sleepingbyday Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 (edited) Rodowodowy szczeniak labradora, urodzony pod koniec października 2011, został odebrany od nieodpowiedzialnych ludzi. Jest zrzeczenie. EDIT: źle zrozumiałam, psiak nie został odebrany, właściciel zrzekł się z braku czasu czy innych przyczyn umożliwiającyh manie psa. Mimo całodniowej obecności pani w domu, pies nie wychodził na dwór ("bo jest męża"), nic nie umiał. łapie oczywiście szybko, jak to dziecko, od razu załapał co z tym załatwianiem jest na rzeczy. energiczny, będzie wymagał szkolenia, jak to zresztą labrador, lub domu umiejącego szkolić. Pies jest w bdt w warszawie. bdt ma się tu odezwać, więc czekamy :-). Aha, pies jest wnętrem, ale wet mówi, że to jajo jeszcze może zejść do moszny, to jeszcze dzieciak - więc za wcześnie na operację. Edited June 26, 2012 by sleepingbyday Quote
storozak Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Jestem i ja:) Cudny jest więc na bank znajdzie domek:) Quote
Ewa i flatki Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Zapisuję, czy hodowca wie o sytuacji ? Quote
sleepingbyday Posted March 26, 2012 Author Posted March 26, 2012 z tego, co wiem, to nie wie. radziłam odezwac się do hodowcy, ale dziewczyna, która psa odebrała (bdt) uważa (pewnie sama napisze dlaczego), że hodowca nie jest zainteresowany sprawdzaniem domów więc pewnie go ta sytuacja nie zaintersuje. Quote
Ewa i flatki Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Wiem po sobie, że dla sporej części hodowców jest bardzo ważne, co się dzieje z dziećmi. Nawet w umowach mamy o tym akapit. Czy mogę na PW poprosić nazwę hodowli ? Quote
sleepingbyday Posted March 26, 2012 Author Posted March 26, 2012 własnie tez jej tak móiłam, ale twierdziła, że jeśli kots sprzedał temu koelsiowi psa, to nie jest mozliwe, zeby go obchodziło, bo facet nie nadaje się i nie ukrywa niczego, więc jak na dłoni. ona ma dzis wejśc na wątek, więc pewnie więcej powie. albo przekona się do dania hodowli znać. pw wysyłam. Quote
Ewa i flatki Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Dzięki :) Korespondencja z hodowcą dałaby nam pogląd na jego pogląd na odpowiedzialność za powołane do życia ... Quote
sleepingbyday Posted March 26, 2012 Author Posted March 26, 2012 może się dziewczyna przekona. w sumie czym ryzykuje? jest prawna opiekunka psa, więc bez kontroli zaden dom psiaka nie odstanie. Quote
Diegula Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Witajcie. To u mnie jest labek :):):). ewa co do hodowcy to pw wysłałam . Chłopak nie odpowiedzialnie kupił psiaka może i sam by się nim zajął ale on nie miał czasu a żona sobie psa olała nawet nie sprzątając po psiaku a nie mówiąc nic o spacerach, Psiak jest u nas od wtorku gdzie jak przyszedł to ciągle siusiał wszędzie ale od środy już było dużo lepiej. Obecnie przesypia całe noce bez wpadek ale wychodzi po 22 i o 6 rano . W ciągu dnia czasem się jeszcze zdarzy siusiu ale sporadycznie( oczywiście w ciagu dnia też wychodzi na dwór ). Super jeździ samochodem :):):) czego się również szybko nauczył bo nigdy nie jeździł wcześniej. Obecnie mieszka z naszymi dwoma psiurami i kotami :):):). Huske zostawił w spokoju bo wie że z nią nie przelewki. Natomiast mimo ostrzeżeń Diega cały czas nie zrażony go zaczepia :):). Psiak jest super chociaż mając do porównania mojego labka a Fako to mój był dupą a Fako nie da sobie w kaszę dmuchać i potrzebuje doświadczonego i cierpliwego domku. W lesie bez problemu chodzi bez smyczy . Jak mu coś odbije ( nie wiem czy nie uczy się od mojej husky) to ciągnie na smyczy mega mocno. Jak po spacerze i z psami zostaje to jest grzeczny ale jak wychodzimy z psami i sam zostaje to niestety płacze i wyje :(:( . Quote
mshume Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Moi dobrzy znajomi i sąsiedzi od dawna przymierzają się do kupna/adopcji labka - ta rasa to marzenie pana domu, podeślę im ten wątek :) Quote
sleepingbyday Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 troche nowych fotek Fako ( w końcu jestem pewna, jak sie nazywa, bo najpierw myslałam, ze dabor, a potem, że sako!) niezły bystrzacha ;-) Quote
storozak Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Cudny jest mega:) tylko ściskać i całować:) Quote
sleepingbyday Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 i cisza, nikt nie chce rodowodowego, kilkumiesięcznego labradora! ? Quote
3 x Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 ja chce ja chce tylko nie mogę ;( przypilnujcie żeby dobrze trafił zawsze się boję jak widzę ze z rodowodem, boję się żeby ten rodowód oszołomów nie sciągnął :( Quote
paula82 Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 ja myślę, że przed adopcją dobrze by było go wykastrować, aby "oszołomów" odstraszyć. Quote
sajlana Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 zapisuję....racja z tym kastrowaniem - zaby do pseudo nie poszedł... Quote
sleepingbyday Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 nie mozna go kastrować, oszalałyście? on ma 5 miesięcy! Quote
sajlana Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 ... szczerze mówiąc niewiewiele sie na tym znam...jak długo może pozostać w tym DT? Quote
sleepingbyday Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 do znalezienia ds, jak mniemam. Quote
mshume Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 z tego wniosek,ze wszyscy w USA i UK to wariaci ;) bo tam się kastruje w 3 mcusleepingbyday napisał(a):nie mozna go kastrować, oszalałyście? on ma 5 miesięcy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.