Milla.j Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Nora ma ok 3-4 lat. Na razie odsypia.... Dziękuję serdecznie tym, którzy wyciągnęli pomocną dłoń do Nory. Nie zostawili jej samej w lesie. Nie dali kleszczom wypić ostatniej kropli krwi. Przywieźli w bezpieczne miejsce. Bez Was kochani mała nie dałaby sobie rady! nugatika Aletheia Czekamy na wyniki badań krwi. Nora została odrobaczona i zabezpieczona p/kleszczowo. Kontakt w sprawie adopcji: Elza - 692438657 lub Camara - 609741026 ================================================== =========== Wszyscy, którym nieobojętne są jego dalsze losy proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem "darowizna na Norę". FUNDACJA PASTERZE 56-300 Milicz ul. Osadnicza 19 nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001 Quote
KasiaT Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Bożżżżeszzz kolejna piękna berneńska dama,która zapewne przestała przynosić korzyści swojemu oprawcy. Mam nadzieję,że dzięki Waszemu zaangażowaniu i opiece będzie jej dane poczuć co to jest miłość Quote
KasiaT Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 A co tam słychać u kolejnej Waszej berneńskiej biedy? Quote
AgaGP Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Ani@ napisała dzis o naszej bidulce: Nora nie zna niczego... cały świat dopiero teraz zaczyna odbijać się w jej brązowych oczach. Wieloletnie nasze obserwacje psów po przejściach wskazują, że Nora najprawdopodobniej znała tylko ciasne, ciemne miejsce Powoli uczymy małą smakować życia.... kawałek po kawałku Quote
KasiaT Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Mam nadzieję,że ta piękna berneńska dama szybko przekona się,że ludzie mogą kojarzyć się z czymś dobrym Quote
AgaGP Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Oto, co dzis napisała Ani@: Nie wiem jak Nora przeżyła... jej ciało jest wyniszczone przez niedożywienie Dziesiątki kleszczy wypijały krew z jej wątłego organizmu. Gdy do mnie przyjechała mimo podwójnego zabezpieczenia, krwiopijcy odpadali jeszcze przez kilka dni powbijani w łapy, ogon, brzuch... Dziś Norę zawiozłam na sterylizację, bo do całego jej nieszczęścia dobił jeszcze początek ropomacicza Przywiozłam już Norę do domu, była na krótkim spacerku po podwórku, zrobiła siusiu a teraz spokojnie odpoczywa Na wyciętych jajnikach miała cysty. Dziękujemy za kciuki Quote
AgaGP Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Oto najnowsze wiesci o Norce: Nora poznała już trochę świata Z niedowierzaniem przyjmuje jeszcze ludzką troskę Dziękuję Rodzinie Pani Izy za przemiły świąteczny spacer z Norą, Deą i świrusem Dziś wykroiłam chwilę, więc będą fotki... Blisko, coraz bliżej... W pierwsze dni Nora bała się wiatru, drzew i przestrzeni. Dziś Nora biega z rozwianymi uszami beztrosko tarza się w trawie i ufnie patrzy w moją stronę Quote
AgaGP Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Wczoraj Ani@ napisała: Nora miała dzis zdjęte szwy i została zaszczepiona dzielna sunieczka Przydałoby się przelać trochę sadełka z Maxa na Noreczkę Max i Nora Quote
AgaGP Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 Ani@ wrzcuciła dzis cudną fotkę: Uśmiech Nory Pięknieje nam dziewczynka Quote
AgaGP Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 A oto, co dzis napisała ElzaMilicz: Od wczorajszego wieczora wiadomo, że Nora ma dom. Wyjatkowo piszę o tym zanim mała wyląduje w ramionach swoich ludzików. Quote
KasiaT Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 Super wiadomość! Wszystkiego dobrego w nowym domku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.