woof-woof Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Cześć - Witam wszystkich na forum. Mój sznaucerek lubi spobie pare minut dziennie powyć po moim wyjściu do pracy (przedtem nie zostawał sam). Być może klatka mu pomoże - mam pytanie zatem o taką klatkę. Z jakiego materiału najlepiej wybrać klatkę? Wiklina? W środku dać mu kocyk? Może macie coś do polecenia - konkretny produkt? Pozdr Woof Quote
Błyskotka Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 A czemu ma służyć taka klatka bo nie bardzo rozumiem :roll:. Quote
Cez Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 ja mam klatke metalowa, a w srodku takie mieciutkie poslanie z polaru. moj pies ja uwielbia, ale na pocztku dlugo sie do niej przezwyczajal, nigdy nie jest do niej wkladany za kare. Quote
Hania:) Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ja kupiłam ostatnio przez internet domowy kojec. nie mam niestety teraz aparatu zeby pokazac, ale polecam. Kojec ma te zalete, ze kazda scianka jest skladana osobno i mozna go powiekszyc. W kojcu pies ma wiecej miejsca jak sadze. Kupilam go, bo w srode zawita do mnie moj dllllllllllllllllugo wyczekiwany york, nie chcemy, zeby podczas naszej nieobecnosci (od poczatku musi pobyc troche w domu sam:cry: niestety) nic mu sie nie stalo zlego. nie chce umierac ze strachu w pracy, ze mlody dorwie sie podczas mojej nieobecnosci do jakiegos wczesniej niezauwazonego kabla, albo ze cos na niego spadnie. W kojcu miesci sie koszyczek, miski, zabawki, jest miejsce na kuwete (poki ma kwarantanne, bo nie jestem zwolennikiem metod kuwetowych) i jest duzo miejsca na lazikowanie. Postanowilam ze piesek bedzie zamykany w kojcu tyko na czas nieobecnosci, ale bardzo chce zeby potraktowal to jak swoje terytorium i dlatego jak juz bedzie pod czyjas opieka, kojec bedzie co prawda otwarty, ale niebede go skladac. Nie chce go trzymac w klatce, chce zeby mial - dla wlasnego bezpieczenstwa - "swoje" miejsce. Kojec jest spory, ale mysle, ze bede kupowac z biegiem czasu (jesli bedzie taka koniecznosc) dlasze czesci, tak, zeby byl duuuuzy. Powtarzam, ze to tylko na czas naszej nieobecnosci, wiec pare godzin dziennie (tak do 4 maksymalnie). To chyba dobry wybor, o ile jest madrze traktowany, nie jak klatka bron Boze!:mad: Kojec jest dodatkowo bardzo elegancki i swietnie sie prezentuje, ale to juz skutek uboczny, bo nie sadze zeby mialo to dla mojego malego mezczyzny jakies znaczenie. Zamowilam go na tej stronie: http://www.psy.kankan.pl/klatki.htm Zobaczcie i ocencie sami:) Quote
Cez Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 ja wlasnie czegos takiego szukalam ! klatka mojego psa tez jest duza, zeby nie myslal przypadkiem, ze to wiezienie ;) poza bezpieczenstwem w domu, latwiej jest tez go zostawic na przyklad na weekend u rodzicow, bo jedzie ze swoim domkiem i czuje sie bezpiecznie. Quote
Hania:) Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 ...... i rodzicom odpada argument w stylu :"Nie mozemy sie nim zaopiekowac, bo zjada ze smakiem wszystkie dywany i meble w zasiegu zebow:)"........:diabloti: Quote
Cez Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 albo maja malego potworka agresorka i az strach naszego pupila z nim sam na sam zostawic... Quote
woof-woof Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 a co myslicie o takiej: http://allegro.pl/item162100906_klatka_xxxl_dla_kota_psa_dom_do_transportu_wiklina.html Daje chyba poczucie bezpieczeństwa taka obudowana "chatka dla psa" - taka norka :) Pozdr Quote
Błyskotka Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Najważniejsze jest to aby psiak nie uważał jej jako kary za złe zachowanie. Quote
Hania:) Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 [quote name='woof-woof']a co myslicie o takiej: http://allegro.pl/item162100906_klatka_xxxl_dla_kota_psa_dom_do_transportu_wiklina.html Daje chyba poczucie bezpieczeństwa taka obudowana "chatka dla psa" - taka norka :) Pozdr Wiesz co niby tak, ale to NA PEWNO nie jest miejsce, w ktorym szczeniaka mozna zamknac na pare godzin. To rewelacyjne legowisko, bo kazdy pies lubi miec cos nad glowa, ale drzwiczki to chyba jedynie na czas tarnsportu. Nie wyobrazam sobie zostawienia w tym malego i wyjscia z domu na dluzej. Moj kojec to w porownaniu z tym pastwisko:) chyba ze chodzi tylko o legowisko albo koszyczek transportowy to prosze bardzo pomysl dobry:lol: Quote
