Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 225
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dostałem wieczorem SMS że Korze fotek z kąpieli nie da się zrobić.:) Domyślam się że był mały sajgon w łazience.:).
Fotki będą z opóźnieniem. No ale wybaczam:). Kora ważniejsza.:)

Posted

wolf122 napisał(a):
Kajka bardzo dziękuję,że zajrzałaś do Korci:loveu:
Donvitow uszy to pestka jak fajny i dojrzały Domek:loveu:
Ja też czekam na więcej i więcej z nowego Domku ale nie każdy wie,że my tu jesteśmy tak głodni newsów;)
Ważne ,że sunieczka jest zadowolona i w końcu u siebie i oby na zawsze :thumbs:


Wolf :) bardzo kibicuje Suni i nie wyobrazam sobie nie zajrzec tutaj. Zyczylabym sobie zeby zawsze byl taki szczesliwy end jak u Kory ;)
Przykre z tym uszkiem:-( ale masz racje...jak Domek fajny to i problemow nie widzi.
Ja mialam na mysli , te jej uchale postawione "do przodu" . Wymiekam normalnie jak cos takiego widze :lol:

Posted

Mam nadzieję Kajka ale wiesz jak to bywa:cool3:U niektórych mały problem urasta do niebotycznych rozmiarów.Znam tu z Dogo przypadek,że sunia nasikała w mieszkaniu i opiekunowie(podobno bardzo świadomi)już ją z tego powodu oddali.Także dzieje się nieraz nieciekawie.Ale u Kory mam nadzieję,że tak nie będzie.Także trzymam kciuki by aklimatyzacja przebiegła lajtowo:lol:

Posted

Na razie nie chcę komentować,bo sytuacja ponoć jest trochę napięta ale może to są początki.Podobno pan w nowym domku narzeka na sunie,że niszczy trawnik ect.Dla mnie to trochę bełkot ,tylko żeby nie było to początkiem końca adopcji..Ale na razie staram się myśleć pozytywnie:shake:Zobaczymy,tak czy siak dziwne jest to dla mnie.

Posted

Oj ...jesli ktos narzeka, ze sunia niszczy trawnik , nie rokuje dobrze jako odpowiedzialny wlasciciel:shake:
Bierze psa i oczekuje, ze co? ...bedzie fruwal by nie deptac trawnika? jak nasiusia to pewnie ma po sobie trawke splukac bo moga sie dziury wypalic....nie no :mad: absurd do potegi.

Cholera, zaczynam sie obawiac :shake:

Posted

Ja również się niepokoję,dla kochającego właściciela zawsze ważniejszy jest pies aniżeli najpiękniejszy trawnik.

Ja ciągle dosiewam trawę,bo psiaki szaleją,ale dla mnie to nic dziwnego i to nie jest żaden problem.

Posted

Kora wraca do schronu,k...a co za strzępy,bo inaczej nie mogę nazwać sapiensów:angryy:Lecę na uroczystość,nie będzie mnie dziś,chyba,że późno.Co za ludzie....

Posted

wolf122 napisał(a):
Kora wraca do schronu,k...a co za strzępy,bo inaczej nie mogę nazwać sapiensów:angryy:Lecę na uroczystość,nie będzie mnie dziś,chyba,że późno.Co za ludzie....


:angryy: co tu komentowac? :( zabawa w posiadanie zywej psiej maskotki sie panstwu najwyrazniej znudzila :mad:

Posted

azalia napisał(a):
Ja również się niepokoję,dla kochającego właściciela zawsze ważniejszy jest pies aniżeli najpiękniejszy trawnik.

Ja ciągle dosiewam trawę,bo psiaki szaleją,ale dla mnie to nic dziwnego i to nie jest żaden problem.

Azalio, a my nie mamy trawnika tylko zieloną darń. Reks obsikuje iglaki :( a oba psiaki uwielbiają wylegiwać się tam, gdzie jest coś posiane lub posadzone. Moje marzenia o pięknym ogrodzie poszły się ......... ;) Ale mam za to kochane, przygarnięte psiaki :)
A ci państwo są nieodpowiedzialnymi ludźmi. Może i lepiej,że teraz zrezygnowali?

