Sonka95 Posted January 10, 2014 Posted January 10, 2014 Wcześnie zrzuca futerko :D ale śmieszne zdjęcie :cool3: :evil_lol: http://i42.tinypic.com/nbslte.jpg Quote
anetta Posted January 13, 2014 Posted January 13, 2014 Buhahahahaa http://i42.tinypic.com/nbslte.jpg :turn-l::roflt: http://i39.tinypic.com/ohskgj.jpg co jej?? :lol::lol: siedzi jak połamana hahah Masaj też futro zrzuca...na udkach :razz: ehhh hej! Quote
Bobryna Posted January 15, 2014 Author Posted January 15, 2014 No wcześnie Blusia zrzuca futerko :P jej chyba obojętne czy pora odpowiednia, czy nie (od wczoraj u nas śnieg pada :p) a ona wygląda jak łysa hiena :eviltong: [quote name='Vailet']Swietne psy :D ile Blu wazy? Witamy i dzięki! :) Blusinka waży aktualnie około 25 kg, nie jest zbyt duża ;) [quote name='anetta']Buhahahahaa http://i42.tinypic.com/nbslte.jpg :turn-l::roflt: http://i39.tinypic.com/ohskgj.jpg co jej?? :lol::lol: siedzi jak połamana hahah Masaj też futro zrzuca...na udkach :razz: ehhh hej! Hej :) No wiesz, połamana od razu :shake: Garbata jest tylko :lol: (pan kazał jej zostać,a jej poza oznacza, że już nie może usiedzieć ;P) Quote
YxNinaxY Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 :roflt:a co też się stało mojemu ulubieńcowi że tak mu oczy na wierzch wyszły ?? :D :D A Blusi to się chyba coś nie spodobało http://i44.tinypic.com/mhzg4k.jpg Quote
Bobryna Posted January 20, 2014 Author Posted January 20, 2014 (edited) [quote name='YxNinaxY']:roflt:a co też się stało mojemu ulubieńcowi że tak mu oczy na wierzch wyszły ?? :D :D A Blusi to się chyba coś nie spodobało http://i44.tinypic.com/mhzg4k.jpg A powiedzieliśmy Czesiowi, że umówiliśmy go na zabieg kastracji :evil_lol: (taki niewinny żarcik ;)) A Blusia często ma taką minę na zdjęciach, nie wiem o co jej chodzi :eviltong: Btw ale zimnica u nas. Brrrrr Edited January 20, 2014 by Bobryna Quote
YxNinaxY Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 aa to teraz wszystko jasne, wcale się Czesiowi nie dziwię :D Aa u nas też zimnica.. i ślizgawica Ja chcę lato.. albo chociaż wiosnę :P Quote
Sonka95 Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Hejka :) No zimno jest strasznie dzisiaj poszłam na 20 minut na spacer i ręce mi zamarzały przy -7 a ma być jeszcze zimniej :roll: Quote
Bobryna Posted January 22, 2014 Author Posted January 22, 2014 Hej :) Takie oto życie prowadzą nasze piesy ;) Leniwce jedne :p i zbliżenie :eviltong: Kiedy odkryłam kołdrę, znalazłam takie cuś :shake: ;) Miałam ambitny plan porobić jakieś zimowe zdjęcia. Wzięłam na spacer nawet faceta (żeby robił foty ;)), LaPsy, nowe piłki i smaki, a tu aparat się rozładował -.- Chociaż z drugiej strony strasznie ślisko (dla zmyły wczoraj w nocy padał śnieg i przykrył cienką warstwą lód :P) i zimno u nas, za długo nie byliśmy na dworze. Blusia nieźle się ślizgała i przewracała :evil_lol: Czesiek 2 razy pobiegł za piłką i koniec, chciał do domu ;P Quote
Baski_Kropka Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 My również się witamy! Ale masz świetne te psiska <3 Jamniś przesłodziak z paszczy :P A te niebieskie oko suczydła wygląda demonicznie:D Quote
Sonka95 Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Strasznie śmieszne robi te miny :evil_lol: :diabloti: http://i44.tinypic.com/2v2e2rd.jpg Quote
Bobryna Posted January 24, 2014 Author Posted January 24, 2014 [quote name='Baski_Kropka']My również się witamy! Ale masz świetne te psiska <3 Jamniś przesłodziak z paszczy :P A te niebieskie oko suczydła wygląda demonicznie:D Witamy u nas :) dzięki ;) [quote name='Sonka95']Strasznie śmieszne robi te miny :evil_lol: :diabloti: http://i44.tinypic.com/2v2e2rd.jpg No co, ma ekspresyjny pysk i czasem wygląda jak nienormalna :lol: Blusia i "dwugłowa" suszona szprotka ;P Szproty okazałały się smakołykiem numero uno ;) dla Blusi, Czesiek był zainteresowany ale na tym się skończyło :eviltong: Wziął do pyska, następnie wypluł :P Quote
Baski_Kropka Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Szprotki to lubił mój klakier :P Psi lubiły zapach a smak to już niebardzo.. i konsystencja nie ta :P Quote
Sonka95 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Ja mojej jeszcze szprotek nie kupowałam , bo nie wie czy by to zjadła :diabloti: woli miękkie smakołyki ;) jej kość prasowana od 2 miesięcy leży i jakoś nie chce jej jeść :evil_lol: Quote
