Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 183
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i widzisz, Gośka, już się wieszać chciałaś, a sytuacja się rozwiązała i to nieźle:)
Cóż, dobrze że Mama tych Państwa okazała się mieć serce (to "cześć Mycha" na pożegnanie mnie rozwaliło....:angryy: )
A na dobrych lekach i w domku Myszka jeszcze sobie pożyje...

Posted

Fajnie że wiadomo co się dzieje. Może jak przestanie gorączkować to i posikiwanie się zminimalizuje. A zawsze można ustawić jakąś kuwetkę. Co do diagnostyki i podejścia wetów do leczenia zwierzątek są ogromne różnice i w chęciach i sprzętowe. A i liczy się "kasa" właściciela. Mysza trzymam kciuki za Twoje zdrówko i za Państwo.Lepszy domek dla niej ze starszymi ,cierpliwymi ludźmi gdzie jest sama. A nie z drugim pupilem w gdzie Mysia w roli kopciuszka ochrzanianego o posikiwanie.Może nie mieszkała w domu i nie wie że nie można posikiwać wszędzie i tylko cierpliwie i spokojnie trzeba wytłumaczyć.
Goga dzięki za takie wyczerpujące informacje.:lol:

Posted

supergoga napisał(a):
Nie dostaje nic moczopędnego - z moczem pędzi i tak. Od kilku przynajmniej dni nie dostawała żadnych leków, a od swego pana nic na drogę też n ie dostała. To nie wiem czy w ogóle coś dostała. Nie wiem z czego to sikanie. jadę z nią w połowie przyszłego tygodnia


acha, no bo ja tak sobie dumałam że jak byli u weta i wet zauważył że chore serducho to dał jej ten fortekor i furosemid i po tym furosemidzie mogła tak posikiwać. A tu czytam że jednak nie.

Posted

No z opóźnieniem ale bardzo się cieszę, że ten wielki kamień spadł z hukiem z gosinowego serducha! :multi:
A Mysza ma dom. :multi:
Strasznie mi przykro z powodu choroby malujdy... oby tylko nie spowodowało to większego dyskomfortu w życiu... :-(

Posted

Myszka w piątek była u weta. Serduszko po podawaniu Forketoru osłuchowo lepiej nieco. Niestety na RTG widac, że sunia ma spondylozę i stąd może być nietrzymanie moczu. Zdarza sie jej robić nawet na posłaniu, rzadko, ale niesttey tak. W dzień wychodzi co 2 godziny, w nocy ma pampersa.
Na USG całe szczęście nie ma zmian w nerkach, pęcherzu, niby jest ok.
Wet podał teraz Nivalin, może z tym moczem sie poprawi. Jesli nie, za tydzień znów kontrola i jeszcze jedna możliwość do sprawdzenia.
Sunia wygląda nieco lepiej. Nie kaszle. Miała trochę gorączki, 39,4 - ale ona tak emocjonalnie do tych wizyt podchodzi, tak się broni, że prawdopodobnie z tego też.

Będziemy jej podawać te leki, mam nadzieję, że sunia pozyje wreszcie spokojnie bez zawirowań.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...