Bobryna Posted February 23, 2014 Author Posted February 23, 2014 zmierzchnica napisał(a):Jaakie słodki psiny :loveu: Na fotach te adresówki na srebrne wyglądają :eviltong: Może kolory są przekłamane nieco. Na żywo widać, że złotawe ;) leónowa napisał(a):Te adresówki wyglądają na spore, Czesio nie haczy o swoją łapami? Mój to się nawet łapą czasem potrafi w obrożę zaplątać, dlatego nie nosi żadnych adresówek:eviltong: Masz dobre oko ;) są spore, ale Czesiowi to nie przeszkadza - a przynajmniej nie zauważyłam, żeby mu przeszkadzało :eviltong: Czesiek nie ma takich zdolności do zaplątywania się, a nosi obrożę cały dzień (tylko na noc ściągam). Sonka95 napisał(a):Słodko :loveu: http://i60.tinypic.com/34jc121.jpg Super wyglądają te adresówki złote :cool3: http://i59.tinypic.com/j7rbs4.jpg Dzięki :) Quote
Evily Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Witam :) Piękne psiaki ! <3 szczególnie podoba mi się Czesio, cóż mam słabość do jamnisiów ;) A Blusia ma piękne oczka! Quote
anetta Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 http://i44.tinypic.com/2v2e2rd.jpg Co za bezwstydnica :shake: :diabloti: Ooooo, ja chcę taki kubraczek http://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201311/1383510385_fjwkdg_600.jpg Jaa jaaaaa!! Brawa dla TZ :evil_lol: Quote
zmierzchnica Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Hera jest mistrzem, jeśli chodzi o adresówki, jakimś cudem w kółko od adresówki wlazło jej ucho i ma porządnie rozdarte :roll: Ani kółko, ani adresówka nie były jakieś specjalnie dużo czy ostre, do dziś nie wiem, jak to się stało :shake: Też na noc ściągam obrożę, na co czasem psioczę, jak Frotkowi rano uda się zwiać przez bramę zanim zdążę obroże tałatajstwu założyć :evil_lol: Quote
Bobryna Posted February 26, 2014 Author Posted February 26, 2014 Evily napisał(a):Witam :) Piękne psiaki ! <3 szczególnie podoba mi się Czesio, cóż mam słabość do jamnisiów ;) A Blusia ma piękne oczka! Witamy u nas :) dzięki ;) anetta napisał(a):http://i44.tinypic.com/2v2e2rd.jpg Co za bezwstydnica :shake: :diabloti: Ooooo, ja chcę taki kubraczek http://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201311/1383510385_fjwkdg_600.jpg Jaa jaaaaa!! Brawa dla TZ :evil_lol: TZ dziękuje za brawa :lol: zmierzchnica napisał(a):Hera jest mistrzem, jeśli chodzi o adresówki, jakimś cudem w kółko od adresówki wlazło jej ucho i ma porządnie rozdarte :roll: Ani kółko, ani adresówka nie były jakieś specjalnie dużo czy ostre, do dziś nie wiem, jak to się stało :shake: Też na noc ściągam obrożę, na co czasem psioczę, jak Frotkowi rano uda się zwiać przez bramę zanim zdążę obroże tałatajstwu założyć :evil_lol: To nieźle, biedna Hercia :shake: Czesiek tylko czasem zaczepi się uchem o jakiegoś krzaczora, ale się nie wyrywa, tylko spokojnie czeka na ratunek ;) a Blusia parę razy zaczepiła łapą o kaganiec, kiedy próbowała go sama zdjąć :diabloti: Tak to chyba u nas nic podobnego nie miało miejsca :hmmmm: Quote
Bobryna Posted March 13, 2014 Author Posted March 13, 2014 Nikt do nas nie zagląda :P "No idziemy na ten spacer, czy nie" Wiosna Z powodu wiecznego kataru w końcu się zebrałam i zrobiłam sobie badania alergologiczne. Wyszła mi alergia, zgadnijcie na co :p Quote
Baski_Kropka Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 Na psy! Ja pewnie też mam... kataru niby nie mam ale mam wiecznie coś na zatokach :/ Cóż, przyjdzie mi z tym żyć do końca życia :P Quote
Sonka95 Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 My zaglądamy :) Słodziaki :loveu: http://i60.tinypic.com/2hwjh1s.jpg Quote
