asiuniab Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 już znalazłam smakołyk, zjada salami, czyli jest coś czym będzie można Go przekupić:) Quote
Avilia Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 W końcu dotarłam do neta:) Asiu prawie wszystkie psiaki ze schronu (samce) początkowo podsikują.Zaznaczają teren.Zapewne dla tego,że boksy w schronie to ich sypialnia,jadalnia i toaleta;/ Także myślę,że powinno szybciutko minąć.I jeszcze raz bardzo dziękuję za to,że doprowadzisz nam Masajka do porządku,łącznie z odjajczeniem:) DZIĘKUJĘ KOCHANA! Jak byś miała taką możliwość to spróbuj mu cyknąć takie ładne zdjęcia-do ogłoszeń.Bo te co ma są niezbyt atrakcyjne;/ Quote
asiuniab Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Avilia napisał(a):W końcu dotarłam do neta:) Jak byś miała taką możliwość to spróbuj mu cyknąć takie ładne zdjęcia-do ogłoszeń.Bo te co ma są niezbyt atrakcyjne;/ koniecznie muszę zrobić mu ładne zdjęcia, ponieważ te co ma w ogóle nie oddają jego uroku, no chyba że chłopak taki niefotogeniczny jest? ;) tylko musimy pożyczyć aparat, bo aż wstyd się przyznać, ale zawsze są ważniejsze wydatki; Quote
ewu Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 asiuniab napisał(a):już znalazłam smakołyk, zjada salami, czyli jest coś czym będzie można Go przekupić:) A to paskudnik , taki wybredny...:) Salami owszem , owszem:)) Quote
Klaudus__ Posted June 10, 2012 Author Posted June 10, 2012 [quote name='asiuniab']no chyba że chłopak taki niefotogeniczny jest? ;) tylko musimy pożyczyć aparat, U nas niestety wychodził na spacer raz dziennie na kilka minut... Dlatego raczej w tym ferworze radości był trudny do uchwycenia... Z całego serca dziękuję za pomoc!! Inaczej Masajka nie miałaby szans na wydostanie się z piekiełka... Quote
asiuniab Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 [quote name='Klaudus__'] U nas niestety wychodził na spacer raz dziennie na kilka minut... Dlatego raczej w tym ferworze radości był trudny do uchwycenia... Z całego serca dziękuję za pomoc!! Inaczej Masajka nie miałaby szans na wydostanie się z piekiełka... wyobrażam sobie, że trudno go było uchwycić, bo On to takie żywe srebro:) i nie ma za co, mam nadzieję, że te wszystkie zabiegi spowodują, że Masaj dostanie wymarzony domek, taki do kochania:) Quote
asiuniab Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Coś o Masajku, dziś już pogardził salami, w ogóle Masaj nie jest psem, który jest głodomorkiem i zjada wszystko do końca, zje ile mu potrzeba, i resztę zostawi, także kąski, które wydawałoby się, że pierwsze znikną z miski; Obserwując Masaja z mężem mamy wrażenie, że On byłby idealny do domu z takimi dziećmi 4-7 lat, które dużo biegają, a On mógłby z nimi biegać, nawet skakać, bo przecież nie zrobiłby nikomu nic złego, bo to kruszynka, a poza tym jak się bawi w wyrywanie sznura, to w ogóle nie stara się ugryźć, a jak trafi w rękę, to odpuszcza, jest w takiej zabawie delikatny. Coraz lepiej chodzi na smyczy, najładniej jak idę z nim sama, jak idziemy razem z mężem w trzy psy, to ciągnie, albo za psami, albo przed nimi:) Poza tym to sama radość, wciąż chciałby czuć człowieka, siedzieć maksymalnie blisko i się tulić. On jest naprawdę kochany. A zapomniałam już dwa razy został sam w domu, fakt na 5-7 minut, ale jak wróciłam było wszystko ok, czas ten będę wydłużać, żeby się chłopaczek przyzwyczaił. Quote
asiuniab Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 z podsikiwaniem, nic nie piszę, żeby nie zapeszać, ostatnio wczoraj z rana podsikał, ale to dlatego, przynajmniej tak myślę, że ten mój zbój go zestersował i on w locie takich kilka kropel zostawił. Mam nadzieję, że jesteśmy na dobrej drodze:) Quote
__Lara Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 Kurcze, wzorowy psiak z niego :) Bardzo się cieszę, że daliście mu szansę :) :) :) Quote
ewu Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 asiuniab napisał(a):Coś o Masajku, dziś już pogardził salami, w ogóle Masaj nie jest psem, który jest głodomorkiem i zjada wszystko do końca, zje ile mu potrzeba, i resztę zostawi, także kąski, które wydawałoby się, że pierwsze znikną z miski; Obserwując Masaja z mężem mamy wrażenie, że On byłby idealny do domu z takimi dziećmi 4-7 lat, które dużo biegają, a On mógłby z nimi biegać, nawet skakać, bo przecież nie zrobiłby nikomu nic złego, bo to kruszynka, a poza tym jak się bawi w wyrywanie sznura, to w ogóle nie stara się ugryźć, a jak trafi w rękę, to odpuszcza, jest w takiej zabawie delikatny. Coraz lepiej chodzi na smyczy, najładniej jak idę z nim sama, jak idziemy razem z mężem w trzy psy, to ciągnie, albo za psami, albo przed nimi:) Poza tym to sama radość, wciąż chciałby czuć człowieka, siedzieć maksymalnie blisko i się tulić. On jest naprawdę kochany. A zapomniałam już dwa razy został sam w domu, fakt na 5-7 minut, ale jak wróciłam było wszystko ok, czas ten będę wydłużać, żeby się chłopaczek przyzwyczaił. W pociągu też był bardzo grzeczny. To psi ideał:) Quote
