dzidzia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 najchętniej bym chciała, żębyś mi wszystko powiedziała, ale najważniejsze pytania: -podejcie do zwierzat - psów, suk -podejscie do ludzi (dorosłych/ dzieci) -zdrówko - czy jakieś problemy -czy lubi być głaskana, przytulana, czy raczej nie - bo na początku opisu jest napisane, że boi się, a potem że pragnie dotyku człowieka - stąd moje pytanie -jak wygląda adopcja, ile czasu trwa - czy można przyjechać i od razu zabrać maleństwo, czy proces trwa dłużej -czy sterylizowana, wiem , że miała szczeniaczki, ale czy potem została wysterylizowana no i oczywiście dodatkowo wszystko co by Ci wpadło do głowy chciałabym przyjechać do Azylu, pisałąm, czy jest pożliwość przyjechania w innych godiznach niż 11-17 ale jeszcze nie uzyskałam odpowiedzi. Quote
Kostek Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 -podejcie do zwierzat - psów, suk ulegla do psow i suk -podejscie do ludzi (dorosłych/ dzieci) mila na poczatku nie podchodzi bo sie boi trzeba znizyc sie do jej poziomu wtedy gdy obniucha sama przychodzi po glaski -zdrówko - czy jakieś problemy z tego co mi wiadomo zdrowa jak "byk" -czy lubi być głaskana, przytulana, czy raczej nie - bo na początku opisu jest napisane, że boi się, a potem że pragnie dotyku człowieka - stąd moje pytanie uwielbia wszelkie glaskania miziania przytulania,tylko jak pisalam wczesniej musi obniuchac i troche sie oswoic -jak wygląda adopcja, ile czasu trwa - czy można przyjechać i od razu zabrać maleństwo, czy proces trwa dłużej adopcja wyglada tak iz przeprowadzamy szczegolowa rozmowe dajemy troche czasu psiakowi i potencjalnemu wlascicielowi i wtedy zaleznie od relacji albo psiaka wydajemy odrazu albo prosimy o kilkukrotne przyjechanie i poznanie(ale co do Liwi raczej nie trzeba bedzie przyjezdzac kilka razy) -czy sterylizowana, wiem , że miała szczeniaczki, ale czy potem została wysterylizowana tak wysterylizowana no i oczywiście dodatkowo wszystko co by Ci wpadło do głowy od siebie moge dodac ze Liwka po prostu zachwyca na zywo wyglada duzo duzo ladniej niz na fotkach(ogolnie zauwazylam ze duzo psiakow jakos nie ma drygu to fotogenicznosci)Liwia jest bardzo bardzo subtelna suczka,w azylu przewaznie nikt jej nie widzi bo ona sama nie lubi sie pchac nie proszona,jest grzeczna kurcze nie moge tak jej chwalic bo nie uwierzysz ze to taki nasz Psi Aniolek:oops: chciałabym przyjechać do Azylu, pisałąm, czy jest pożliwość przyjechania w innych godiznach niż 11-17 ale jeszcze nie uzyskałam odpowiedzi. A o ktorej planujesz nas odwiedzic?Zawsze mozna sie umowic nie bedzie problemu;) Quote
dzidzia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Tak się zastanawiałam, czy wchodzą w grę godziny w piątek (np. dziś...) ok 19, bądź jutro (sobota) 9-10. Quote
Kostek Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 hmm a poniedzialek ok 19 pasuje?wtedy ja bede dluzej a tak nie wiem czy ktos bedzie oprocz wlascicielki dzisiaj ok 19 lub jutro rano... Quote
Kostek Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 jesli oczywiscie nie mozesz to zaraz dzownie i krzycze ze jutro albo dzisiaj to bysmy zaraz ustalily beda odwiedziny Liwii;) Quote
dzidzia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 To w takim razie niech będzie poniedziałek... :( Aczkolwiek nie ukrywam, że wolałabym poznać sunieczkę wcześniej... więc jakby była możliwość to bardzo chętnie byśmy przyjechali w odwiedzimy np jutro, no a jeżeli faktycznie jest to problem, no to cóż, będziemy zmuszeni poczekać do poniedziałku Quote
dzidzia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Oczywiście jeszcze pytanko o prawdopodobny wiek, napisane na stronce jest że młoda. Quote
