Macia Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 (edited) W sobotę zadzwonił do nas Pan, który zauważył idącą drogą bokserkę w kiepskim stanie. Jak udało się ustalić wcześniej była widziana jak przechodziła przez wieś 15 km dalej. Szła przed siebie aż nie była w stanie się ruszyć i położyła się na poboczu. Tego dnia świeciło słońce, a ona była odwodniona. Szybko zorganizowałyśmy transport i okazało się, że sunia nie ruszyła się z miejsca. Na nasz widok wstała, ale była zbyt słaba żeby uciec. Sunia sama weszła do auta. Okazało się, że to w pełni domowy pies. Uwielbia być blisko człowieka i od razu ładuje się na łóżko/kanapę. Sama wskakuje do samochodu i od razu idzie spać. Rodziła na pewno wielokrotnie, przy czym ostatni raz to była cesarka. Pewnie stała się niepotrzebna więc trzeba się psa pozbyć. Funfel jest przesłodki. Na początku moja sunia nie chciał jej zaakceptować i musiała siedzieć u mnie w pokoju, ale dzisiaj już wszystkie razem są na dole. Mój Frajer udaje, że jej nie widzi. Dzisiaj miała badania krwi i ogólne oględziny. Czipa brak. Ma trochę problemów skórnych, oczywiście jest zagłodzona (w tej chwili da się ją spokojnie objąć dłońmi w tali). Nie jest już odwodniona. Ma kilka starych blizn. Wyniki są w normie, czekamy jeszcze na dwie próby. Miała kilka kleszczy i po jednym pojawił się brzydki odczyn. Będziemy obserwować. Jest wspaniała, na mój widok zaczyna podskakiwać i kręcić zadkiem. Wygląda to komicznie. Szukamy jakiejś dobrej, energetycznej karmy. Funfla trzeba podpaść, ale niestety mamy pod opieką w tej chwili dużo zwierząt i nie możemy sobie pozwolić na szaleństwa. Znacie coś niezłego, ale nie w zabójczej cenie? Oto Funfel (zdjęcia nie oddają jej stanu): Teraz jest tak: Funfel zmieści się wszędzie Sunia będzie szukać nowego domu dopiero gdy jej stan się polepszy. Ogólnie czuje się nieźle i ma dużo siły, ale odkarmiać trzeba na spokojnie. Kocha innych ludzi i zwierzęta. Jest bardzo łagodna i bystra. Umie otwierać drzwi. Skacze na klamkę i wychodzi :razz:. Musiało ją spotkać coś złego, bo ma momenty gdy przypada do ziemi i się kuli. Smycz trzeba przypinać od dołu, bo inaczej się boi. Ale teraz już będzie tylko lepiej. Na pewno przydałoby się wsparcie finansowe (już nie wyrabiamy), ale każdy jest tak zapsiony, że aż wstyd prosić. Postaram się zrobić bazarek jak będę miała chwilę. Dla zainteresowanych: https://www.facebook.com/komitetsos jest to "strona" naszego komitetu. Jest tam część zwierząt pod naszą opieką. Jak będę miała chwilkę zrobię aktualizację. Jeśli ktoś chciałby nas wesprzeć finansowo podaję numer konta naszego komitetu. W tej chwili mamy pod opieką sporą ilość psów i kotów, z których większość ma problemy zdrowotne, które wymagają nakładów finansowych. Funfel również nas nastraszył i konieczne było dwukrotne sprawdzanie krwi i trzykrotne badanie moczu. Mamy nadzieję, że po jutrzejszym badaniu wszystko okaże się być w porządku. Oto numer konta: ING 43 1050 1520 1000 0090 9387 6929 Komitet ZWIERZĘCE SOS ul. Karasia 26 64-100 Leszno Edited April 13, 2012 by Macia Quote
Macia Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 (edited) Bazarek dla Funfla: Zakończone: http://www.dogomania.pl/forum/threads/225700-NOWE-KSIĄŻKI-I-INNE-RZECZY-DLA-ZAGŁODZONEJ-FUNFELKI-!-DO-18-04-g-22?p=18949847#post18949847 Rozliczenie: Wpływy: 50 zł - andegawenka 120 zł - wpłata z bazarku MALWY Wydatki na weterynarza: odrobaczenie - cestal badanie krwi - morfologia plus próba wątrobowa i nerkowa antybiotyk - enrobioflox (2 razy zastrzyk, kontynuacja tabletki) z powodu biegunki bioprotect badanie krwi - próba nerkowa badanie moczu - pełne szczepienie na wirusówki plus wścieklizna badanie moczu - dwukrotne sprawdzenie ciężaru właściwego szampon leczniczy z powodu łojotoku razem: 156 zł Podsumowanie: 170 - 156 zł = 14 zł Dziękujemy!! Edited April 24, 2012 by Macia Quote
