa od małego. Jakby chcieli doroslego psa ze schronu to wybraliby się do schronu zamiast brać szczeniaka. Pozwólcie ludziom decydowac. Jestem za strerylizaja bezdomnch kotów czy psów, wtedy jest dla mnie uzasadniona. Ale nie wtedy kiedy pies idzie do prywatnego domu, nie bede oddajac komus szczeniaka nakazywac mu ze ma sterylizowac, bo wielu ludzi nie chce sterylizowanych psów. Nie wiem dlaczego nie rozumiecie tego i obrażacie mnie że nie mam rozumu itp. Wszysy maja myslec tak jak Wy? Niepotrzebne wdałam się w tą dyskusję ale pisanie ze jestem bez serca wtedy kiedy bez przerwy ratuje jakies zwierzaki i oplacam im dt czy hotele oraz sama mam x psów przygarnietych, czy ze nie mam rozumu jest dziwne a to o braku rozumu juz jest chyba obrażaniem mnie. Aha, wysterylizowana suczki zwłaszcza te duże często mają problem z utrzymaniem moczu, oraz sa też inne skutki uboczne sterylizacji, jakby nie patrzec to jest wbrew naturze. Pozdrawiam Edited May 2, 2012 by patrycja100 Quote
karolina_g_k Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 (edited) patrycja100 napisał(a):Ale czesto ludzie chcą adoptowac szczeniaka a nie dosroslego psa i chyba maja do tego prawo? Nie kazdy musi chciec dorosłego psa ze schroniska. Szczeniaki nie zabierają domu innym psom, bo ludzie którzy biorą szczeniaki widocznie wolą mieć psa od małego. Jakby chcieli doroslego psa ze schronu to wybraliby się do schronu zamiast brać szczeniaka. Pozwólcie ludziom decydowac. Jestem za strerylizaja bezdomnch kotów czy psów, wtedy jest dla mnie uzasadniona. Ale nie wtedy kiedy pies idzie do prywatnego domu, nie bede oddajac komus szczeniaka nakazywac mu ze ma sterylizowac, bo wielu ludzi nie chce sterylizowanych psów. Nie wiem dlaczego nie rozumiecie tego i obrażacie mnie że nie mam rozumu itp. Wszysy maja myslec tak jak Wy? Niepotrzebne wdałam się w tą dyskusję ale pisanie ze jestem bez serca wtedy kiedy bez przerwy ratuje jakies zwierzaki i oplacam im dt czy hotele oraz sama mam x psów przygarnietych, czy ze nie mam rozumu jest dziwne a to o braku rozumu juz jest chyba obrażaniem mnie. Aha, wysterylizowana suczki zwłaszcza te duże często mają problem z utrzymaniem moczu, oraz sa też inne skutki uboczne sterylizacji, jakby nie patrzec to jest wbrew naturze. Pozdrawiam Problem z trzymaniem moczu wcale nie jest częsty. Dużo częściej zdarza się np ropomacicze u niesterylizowanych suczek. Jakie są jeszcze skutki uboczne sterylizacji? Oświeć mnie. Na mój wcześniejszy post nie odpowiedziałaś. Nie odniosłaś sie do niego. Czyżbyś miała za mało argumentów? Piszesz, że ludzie mają prawo chcieć szczeniaka. Ok, pewnie, ze mają prawo. W schroniskach jest od groma szczeniąt, dlaczego więc chcesz przyczynić sie do tego żeby maluchom, które już są w schronisku odebrać szanse na dom? Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego jak wiele z tych malutkich kuleczek dorasta, starzeje się i umiera w schronisku, bo ktos gdzieś rozmnożył swoja suczkę. Z tego co czytam wnioskuje jedno. Masz bardzo zawężony horyzont. Niestety za sprawą ludzi tak podchodzacych do pomocy psom mamy problem z uświadamianiem ludzi, z kolejnymi niechcianymi szczeniętami i z niemalejącą liczbą psów w schroniskach i na ulicach. patrycja100 napisał(a): Ale nie wtedy kiedy pies idzie do prywatnego domu, nie bede oddajac komus szczeniaka nakazywac mu ze ma sterylizowac, bo wielu ludzi nie chce sterylizowanych psów. Nie wiem dlaczego nie rozumiecie tego A czytać ze zrozumieniem umiesz? Mysle, że dogłębnie odpowiedziałyśmy Ci dlaczego nie rozumiemy Twojego podejścia. Mogę oczywiście jeszcze raz Ci to wypunktować jeśli chcesz. Raz jeszcze zapytam. Dlaczego leczysz, szczepisz, odrobaczasz swoje psy? To tez jest wbrew naturze. Edited May 4, 2012 by karolina_g_k Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.