Graża Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Sprawdziłam w dość prosty sposób. Zadzwoniłam do schroniska, przedstawiłam się, podałam adres do strony adopcyjnej seterów. I zapytałam, czy pies ma tatuaż w pachwinie lub w uchu. Otrzymałam odpowiedź, że nie. Rozmawiano ze mną chętnie i uprzejmie. Oczywiście nie widziałam psa. tak samo jak tylko ze zdjęcie, mogę ocenić, że ma mniej niż 2 lata. Ale nie widzę zębów i nie moge dotknąć psa. Jestem właścicielką seterów od 12 lat. Quote
Graża Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 [quote name='matusz5']nom moze.... ale watek jest od wczoraj... skad by miala numer do schroniska..?? Numer miałam z internetu. Wczoraj późnym wieczorem dostałam wiadomość o suni. Jeszcze wczoraj napisałam, że rano będę dzwoniła. O 9 rano zostałam szczęśliwą posiadaczką informacji dotyczących psa. Wiadomości o niej jeszcze wczoraj znalazły się na stronie adopcyjnej seterów www.setery-adopcje.net. Quote
Matusz Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 oki, oki wszystko rozumiem... Dzieki cioteczko za pomoc ! ;) Quote
Matusz Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 jak narazie pisala do mnie jedna pani z wielkopolski w sprawie Foxi... ale jeszcze to nic pewnego... okaze sie w najblizszym czasie. A jutro moja slicznotko zabieram Cie na spacer !! :):loveu::loveu: Quote
Aga_Mazury Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 [quote name='Graża']Numer miałam z internetu. Wczoraj późnym wieczorem dostałam wiadomość o suni. Jeszcze wczoraj napisałam, że rano będę dzwoniła. O 9 rano zostałam szczęśliwą posiadaczką informacji dotyczących psa. Wiadomości o niej jeszcze wczoraj znalazły się na stronie adopcyjnej seterów www.setery-adopcje.net. dziękujemy :Rose: Quote
Graża Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Aga_Mazury napisał(a):dziękujemy :Rose: Nie ma za co. Jestem współtwórcą strony adopcyjnej seterow. Można tam pisać do mnie bezpośrednio. Zawsze pomogę, jeżeli to będzie możliwe. Ja bym porozwieszała po lecznicach ogłoszenia o suni. Czasem ludzie szukają, ale nie wiedzą jak. Pewnie by było lepiej gdyby wróciła do swojego domu. No chyba, że tam się nikt nie potrafi nią dobrze zaopiekować. Quote
Aga_Mazury Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Graża napisał(a):Nie ma za co. Jestem współtwórcą strony adopcyjnej seterow. Można tam pisać do mnie bezpośrednio. Zawsze pomogę, jeżeli to będzie możliwe. Ja bym porozwieszała po lecznicach ogłoszenia o suni. Czasem ludzie szukają, ale nie wiedzą jak. Pewnie by było lepiej gdyby wróciła do swojego domu. No chyba, że tam się nikt nie potrafi nią dobrze zaopiekować. problem w jej przypadku tkwi w tym, że ona została znaleziona w innym mieście ...i trafiła do schroniska w innym mieście...:roll: więc nie sądzę aby ktoś jej tutaj szukał....niestety albo stety ...trudno powiedzieć Quote
akucha Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Aga, a może wkleic informację o niej na jakieś forum iławskie. Ona mogła uciec jakiemuś myśliwemu, podobno błąkała się po łakach. Piękna!!! Quote
Aga_Mazury Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 akucha napisał(a):Aga, a może wkleic informację o niej na jakieś forum iławskie. Ona mogła uciec jakiemuś myśliwemu, podobno błąkała się po łakach. Piękna!!! mogła uciec jak najbardziej....i to jakiś dobry czas temu...po Państwo jedni ją znaleźli właśnie pod Iławą....zabrali do domu i po jakimś czasie nie dawali sobie chyba z nią rady i oddali do schroniska w Ostródzie... Quote
Graża Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Trzeba jej szukać domu. Nie pytałam czy ją obowiązuje kwarantanna czy nie. Nie można jej też oddać każdemu, kto ją weźmie dla jej urody. To piękne psy ale trudne. Pomysł z ogłoszeniem w miejscowej prasie jest bardzo trafny. Ale mam wrażenie, że jej nikt nie szuka. Ludzie kupują setery, te bez metryk są tnie i bardzo dostepne. Kupują bo to takie piękne psy. A dla tych psów potrzeba czasu, czasu na wychowanie, czasu na spacery. Ludzi to przerasta niestety. Tylko cierpią psy. Quote
Matusz Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 To prawda Graża wszystko co napisałaś, święta prawda.... ja gdybym tylko mógł bym wziął do siebie:) niestety nie mam warunków do tego... za male mieszkanie, a ona musi byc w domu i to z ogrodem. ! Setery to moja rasa !! Zakochałem się w seterach dwa lata temu.... Czekam tylko az kiedys przyjdzie taki czas, kiedy bede mogl miec swojego seterka i gordon seterka ! :) ach... rozpisalem sie...:oops: Quote
basia0607 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Aga !.Jutro bedę na pewno,ale trasa sie zmieni.Będziemy jechać z Dobrego Miasta przez Łuktę. Jak trafić do schroniska ,nie znam nazwy ulicy. Quote
