AnkaG Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 Tak smutno się rozstawać ... My podjęlismy decyzję, że Nuka zostaje ze względu na to, że mimo, że to sznaucer miniaturowy, to pewnie by znowu wylądowała w schronie. Robiła w domu, miesiąc ja trzymałam na lekach uspakajających (totalna nerwica), miała kaszel kenelowy itd. Quote
amelka0 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Tak Doris zgadzam sie,Dom Tymczasowy to plusy i minusy,Koksiu juz tyle czasu na tymczasie,że w gre wchodzi tylko Szczecin,bo już tak mocno kocha mnie a ja jego,że nie wyobrazam sobie się z nim rozstać. Kiedy więc są potrzebne tymczasy?1)Wtedy kiedy się ratuje życie,lub 2)kiedy wiadomo,że domek będzie za parę dni. Ja wzięłam Koksia ze względu na 1)punkt,Ty Bafika również,ale i przy okazji szybko spełniłaś punkt drugi-więc głowa do góry!Cieszyć się-nie płakać:lol::loveu:!! Quote
doris_day Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Ciesze sie, ze tak sie to ulozylo ale martwi mnie, ze to taka odleglosc - wierze,ze wszystko bedzie dobrze :) trzymajcie kciuki we wtorek za Baffika i za mnie :) Quote
AnkaG Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 Będziemy trzymać. Przygotowałam plakaty (tzn poprzycinałam) i jutro biorę moją 75 letnią mamę i robimy akcję rozwesznia. Quote
doris_day Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Aniu, dziekuje za plakaty - rowniez podziekowania dla Twojej Mamy :) Baffik biegał na 2-godz spacerze jak młodzian - ma b.dobra kondycje jak na taki czas w kaltce... Quote
AnkaG Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Dopiero dzisiaj była akcja plakat. Obwiesiłam Bezrzecze i Wołczkowo. Jutro mama obwiesi rynek na osiedlu Zawadzkiego i sklepy. Bo moja mama to taka babcia ze spidem. Quote
justine. Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 no Baffik jutro twoj wielki dzien :) Quote
doris_day Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 I stało się - pojechał Baffik w wielki świat. Chyba bardziej przeżywałam to od niego bo położyłam mu kołderkę na której spał na siedzeniu pasazera, położył się i był już gotowy do drogi :) podobno podróż spędził na kolanach u Julii... poszczęściło się kochanemu maluchowi bo jak narazie zostanie w domu u Agnieszki Quote
AnkaG Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 Miejmy nadzieję, że jakieś info będzie jak się Buffikowi wiedzie. Quote
doris_day Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 za pare dni mam nadzieje uzyskac kilka informacji, u Agnieszki ma pewnie jak u Pana Boga za piecem :) Quote
AnkaG Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 Jak będą info to będę dopisywać w pierwszym poście. Troszkę smutno ? Quote
doris_day Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Oj bardzo.....pomimo,ze chodzilam z nim na spcerki, jak wszytkie Wolontariuszki, te 10 dni pozwolily mi poznac go ciut lepiej... Quote
justine. Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 bardzo sie ciesze, kolejny psiaczek uratowany dzieki dobrej woli i milosci do zwierzat, drugiego takiego baffika nie bedzie, ale jak dobrze na serduszku ze byl i ze bedzie mu dobrze poza kratami. Quote
doris_day Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Mam ciekawa sytuacje w domu - moj Omar zaczal sikac mi w domu :) nie robił tego nigdy wczesniej.Chyba zaznacza teren po Baffiku...Trwa to juz kilka dni i mam nadzieje,ze dojdzie do siebie, ciekawe prawda?:) Quote
AnkaG Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 Może tęskni ...:diabloti: Dzisiaj rozmawiałam z Inez - pytała o Buffika. Quote
Puchatek Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Może uznał że popełnił błąd nie robiąc tego do tej pory i zemściło się to bo przyprowadziłaś do domu rywala. Teraz już będzie regularnie zaznaczał na wszelki wypadek. :evil_lol: Quote
justine. Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 no ciekawe... :) a Inez dawno nie bylo, przestala sie udzielac czy wakacje?:) Quote
doris_day Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 No no biega po lesie 2 godziny, przychodzimy do domu i biegnie do pokoju, kuca, siiiii i jest szczesliwy jak szczeniaczek :) ubaw po pachy - musze popracowac nad nim -ah ten Baffik nauczył go złych manier Quote
AnkaG Posted September 15, 2007 Author Posted September 15, 2007 Fajne fotki. :loveu: Pamiętam Buffika jak byłam w schronie pomóc Inez go trochę rozczesać (mam przecinak do kołtunów). A to nowy domek czy tymczas? (A Lukę to już mozesz usunąć z podpisu ...) Quote
Inez Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Hej, co z Bafim? Czy możemy liczyc jeszcze na jakieś informacje o nim? Quote
Inez Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Doris, wychodzi na to że wszystim nam tutaj mydlisz oczy. Bafi wcale nie pojechał docelowo do nowego domu tylko do niemieckiego schroniska. Prawda? Quote
doris_day Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Pojechal do Agnieszki do domu skad trafic mial do domu docelowego Dowiem się wiecej to napisze Zdjecia dodane ostanio sa u mnie w domku Inez, nie bylo Ciebie tutaj,odpuściłaś sobie temat Baffika - wczoraj na mnie naskoczyłaś i widze dalej to robisz...Mogłaś zabrać go ze schroniska, działać w jego sprawie a nie po tak długim czasie budzisz się z pomysłami ! Nie dałabym go nikomu komu bym nie wierzyła. Zamiast oskarżać mnie i szukać dziury w całym zrob coś konkretnego i nie zasłaniaj sie tym co chciałaś zrobić - tylko to zrób ! Quote
Inez Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 No widzisz, co innego piszesz na forum, co innego na PW, a zpelnie co innego mówisz w realu! Mam jeszcze to PW w ktorym wczoraj pisałas o tym ze Bafi bedzie jedną noc u Agnieszki a puźniej w niemieckim schronisku. I nie pisz że odpściłam sobie temat Bafika, bo to ze nie miałam internetu to nie znaczy ze dalsze losy "naszych" psów przestały mnie obchodzić. Skoro taki był zamiar żeby go przekazac organizacji to po co ta cała szopka z domem tymczasowym? Nie dałabym go nikomu komu bym nie wierzyła. wiesz, puste te Twoje slowa. Jeszcze niedawno mówiłaś ze nie wyslalabyś do Niemiec psa z którym jesteś bardzo związana. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.