Leokadia Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 E tam miałam kiedyś wykazaną alergię na koty, które jednocześnie miałam w domu i żyję:evil_lol: Też jakoś przeżyjesz:evil_lol: http://i60.tinypic.com/2hwjh1s.jpg A to chyba najsłodsze zdjęcie w galerii:loveu::loveu: Quote
Bobryna Posted March 13, 2014 Author Posted March 13, 2014 [quote name='Baski_Kropka']Na psy! Ja pewnie też mam... kataru niby nie mam ale mam wiecznie coś na zatokach :/ Cóż, przyjdzie mi z tym żyć do końca życia :P Dokładnie, zgadłaś ;) Ja od dwóch lat mniej więcej mam cały czas katar, raz większy, raz mniejszy i kichanie rano kilkanaście razy pod rząd. Miałam prześwietlenie zatok, ale nic nie wykazało. [quote name='Sonka95']My zaglądamy :) Słodziaki :loveu: http://i60.tinypic.com/2hwjh1s.jpg Dzięki, na Was zawsze można liczyć :) [quote name='leónowa']E tam miałam kiedyś wykazaną alergię na koty, które jednocześnie miałam w domu i żyję:evil_lol: Też jakoś przeżyjesz:evil_lol: http://i60.tinypic.com/2hwjh1s.jpg A to chyba najsłodsze zdjęcie w galerii:loveu::loveu: Przecież nie pozbędę się psów z domu :p Wiem, że przeżyję ;) to tylko katar, nie mam żadnej wysypki, nie mam problemów z oddychaniem, tylko powonieniem :P Mam jeszcze parę zdjęć "słodziaków" :eviltong: Muszę w końcu wziąć aparat na spacer póki ładna pogoda. Podobno zima ma wrócić :nonono2: Quote
Baski_Kropka Posted March 14, 2014 Posted March 14, 2014 Zima?! Jaka zima, w weekend ma być tylko chłodniej i deszczowo, a potem w tygodniu znowu po kilkanaście stopni :P Nie kracz! :D Quote
zmierzchnica Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Ale Ci się z tą alergią trafiło :diabloti: Ja pamiętam, jak miałam alergię na kurz (minęła jakimś cudem), lekarz mi zapisał taki preparat chyba do pryskania do nosa za 100 zł i po tym mi minęło. Ale nie pamiętam co to było dokładnie ;) No i też na odporność brałam jakieś takie drażetki z echinaceą. Ja jeszcze bym mogła alergię na psy mieć, ale gdyby TZ miał to byłby już koniec świata :roll::evil_lol: Jak oni słodko razem wyglądają :loveu: Quote
Baski_Kropka Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Jak ja oglądam te wszystkie wasze galerie, wszędzie są po dwa pieski (prawie) to kombinuje jaki by tu wymyśleć cwany plan, żeby drugiego przeforsować.... Jakieś pomysły? :diabloti: Chodzi o przekabacenie TZ nie rodziców, na to za stara jestem :D Quote
Bobryna Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 No może z tą zima przesadziłam, ale dzisiaj pogoda nieźle się zmieniała - raz słońce, raz deszcz lub grad, burza i oczywiście zimny wiatr :P zmierzchnica napisał(a):Ale Ci się z tą alergią trafiło :diabloti: Ja pamiętam, jak miałam alergię na kurz (minęła jakimś cudem), lekarz mi zapisał taki preparat chyba do pryskania do nosa za 100 zł i po tym mi minęło. Ale nie pamiętam co to było dokładnie ;) No i też na odporność brałam jakieś takie drażetki z echinaceą. Ja jeszcze bym mogła alergię na psy mieć, ale gdyby TZ miał to byłby już koniec świata :roll::evil_lol: Jak oni słodko razem wyglądają :loveu: To niezła ta cena za spray :-o biorę teraz jakieś leki, ale słabo pomagają, tylko tyle, że nie budzę się rano kichając 10 razy pod rząd :eviltong: Baski_Kropka po prostu bierz drugiego, postawisz TZta przed faktem dokonanym :diabloti: A tak na serio, to nie wiem, może, że Deksiu jest taki samotny, jak nie ma nikogo w mieszkaniu...;P U nas Cześkiem tak było, tzn źle znosił samotność, jak przychodziliśmy do domu, to sikał na nasz widok, kulił się, wyglądał jakby w ogóle po naszym wyjściu nie szedł do sypialni, tylko sobie leżał pod drzwiami :shake: Po adoptowaniu Blusi zrobił się pewniejszy siebie (może nawet za bardzo :P) ;) Quote
