raven989 Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Witam wszystkich . Wczoraj znalazłem przybłędę . Wyglądem przypomina on labradora ale nie jestem pewien. I teraz pojawia się pytanie : jak zająć się jego wychowaniem, jak go trochę uspokoić. Dodatkowo napiszę że mieszkam na wsi . Pozdrawiam Quote
GAJOS Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Witaj. A gdzie go znalazłeś ? "na oko" w jakim jest wieku ? Co znaczy "troche uspokoić"? Byłeś u lekarza weterynarii ? Quote
raven989 Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 GAJOS napisał(a):Witaj. A gdzie go znalazłeś ? "na oko" w jakim jest wieku ? Co znaczy "troche uspokoić"? Byłeś u lekarza weterynarii ? Tzn. tutaj na wsi często są jakieś porzucone psy, np. jak ten , poprostu wyszedłem z domu a on stał po bramą więc go przygarnąłem. Jeśli chodzi o wiek to raczej stary nie jest bo energia go rozpiera :D . Uspokoić czyli co zrobić żeby nie był agresywny, jak się z nim "obchodzić" żeby był dobrym i spokojnym psem. Czyli poprostu w skrócie- tresura. Quote
GAJOS Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Ło na to pytanie nikt Ci nie odpowie, ilu ludzi tyle różnych zdań. Moje jest takie, nie bić, nie drzeć sie na niego, być cierpliwym i konsekwentnym. Dawać mu dużo miłości i ograniczeń. Jeżeli w przyszłości nie chcesz jakiś zachowań, typu wchodzenie na łóżko, fotele itd. To od samego początku mu nie pozwalaj. Zrób zdjęcie :) A i jak najszybciej idź z nim do weterynarza. PS. To jest szczeniak czy już starszy psiak ? Quote
raven989 Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 [quote name='GAJOS'] Zrób zdjęcie :) A i jak najszybciej idź z nim do weterynarza. PS. To jest szczeniak czy już starszy psiak ? Raczej dorosły bo ma jakieś 53-60 cm wzrostu. Fotka: http://img9.imageshack.us/img9/6987/alexpa.jpg Quote
Kirinna Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 czy dobrze widzę że jest na łańcuchu?! jeśli tak to nie znasz psa a ograniczenie mu możliwości ucieczki nie jest najlepszym pomysłem Quote
raven989 Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 Kirinna napisał(a):czy dobrze widzę że jest na łańcuchu?! Owszem ale będzie max. 2 dni, chodzi mi po prostu o to żeby nie uciekł, gdy go znalazłem był strasznie przestraszony. Zresztą kilka godz później próbował mi uciec więc postanowiłem go uwiązać żeby go jakoś "uziemić" . Zrozum nie mam żadnych złych zamiarów, chodzi tylko o to żeby poprostu nie zwiał :) Quote
Kirinna Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 to oka ogłoszenia zrobiła? wiem że mała jest szansa że ktoś go zgubił ale jakas jest Quote
raven989 Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 Kirinna napisał(a):to oka ogłoszenia zrobiła? wiem że mała jest szansa że ktoś go zgubił ale jakas jest Na zgubienie naprawdę jest mała szansa tutaj i w okolicy prawie wszyscy mają kundle (mieszanki itp.). Największa szansa to właśnie jest porzucenie, bo niedaleko jest jezioro i jeździ bardzo dużo wczasowiczów , a poza tym wątpię żeby to było zgubienie, bo w ciągu ostatniego miesiąca może nawet ok. 10 psów się błąkało. Ogłoszenia przejrzałem ale nic nie ma związanego z tym psem Quote
raven989 Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 Okazuje się że ten pies to mieszanka amstaff'a :D Tylko, jak myślicie ciężko będzie takiego dorosłego upartego psa dobrze wychować? Quote
evel Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Myślę, że jeśli będziesz konsekwentny, to nie będzie większego problemu. Zajrzyj do działu o literaturze - ze swojej strony na początek poleciłabym Ci książki p. Zofii Mrzewińskiej - można dostać w necie (np. allegro) za nieduże pieniążki. Bez bzdur o alfowaniu, dominacji - autorka (szkoleniowiec, współzałożycielka STORATu) po prostu zbiera rady, które naprawdę działają i pomagają wypracować z psem więź. Co do łańcucha - już lepszym wyjściem jest kojec. Aczkolwiek pies rzeczywiście wygląda jak mix asta, więc zimy w budzie raczej nie przeżyje. Quote
GAJOS Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Nie będzie problemu z tym, żeby go ułożyć. O ile będziesz konsekwentny. Tylko powiedz mi po jaką cholere trzymasz go u siebie na siłę ? Może po prostu uciekł komuś na spacerze i chciał wrócić do swojego człowieka? Chłopie, rozwagi trochę. Idź do weta, sprawdź czy ma chip. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.