siekowa Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 dziś i jutro w azylu jest mariolka więc myśle,że spokojnie mogłabyś jechać Quote
dzidzia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 asik89, nie wiesz może czy mariolka jest albo dzisiaj później a jutro wcześniej, czy w godzinach "przyjęć"?? Quote
siekowa Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 przeczytałam właśnie,że chciałabyś przyjechać ok19 to zaraz do niej napisze i się zapytam :) Quote
Kostek Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 wiem wlasnie ze jest mariola ale watpie ze do 19...a jutro raczej po 10 niz przed... Quote
siekowa Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Mariola rozmawiała z właścicielką azylu i napisała mi,że możesz przyjechać dziś o 19 :) Quote
dzidzia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 w takim razie napewno przyjedziemy, postaramy się jak najwcześniej Quote
dzidzia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 mam jeszcze jedno pytanko o wielkość Liwii, bo na zdjęciach niektórych wygląda jakby była wielkości foksteriera a na niektórych jakby była wielkości labradora. Na stronie Psiego Anioła jest napisane, że mała... Proszę, to bardzo ważne. Quote
Kostek Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 nizej niz kolano a wiek chyba 3 lata ale lapki nie dam obciac Quote
dzidzia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 PRZEPRASZAM... :( nigdy tak mi nie było głupio i wstyd jak dzisiaj. Pojechaliśmy, z dziadkiem. Pani, z którą rozmawialiśmy ma wielkie serce, jest cudowna... Niestety do mojego dziadka nie dotarło, żę sunia jest przerażona, mimo, że to wszystko mówiłam w domu, tłumaczyłam, że jak pozna człowieka, to odwzajemni miłość po stokroć. Ale nie dotarło. Strasznie mi przykro, smutno...Byłam pewna, że wrócimy do domu z nią :( Jeszcze raz przepraszam. Z całego serca liczę, że Livia znajdzie dom pełny miłości i że ktoś doceni jaką cudowną suczką możę być ;( Quote
Kostek Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 a co dziadek powiedzial?moze odwiedzicie nas jeszcze raz w poniedzialek wtedy bede ja;) miedzy innymi tez z tego powodu chcialam tak bardzo namowic na poniedzialek,wiem jak zachowuje sie Liwiunia wiem komu ufa bardziej komu mniej jak ja troszke osmielic...albo moze zaproponujemy dziadkowi innego zywszego psiaka? Quote
pumcia02 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 i najwazniejsze to zabrac ją na zapoznawczy spacer. mialam ją w domu jak jechała do tv, to jest na serio zupelnie inny pies! poczatkowo przerazona a potem jej nie mozna oderwac od czlowieka ;) spróbujcie jeszcze raz :) Quote
dzidzia Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 smutno mi, bo ja się w niej zakochałam, a dziadek zachowywał się jakby jej nie widział. Liwunia stała, ja ją gaskałam a on się bawił z pieskiem w klatce obok. Chyba się przestraszył, że nie da sobie rady. Tak mi się wydaje. Myślałam że jak zobaczy Liwunię to otworzy mu się serce, a on się chyba właśnie zamknął w sobie. Może musi minąć trochę czasu i coś do niego dotrze... Quote
pumcia02 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 kurcze szkoda :( Liwia ma wyjątkowego pecha :( Quote
Asiunia:) Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 Kurcze, hm. zastanawiam sie czy by nazwy watku nie zmienic. Tylko na jaki? Jakies propozycje? Quote
siekowa Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 jak narazie nie mam pomysłu kurcze taka kochana bidulka... Quote
Asiunia:) Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 moze... prawdziwy psi anioł - Liwia. przygarnij ją. albo cos takiego, wkoncu jest takim psim aniołkiem... ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.