Bobryna Posted October 11, 2012 Author Posted October 11, 2012 Kaaasia napisał(a):A banerek i ja zauważyłam tylko jakoś nie pochwaliłam :oops: Jasne, po prostu się nie spodobał :p ale rozumiem, nie wszystkim musi się podobać :obrazic: ;) Quote
sonia1974 Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Odwiedzam wieczorowo , banerek :cool2: też myślę o banerku ale dla moich tymczasowych chłopaków Quote
Kaaasia Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Bobryna napisał(a):Jasne, po prostu się nie spodobał :p ale rozumiem, nie wszystkim musi się podobać :obrazic: ;) :eviltong: :eviltong::eviltong: Quote
BlackDream Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Ja też zauważyłam, ale z zazdrości nie skomentowałam :eviltong: ;) :diabloti: Quote
Bobryna Posted October 15, 2012 Author Posted October 15, 2012 sonia1974 napisał(a):Odwiedzam wieczorowo , banerek :cool2: też myślę o banerku ale dla moich tymczasowych chłopaków Próbuj sama zrobić, fajna zabawa :) BlackDream napisał(a):Ja też zauważyłam, ale z zazdrości nie skomentowałam :eviltong: ;) :diabloti: Akurat :diabloti: No dobra, załóżmy, że wierzę ;) Quote
Besti Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Witam! Jaką masz fajną parkę:loveu: Jamniki mi się zawsze podobały i podobać będą a sunia ma śliczne oczka. Widać że są razem szczęśliwe i super się dogadują. Będziemy wpadać oczywiście. Pozdrawiam! Quote
Bobryna Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 Besti witamy! :) Dzięki, również pozdrawiamy :) Quote
YxNinaxY Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 to i ja wpadam z rewizytą :) Kocham jamniki. Nigdy mi się nie podobały ale kiedyś na mej drodze pojawił się Chrustek i od tamtej pory uwielbiam te parówy, kiedyś w moim domu na pewno zagości jakiś jajnik :) Blue ma piękne umaszczenie, choć jak urosła to jej się chyba trochę zmieniło, prawda? Będę do Was zaglądała :) Quote
Bobryna Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 YxNinaxY witamy! :) Mnie również jamniki nie podobały się kiedyś (teraz wstyd się przyznać :eviltong:). Miałam je za wredne i hałaśliwe stworzenia :p (chociaż po części jest to prawdą :evil_lol:). Moje zdanie się zmieniło, kiedy trafił do nas Czesio :) Odkąd mam swojego, to inaczej patrzę na jamniki. Zrozumiałam, że tak naprawdę są inteligentnymi i fajnymi psami :) A Blusia jest psem wciąż zmieniającym ubarwienie sierści :lol: Rzeczywiście jako szczeniak miała inną, przypominającą kolorystycznie kota syjamskiego ;) Edit: Dodałabym zdjęcia, jak Blue była szczeniakiem, takie porównanie, ale tinypic nawala :mad: Quote
PannaAnna Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 Dobry wieczór :) Ja z chęcią zobaczyłabym zdjęcia Blusi ze szczeniaczkowych czasów, podoba mi się jej umaszczenie, a skoro wtedy było bardziej "syjamskie" to już w ogóle super musiało być :razz:. Także czekam! ;) Quote
Bobryna Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 To daję porównanie: 5-miesięczna Blusia i jak skończyła już rok :) Jako szczeniak miała bardziej puszystą i beżową/brązową sierść. Większy był kontrast między ciemnym pyskiem i łapkami :) Pół roczku :loveu: (nawet kawałek Czesia widać ;)) A tu Blue jako 8-miesięczny podrostek - co dziwne miała oba klapnięte uszka :lol: W trakcie zmiany sierści na "dorosłą" :p Quote
Bobryna Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 (edited) A Czesio mało co się zmienił odkąd go mamy - przynajmniej tak mi się zdaje, bo nie urósł :eviltong: No dobra "zmężniał" przecież, przytył (przede wszystkim nabrał masy mięśniowej ale tłuszczyku również, kiedyś był mocno chudy :shake:) i chyba trochę zjaśniał mu grzbiet (kiedyś był bardziej brązowy). Powrót do przeszłości - 2-letni Czesław :) Obecnie :lol: Jesienne dwie foty z dzisiaj :) - komórkowe :eviltong: Edited October 20, 2012 by Bobryna Quote
