emilia2280 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 (edited) W niedzielé, 1 lipca 2012 Monusia zostala zawieziona do swojego domku w Czéstochowie. ______________________________ W soboté, 2 czerwca 2012 Bono pojechal do nowego domu w Krakowie. ______________________________ W srodé 30 maja 2012 Mona i Bono zmienily lokalizacjé i przez nastépne 2 tygodnie bédá przebywac u Mamy Jaagi w Katowicach a potem pojadá do hoteliku pod Kielcami. ________________________________ tak pisala o nich wolontariuszka w Mosinie 06.03.2012: "wczoraj bylam w naszym przytulisku.Zostaly 2 spanielki,ktore trafily do nas razem.Trzecia-brodaczka-juz w nowym domku. Nasz weterynarz określił orientacyjny ich wiek-ok.5 lat.Suczka jest większa.Ma zaćmę,zaropial;e oczka i na dodatek przepuklinę kroczową.Nas weterynarz nie podejmie się jej operacji.Piesek ogolnie jest zdrow,ma trochę starte ząbki, tez oczka mu ropieją.przepuklinki nie ma.Jest wesoły i towarzyski,bardzo spragniony kontaktu z czlowiekiem, łasi się, przymila.jest bardzo drobniutki.W pierwszej chwili myslalam, że to szczeniaczek. W naszym przytulisku nie ma warunkow, aby leczyć psiaki.Moga być jedynie odrobaczone, zaszczepione, zaczipowane.Dostać leki ale jesli chodzi o operacyjne zabiegi lub hospitalizacja to tylko w innym miejscu.Może Panstwa fundacja by wzięa pod opiekę te kochane stworzenia i zabrala je stąd?Przeslę kilka zdjęć psiakow.Sunia -jesli chodzi o wyjście z boksu-niechętnie,przez to, ze jest niedowidząca.Jak ją na siłą wyciągnęlam na spacer to kręciła się wokolo mnie,niespecjalnie sobie radząc iśc do przodu.trzeba poświęcić jej dużo czasu. Podam Państwu nr kontaktowy opiekuna: Jan Skrzypczak tel782160853 ps-przepraszam za jakośc zdjęc, ale sa tak ruchliwe a ja sama na spacerze-trudno nad nimi zapanowac." Wiesci z DT: 17.03.2012: Nowe spanielki!!!!!! po 1 dzieki Emilio za slowa uznania!!to dla mnie naprawde wielkie wyroznienie ze darzysz mnie takim zaufaniemDZIEKI!!! A TERAZ O PSIAKACH....a wiec to jest suczka i piesek,zaczne od tego ze ta mosina to jakas masakra,psy staly w kupach,umazane kupami i dzieki bogu ze cieplo jest bo chyba z tego smrodu nie dojechalibysmy do domu!!!Suczka wiek niby 5 lat oczka w stanie fatalnym tak zaropiale ze prawie zamknete powieki,do tego mega wielki guz chyba przepuklina centralnie na wylocie dupkowym,do tego uzebienie OOO ZGROZO....przednich nie ma prawie w ogole,ale na dokladniejsze ogledziny pojedziemy w pon do weta,troszke wychudzona ale wiele razy rodzaca bo przy kapieli widac duze wyciagniete sutki,Piesek natomiast....cholera wielkosci Buldozka francuskiego????no polowa ze spaniela,zeby w stanie srednim innych dolegliwosci narazie nie stwierdzilam ale oboje panicznie boja sie schodow pomieszczen wody wszystkiego....pelzaja mi po mieszkaniu piesek tak wystraszony ze byle stukniecie a on zmiata w najodleglejszy kat mieszkania,sunia bardziej kontaktowa,nawet wspinala mi sie na nogi zeby ja poglaskac....wykapane narazie zwiedzaja teren chlopak standardowo obsikuje co sie da.....ale raczej trzymaja sie razem....aaaaa suni robi sie KROWI GRZBIET.....jak po wielu ciazach......reszta spanieli przyjela je raczej obojetnie,wiec choc tu mam w miare spoko....ale zobaczymy co bedzie za kilka dni ,jak sie odrobinke zaaklimatyzuja!!!!!!to tyle jak macie pytania ,pytajcie bo moze cos mi umknelo!!!!! 