Bobryna Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 (edited) "Co to?" "Coś tam się rusza..." "Nie mogłam się powstrzymać, żeby sprawdzić z bliska" :p "To wiewór!" (słabo widać i tak :eviltong:) Edited March 15, 2014 by Bobryna Quote
Bobryna Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 "Tam jest! Pańcia, ja go chcę!" ;P A tym czasem niuchacz ;) i więcej niestety tinypic nie chce załadować :P Quote
Sonka95 Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Jaką sobie miejscówkę wybrała do obserwowania wiewióry :evil_lol: :cool3: http://i61.tinypic.com/28qzrtc.jpg Quote
zmierzchnica Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Haha, Blusia genialna jest z siedzeniem na ławce ;) I ślicznie jej w niebieskiej obróżce :loveu: Moje psy to już by próbowały na to drzewo wskoczyć... Frotek też się wspina i drze mordę do wiewiórki, przecież NA PEWNO wtedy zejdzie! Baski_Kropka - a jakie są jego argumenty przeciw? ;) Ja na szczęście TZowi zapowiedziałam, że NIGDY nie będziemy mieć mniej niż dwa psy. A on mi zapowiedział, że NIGDY nie będziemy mieć więcej niż dwa...:evil_lol: Dobrze,że co do tej dwójki się chociaż zgadzamy:eviltong: Quote
anetta Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 Ło jej! A lekarz już powiedział: "Nooo proszę pani, musi pani się pozbyć psów"? :diabloti: Quote
Kaaasia Posted March 17, 2014 Posted March 17, 2014 http://i61.tinypic.com/28qzrtc.jpg Polowanie :evil_lol: Quote
Bobryna Posted March 18, 2014 Author Posted March 18, 2014 [quote name='Sonka95']Jaką sobie miejscówkę wybrała do obserwowania wiewióry :evil_lol: :cool3: http://i61.tinypic.com/28qzrtc.jpg Cwana jest :eviltong: [quote name='zmierzchnica']Haha, Blusia genialna jest z siedzeniem na ławce ;) I ślicznie jej w niebieskiej obróżce :loveu: Moje psy to już by próbowały na to drzewo wskoczyć... Frotek też się wspina i drze mordę do wiewiórki, przecież NA PEWNO wtedy zejdzie! Dzięki :) Frotek sczekając ładnie prosi wiewióreczkę o zejście z drzewka :evil_lol: [quote name='anetta']Ło jej! A lekarz już powiedział: "Nooo proszę pani, musi pani się pozbyć psów"? :diabloti: Haha, nie, było tylko pytanie "po co Pani 2 psy" :P [quote name='Kaaasia']http://i61.tinypic.com/28qzrtc.jpg Polowanie :evil_lol: Blusia mogłaby siedzieć na tej ławce cały czas, a ja bym sobie spacerowała z Czesiem po parku :p "Jednym uchem słucham" ;) Osiedlowe samowyprowadzacze kontra Czesio :lol: "Jam jest boss tej dzielni" :evil_lol: "Rozumiesz kmieciu?!" :) "O, Pańcia mnie woła, to pa!" :lol: Quote
Bobryna Posted March 18, 2014 Author Posted March 18, 2014 Porównanie min ;) skupiony Czesiek skupiona Blusinka :lol: Quote
Leokadia Posted March 19, 2014 Posted March 19, 2014 Haha,widze, że Czesiek taki sam agent ja mój! Staje, pręży mięśnie z miną, 'tylko się postaw, a źle skończysz' :evil_lol: Skupienie Blue rozwala:eviltong: Quote
zmierzchnica Posted March 19, 2014 Posted March 19, 2014 Taa, Frota też taki pan dzielnicy jak Czesio, jak widzi jakieś psy to kita do góry, sztywne łapki i idzie na "męską rozmowę", która zwykle kończy się zabawą albo rozejściem "wrogów" :diabloti: Chyba te chłopaki tak mają... http://i59.tinypic.com/qsumvn.jpg Ten kudłacz to taki mini-Frotek ;) Ale widzę, że u was tyle samo samowyprowadzaczy co u nas... Makabra, ostatnio jeden zginął pod autem :( Jego właścicielka w ogóle się nie przejęła. Zgłosiliśmy sprawę na policję, bo już jej tłukłam do łba, że psa ma nie puszczać i mnie olała :roll: Quote
Kaaasia Posted March 19, 2014 Posted March 19, 2014 http://i60.tinypic.com/343lrip.jpg Dobrze że przynajmniej jedno słucha :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.