choba Posted May 28, 2012 Author Posted May 28, 2012 (edited) Kilka nowych ogłoszeń dla Akselka: http://katowice.olx.pl/item_page.php?Id=385569223&ts=1338205713 http://katowice.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Energiczny-Aksel-wniesie-radosc-do-Twojego-domu-W0QQAdIdZ383429939 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/energiczny-aksel-wniesie-radosc-do-20935573.html http://www.slaskieogloszenia.pl/ogloszenie/katowice/60577/energiczny-aksel-wniesie-radosc-do-twojego-domu.html http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art26951.html http://tygodniowe.pl/54884-energiczny-aksel-wniesie-radosc-do-twoje/szczegoly.html http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/556683608/katowice-Energiczny-Aksel-wniesie-radosc-do-Twojego-domu.html Edited May 28, 2012 by choba Quote
choba Posted June 4, 2012 Author Posted June 4, 2012 Wczoraj pod Punktem 44 Aksel był bardzo grzeczny. Przyjechał samochodem schroniskowym, z którego zaraz po otwarciu drzwi udało mu się wyskoczyć. Był jednak zapięty na smycz, więc nie wyszło mu to na dobre - "zawisł" z tylnymi łapami na ziemi a przednimi w powietrzu :roll: Na szczęście szybko przepięłam go na moją smycz i mógł już normalnie stanąć na ziemi. W czasie pokazów ładnie zaprezentował, co potrafi. Oprócz tego pobawił się trochę z Klarą i Kaspiankiem :) Był też na spacerze z Inką. Raz czy dwa został przez nią obszczekany, ale nie miało to żadnych dalszych konsekwencji. Aksel odsunął się i dał Ince spokój ;) Pod koniec (mimo zmęczenia i znudzenia) wraz z Zorrem pomagał zbierać datki na schronisko. Nawet całkiem dobrze im poszło, choć może to dzięki donośnemu głosowi Ani :eviltong: Kilku osobom się spodobał, ale nikt nie chciał go przygarnąć. A szkoda, bo to taki uroczy, mądry i kochany psiak... Jak nie kochać tego pyszczka? Quote
choba Posted June 10, 2012 Author Posted June 10, 2012 Kilka zdjęć z wczorajszego spacerku Do domu, Aksel! Ktoś musi cię w końcu wypatrzeć Quote
ania91sc Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 Młody, piękny aż się dziwię, że tak długo siedzi... Quote
Romina_74 Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 na ten właśnie akuratny domek czasem trzeba dłużej poczekać ;) Quote
choba Posted June 17, 2012 Author Posted June 17, 2012 Wczoraj okazało się, że Aksel boi się kotów :roll: Podczas spaceru spotkaliśmy jednego takiego groźnego kociaka. Na początku Aksel podszedł do niego, powąchał... W tym momencie kot się odwrócił... A Aksel w nogi. Kot za nim z pazurami. Niestety Aksel miał ograniczone pole manewru (smycz), a kociak biegał swobodnie. Miauczącemu agresorowi udało się nawet podrapać moją psinę w nos :shake: W końcu (kiedy Aksel siedział już w krzakach, a kot dalej atakował) musiałam włączyć się do akcji i wziąć kociaka na ręce... A przed spotkaniem z kotem było trochę lenistwa... ...szaleństwa... ...i spokojnego obwąchiwania okolicy... Quote
aeriel Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 [quote name='choba'] Tak wygląda pełnia szczęścia :D Quote
Romina_74 Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Kotów się boi - patrzcie Państwo, a taki butny do innych psiaków ;) Quote
Romina_74 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Wiesz Beatka, tak czytam tekst na bannerku Akslowym i myślę sobie ... :):):), że na lato powinnaś mieć inną wersję ;);) hehe Quote
choba Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 [quote name='Romina_74']Wiesz Beatka, tak czytam tekst na bannerku Akslowym i myślę sobie ... :):):), że na lato powinnaś mieć inną wersję ;);) hehe Całkiem dobry plan :D - to był wersja wiosenna... Chyba muszę coś zmienić, ale to za chwilę ;) Może napiszę "Aksel szuka domu z krzakami"? Aksel to faktycznie zdechlak. Przy temperaturze powyżej 20 stopni najchętniej cały spacer spędziłby pod krzakiem (albo W krzaku :evil_lol:). Poza tym ostatnio często ma problemy z brzuchem - nieraz wymiotuje :-( Nie dziwię się, że w takiej sytuacji nic mu się nie chce. Ale spacerek był ciekawy, jak co parę minut kładł się na ziemi :diabloti: Dzisiejsze zdjęcia w trawie ;) Quote
Romina_74 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 choba napisał(a): Poza tym ostatnio często ma problemy z brzuchem - nieraz wymiotuje :-( Nie dziwię się, że w takiej sytuacji nic mu się nie chce. Beatka, a może jemu faktycznie coś dolega. Może zgłoś go do weterynarza? Quote
choba Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 Jeżeli w sobotę to się powtórzy, to zgłoszę Quote
choba Posted June 23, 2012 Author Posted June 23, 2012 Aksel w domu! :) Podobno wczoraj zabrała go rodzina z Zawiercia :D Quote
aeriel Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 Wreszcie! Taki śliczny psiak nie mógł długo siedzieć :) Quote
Romina_74 Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 :) P.O.W.O.D.Z.E.N.I.A :):):) i nie siedź tyle w krzakach Mały Quote
choba Posted July 3, 2012 Author Posted July 3, 2012 Dzwoniłam dzisiaj do Akselka. Pan miły, choć niezbyt rozmowny. A że ja też niebyt lubię rozmawiać przez telefon, to rozmowa była krótka. Ale myślę, że wszystko jest w porządku ;) Aksel mieszka w bloku. Podobno jest jeszcze trochę wystraszony nowym miejscem, ale powoli się przyzwyczaja. Stopniowo też wraca do prawidłowej wagi. Pan mówi, że jest grzeczny i nie ma z nim problemów. Zaprasza mnie na wizytę poadopcyjną :) Quote
saphira18 Posted July 3, 2012 Posted July 3, 2012 ja też nie lubię gadać przez tel;) Fajnie że powoli się aklimatyzuje:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.