19.03.2012: oczka suni poki co przemywam zwykla herbata,zaschnieta ropa odpadla i nie robi sie nowa wiec dziewczyna moze swobodnie otwierac oczeta.poza tym Maly caly czas ja obskakuje,Pan Jan z Mosiny gestem pokazal mi (wiecie jakim-z pod budki z piwem)ze tez to bez przerwy robil,oby tylko nie bylo nic w SRODKU!!!!Poza tym psiaki nie sa w ogole nauczone czystosci wiec latam bez przerwy ze szmata,bo chodza i sobie ZNACZA....wiec sporo nauki przed nami,sunia z racji slabego wzroku boi sie schodow wiec poki co ja znosze,bo dla niej samo wyjscie z mieszkania jest juz trauma,na spacerze juz jest ok...ale wyjscie -masakra.apetyty im dopisuja,wcinaja 3 razy dziennie mniejsze porcje zeby nie zrobic rewolucji w zoladkach ,szczegolnie ze w schronie jadly karme TESCO-TESCO,jutro dam znac co wet powiedzial,a teraz musicie mi wybaczyc ale bede sie odzywac raz dziennie bo mam urwanie dupki z moja banda. 20.03.2012: moja Natala nazwala je FRYTEK I FRYTKA A wiec Frytek zdrowy ma krzywice ale z tym juz raczej nic nie zrobimy i ma zaledwie rok a nie 4,zeby trzeba by troszke ogarnac i kastracja to tyle jesli chodzi o chlopaka ,gorzej z Frytka.....NIESTETY wiec moze zaczne od poczatku czyli oczy-dziewczynka ma zawijajaca sie do wew powieke i rzesy draznia oko stad zaropienia bo tam jest caly czas stan zapalny ktory powoduje ze dziewczyna powoli traci wzrok a w zasadzie ledwo juz widzi,dzis jedziemy jeszcze raz wet sciagnie kolege weta okuliste ze sprzetem i juz fachowo te oczka obejrzy....ale i tak trzeba zrobic operacje i wyciac czesc powieki,dostala leki i musze zakraplac jej te oczka 4 razy dziennie,zeby standardowo do leczenia odkamieniania,a to cos co ma na dupce to faktycznie wielka przepuklina ,ktora tez trzeba zoperowac,ale poki co trzeba je karmic ,karmic ,karmic....zeby doszly do siebie,poza tym podaje im tez witaminy,zeby wzmocnic je troche,jutro napisze co tak we Frytkowym oku slychac,a miedzy czasie pilnujemy zeby mi psiony nie zasikaly calego mieszkania....karce jak robia to w domu ,chwale na dworze dzis w samej pizamie wylatywalam o 6,15 z Frytka bo juz sie nastawiala na dwujeczke.....wkoncu zalapia o co chodzi,ale poki co nie wystawiajcie ich jeszcze do adopcji bo trzeba je ogarnac i nauczyc podstaw bo wroca!!!!!!! Edited July 1, 2012 by emilia2280 Quote
emilia2280 Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 (edited) fotki jeszcze ze schroniska: Edited March 20, 2012 by emilia2280 Quote
emilia2280 Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 (edited) Edited March 20, 2012 by emilia2280 Quote
elik Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 O mamooooo :-( Biedactwa. Doprowadzono je do takiego stanu i wywalono :placz: Naprawienie ich zajmie sporo czasu i kasiory. Biedactwa, nie można ich tak zostawić. Te oczka dziewczynki to katastrofa. Ona odczuwa ciągły ból. Powieki kaleczą jej rogówkę. A przepuklina.... Pewnie jak i wyciągnięte sutki, z częstych i nie łatwych porodów :placz: Quote
mira145 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Biedaki:-( i tak dostały szczęście od losu,że dobra dusza wypatrzyła i przygarneła. Quote
Asia & Ginger Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Jestem i ja. ;) Trzymam kciuki, żeby psionki nauczyły się szybko zachowywania czystości w domu. :kciuki: :kciuki: Emilia masz zdjęcia psiaków? Quote
emilia2280 Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 (edited) juz wstawiam Dlugie-uszy. Wyslalam dzis Karmelci 500zl za DT aniolków i 200zl za transport. Karmelciu, pisz co z tymi 50zl za wykup psó z Mosiny - dalas im to? Wet kazal odzywic i wtedy operacje oczek suni, i przepuklinki oraz sterylizacje obydwu. Daj znac co i kiedy pls. Mam im kupic jakies akcesoria czy odzywki w sklepie internetowym? bardzo dziékujé Karmelci za przyjécie ich tak szybko i naszemu skarbnikowi-negocjatorowi Asi :) EDIT: na fotkach ta brodaczka jeszcze z nimi byla, ale poszla do adopcji. Dopytalam siédo kogo - do mlodego malzenstwa z dzieckiem w bloku. Dostali talon na bezplatná sterylizacjé i majá wrócic do Mosiny wg tego co mi powiedzial p. Jan z przytuliska. Powiedzialam ze jakby bylo trzeba to niech ich skontaktuje z Kastorem, to pomozemy im ze sterylizacjá suni. Edited March 20, 2012 by emilia2280 Quote
