Basieńka1997 Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Strasznie się cieszę i jeszcze raz powtarzam; suni trafił się naprawdę wspaniały domek! :loveu: Czekam na nowe fotki. :) Ciągle mam niedosyt! :) Quote
Donvitow Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Dostałem wieczorem SMS że Korze fotek z kąpieli nie da się zrobić.:) Domyślam się że był mały sajgon w łazience.:). Fotki będą z opóźnieniem. No ale wybaczam:). Kora ważniejsza.:) Quote
Kajka_72 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 wolf122 napisał(a):Kajka bardzo dziękuję,że zajrzałaś do Korci:loveu: Donvitow uszy to pestka jak fajny i dojrzały Domek:loveu: Ja też czekam na więcej i więcej z nowego Domku ale nie każdy wie,że my tu jesteśmy tak głodni newsów;) Ważne ,że sunieczka jest zadowolona i w końcu u siebie i oby na zawsze :thumbs: Wolf :) bardzo kibicuje Suni i nie wyobrazam sobie nie zajrzec tutaj. Zyczylabym sobie zeby zawsze byl taki szczesliwy end jak u Kory ;) Przykre z tym uszkiem:-( ale masz racje...jak Domek fajny to i problemow nie widzi. Ja mialam na mysli , te jej uchale postawione "do przodu" . Wymiekam normalnie jak cos takiego widze :lol: Quote
wolf122 Posted April 23, 2012 Author Posted April 23, 2012 Super,że kibicujesz Kajka,bo trzeba trzymać kciuki za naszego diabełka,który podobno dość rozrabia w nowym Domku.Jak napisał mi na FB Donvitow troszkę szkód już narobiła - http://www.facebook.com/events/337785799616343/337805309614392/?notif_t=plan_mall_activity :cool3:. Czekamy na fotki Donvitow,choć może lepiej po tych psotach Kory nie naciskać:cool3: Quote
Kajka_72 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 rozrabia bo to jeszcze psi dzieciak :) nauczy sie z czasem przyzwoitych manier. Panstwo pewnie pokaza jej co wolno, a co jest kategorycznie zabronione ;) Quote
wolf122 Posted April 24, 2012 Author Posted April 24, 2012 Mam nadzieję Kajka ale wiesz jak to bywa:cool3:U niektórych mały problem urasta do niebotycznych rozmiarów.Znam tu z Dogo przypadek,że sunia nasikała w mieszkaniu i opiekunowie(podobno bardzo świadomi)już ją z tego powodu oddali.Także dzieje się nieraz nieciekawie.Ale u Kory mam nadzieję,że tak nie będzie.Także trzymam kciuki by aklimatyzacja przebiegła lajtowo:lol: Quote
wolf122 Posted April 27, 2012 Author Posted April 27, 2012 Na razie nie chcę komentować,bo sytuacja ponoć jest trochę napięta ale może to są początki.Podobno pan w nowym domku narzeka na sunie,że niszczy trawnik ect.Dla mnie to trochę bełkot ,tylko żeby nie było to początkiem końca adopcji..Ale na razie staram się myśleć pozytywnie:shake:Zobaczymy,tak czy siak dziwne jest to dla mnie. Quote
Kajka_72 Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Oj ...jesli ktos narzeka, ze sunia niszczy trawnik , nie rokuje dobrze jako odpowiedzialny wlasciciel:shake: Bierze psa i oczekuje, ze co? ...bedzie fruwal by nie deptac trawnika? jak nasiusia to pewnie ma po sobie trawke splukac bo moga sie dziury wypalic....nie no :mad: absurd do potegi. Cholera, zaczynam sie obawiac :shake: Quote
azalia Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Ja również się niepokoję,dla kochającego właściciela zawsze ważniejszy jest pies aniżeli najpiękniejszy trawnik. Ja ciągle dosiewam trawę,bo psiaki szaleją,ale dla mnie to nic dziwnego i to nie jest żaden problem. Quote
brzośka Posted April 28, 2012 Posted April 28, 2012 nie kraczcie cioteczki, bądźmy dobrej myśli :) Quote
wolf122 Posted April 28, 2012 Author Posted April 28, 2012 A póki co otrzymałem mms-em jedno zdjęcie z domku Kory;) Quote
wolf122 Posted April 29, 2012 Author Posted April 29, 2012 Kora wraca do schronu,k...a co za strzępy,bo inaczej nie mogę nazwać sapiensów:angryy:Lecę na uroczystość,nie będzie mnie dziś,chyba,że późno.Co za ludzie.... Quote
Kajka_72 Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 wolf122 napisał(a):Kora wraca do schronu,k...a co za strzępy,bo inaczej nie mogę nazwać sapiensów:angryy:Lecę na uroczystość,nie będzie mnie dziś,chyba,że późno.Co za ludzie.... :angryy: co tu komentowac? :( zabawa w posiadanie zywej psiej maskotki sie panstwu najwyrazniej znudzila :mad: Quote