Cez Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 ja tez mysle, ze to bardziej sie nadaje do spania lub transportu, niz na mieszkanko na pare godzin. Quote
cockermanka Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 [quote name='woof-woof']a co myslicie o takiej: http://allegro.pl/item162100906_klatka_xxxl_dla_kota_psa_dom_do_transportu_wiklina.html Daje chyba poczucie bezpieczeństwa taka obudowana "chatka dla psa" - taka norka :) Pozdr Jak dla mnie,jako miejsce do zostawiania psa przez jakiś czas - do kitu!:shake: To jest dobre jako transportówka,albo legowisko dla kota...:razz: - pies musi mieć trochę przestrzeni,musi móc sie wygodnie położyć,wyciągnąć,ale i wstac i rozprostowac łapki...w takim koszyczku to raczej mało możliwe... My mamy duże klatki wystawowe z miękiimi legowiskami w środku - piesy baaardzo lubią w nich spać,a jak wychodzę do pracy,to same się pakują do środka:p Quote
woof-woof Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 Hania:) napisał(a):Wiesz co niby tak, ale to NA PEWNO nie jest miejsce, w ktorym szczeniaka mozna zamknac na pare godzin. To rewelacyjne legowisko, bo kazdy pies lubi miec cos nad glowa, ale drzwiczki to chyba jedynie na czas tarnsportu. Nie wyobrazam sobie zostawienia w tym malego i wyjscia z domu na dluzej. Moj kojec to w porownaniu z tym pastwisko:) chyba ze chodzi tylko o legowisko albo koszyczek transportowy to prosze bardzo pomysl dobry:lol: To nie szczeniak. I nie chce go zamykać. Ma mieć swoje mieszkanko, zeby czuł się bezpieczniej. Pozdr Quote
xxxx52 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 woof woof--prosze przed kupieniem psa ,przeczytaj troszke literature,szczegolnie o potrzebach psow.Boze jam mam sznaucera min.juz 8 lat i przez mysl mnie by nie przyszlo, zeby musiala zamykac w transportowym koszyku dla kotow psa:angryy: zastanawiam po co tobie pies,gdy idziesz do pracy daj mu zajecie(kostki do chrupania,itd)bedzie sobie lezal i oczekiwal pani.sznaucery sa pieskami bardzo czujnymi,bardzo wrazliwymi,i sa jak mali rycerze:razz: Pies pod nieobecnosc musi sobie pochodzic po mieszkaniu,wielokrotnie wstawac,obracac,napic sie wody,zjesc.Nie rozumiem wszyscy walczymy ,zeby na wsiach nie bylo bud lancuchow ,kojcow bez wybiegow ,a ty swojego npupilka pragniesz w transportowce zamknac:shake: Quote
Cez Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 jak ma spedzac w mieszkanku pare godzin, to musi sie w nim spokojnie przeciagnac, wstac... ta wiklinka wydaje mi sie za mala, a poza tym bardzo ogranicza widocznosc. polecam metalowa, bedzie sie czul bezpiecznie, a nie bedzie az tak ograniczony. Quote
aaliw Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 woof-woof napisał(a):Mój sznaucerek lubi spobie pare minut dziennie powyć po moim wyjściu do pracy Woof :confused: Tak sie zastanawiam w jaki to sposob klatka ma ograniczyc wycie psa? Quote
woof-woof Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 xxxx52 napisał(a):woof woof--prosze przed kupieniem psa ,przeczytaj troszke literature,szczegolnie o potrzebach psow.Boze jam mam sznaucera min.juz 8 lat i przez mysl mnie by nie przyszlo, zeby musiala zamykac w transportowym koszyku dla kotow psa:angryy: zastanawiam po co tobie pies,gdy idziesz do pracy daj mu zajecie(kostki do chrupania,itd)bedzie sobie lezal i oczekiwal pani.sznaucery sa pieskami bardzo czujnymi,bardzo wrazliwymi,i sa jak mali rycerze:razz: Pies pod nieobecnosc musi sobie pochodzic po mieszkaniu,wielokrotnie wstawac,obracac,napic sie wody,zjesc.Nie rozumiem wszyscy walczymy ,zeby na wsiach nie bylo bud lancuchow ,kojcow bez wybiegow ,a ty swojego npupilka pragniesz w transportowce zamknac:shake: Nie podniecaj się tak :) Gdzie ja napisałem że chcę go tam zamykać? Zauważyłem, że mój psiak lubi się czasem ukryć - a to pod bujanym fotelem a to pod kanapą i uciąć komara. Nic na siłę :) Pozdr Quote
