ANETTTA Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 cytuje ze strony fundacji Przedwczoraj popołudniu dostaliśmy zgłoszenie o rannym psie błąkającym się w okolicach Chynowa. Następnego dnia rano wyjechalismy po niego. Pies w typie bernardyna z poważnie uszkodzoną przednią łapą; bardzo wygłodzony i zaniedbany;agresywny. Został zabrany przez nas i ze względu na tragiczny stan zwierzecia niezwłocznie przewieźliśmy go do kliniki. Po wstępnych oględzinach i badaniu okazalo się,że to suka , młoda. Poważne uszkodzenie łapy jest skutkiem postrzelenia jej z broni krótkiej. Została strzaskana kość, a po stronie wylotowej kuli są duże ubytki kości. Łapa bardzo wpuchła,w ranę wdała się infekcja.Zdarzenie musiało mieć miejsce ok 3 tygodni temu. Przez ten czas suka bardzo cierpiała z powodu bólu( stąd prawdopodobnie jej agresja). Operacja takich uszkodzeń kończyny u tak dużego psa niesie za sobą wielkie ryzyko. Podjęliśmy je jednak, ponieważ alternatrywą byloby uśpienie zwierzęcia. Ze względu na stan uszkodzeń operacja musi odbyć się jak najszybciej. Termin zostal ustalony na dziś. Operację wykonywać będzie zespól 3 lekarzy + asysta.Lekarze będą zespalać strzaskane kości; ze względu na duży ubytek masy kostnej zostanie zrobiony przeszczep- masa zostanie pobrana z uda. Następnie zalożone zostaną stabilizatory zewnetrzne i wewnętrzne w celu ochrony zespolonej kości. Od razu została podłączona do kroplówki w celu przygotowanie jej do dzisiejszej operacji. Sunię nazwalismy CAPRI. Trzymajcie kciuki za jej szczęsliwą operację i bardzo proszę o wsparcie finansowe dla niej. Kolejne info będą zamieszczane w miarę ich pozyskiwania. Ze względu na b. poważny stan suki dziś w południe odbyła się konsultacja chirurgów - ortopedów. Oto ustalenia: operacja obarczona jest b. wielkim ryzykiem z powodu: upływu czasu od zdarzenia rozleglości uszkodzenia kości i jej ubytku uogólnionego stanu zapalnego organizmu samoistnych procesów jakie zaszły od czasu zdarzenia ogólnego złego stanu organizmu ( wyniszczenie, wyglodzenie) ryzyka,że suka nie przeżyje operacji ryzyka,że organizm odrzuci przeszczep Dodatkowo, jeśli operacja się powiedzie i organizm nie odrzuci przeszczepu - rehabilitacja będzie trwała kilka miesięcy i lecznie będą poważnym obciążeniem dla zwierzęcia zarówno w sensie fizycznym jak i psychicznym. Szanse na powodzenie lekarze oceniają na 40 %. Z całą świadomościa zagrożeń podjęliśmy decyzję o przeprowadzeniu operacji , mając na uwadze ogromne ryzyko jakie ona za sobą niesie oraz to,że alternatywą była wyłącznie eutanazja , bowiem ze względu na parametry suki amputacja kończyny nie wchodzi w grę. Czekamy na wiadomosci z kliniki. ps. nie mamy zdjęć, ale w tej chwili toczy się walka o życie Capri i zdjecia sa sprawą drugorzędną. _________________ opieke nad psem sprawują Fundacja EMIR i Fundacja BERnardyn wiem i wy to wiecie że sunia ma najlepsza opiekę i zepiej trafic nie mogła i wiem ze pomożecie koszty leczenia będą ogromne !!!! Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR"! Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056 z dopiskiem ..dla CAPRI Quote
ANETTTA Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 inf o stanie suni http://fundacja-emir.pl/schronisko/forumEmir.htm http://www.facebook.com/profile.php?id=100001001892686 http://www.facebook.com/profile.php?id=100001001892686 Quote
Isadora7 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Link do eventu jest https://www.facebook.com/events/370457559654080/ nie wiem kto robił ale cienko to wygląda event jest bez zaproszonych gości :( Quote
Journey Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Cieszę się, że ''Emir'' i ''Bernardyn'' szybko zareagowali i suczka jest już bezpieczna! Nie bardzo orientuję się w wydarzeniach na fb, więc jeśli ktoś chciałby pomóc proszę o info. Quote