Leokadia Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Jesienne szaleństwo, Blusia przeszczęśliwa, Czesio niekoniecznie:-D Quote
Bobryna Posted October 21, 2012 Author Posted October 21, 2012 leónowa napisał(a):Jesienne szaleństwo, Blusia przeszczęśliwa, Czesio niekoniecznie:-D No póki jest ciepło Czesio jeszcze zadowolony ;) Dramat będzie, jak zacznie siąpić zimny deszcz albo spadnie śnieg :roll: Quote
Leokadia Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Oj skąd ja to znam, mój królewicz na mrozie może chodzić, ale woda to coś niefajnego:cool3: Quote
Bobryna Posted October 21, 2012 Author Posted October 21, 2012 (edited) Z tymi mikrusami tak już jest :eviltong: Na szczęście Blusia nie robi mi takich cyrków jak Czesio, który zaraz po wyjściu na deszcz chce zawracać z powrotem do domu :p albo jak spadnie śnieg i posypią chodniki, zatrzymuje się, podnosi 1 łapkę przednią, jedną tylną i stoi - za nic się nie ruszy, czasem nawet kładzie się jakby był umierający i muszę go brać na ręce :roll: albo odpiąć smycz i zostawić go w tyle, to nagle Czesław odzyskuje władzę w łapach i biegnie za mną :evil_lol: Edit: Żeby nie było wiem, że jak posypią chodnik solą, to łapki szczypią, staram się omijać wówczas chodniki i smaruję wazeliną łapki Czesia. Edited October 21, 2012 by Bobryna Quote
Besti Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Tarzanko:loveu: Jak żabka http://i45.tinypic.com/w4vmp.jpg A Czesio co taki oburzony?:lol: Quote
Kaaasia Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 Czesia to możesz na rączkach nosić a Blusia to co. Ją też łapki szczypią na mrozie :eviltong: Quote
Bobryna Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 [quote name='Besti']Tarzanko:loveu: Jak żabka http://i45.tinypic.com/w4vmp.jpg A Czesio co taki oburzony?:lol: A nie wiem czemu wyszedł oburzony, może nie chciało mu się czekać na Pana, który wlazł do sklepu ;) [quote name='Kaaasia']Czesia to możesz na rączkach nosić a Blusia to co. Ją też łapki szczypią na mrozie :eviltong: No z Blusią byłoby mi ciężko, ja raczej słabowita kobiecina jestem :eviltong: Ma porządnie obfutrzone, nie powinny jej szczypać ;) A to nasze pierwsze taksówki :) (oddałam do schronu 2 obroże i 1 smycz, to musiałam nadrobić stratę :eviltong:) Quote
Besti Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 Witanko:) Ładnie dobrane kolorki, obydwie mi się podobają. Miłego dnia! Quote
Bobryna Posted October 24, 2012 Author Posted October 24, 2012 (edited) Kaaasia napisał(a):Piesy na stanowisku obserwacyjnym ;) No ba ;) wyglądanie przez okno to jedna z lepszych rozrywek w domu. A jak jeszcze ja razem z nimi wyglądam, to są wniebowzięte normalnie :lol: Besti napisał(a):Witanko:) Ładnie dobrane kolorki, obydwie mi się podobają. Miłego dnia! Witamy :) Dziękujemy :grins: A zapomniałabym, w piątek będą urodzinki Blusi :) Jako prezent dla "małej żarłoczki" zamówiłam pełno gryzaków :cool3: Muszę jeszcze tylko torcik obmyślić :hmmmm: Edited October 24, 2012 by Bobryna Quote
ceris Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 To my z Rikardem życzymy już dzisiaj Blusi samych pysznych kości i spełnienia kolorowych psich marzeń:loveu: Quote
Bobryna Posted October 26, 2012 Author Posted October 26, 2012 (edited) ceris Blusia dziękuje za życzonka :) Dzisiaj rano ;) Później na swoim legowisku - Blue próbowała uciec przed aparatem, ale i tak ją dorwałam :diabloti: Torcik :D Głodne LaPsy :lol: "Ładnie pachnie, całkiem dobrze wygląda..." Edited October 26, 2012 by Bobryna Quote
Leokadia Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Blusia jak to każda kobieta bardzo niezadowolona, że sie starzeje:-D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.