Lobaria Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 asiuniab napisał(a):Czy jest ktoś, kto może wie, choć oczywiście zapytam się w piątek lekarza, czy w związku z parwowirozą Kukiego, u Masaja mam najpierw robić test na tę chorobę, czy go po prostu zaszczepić? Myślę, że to weterynarz powinien podjąć taką decyzję. Quote
ewu Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Lobaria napisał(a):Myślę, że to weterynarz powinien podjąć taką decyzję. On powinien być zaszczepiony na wściekliznę bo to jest wymagane do podróży pociągiem. Ale czy można w takiej sytuacji? Quote
ewu Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Zawsze w ważnych sytuacjach jest Święto albo weekend....żeby nie móc niczego załatwić. Zauważyłam już dawno tę prawidłowość........ Quote
asiuniab Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 ewu napisał(a):Zawsze w ważnych sytuacjach jest Święto albo weekend....żeby nie móc niczego załatwić. Zauważyłam już dawno tę prawidłowość........ u mnie jest dokładnie tak samo, jak święto jakieś to ogony mi chorują, albo dzieje się coś, że powinnam skorzystać z pomocy lub wiedzy weterynarza, ale przecież nie da się...... bo właśnie święto Quote
ewu Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 asiuniab napisał(a):u mnie jest dokładnie tak samo, jak święto jakieś to ogony mi chorują, albo dzieje się coś, że powinnam skorzystać z pomocy lub wiedzy weterynarza, ale przecież nie da się...... bo właśnie święto Ewentualnie jak jest bardzo pilna sprawa działa prawo :"środek nocy "....... Quote
Avilia Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Jeżeli Masaj miałby zachorować na Parwo to już dawno by zachorował. Masaj trafił do Punktu w czasie kiedy miałyśmy tam 9 szczeniąt zarażonych tym choróbskiem.Żadnemu z obecnie będących tam psów nic nie było-oprócz szczeniąt oczywiście. Także spokojnie. Quote
__Lara Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Avilia napisał(a):Jeżeli Masaj miałby zachorować na Parwo to już dawno by zachorował. Masaj trafił do Punktu w czasie kiedy miałyśmy tam 9 szczeniąt zarażonych tym choróbskiem.Żadnemu z obecnie będących tam psów nic nie było-oprócz szczeniąt oczywiście. Także spokojnie. Tak, wet mówił o tych szczeniaczkach. Muszą być naprawdę dobrzy skoro udało im się uratować je. Słuchajcie, Masaj to starszy psiak i widocznie był już na to paskudztwo szczepiony - jeśli nie zachorował to tak jak pisze Avilia już nie powinien, ma odporność. Poza tym dziewczyny na ile mogą to dbają o warunki psiaków, widziałam podusie w budkach, pełne miski jedzonka, także właśnie spokojnie :) Quote
asiuniab Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 oby tak było jak mówicie, Masajku trzymaj się tam dzielnie; Quote
ewu Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 asiuniab napisał(a):oby tak było jak mówicie, Masajku trzymaj się tam dzielnie; Ja w gotowości bojowej, przed Masajkiem "zielona noc" w punkcie...:) Quote
__Lara Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 ewu napisał(a):Ja w gotowości bojowej, przed Masajkiem "zielona noc" w punkcie...:) ewu, to powodzenia jutro kochana :) Prawie żeśmy się rozminęły, ja wczoraj, Ty jutro ;) Pozdrów wszystkie psiaki z punktu ode mnie. Quote
ewu Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 __Lara napisał(a):ewu, to powodzenia jutro kochana :) Prawie żeśmy się rozminęły, ja wczoraj, Ty jutro ;) Pozdrów wszystkie psiaki z punktu ode mnie. Pozdrowię i wyciumam:) Quote
Lobaria Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 ewu napisał(a):Pozdrowię i wyciumam:) Mozarta pożegnaj - też jutro opuszcza Pszczynę... Quote
__Lara Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Lobaria napisał(a):Mozarta pożegnaj - też jutro opuszcza Pszczynę... I bardzo dobrze, oby więcej takich pożegnań ;) Quote
ewu Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Lobaria napisał(a):Mozarta pożegnaj - też jutro opuszcza Pszczynę... Pożegnam:)) Quote
AtaO Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 Masajku, jutro czeka Cię wiele wrażeń.... Powodzenia w nowym, lepszym życiu:) Quote
ewu Posted June 7, 2012 Posted June 7, 2012 AtaO napisał(a):Masajku, jutro czeka Cię wiele wrażeń.... Powodzenia w nowym, lepszym życiu:) Tak , jutro wielki dzień:) Quote
Klaudus__ Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 To już dzisiaj... Wielki dzień... A My się nawet nie pożegnamy... :( Quote
Avilia Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 Masajek ruszył z Ewu w trasę:) Ewu bardzo dziękujemy za transport łobuziaka! Asiu oczekuj księżulka;) Quote
__Lara Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 Super, powodzenia ewu! :) Czekamy na dalsze wieści :) Quote
Lobaria Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 Niedawno otrzymałam mms-a - na zdjęciu czarny, usmiechnięty pychol i podpis - Jadę pociagiem i jestem grzeczny :) Quote
__Lara Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 [quote name='Lobaria']Niedawno otrzymałam mms-a - na zdjęciu czarny, usmiechnięty pychol i podpis - Jadę pociagiem i jestem grzeczny :) Super :) :) :) Mam nadzieję, że cioteczka nie ma problemów w pociągu, bo dzisiaj do Wrocławia to sporo Czechów się przemieszcza. Quote
asiuniab Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 Masajek, był dziś kąpany, w szoku jestem bo sierść nawet mu się świeci. Nie wiem tylko dlaczego On prawie nic nie chce jeść, dostał suchą karmę z brzuszkiem z łososia - nie zjadł, dostał chleb ze smalcem (skwarkami) - nie zjadł, dawałam mu ścinki, ale takie wypasione (szynkę, salceson i takie tam rarytasy), to wypluwał, (szynkę, salceson i takie tam rarytasy)??? Zjadł kilka naleśników. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.