andegawenka Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Chyba trzeba zacząć od poczatku...zniknęły posty Quote
adkoci Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Jest :multi: Mi wyparowala z zapisanych tematow i juz szukalam kto mnie tu zaprosil.. Pamietam ze bazarek miala, ale bazarek znikl bezpowrotnie :( Przy tym pechowym dniu chociaz u kilku psiakow dobre dobre informacje- mam nadzieje ze i Funfelka sie dobrze czuje? Quote
andegawenka Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Nie zazdroszczę osobom prowadzacych bazarek...jak one biedne dojdą do ładu, jesli poznikały całe wątki z ostatnich chyba 10 dni. Np Mnie wrócił banerek Barego, a już go zlikwidowałam i nie mogłam ponownie wprowadzić... Quote
Macia Posted April 13, 2012 Author Posted April 13, 2012 Zaczynamy od nowa, ale z lepszymi wiadomościami. Funfel miał kolejne badanie moczu i tym razem wszystkie wyniki były ok. Jutro znowu i jeśli tym razem też będzie dobrze to znaczy, że to moje kombinowanie z pobieraniem moczu miało wpływ na wynik. Funfel wczoraj był kąpany (w leczniczym szamponie) i wszystko zniosła grzecznie. Niestety bazarek wyparował... Quote
adkoci Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Czyli ten dzien i dla Funfla pozytywny. Z banerkow i z podpisow linki nie dzialaj - w podpisie u mnie wystarczylo tylko od nowa wkleic i jest ok, z banerkiem nie wiem.. Wydaje mi sie ze bazarek byl robiony przez osobe ktora mnie tu zaprosila, ale pewna nie jestem. Mysle ze jak mi sie udalo Funfla znalezc to i ona tu wroci :) Na bazarkach zniklo dokladnie wszystko z tych dni, jak tylko zajrzalam to myslalam ze chciaz to co bylo edytowane zostalo, ale niestety.. Quote
MALWA Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Wszędzie niestety wszystko zniknęło. Mi wcięło ponad 30 postów i sporo wiadomości na pw... Ech... Idę klepać bazarek dla Funfelki. Quote
adkoci Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 MALWA napisał(a):Wszędzie niestety wszystko zniknęło. Mi wcięło ponad 30 postów i sporo wiadomości na pw... Ech... Idę klepać bazarek dla Funfelki. Ja grosza nie mam, ale juz sie deklaruje jako podnosiciel:) I dopisze- bo zniklo- jak sie bedzie do ds wybierala to w oglaszaniu sie polecam :) Quote
Macia Posted April 13, 2012 Author Posted April 13, 2012 MALWA dziękuję, że po raz drugi już tworzysz ten bazarek. Masakra... Quote
adkoci Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Macia napisał(a):MALWA dziękuję, że po raz drugi już tworzysz ten bazarek. Masakra... Ja juz po pw pisalam - kto mnie tu zaprosil, jak Funfla zmnalezc nie moglam.. Tak sie zlozylo ze uwielbiam boksie i boksiowate :) i nie moglam o psince zapomniec :) Quote
MALWA Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 To doklepałam bazarek do końca: http://www.dogomania.pl/forum/threads/225700-NOWE-KSIĄŻKI-I-INNE-RZECZY-DLA-ZAGŁODZONEJ-FUNFELKI-!-DO-18-04-g-22?p=18949723#post18949723 Zapraszam serdecznie! Quote
MALWA Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 adkoci napisał(a):Ja juz po pw pisalam - kto mnie tu zaprosil, jak Funfla zmnalezc nie moglam.. Tak sie zlozylo ze uwielbiam boksie i boksiowate :) i nie moglam o psince zapomniec :) Super, ze wróciłaś na ten wątek. Niestety nie wiadomo czy osoby, które licytowały u mnie na bazarku teraz wrócą....a zapamiętałam tylko 2 osoby.... Quote