Cimi Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 xxxx52 napisał(a):gdy idziesz do pracy daj mu zajecie(kostki do chrupania,itd)bedzie sobie lezal i oczekiwal pani. Dobre :lol:. Mój pies miał zabawki i kości, ale nigdy podczas nieobecności domowników się nimi nie zainteresował :cool3:. Dopiero po powrocie. Zresztą dawanie czegoś do schrupania typu kości podczas naszej nieobecności jest z jednej strony niebezpieczne, może połknąć większy kawałek i nie będzie ciekawie. Ostatnio znajoma dała kostkę prasowaną, która psica później połknęła od razu wizyta u weta, ale i tak dwa później miała operacje. Quote
Dobermania Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Na animalia.pl są bardzo duże klatki tanio. Quote
xxxx52 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 sa specjalne budy z materialu dla pieskow,oczywiscie sie ich nie zamyka.Pieski ,ktore lubia sie wylaczyc i pospac wchodza do tych fajnych bud i czuja sie bezpiecznie.Nie mowie i nie mysle o klatkach kennel,sa to transportowki,albo przeznaczone do kwarantanny,lub podczas wystaw psow,lub wyjazdy na zawody. Apropo,pies nie tylko w domu moze cos zjesc,co grozne jest dla zdrowia lub zycia,wystarczy ich z psem na spacer ,to pelno w okolo niebezpieczenstw.Psa nalezy od malego uczyc co wolno ,a co nie!Moje psy np.zjadaly wegiel,szmaty,szpilki.Obecnie na spacerze zjadaja z rozkosza jak blyskawice ,konskie odchody. Quote
Dobermania Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Końskie odchody:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Quote
xxxx52 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 tak tak,u mnie we wsi sa stadniny koni ,do ujerzdzania.Moje niektore pieski tak sie rozkoszuja ,ze nie zdaze ich powstrzymac od lykania.Pozniej zdaza sie i to latem ,ze sa chore maja biegunke.Dlatego specjalna paste mam zawsze w lodowce. Quote
saJo Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 konskie odchody sa pycha (wnioskuje po radsnych mordach moich psow, gdy ich nie dopilnuje) Quote
Greven Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Moje psy lubują się w końskiej kupie. A czym bardziej "nie wolno", tym pyszniejsza im się wydaje :p Jeżeli chodzi o miejsce do schowania się i pospania w spokoju, to taki obudowany koszyk wiklinowy wydaje się niezły. Powinien dać psu poczucie bezpieczeństwa. Równie dobrze może to być postawiony bokiem, wymoszczony karton, ale chyba mało komu kartony pasują do designu mieszkania. Ja klatki używałam, gdy były u mnie szczeniaki. Bardzo wygodna sprawa. Zamykałam je pod swoją nieobecność w domu i na noc, żeby móc się w spokoju wyspać. Najpierw pomieszkiwały w niej dwie siostrzyczki, później trójka rodzeństwa i po kilku dniach maluchy same pchały się do klatki, bo dobrze im się kojarzyła - z posiłkami i ze snem. Jednak klatka (no chyba, że ogromna dla małego pieska) nie nadaje się, żeby w niej zostawiać zwierzaka na cały dzień, gdy idzie się do pracy. W tym celu trzeba zaopatrzeć się w kojec. Nie jestem przeciwna zamykaniu psów w kojcu na czas nieobecności właściciela. Odpowiednio przyzwyczajony pies traktuje zamknięcie w kojcu, jako hasło do pójścia spać. Lepsze to, niż ciągła frustracja, gdy po powrocie do domu zastaje się zeżarte meble, sprzęty i obuwie. Quote
Hania:) Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Greven napisał(a): Nie jestem przeciwna zamykaniu psów w kojcu na czas nieobecności właściciela. Odpowiednio przyzwyczajony pies traktuje zamknięcie w kojcu, jako hasło do pójścia spać. Lepsze to, niż ciągła frustracja, gdy po powrocie do domu zastaje się zeżarte meble, sprzęty i obuwie. i to tez jest powazny argument. Ja kocham psy, mojemu mlutkiemu bede poswiecac maksymalnie duzo czasu i uwagi, ale na zniszczenie mebli nie mem ochoty. A juz NA PEWNO nie ma na to ochoty moja rodzina.:angryy: Zamiast frustracji i sprzeczek wole zainwestowac w kojec.:cool3: Pozdrawiam! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.