wapiszon Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 azalia napisał(a):Ja również się niepokoję,dla kochającego właściciela zawsze ważniejszy jest pies aniżeli najpiękniejszy trawnik. Ja ciągle dosiewam trawę,bo psiaki szaleją,ale dla mnie to nic dziwnego i to nie jest żaden problem. Azalio, a my nie mamy trawnika tylko zieloną darń. Reks obsikuje iglaki :( a oba psiaki uwielbiają wylegiwać się tam, gdzie jest coś posiane lub posadzone. Moje marzenia o pięknym ogrodzie poszły się ......... ;) Ale mam za to kochane, przygarnięte psiaki :) A ci państwo są nieodpowiedzialnymi ludźmi. Może i lepiej,że teraz zrezygnowali? Quote
Basieńka1997 Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 wolf122 napisał(a):Kora wraca do schronu,k...a co za strzępy,bo inaczej nie mogę nazwać sapiensów:angryy:Lecę na uroczystość,nie będzie mnie dziś,chyba,że późno.Co za ludzie.... Kurczę.. :( Nie rozumiem jak można być tak nieodpowiedzialnym.. Depta trawkę i co, od razu wraca do schronu.. Chyba rzeczywiście sądzili, że Kora potrafi fruwać.. :( Quote
wolf122 Posted April 29, 2012 Author Posted April 29, 2012 Niedawno z godzinkę temu wróciłem i czytam net,przez cały dzień zaległości .....Pisze Donvitow na FB,że jeszcze egzekucja wstrzymana:shake:Ale na jak długo i czy to coś pomoże?:shake: No nic,zobaczymy...........:roll: Quote
Donvitow Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 Obsikiwanie trawnika i dziury to był najmniejszy problem. Większym są nadpobudliwe reakcje psa na to co się dzieje wokół. Zachowania terytorialne w stosunku do zwierząt i obcych. Elementy agresji lękowej. Raz jest dobrze a raz źle. Chyba już bym wolał by psiak wrócił do Gaju.:( Quote
Kajka_72 Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 Donvitow napisał(a):Obsikiwanie trawnika i dziury to był najmniejszy problem. Większym są nadpobudliwe reakcje psa na to co się dzieje wokół. Zachowania terytorialne w stosunku do zwierząt i obcych. Elementy agresji lękowej. Raz jest dobrze a raz źle. Chyba już bym wolał by psiak wrócił do Gaju.:( I tu sie chyba musze z Toba zgodzic :( Nie rozumiuem zupelnie :shake: Pies po przejsciach w schronie, doswiadczony w bol, nie nauczony zasad, nie mial "swojego" domu ale .....JEST MLODY i teraz wlasnie jest ten czas by go uczyc WSZYSTKIEGO. Jesli ktos tego nie pojmuje i liczyl , ze dostanie szczeniaka grzecznego, ulozonego, biegajacego do Ruch-u po gazety -to sie bardzo pomylil . Albo trzeba sie wziac do roboty i zaczac Kore szkolic i pokazywac jej co wolno, a czego nie (samemu badz z pomoca) albo jasno sobie powiedziec -"nie nadaje sie do posiadania psa" i odwoze Sunie do Gaju :( . Trudne sa takie sytuacje bardzo:shake: Quote
MeganGce Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 To nie Kora nie zasługuje na mieszkanie z nimi TO ONI NIE ZASŁUGUJĄ NA NIĄ,bo to wyjątkowy psiak dla wyjątkowych ludzi.Mam takie wrażenie że adoptowali Korę bo miała robić za "straszaka" dla potencjalnego chętnego do wejścia na posesję,bo sporo ludzi tak myśli że jak jest chałupa to i Onek za płotem musi być,szkoda że nie dali jej więcej czasu na zaaklimatyzowanie się, nie tak dawno usłyszałam gdzieś bardzo mądre słowa że owczarek niemiecki to nie rasa,to nie pies,to charakter i w pełni się z nimi zgadzam......powinni byli zapoznać się ze specyfiką rasy.....http://www.owczarek.pl/artykul/20548-Alfabet.owczarka.niemieckiego.html Quote
wolf122 Posted April 30, 2012 Author Posted April 30, 2012 TO ONI NIE ZASŁUGUJĄ NA NIĄ I niech to będzie cały komentarz,Megan nic dodać........... Quote
Basieńka1997 Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 wolf122 napisał(a):I niech to będzie cały komentarz,Megan nic dodać........... I nic ująć.. :( Ciekawe jak dalej będzie z tą biedną Korunią.. A ja już chciałam przypominać, że trzeba zmienić temat wątku.. :( Myślałam, że Korunia znalazła domek na dobre i na złe.. Quote
wolf122 Posted April 30, 2012 Author Posted April 30, 2012 Tak już jest z niektórymi adopcjami,że są niestety pochopne,bez wyobraźni a dobre chęci szybko się wyczerpują.Sytuacja robi się wtórna i pies wpada w pętlę bezdomności. Quote
DONnka Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 Tak mi przykro :shake: Biedna sunia :( W tych okolicznościach chyba też bym wolała, żeby Kora nie zostawała u Państwa Nawet jeśli to oznacza powrót do schroniska Jestem przekonana, że można jej znaleźć bardziej odpowiedni domek Quote
Donvitow Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 Kora dzisiaj wraca z domu. Już w drodze do Gaju. Jutro z nią " pogadam". Coś fotnę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.