Aga_Mazury Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 schronisko ma adres Lubajny 2... czyli zaraz jakby za Ostródą....ewentualnie pytaj o cmentarz przy Olsztyńskiej bo to zaraz jak Ci pisałam koło niego...cmentarz jest w Ostrodzie... Quote
Graża Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 [quote name='matusz5']To prawda Graża wszystko co napisałaś, święta prawda.... ja gdybym tylko mógł bym wziął do siebie:) niestety nie mam warunków do tego... za male mieszkanie, a ona musi byc w domu i to z ogrodem. ! Setery to moja rasa !! Zakochałem się w seterach dwa lata temu.... Czekam tylko aż kiedys przyjdzie taki czas, kiedy bede mogl miec swojego seterka i gordon seterka ! :) ach... rozpisalem sie...:oops: Powiem Ci, że nie do końca masz racje. Ja nie mieszkam w domku, niestety. Mam dwie seterki. W bloku. Ale mam też sporo czasu i możliwości, żeby je wybiegać. Chwili potrzebuję żeby być na dużych polach. I w domu czasem ich szukam, bo reszte dnia po szaleństwie na polu odsypiają. Jedyną niedogodnością są w tym przypadku 4 piętra pokonywane z nimi kilka razy dziennie. Ale mnie to nie przeszkadza. Mam szczęśliwe psy mam nadzieje. Natomiast seter w ogrodzie się nie wybiega. Traktuje go jako dodatkowy pokój w domu. I tak musi biegac i tak. Zapraszam na moja stronę www.rodzinnykaprys.fc.pl. Tak żyja poza blokiem. Tak, że głowa o góry. Bedziesz miał setera, ja 15 lat na niego czekałam. Quote
Nor(a) Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 matusz5 napisał(a):To prawda Graża wszystko co napisałaś, święta prawda.... ja gdybym tylko mógł bym wziął do siebie:) niestety nie mam warunków do tego... za male mieszkanie, a ona musi byc w domu i to z ogrodem. ! Setery to moja rasa !! Zakochałem się w seterach dwa lata temu.... Ten ogród to znów aż tak dużo nie wnosi ;) . Przydatne jak się chce z psem poćwiczyć czy jakieś inne zajęcia, ale sam w sobie ogródek jest dla setera zwyczajnie nudny. Na zachętę powiem, ze u mnie wychowują się 3 seterki,w tym 2 młode tylko na 40m (wolnej powierzchni w pokoju mają jedynie ze 4m2), ciasnota a jakoś to daje radę. Bo tak jak powiedziała Graża - nie można jej też oddać każdemu- i chodzi tu o coś innego niż powierzchnię mieszkania. Quote
Matusz Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 Rozumiem was cioteczki :) Ja czekam jak na razie dwa lata na setera :) Mam nadzieje, że bede czekal jeszcze tylko troszkę... Quote
Matusz Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 Graża bardzo ładne twoje seterki :):) :loveu::loveu: Ja cały czas marze o mojej wymarzonej rasie - Seter Irlandzki :) Quote
loozerka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 byloby wspaniale, bo ona jest za delikatna, zbyt wymuskana, by siedziec w schronie.... Jakos jestem przekonana, ze ona zginęła komuś...nie wyglada na psa porzuconego, zaniedbywanego.... Quote
Aga_Mazury Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 jak bylismy w schrone to dzwoniły dwie osoby w sprawie seterki...wiec nie wiem która...;)...mam nadzieje ze niunka szybko trafi do domu... Quote
Matusz Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Dzisiaj byłem z sunia:loveu::loveu: na spacerku !!! to istna bomba radości !! Ile ona ma siły w sobie, swietnie aportuje ! ;) Nabiegałem sie z nia po wszystkie czasy !! :) Quote
loozerka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Matusz- przepiekne zdjecia....:) I przepiekna sunia :) Quote
dsd9 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Witam udało mi sie zalogowac na waszym forum jestem ta osoba ktora dzwonila rano do schroniska w sprawie FOXI. Zdaje sobie sprawee ze do adopcji jeszcze daleka droga (200km) ale mam nadzieje ze wszystko bedzie ok i piekna foxi trafi do naszej rodziny. Dlatego z najwieksza ciekawoscia szukam o niej wszystkich informacje i bardzo mi sie podobaly zdjecia ze spaceru suni z matusze5. Quote
loozerka Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 dsd9- jesli ta droga, ktora dzieli Was od adopcji Foxi to tylko owe 200 km....to jest tzw. pryszcz :D Mam nadzieje, ze do adopcji dojdzie i bedzie to dla Was i Foxi najszczęsliwszy dzien w zyciu :) Quote
Graża Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Piekna sunia. Przepiękna gówa. Czy ona jest w kojcu. Setery szybko marzną w bezruchu. To wytrzymałe psy, ale muszą się ruszać. Bardzo się boję jak ona przetrzyma zimno. Może jakiś tymczas się znajdzie. A przecież jeszcze pewnie czeka ją sterylizacja, czyli przedłużony pobyt w schronisku. Marnie widzę jej przyszłe dni. Quote
dsd9 Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Dlatego czekam na wizytę kogos w sprawie adpcji, bo chcemy ja jak najszybciej odebrać po zabiegu ze schroniska. Bo FOXI jest naprawde :loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.