Asia & Ginger Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Nie ma za co Emilko. ;-) Maila Ci napisałam. Quote
emilia2280 Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 o kurczé, to Karmelcié zaspanielowalysmy na amen! Pewnie na szmacie jezdzi prze te dwa nowe biedaki ;/ Quote
karmelcia Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 no jade na szmacie i oczy musze miec na okolo glowy zeby reagowac jak zaczynaja siurac,na odworze oczywiscie wszystkie ochy i achy ze siknely,badz zrobily kupke!!!!ale to jeszcze maly miki....naucza sie KIEDYS....najgorsze to stan sunki....ona ma prawdopodobnie chorobe ktora nazywa sie FEMINIZACJA czy cos w ten desen w kazdym badz razie cos od feministek....jej narzady plciowe sa gigantyczne ,jak u suki np onka,przepuklina jest umiejscowiona centralnie na dupce i ona kupki robi ta przepuklina...kurde chyba wiecie o co mi chodzi...dziurka dupkowa jest w srodku przepukliny i tu wet ma niezla zagwozdke bo nie wie czego sie spodziewac jak ja otworzy,wiec poprosil o tydz na zastanowienie i z kolega wetem bede obmyslac plan jak sie do dziewczyny dobrac!!!a oczka....dramat dramatyczny!!!!zakrapiam jej 4 razy dziennie i juz chociaz to zaropienie zeszlo,ale jest slepa i musimy ja tez uczyc chodzenia po schodach ale radzi sobie....co do chlopaka poza tym ze to zboczuch i bez przerwy ja molestuje to ma zapchane kanaliki lzowe ,tez go zakrapiam ale najwieksza ciekawostka jest to ze on teraz wazy 5,5 kg....liliput jak go odkarmie to docelowo bedzie wazyl jakies max 7.....chyba juz wszystko napisalam ,jak mi sie cos przypomni to dopisze....apetyty maluchom dopisuja ,witaminki jeszcze mam od swoich psow wiec podaje i narazie nic mi nie trzeba dokupowac....ew jak macie na jakims bazarku obroze.....to chetnie przygarne,bo mi wyszly,buziole spanieluchowe!!!1 ps.mam w domku teraz 3 rudzielce i czekoladke..... Quote
emilia2280 Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Dziékujemy za wiesci Karmelciu. Nie mogé uwierzyc ze sunia jest taka zabiedzona a chlopczyk ma tylko 5.5kg :OOOO Rób z wetem wszystko co zaleci odnosnie biedaków. Powiedz jakie obrózki im kupic na dlugosc, to zakupie im ich wlasne obrózki, szelki i smyczki które moga zabrac do domu, plus kocyki - dla calej 3 z Jacksonkiem wlácznie :) Quote
emilia2280 Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Zdjécia cudeniek: lordowska poza: Quote
emilia2280 Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 ten siwy pysio to chyba mój JAcksonek? Quote
Asia & Ginger Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 (edited) O kurczę, ale tam rudo! :-o :evil_lol: Emilka ta czekoladka spanielka to Choco nie Fuga. ;) Ale Frytka biedna sporo choróbstw ją dopadło. :shake: Edited March 22, 2012 by Asia & Ginger Quote
emilia2280 Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Racja, ja je stale mylé, to oczywiscie Choco. A miziaki dostaly nowe imiona, bo frytki hihi, to troché za malo urocze imiona dla spanieli. Poprosilam Karmelcié o wolanie na nie Mona i Bono. Quote