Isadora7 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Wczoraj 18:13 Ze względu na b. poważny stan suki dziś w południe odbyła się konsultacja chirurgów - ortopedów. Oto ustalenia: operacja obarczona jest b. wielkim ryzykiem z powodu: upływu czasu od zdarzenia rozleglości uszkodzenia kości i jej ubytku uogólnionego stanu zapalnego organizmu samoistnych procesów jakie zaszły od czasu zdarzenia ogólnego złego stanu organizmu ( wyniszczenie, wyglodzenie) ryzyka,że suka nie przeżyje operacji ryzyka,że organizm odrzuci przeszczep Dodatkowo, jeśli operacja się powiedzie i organizm nie odrzuci przeszczepu - rehabilitacja będzie trwała kilka miesięcy i lecznie będą poważnym obciążeniem dla zwierzęcia zarówno w sensie fizycznym jak i psychicznym. Szanse na powodzenie lekarze oceniają na 40 %. Z całą świadomościa zagrożeń podjęliśmy decyzję o przeprowadzeniu operacji , mając na uwadze ogromne ryzyko jakie ona za sobą niesie oraz to,że alternatywą była wyłącznie eutanazja , bowiem ze względu na parametry suki amputacja kończyny nie wchodzi w grę. ________________________________________-- Dzisiaj 10:34 Po przeanalizowaniu informacji z kliniki zdecydowaliśmy się na zgodę na operację Capri. Operacja trwała 4,5 h; rozpoczęła się o godz. 16.00 i trwała do 20.30. Uczestniczylo 2 lekarzy chirurgów - ortopedów, anestezjolog i asysta. Lekarze stwierdzili całkowite zniszczenia kości na przestrzeni 5 cm. Z wielkim trudem oczyścili miejsce postrzału z samoistnie wytworzonej tkanki; uzupełnili brali kości miazgą uzyskaną ze sproszkowanych resztek kości wydobytych z rany. Ze względu na ogólny zły stan suki zaniechano pobrania wycinka kości z uda. Operowana noga została wzmocniona śrubami i listwami metalowymi. Suka wybudziła się; jest na silnych środkach p/bólowych oraz antybiotyku. Nie ma informacji co do zniszczenia nerwów - o ich stanie lekarze wypowiedzą się wówczas, gdy suka zacznie wstawać i obciążać kończynę - co na razie jest wykluczone. Po pozytywnym zakończeniu leczenia noga pozostan ie wyraźnie krótsza. Proszę bardzo o pomoc w ratowaniu suki - ofiary ludzkiego bestialstwa. Ze względu na rodzaj użytej broni sprawcą jest albo policjant albo wojskowy. Quote
ANETTTA Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 (edited) Szanse na powodzenie lekarze oceniają na 40 %. trzeba rozreklamowac watek .... kto gdzie moze plis http://nk.pl/#profile/31765466 Edited March 23, 2012 by ANETTTA Quote
Dorothy Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Jezu :-( biedna jak ona musiala cierpiec :-( trzeba koniecznie zwolac ludzi.... Quote
Justyna Lipicka Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 jak ktoś kto jest odpowiedzialny za ochronę (właśnie policjant albo wojskowy) mógł tak skrzywdzić bezbronnego psa!! Chyba chory psychicznie. Wiadomo czy to był strzał z bliskiej odległości? Quote
yvonne_swiss Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 matko ! zrobcie jej wydarzenie na fb potrzebne duze wsparcie dla suni Quote
yvonne_swiss Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 jak sie zapisuje watek ? ja sie nie znam prosze o pomoc !!! Quote
wolf122 Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Kolejne bestialstwo,biedna sunia,zapisuję... Quote
Justyna Lipicka Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 [quote name='yvonne_swiss']jak sie zapisuje watek ? ja sie nie znam prosze o pomoc !!! jak skomentowałaś to się zapisał w Twoich subskrypcjach [quote name='yvonne_swiss']matko ! zrobcie jej wydarzenie na fb potrzebne duze wsparcie dla suni oto fb: https://www.facebook.com/events/370457559654080/ Quote
storozak Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 jestem i ja.... chyba nic mnie już nie zaskoczy... Quote
Pliszka Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Podnosze!!!! Pozbieram jakies fanty i zrobie bazarek pod koniec weekendu. Biedne psisko :( Quote
_ogonek_ Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Wpadam na zaproszenie... i stwierdzam że nie mogę mieć wolnego... w ciągu czterech dni chyba 6 wątków odwiedziłam i to takich bidek że na dłużej zostałam :( Quote
ULKA12 Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Jestem i ja. Ja już mam dosyć tego co się dzieje wokół. Nie będę więcej pisać bo normalnymi słowami nie można opisać tego co czuję. Quote
wolf122 Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Udostępniłem na fb i trochę porozsyłałem... Quote
Weimaromaniaczka Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Też jestem u Capri, zapisałam na fb i porozsyłałam dalej . A nikt nie szukała tej suni? Nie było ogłoszeń? Quote
justysiek Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 ULKA12 napisał(a):Jestem i ja. Ja już mam dosyć tego co się dzieje wokół. Nie będę więcej pisać bo normalnymi słowami nie można opisać tego co czuję. mam dokładnie tak samo... ten świat idzie ku zagładzie chyba, skąd w ludziach tyle bestialstwa!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.