Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 239
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

*Gwiazdeczka* napisał(a):
No to pięknie:crazyeye: ! I pewnie jest duże prawdopodobieństwo, że suka jest szczenna..

Gwiazdeczka..jeżeli nawet to niczyja wina...jeżeli faktycznie okaże się że jest szczenna poktyjemy koszt sterylki aborcyjnej.

Posted

a czy jest mozliwosc wykonania sterylki w Lodzi i zaraz po do mnie?Musi to byc doświadczony wet znajacy chowy.One pod wieloma wzgledami reaguja inaczej.

Posted

Moja nie była szczenna, bo w przeciwieństwie do łódzkiej "czarnuli" nie błakała się tak długi czas bezpańsko po ulicy:placz: . Ktoś po prostu zostawił ją przywiązaną k.weterynarii. Miała chip, "właściciel" miał przyjechać a potem powiedział, że to nie jego pies!
Muka1, nie chcę Cię straszyć ale uważam, że takie prawdopodobieństwo jest.. Z resztą zawsze trzeba być przezornym, prawda? Zwłaszcza, że teraz jest okres "godowy". Czy chowka dotarła już do Ciebie?

Posted

Postaram się pokombinować z tą sterylką, ale po pierwsze nie mam pojęcia w jakim stanie sa psy (nie widziałam ich) po drugie...nie wiem o co chodzi z tym specjalnym wetem od chowów..ale takowego nie mam.
Drugo czowek jest u Państwa także..to dziadziuś..dzisiaj wieczorem mam nadzieję Pani do mnie zadzwoni, postara, się z nią umówić jakoś w ten weekend, podjadę do nioch oblukam psiaki, obcykam. Jesli sterylka ma zostać przeprowadzona, to z transportem będziemy musiały poczekać do przyszłego weekendu...jeśli oczywiście sunia fizycznie będzie się nadawała do zabiegu.
Mam nadzieję że uda mi ise dzisiaj wszystko ustalić.

Posted

Na razie wiadomo tyle, że czekam na telefon od Państwa u których są psiaki.
Cholera mnie weźmie za chwilę..mieli dzwonić w sobotę..cisza...nie mam ich numeru, dzwonili z zastrzeżonego. Czekamy...najważniejsze że psiaki juz bezpieczne...:roll:

Posted

Dla mnie ta ostatnia informacja brzmi jak kpina .Ile można czekać?Czy te psy nie zasługują na pomoc?To już prawie 2 miesiące .Jakoś poza mna chetnych nie ma a i tak nie można psu pomóc.Ja czekam jeszcze tydzień i po prostu wycofuję się .To nie ma sensuTu jak do tanga trzeba dwojga do pomocy.Pomogę innemu.Podkreślam jeszcze raz ,że jest mi bardzo przykro.Nie takiego rozwiązania oczekiwałam

Posted

Muka sorki, ale ja nie jestem w stanie nic zrobić.
Chetnie równiez wycofałabym się z tych "chowów", ale wiem że jesli powiem NIE psiaki znowu moga na ulicy wylądować. Nie jestem w stanie pojechac do tych ludzi i powiedzieć oddawajcie psy..jeżeli nie zadzwonia, będzie to świadczyć o tym że zostają u nich (ludzie mają dom z ogrodem)Wszystko zostało załatwione POZA MNĄ i niestety nie mam na to wpływu.. Z tego co wiem, oni naprawdę oczekują pomocy..a ja czekam i czekam.

Posted

kto oczekuje pomocy?Ci ludzie czy psy?Jeżeli faktycznie tam pozostana to juz jest rozwiązanie.Ale chyba musisz to od nich usłyszeć.No i sprawa zakonczona.A może wydadzą jem jakimś menelom byle się pozbyć?Czy przez tegp pana,który pierwszy raz złapał czarnego nic nie możesz się dowiedzieć?Wydaje mi się ,że dopytywac się grzecznie zawsze można.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...