__Lara Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 Tak jak Kuki :) Psiaki z Pszczyny są najlepsze ;) Quote
ewu Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 (edited) __Lara napisał(a):Tak jak Kuki :) Psiaki z Pszczyny są najlepsze ;) No ja też mam taki ideał z Pszczyny. Ma 7- miesięcy i już na sumieniu dwa morderstwa i jedno usiłowanie..... Zabił jeża, zeżarł sikorkę a przedwczoraj złapał srokę, która chyba uciekła bo nie było śladów zbrodni w pysku ani w ogrodzie....:cry::cry::cry: Poza tym ożera wszystko co mu wpadnie w łapki :facelick::facelick::facelick: Ale i tak go kocham nad życie:) Edited June 12, 2012 by ewu Quote
__Lara Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 ewu napisał(a):No ja też mam taki ideał z Pszczyny. Ma 7- miesięcy i już na sumieniu dwa morderstwa i jedno usiłowanie..... Zabił jeża, zeżarł sikorkę a przedwczoraj złapał srokę, która chyba uciekła bo nie było śladów zbrodni w pysku ani w ogrodzie....:cry::cry::cry: Poza tym ożera wszystko co mu wpadnie w łapki :facelick::facelick::facelick: Ale i tak go kocham nad życie:) Ciotko, to Ci się chyba ciężka sztuka trafiła :diabloti: Quote
ewu Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 __Lara napisał(a):Ciotko, to Ci się chyba ciężka sztuka trafiła :diabloti: Niewątpliwie:megagrin: Mój najsłodszy Skarbeczek:evil: Quote
__Lara Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 ewu napisał(a):Niewątpliwie:megagrin: Mój najsłodszy Skarbeczek:evil: Hihihih :) Ale tak to my nie będziemy reklamować futer z Pszczyny :evil_lol: Quote
zerduszko Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 __Lara napisał(a):Tak jak Kuki :) Psiaki z Pszczyny są najlepsze ;) Moja księżniczka prawie z Pszczyny, więc też czuję sentyment i uważam, że to najlepsze psy na świecie. Możt to nawet rodzina Masajkowa, bo bardzo podobni ;) Quote
asiuniab Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Masajkowa rodzina jest baaaaaardzo duża, bo my z mężem śmiejemy się, że Masaj powinien się nazywać Junior, bo to wypisz wymaluj nasz Vinci, uszka się troszkę różnią, ale to pewnie po mamusi:) i charaktery też mają podobne:) Quote
__Lara Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 asiuniab napisał(a):Masajkowa rodzina jest baaaaaardzo duża, bo my z mężem śmiejemy się, że Masaj powinien się nazywać Junior, bo to wypisz wymaluj nasz Vinci, uszka się troszkę różnią, ale to pewnie po mamusi:) i charaktery też mają podobne:) A Vinci też z Pszczyny? :) Quote
asiuniab Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 nie, Vinci jest z wrocławskiego schronicka (poza tym Vinci jest wykastrowany, więc mam nadzieję, że nie przyczynił się do tej lawiny bezdomności psów), mam też Lisę, która do mnie przyjechała z azylu pod pism Aniołem z Warszawy. Quote
Lobaria Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 [quote name='zerduszko']Moja księżniczka prawie z Pszczyny, więc też czuję sentyment i uważam, że to najlepsze psy na świecie. Możt to nawet rodzina Masajkowa, bo bardzo podobni ;) Zgadzam się, ze pszczyniaki są najfajniejsze, z asolutnym i niedoścignionym tego przykładem jest mój słodziak Blunio ;) Quote
__Lara Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 [quote name='asiuniab']nie, Vinci jest z wrocławskiego schronicka (poza tym Vinci jest wykastrowany, więc mam nadzieję, że nie przyczynił się do tej lawiny bezdomności psów), mam też Lisę, która do mnie przyjechała z azylu pod pism Aniołem z Warszawy. Dwa psiaki z dwóch rożnych miejsc ;) Zajrzyjcie do kolejnej bidy z Pszyczyny - jest w ciąży i natychmiast musimy coś zrobić :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/228276-Ci%C4%99%C5%BCarna-wyrzucona-sunia-Pomocy!!!-Niebawem-urodzi?p=19238505 Quote
asiuniab Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 hura udało mi się załadować zdjęcie Masajka, jedyne jakie mam, dziś był u mego męża w firmie się pokazać, lepiej żeby dużo ludzi wiedziało, że Masajek szuka kochanego domu:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.