karmelcia Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 no i wlasnie musze wam powiedziec ze Frytki bardziej do nich pasuja,zrobilam ankiete wsrod sasiadow i znajomych ...i wiekszosc uwaza ze bardziej wygladaja na Frytki niz BONO I MONA....szczegolnie maluch z tymi krzywymi lapkami -nijak sie ma do Bono czyli faceta dostojnego,takiego hmmmm brak slowa..... one sa smieszne,pocieszne....nawet Wet powiedzial ze super imiona....a jak ktos ma poczucie Humoru i zobaczy ogloszenie FRYTKI DO ADOPCJI.... to nawet jak nie bedzie szukal psa to z ciekawosci wejdzie zobaczyc.... Quote
karmelcia Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Jackson to ten na lozku i opierajacy sie o mnie...bardziej wlochaty,a mosiaki to te bardziej gladkie.... Quote
karmelcia Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 aaaa co do oczek Frytki....ona ma rozlana teczowke,a na drugim oku zacme....kurcze za duzo wet mowil i czesc umknelo na chwile ale juz mi sie przypomnialo!!!!sorki ze tak troszke chaotycznie....ale staram sie!!! Quote
emilia2280 Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 Dobra, poddajé sié, masz Karmelciu FRYTKI :p Byle byly zdrowe i szczésliwe, kit z imionami ;ppp Jak nauka czystosci? Pokazujá juz charakterki moze? Tak mi zal suni, oby wet nie zwlekal za dlugo, bo sunia cierpi :( Quote
karmelcia Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 nauki srednio....ale nie wymagajmy cudow po tyg....narazie opanowalismy temat kupkowy i w domu nie robia ale nadal ZNACZA... ale mamy cierpliwosci i DUZOOOO OCTU ale z fajnym newsow- fRYTKA JUZ UMIE CHODZIC PO SCHODACH i juz nie pelzaja tylko zaczynaja szalec.Co do charakterkow....Frycia jest raczej spokojna ale Frytek....probuje dominowac Jacksona ,bo Frytke juz dawno zdominowal ale pokazujemy mu ze w tym domu sie tak nie robi,szybko zalapal ze jak sie czegos chce trzeba tam stanac i drzec pychola ile fabryka dala i dzis w nocy jak chcial pic ,zrobil przemeblowanie w lazience a na koniec dal koncert byle tylko pancia wstala i dala pic.Fryciaci w ogole malo spia...caly dzien sie kreca ,nawet zaczynaja sie bawic i w nocy to samo...co jakis czas budzi mnie tupot malych lapek....obchod chyba jakis robia czy co....juz sie troszke zaczynaja zaokraglac wiec jak bedziemy jutro u weta to umawiamy Frytka na zabieg i dam znac co z dziewczyna. ps.Saba-Boni(to imie miala w ksiazeczce i na nie reaguje)juz bezpieczna u Jacka,w tyg wysle fotki Quote
emilia2280 Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 Dziekujé kochana za wiesci, powoli ale cieszy ze male biedaki zaczynajá wracac do zycia. To ich pelzanie bylo symbolem jakiejs traumy :( No i nauka czystosci w tym wieku - biedne nigdy w domu nie byly wczesniej. Dziékujé Ci za cierpliwosc do nich! I za odebranie Bonnie :) Pisz tylko ile za transport plssss. Quote
karmelcia Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 hej wlasnie wrocilismy z zabiegu...MASAKRA..okazalo sie ze Frytek jest wnetrem doktorzy najpierw na zywo probowali znalezc jajeczko ale nic. nie mogli znalezc i niestety musieli go otworzyc bo pozostawione w brzuszku mogloby spowodowac ze dostalby kiedys np raka ale po otwarciu,PRZESZUKALI WSZYSTKO i okazalo sie ze jajka poprostu nie ma,Frytek byl jednojajeczny!!!no ale go pokroili i lezy teraz bidul,dostal wdzianko z dziurka na siusiora i jutro mamy kontrol.Faktury za Frytki i Jjacksona jutro WEt wysle.....to narazie tyle,jutro napisze co slychac i jak sie niuniek miewa.co do Frytki....ma syndrom suchego oka,do konca zycia na kropelkach ale sa tanie wiec tragedii nie ma,dostala antybiotyki bo ma podwyzszony poziom leukocytow,jak skonczy je brac ,zaraz po swietach bedzie operowana.ufffff ale dzis przezylam stres z tym jajkiem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.