Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 492
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Leoś wczoraj, jak co tydzien był na wizycie kontrolnej u swojej pani doktor. Jest bardzo zadowolona z postępów, nawet pryszcze się zasuszają po zmianie karmy. Nie dostaje już żadnych antybiotyków, żadnych leków oprócz encortonu.(i fuuuuury wspomagaczy na odporność, wątrobe itp)
Mam nadzieje, że jak dziś go odstawimy to już więcej nie będzie trzeba go podawać. Było również badanie krwi, które okazało się sporym wyzwaniem i Myszę trzeba było okiełznać w kilka osób. Nie lubi chłopak gmerania w łapie, wyrywa się , piszczy , skacze i ucieka. Jutro o 17 kastracja-trzymajcie kciuki!!!

Posted

Pewnie gdybyście mu nabiał zostawiły, dzwoniłby, dzwonił... A tak, przynajmniej tacy chętni odsiani. Ale wierzę, że znajdzie się dobry, kochający dom dla malucha. Jest szansa na jakieś zdjęcie?

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
Dziś kastracja, więc nie sądzę, że dziewczyny foty porobią...nerwy. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie i szybko:)


trzymamy kciuki :)
będzie ok :)

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
Dziś kastracja, więc nie sądzę, że dziewczyny foty porobią...nerwy. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie i szybko:)


Jadę wczesniej po Leona. Przynajmniej spróbuję zrobić chłopakowi kilka zdjęć .

Posted

No to chłopak odjajczony.
Zabieg zniósl bardzo dobrze . Jak przyszłysmy po niego to nawet zamerdał do nas ogonkiem. Troszeczke osowiały , ale absolutnie kumaty. W powrotnej drodze do domu spał spokojnie w samochodzie. Taki dzielny słodziak.
Przy okazji został zrobiony manicur , co by chłopak sam sobie bocznych paznokci nie obgryzał.
Wszyscy w lecznicy Leonem zachwyceni , że taki fajny , wesoły z ADHD. Kazdemu chciał buziaki rozdawać i do kazdego przytulać.
Zrobiłam kilka zdjęć Leonowi przed zabiegiem ,ale to już nie dzisiaj.

Posted

łolaboga, ale cudo... Mastify to moja wielka miłość, zawsze sobie powtarzam, że gdy przyjdzie taki moment, że kundelki nie będą potrzebowały pomocy, a posiadanie psa stanie się przywilejem, adoptujemy mastifa, ale obawiam się, że taki moment może nie nadejść. Trzymam kciuki za rekonwalescencję i dobry dom dla kruszyny. Miłość mojego życia, Korunia (zdjęcie w avatarze) odeszła niemal miesiąc temu i dom jest szalenie pusty bez psa, póki co psim towarzystwem cieszę się na dogomanii, a Kruszynka wydaje się idealnym towarzyszem :)

Posted

[quote name='ovathena'][FONT=georgia]
Nie, ok. Widzę. Już wysyłam. :)
I małe sprostowanie - do Leosia idzie 29 zł, bo [SIZE=2]saga_86 zapłaciła więcej.
[/FONT]

Przepraszam, zagapiłam sie, oczywiście pieniadze dawno doszły, serdecznie dziękuję, ujęłam to w I poście.!!!

Posted

Dziś Ola podrzuciła na MOLOSY dwa zdjątka Malucha, pozwoliłam sobie je tutaj skopiować razem z opisem :)

U Leośka wszystko super, tylko kołnierz bardzo jaśnie panu przeszkadza więc praktycznie całymi DNIAMI I NOCAMI siedzi i płacze... byle do niedzieli Póki co dwa zdjęcia jeszcze sprzed 'lampki', ale za to ze swoją przyjaciółką (wreszcie udało się obojgu zrobić porządne zdjęcie )




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...