Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No niby można, ale to i tak muszę sobie uregulować ostrość przybliżając i oddalając aparat. Więc tak czy siak manualnie :eviltong:
Ja zawsze na MF przełączam, bo wg mnie z AF nie ma sensu :niewiem:

Posted

Witam środkowo-tygodniowo :multi:

Pogoda nas nie rozpieszczała przez ostatnie dni, było szaro, buro i ponuro. Dzisiaj jest pierwszy dzień, kiedy słoneczko wyszło i jest całkiem przyjemnie, można już lżej ubranym chodzić :lol:
Na razie na nowe zdjęcia się nie zapowiada, bo nie mam ich kiedy zrobić ani gdzie, no bo jestem przeziębiona i cały dzień w domu siedzę :lol:

[quote name='tigrunia']http://i201.photobucket.com/albums/aa155/yorkarisek/IMG_8762.jpg super :loveu:
Dzięki :p

[quote name='PositiveThought']w NDM mówiłaś, że Holly z Twoją mamą lepiej chodzi, ale nie myślałam, że to aż tak że "piesek mamusi"... Tak miało być czy tak wyszło w praniu?

Ładne makro :loveu:
Robisz na AF czy M?
Tak wyszło :cool1:

Na MF.

[quote name='Zuza i Noddy']Ale miło się te wasze fotki ogląda :loveu:
Miło mi się, że się podobają :p

[quote name='Aga76']http://i201.photobucket.com/albums/aa155/yorkarisek/IMG_8743.jpg

:loveu::loveu::loveu:

Cześć Saruś!

Bardzo mi się podoba ostatnia częstotliwość pojawiania się zdjęć :cool3:
Oj Aguś, teraz już nie będzie zdjęć przez jakiś czas. Musi Wam wystarczyć tyle, ile dałam :oops:

[quote name='Pegaza']Cze Sara:p

u mnie tez Liv rzuca sie na psy i ludzi :roll: toz to szatan..:evil_lol:

a fotki jak zwykle fajne:loveu:
Holly rzuca się tylko na Arisa. Z innymi psami się przywita i koniec znajomości. Z ludźmi ma tak samo jak Aris - jak jej niektórzy nie przypasują, to wtedy warczy. No i do domu jak ktoś obcy przyjdzie, to potrafi mocno ugryźć.

[quote name='PositiveThought']Teraz to do mnie dotarło.

To jak jest konwerter to nie można na AF robić?!
Można, ale lepiej się na MF robi :p

Posted

Sara_i_Aris napisał(a):

Oj Aguś, teraz już nie będzie zdjęć przez jakiś czas. Musi Wam wystarczyć tyle, ile dałam :oops:


Wracaj szybko do zdrowia.

W takim razie będę podziwiać to co jest :loveu:

Posted

Cześć!

Ja tak tylko na momencik... jestem przeziębiona, jeszcze do tego ta paskudna pogoda psuje mi humor. Leje, leje i końca nie widać. Wczoraj wieczorem była burza :roll:
Nie odzywałam się ostatnio, bo jakoś tak w ogóle na komputerze nie przebywałam.

Zdjęć niestety nie będzie, bo nie mam kiedy ich robić, ale głównym powodem niepozwalającym robić mi zdjęcia jest pogoda...

U psów wszystko dobrze. Aris pokochał Holly miłością bezgraniczną, a do tego walczy ze swoją naturą, bo wie, że naszej księżniczki skrzywdzić nie można. Niestety ona jak to kobieta prowokuje go i biedaczek wyżywa się na napotkanych suczkach, psach, a nawet poduszkach. Dla niedomyślnych: Holly ma cieczkę.

Ja już będę uciekała.

Życzę miłej środy i udanej reszty tygodnia!

Posted

hej:)
biedne Arisiątko :shake::eviltong:
u nas też pogoda 'pod psem' od soboty, chociaż dzisiaj od południa nie pada i spacer z fotkami udało się zaliczyć:eviltong:
a jakiś zaległych albo domowych nie masz ?
zdrowiej szybko :calus:

Posted

Witaj Saro!!
Hihi ależ jurny chlopak z tego małego Ariska :loveu: ale cóz zrobić jak natura silniejsza trzeba wyżywac sie na czym popadnie :evil_lol:
A z Holly to niezly ananasek skoro tak kusi biedaczka ;) ale za to sliczna z niej dziewczynka:loveu:
Pozdrawiamy

Posted

Witam czwartkowo ;)

U nas pogoda dzisiaj słoneczna, słoneczko cudownie daje, wieje leciutki wiaterek, a ja kuruję się w domu :loveu:
Z komputerem/monitorem mam małe problemy. Otóż nie ma czerwonej barwy i wszystko jest zielono-niebiesko-biało-czarne (trupio trochę) :hmmmm: Zapomniałam też o weekendowych zdjęciach z Warmii no i tych starszych, ale teraz nie mam jak obrobić...

Wczoraj wieczorem Aris zwariował. Latał za Holly jak opętany, na noc musiał być zamknięty i w sumie wył cały czas. Nie pokazuje już, że chce na dwór, a nawet jak już się z nim wyjdzie, to i tak nie chce chodzić. Już zdarzyło mu się nasikać na podłogę i 2 razy na Hollinkową kuwetkę. Zastawione schody nic nie dają, od rana siedzi zamknięty w jednym pokoju i piszczy. Biedaczek :placz:

Madzia, wydaje ci się :eviltong: Aris ma dwa szczątkowe jądra wielkości ziarenka groszku (jest bezpłodny), jedno jest w kanale pachwinowym, więc kastracja niet. Vet powiedział, że można spróbować, ale jest za duże ryzyko, żeby w tak małym ciałku szukać maleńkiego jąderka.

Posted

Hej Saro :loveu:
Jak taCi tam zdroweczko, lepiej Ci już troche??
U Nas też wkoncu doczekalam sie słoneczka aż mi milej było wstawać do pracy. Jak tylko wróce biegne z moim oszolomem na łake zeby sie wkoncu wybiegał.:lol:

Biedy Arisek takie katorgi przeżywa:-( Wimizaj go od nas:loveu:
Miłego dnia życzymy

Posted

Wczoraj Aris wyjechał wakacjować się :cool1: Smutno mi bez niego, nikt mnie rano nie budzi, nikt już ze mną nie śpi i nikt nie prosi o spacery. Muszę jeszcze tylko wytrzymać przyszły tydzień :-(

Aga76 napisał(a):
Zdrówka życzymy :loveu:

Antybiotyku do dzieła!

(Nie)dziękuję Aguś :loveu:

tigrunia napisał(a):
Cześć Sara :multi:

Cześć Be :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...