adkoci Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Linki z podpisow ani banerki nie dzialaja - w linkach- jak u mnie wystarczy na nowo wkleic, z bannerkami nie wiem - sprawdzcie sobie.. Quote
MALWA Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Wcześniej na wątku pokjawiła się nazwa Komitetu i nr konta do wpłat dla Funfelki, Quote
Macia Posted April 13, 2012 Author Posted April 13, 2012 MALWA napisał(a):Wcześniej na wątku pokjawiła się nazwa Komitetu i nr konta do wpłat dla Funfelki, Dzięki za zwrócenie uwagi. Wszystko już jest. Quote
andegawenka Posted April 14, 2012 Posted April 14, 2012 MALWA napisał(a):Wcześniej na wątku pokjawiła się nazwa Komitetu i nr konta do wpłat dla Funfelki, :splat:ojej , a ja się zastanawiam czemu nie dostaję numeru konta na pw. Czyta się historię a dalej już nie.... Quote
MALWA Posted April 14, 2012 Posted April 14, 2012 andegawenka napisał(a)::splat:ojej , a ja się zastanawiam czemu nie dostaję numeru konta na pw. Czyta się historię a dalej już nie.... Już jest w pierwszym poście! Quote
MALWA Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 Dzień dobry! Strasznie dzisiaj posępnie, na dworze pada, zimno jest i bardzo wietrznie- przynajmniej teraz w Poznaniu. A co u Funfelki? Na moim bazarku niestety straszny zastój. Osoby, które u mnie licytowały już nie wróciły... Pamiętam dwie osoby, ale przecież nie mogę nikogo zmusić, zeby chciał znowu coś zalicytować, a szkoda, bo potrzeba wielka! A, szkoda gadać, idę na obiad. Quote
Macia Posted April 15, 2012 Author Posted April 15, 2012 Szkoda bazarku niestety... A tak się już cieszyłam. U Funfelka dobrze. Kolejne badanie pokazało, że wszystko jest ok. Sunia ma dobry humor i uwielbia się bawić. Na spacerach za to próbuje ustawiać inne psy, na co jej nie pozwalamy. Na szczęście cieczka się już skończyła, bo ileż można. Jednak Funfel się obraziła na karmę i nie bardzo chce ją jeść. Quote
andegawenka Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 Macia napisał(a):Szkoda bazarku niestety... A tak się już cieszyłam. U Funfelka dobrze. Kolejne badanie pokazało, że wszystko jest ok. Sunia ma dobry humor i uwielbia się bawić. Na spacerach za to próbuje ustawiać inne psy, na co jej nie pozwalamy. Na szczęście cieczka się już skończyła, bo ileż można. Jednak Funfel się obraziła na karmę i nie bardzo chce ją jeść. Boksery mają naddziąślaki, sprawdzał lekarz dziąsła i uzębienie? Quote
Macia Posted April 15, 2012 Author Posted April 15, 2012 Tak, wszystko jest ok. Ona po prostu gardzi lepszymi karmami. Najchętniej to by jadła tylko domowe lub kiepską karmę. Mam w garażu suchą z darów i jedna paczka się naderwała. Funfla się nie dało oderwać, a to było jakieś Puffi. Widocznie do tego jest przyzwyczajona. Jak jest zmuszona (brak alternatywy) to i swoją karmę zje. Quote
andegawenka Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 Co jest z tymi gorszymi karmami. Kiedyś kupiłam dla psów od sąsiadów mojej sąsiadki. Nadsypałam w woreczek żeby jej zanieść i mój Miniek wyczuł więc nasypałam mu do miski. Wtrynił wszystko...a Puriny nie chciał. Quote
MALWA Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 [FONT=Times New Roman][/FONT][FONT="Verdana"]Cieszę sie,że u Funfelki ze zdrowiem ok. Terazpowinna jest wysoko energetyczna karmę, by uzupełnić brakujące składniki i ciutprzytyć, bo żebra wystają okropnie.... A co do bazarku, to może jeszcze nie wszystko stracone. Wprawdzie przyszły dwieosoby, które licytowały wcześniej, ale jeszcze postaram sie powysyłać trochęzaproszeń.[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT][FONT="Verdana"]Mamy jeszcze3 dni. Damy radę![/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.