Baski_Kropka Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Szprotki są mięciutkie :D I śmierdzą bleee :P Ale podobno bardzo zdrowe :) Quote
YxNinaxY Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 a mi tęskno za takimi niespodziankami pod kołdrą ;) Bluśka świetne te miny strzela :evil_lol: a i mi bateria w aparacie padła szybko i w telefonie też.. to chyba przez mrozy :/ Quote
Leokadia Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Rybki to są najlepsze spod śmietnika, Leon poleca:loveu: Quote
YxNinaxY Posted January 25, 2014 Posted January 25, 2014 Hunter woli prosto z wędki, żywiutkie, świeżutkie :evil_lol: Quote
Bobryna Posted January 25, 2014 Author Posted January 25, 2014 (edited) [quote name='Baski_Kropka']Szprotki to lubił mój klakier :P Psi lubiły zapach a smak to już niebardzo.. i konsystencja nie ta :P Blusia widocznie bardziej kocia jest ;P [quote name='Sonka95']Ja mojej jeszcze szprotek nie kupowałam , bo nie wie czy by to zjadła :diabloti: woli miękkie smakołyki ;) jej kość prasowana od 2 miesięcy leży i jakoś nie chce jej jeść :evil_lol: Jeśli Sonia lubi np. rybne karmy, to szprotki mogą jej zasmakować, ale są dosyć smrodliwe :eviltong: [quote name='YxNinaxY']a mi tęskno za takimi niespodziankami pod kołdrą ;) Bluśka świetne te miny strzela :evil_lol: a i mi bateria w aparacie padła szybko i w telefonie też.. to chyba przez mrozy :/ To może czas sprowadzić do domu jakiegoś jamnisia :cool3: a ja też miałam problemy z aparatem na spacerze, wyłączał się co trochę :roll: a w domu działał normalnie. [quote name='leónowa']Rybki to są najlepsze spod śmietnika, Leon poleca:loveu: Jedni lubią pleśniowe sery, inni dojrzewające wędliny, a Leoś wyleżałe ryby pod śmietnikiem :lol: [quote name='YxNinaxY']Hunter woli prosto z wędki, żywiutkie, świeżutkie :evil_lol: A Hunterek gustuje w sushi :lol: Same smakosze :loveu: Mam parę fot rodem z Syberii :razz: "Mmmm, pyszne lody" :P Jamnik syberyjski, nowa rasa :cool3: A, zapomniałam się "pochwalić", że wczoraj użyłam po raz pierwszy gazu pieprzowego :P Spodziewałam się bardziej spektakularnego efektu, ale był wystarczający (sama sytuacja nie była jeszcze podbramkowa) - pies prychnął, kichnął, obszedł mnie i moje piesy szerokim łukiem i poszedł w swoją stronę ;) Edited January 25, 2014 by Bobryna Quote
YxNinaxY Posted January 26, 2014 Posted January 26, 2014 a cóż to za niedobry pies was atakował, że aż pieprzem oberwal? Quote
Bobryna Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 http://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201311/1383510385_fjwkdg_600.jpg zajebiaszczy jamniś :loveu: i ta czapka! Chyba muszę taką skonstruować Cześkowi :lol: A pies nas jeszcze nie zaatakował, ale nie chciał zejść nam z drogi. Znany z widzenia, większy od Blue, kiedyś nieładnie ją zdominował (wąchały się a później tamten wskoczył na Blusię, ścisnął ją łapami, trzymał pod sobą i gryzł po karku :-(). Tupałam na niego, kazałam mu iść precz,a on się wahał jak tu mnie ominąć i dostać się do psów, to go spryskałam gazem :diabloti: (ale nie prosto w pysk) i podziałało ;) Quote
Sonka95 Posted January 26, 2014 Posted January 26, 2014 Jęzorek :loveu: http://i42.tinypic.com/30kzrbo.jpg Śliczne zdjęcie :cool3: http://i40.tinypic.com/2832w4.jpg Ten pies już pewnie więcej do was nie podejdzie :diabloti: czasami lepsze jest użycie gazu niż cackanie się z obcym psem , który atakuje ;) Quote
Bobryna Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 No też tak myślę ;) Nie miałam zamiaru się szarpać z psami na śliskiej drodze, źle mogłoby się to skończyć :P Gaz dość delikatnie podziałał (lepiej dla psa, niż by kopa miał dostać :diabloti:). Quote
Kaaasia Posted January 29, 2014 Posted January 29, 2014 http://i44.tinypic.com/2v2e2rd.jpg :evil_lol: Ta mina mówi "zapomnij o spacerze albo sama tyłke odmrażaj":evil_lol: Quote
zmierzchnica Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 Nas mało ostatnio husky nie zeżarł, zaszedł nam drogę i naprężony jak struna sztywno machał ogonem, oceniając sytuację.. Na szczęście gazu nie musiałam użyć, w końcu doszło do zakutego łba, że sobie z czterema psami i dwojgiem ludzi nie poradzi :roll: Wojskowy jamnik - super! :p Blusia chyba była ucieszona tymi zimowymi temperaturami? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.