Posted

wolf122 napisał(a):
Kora wraca do schronu,k...a co za strzępy,bo inaczej nie mogę nazwać sapiensów:angryy:Lecę na uroczystość,nie będzie mnie dziś,chyba,że późno.Co za ludzie....


Kurczę.. :( Nie rozumiem jak można być tak nieodpowiedzialnym.. Depta trawkę i co, od razu wraca do schronu.. Chyba rzeczywiście sądzili, że Kora potrafi fruwać.. :(

Posted

Niedawno z godzinkę temu wróciłem i czytam net,przez cały dzień zaległości .....Pisze Donvitow na FB,że jeszcze egzekucja wstrzymana:shake:Ale na jak długo i czy to coś pomoże?:shake:
No nic,zobaczymy...........:roll:

Posted

Obsikiwanie trawnika i dziury to był najmniejszy problem. Większym są nadpobudliwe reakcje psa na to co się dzieje wokół. Zachowania terytorialne w stosunku do zwierząt i obcych. Elementy agresji lękowej.
Raz jest dobrze a raz źle. Chyba już bym wolał by psiak wrócił do Gaju.:(

Posted

Donvitow napisał(a):
Obsikiwanie trawnika i dziury to był najmniejszy problem. Większym są nadpobudliwe reakcje psa na to co się dzieje wokół. Zachowania terytorialne w stosunku do zwierząt i obcych. Elementy agresji lękowej.
Raz jest dobrze a raz źle. Chyba już bym wolał by psiak wrócił do Gaju.:(


I tu sie chyba musze z Toba zgodzic :(
Nie rozumiuem zupelnie :shake: Pies po przejsciach w schronie, doswiadczony w bol, nie nauczony zasad, nie mial "swojego" domu ale .....JEST MLODY i teraz wlasnie jest ten czas by go uczyc WSZYSTKIEGO.
Jesli ktos tego nie pojmuje i liczyl , ze dostanie szczeniaka grzecznego, ulozonego, biegajacego do Ruch-u po gazety -to sie bardzo pomylil .
Albo trzeba sie wziac do roboty i zaczac Kore szkolic i pokazywac jej co wolno, a czego nie (samemu badz z pomoca) albo jasno sobie powiedziec -"nie nadaje sie do posiadania psa" i odwoze Sunie do Gaju :( .
Trudne sa takie sytuacje bardzo:shake:

Posted

To nie Kora nie zasługuje na mieszkanie z nimi TO ONI NIE ZASŁUGUJĄ NA NIĄ,bo to wyjątkowy psiak dla wyjątkowych ludzi.Mam takie wrażenie że adoptowali Korę bo miała robić za "straszaka" dla potencjalnego chętnego do wejścia na posesję,bo sporo ludzi tak myśli że jak jest chałupa to i Onek za płotem musi być,szkoda że nie dali jej więcej czasu na zaaklimatyzowanie się, nie tak dawno usłyszałam gdzieś bardzo mądre słowa że owczarek niemiecki to nie rasa,to nie pies,to charakter i w pełni się z nimi zgadzam......powinni byli zapoznać się ze specyfiką rasy.....http://www.owczarek.pl/artykul/20548-Alfabet.owczarka.niemieckiego.html

Posted

wolf122 napisał(a):
I niech to będzie cały komentarz,Megan nic dodać...........


I nic ująć.. :( Ciekawe jak dalej będzie z tą biedną Korunią.. A ja już chciałam przypominać, że trzeba zmienić temat wątku.. :( Myślałam, że Korunia znalazła domek na dobre i na złe..

Posted

Tak już jest z niektórymi adopcjami,że są niestety pochopne,bez wyobraźni a dobre chęci szybko się wyczerpują.Sytuacja robi się wtórna i pies wpada w pętlę bezdomności.

Posted

Tak mi przykro :shake:
Biedna sunia :(
W tych okolicznościach chyba też bym wolała, żeby Kora nie zostawała u Państwa
Nawet jeśli to oznacza powrót do schroniska
Jestem przekonana, że można jej znaleźć bardziej odpowiedni domek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...