Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 256
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

doris_day napisał(a):
AnkaG, mozesz zmienic tytul?
Baffik mix sznaucerka ma DT do stycznia - szuka domu i milosci na stale? cos w tym stylu...

Nie pisz że do stycznia bo każdy spojrzy, że tyle czasu zostało i alarmu nie ma.

Posted

Cieszę się bardzo Bafiku,że w końcu wyjdziesz z tego schronu.
9 miesięcy już tu siedziałeś,pamiętam był koniec listopada 2006r.jak tu trafiłeś.Pamiętam jak wolontariuszka-P.Alicja walczyła o Ciebie,o to by pozwolili jej z Tobą wychodzić na spacerki(wtedy nawet z psami z kwarantanny nie wolno było).Byłeś jej ulubieńcem.Pani Alicji już nie ma,musiała odejść:-(.....bo za bardzo kochała zwierzaki,za bardzo walczyła o poprawę ich losu.........:-(Pani Ali juz w schronie nie ma,ale na pewno bardzo się ucieszy,gdy się kiedyś może dowie,że nie ma już Ciebie w tym schronie,ale że żyjesz.

Posted

No i juz jest Baffik u mnie :)

Jazda samochodem ze schroniska była śmieszna - chyba pierwszy raz jechał a usiadł obok na siedzeniu i patrzył przez okno.
W domu - jakby wchodził do siebie - obejrzał wszytko z machaniem ogonkiem

Jest strasznym pieszczochem, nawet teraz mam jego pyszczek na kolanie i nie daje mi pisać :)

A jaki łakomczuch...hoho...

Posted

A jak rezydent ?

Buffik po tylu miesiącach siedzenia w ciasnej klateczce może pochodzić ...

Pisz o jego zachowaniu to będę uaktualniać pierwszy post.

I fotki.

Posted

Boze :( załamana jestem - w domu poprostu 'sajgon', myslalam ,ze pojdzie o milion razy lepiej ale moj pies nie dopuszcza go do mnie
Jak narazie mojego psiaka dałam Rodzicom ale tak długo nie moze byc

I jeszcze jedno - DZIEWCZYNY ON JEST GŁUCHY

Zachowuje sie bardzo dobrze- potrzebuje kontaktu, cały czas podsuwa glowe pod rece

Jedno co mnie dziwi to to,ze na spacerze wykrecił glowe ze smyczki z 3 razy - wczesniej tego nie robił...

Posted

Doris,spokjonie uwierz mi,sorry ,że sie powtarzam,ale tak jak wspomniałam większość "moich"psów poszło do domu z drugim psem czy kotem, i rzado jest-no poza kochanym Tobisiem-który od razu pokochał Foksia

  • zeby była miłość od pierwszego wejrzenia.Jedynak jest zazwyczaj w lekkim szoku,myśli"co on tutaj robi?""czego chce?"Ale pozwól im sie poznać obwąchać,żadnego nie głaszcz na oczach drugiego,bądź obojętna a sie dogadają,zobaczysz po kilku dniach będzie lepiej.Oddanie do rodziców sprawy nie rozwiąże-więcej-Omar może poczuć się gorszy,odtrącony,że Go oddałaś a tam w domu ten nowy siedzi u Ciebie-wtedy zacznie Go nie lubić.Więc ja uważam że lepiej aby były razem,dać im się poznać.Najlepiej na gruncie neutralnym jak najczęściej przebywać czyli na dworzu-Ty z jednym idziesz,Paweł z drugim.
    Zobaczysz,że się dogadają.Tylko to może troche potrwać.Ale to są pieski już wiekowe,nie rozpiera ich energia ani agresja,to stateczni,starsi panowie.A Nieśmiałek"mój"co go dałam do domu gdzie jest młoda,ostra suka(nawet mnie ugryzła!!)był wręcz terroryzowany,pogryziony przez Nią i...dogadali się po miesiącu.Jeszcze Soniek-szczecińska deprsja,starszy głuchy piesek,poszedł do zaborczej suczki-była przez miesiąc obrażona na panią.Ale to są wyjątki,u reszty moich piesków zgoda była po paru dniach.
    I tu tez sie uspokoją tylko daj im trochę czasu

  • Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...