Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 924
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam staż w zoo ;) te kilka fotek, to malutka część zwierzyńca "na zapleczu", oprócz tego jeszcze ekspozycja ;P Ten wąż ma po wylince (tzn normalnie) dość intensywny ceglasto-czerwony kolor
http://sublunary.sakura.ne.jp/snake/asian/oreocryptophis_porphyraceus_coxi.htm
O, anetta, Ty jeździsz na wystawy psów, to możesz mi napisać czy za wstęp się płaci i ile mniej więcej? Oczywiście nie chcę niczego wystawiać, tylko pooglądać ;)

Posted (edited)

Sonka95 ja też bałabym się go dotknąć, chociaż jest dość mały (grubości kciuka) ;P

Ha, byłam dzisiaj na wystawie psów :) Nawet jestem zadowolona, chociaż myślałam, że ringi są lepiej oznaczone, a nie jakieś karteluszki powiesili :eviltong:
A oto "zdobycze" :cool3:
LaPsowe pierwsze firmowe obroże ;P


i darmowe próbki karm ;)


Jak przestało padać, piesy wybyły na spacer (w nowych obrożach oczywiście :loveu:) połączony z zabawą :)




Edited by Bobryna
Posted

Blusia i Cz... zaraz, to nie Czesio! :eviltong: (podbiegł do nas jakiś jamnik - o imieniu Tomi?, ale bardzo towarzyski i przytulaśny :loveu: w ogóle nie reagował na wołanie właściciela :diabloti:)


To jest Czesio :)






Posted

Tak oglądam twoje zdjęcia to aż mnie bierze chęć na rasowego jamnika:crazyeye: Mam nadzieje, że mi ktos wybije z głowy sprowadzenia do domu drugiego jamniczego potworka:evil_lol:

Blusina pięknooka:loveu:

Posted

Czesiek nie jest prawdziwie rasowy, ale jak byłam dzisiaj na wystawie i patrzyłam na jamniki z rodowodem, to jednak Czesiek o niebo lepiej według mnie wygląda :cool1: Nie to, że promuję psa bez rodowodu, ale Czesio jest wyjątkowo udany :loveu:
Sprowadź, sprowadź sobie jamniczka, są super (mimo wad ;)), ale dla równowagi dobrze jest mieć drugiego psa - posłusznego, wykonującego polecenia żeby zadowolić właściciela itp. ;) bo jamniki takie nie są :diabloti:

Posted

o fajnie że chociaż poczytam sobie realcje z wystawy;) chciąłam iść ale polski pozytywizm i młoda polska mnie zatrzymały;)


może jakiś spacerek za dwa tygodnie?
(ja już będe po maturze, a mam nadzieje że zobi się w końcu jakoś ciepło i sucho w miare)

Posted

Właśnie obawiam sie, że miałabym chaos z dwoma psami o podobnym charakterze, nawzajem siebie nakręcających, u Leona mam niezły wycisk z ogarnięciem jego posłuszeństwa, więc drgawek dostaje jak myślę o takiej parce:evil_lol:

No i nie ukrywam, że chciałabym trafić na takiego psa jak Czesiu, dla mnie z wyglądu ideał, co juz w sumie nie raz powtarzałam;);)

Posted

Kirinna napisał(a):
o fajnie że chociaż poczytam sobie realcje z wystawy;) chciąłam iść ale polski pozytywizm i młoda polska mnie zatrzymały;)


może jakiś spacerek za dwa tygodnie?
(ja już będe po maturze, a mam nadzieje że zobi się w końcu jakoś ciepło i sucho w miare)

Rozumiem, epoki literackie są straszne...brrr
Spacerek bardzo chętnie :) pasują mi soboty/niedziele
leónowa napisał(a):
Właśnie obawiam sie, że miałabym chaos z dwoma psami o podobnym charakterze, nawzajem siebie nakręcających, u Leona mam niezły wycisk z ogarnięciem jego posłuszeństwa, więc drgawek dostaje jak myślę o takiej parce:evil_lol:

No i nie ukrywam, że chciałabym trafić na takiego psa jak Czesiu, dla mnie z wyglądu ideał, co juz w sumie nie raz powtarzałam;);)

Z psami miałam wiele szczęścia, może Tobie też by się poszczęściło? ;) Czasem sobie myślę, jak by to było mieć 2 jamniki...rany, ale Czesiek byłby szczęśliwy :lol: ale sąsiedzi już na pewno nie :diabloti: hałas, zsynchronizowane ataki na kudłacze... :evil_lol: Nie wiem w sumie, jak inne jamniki (wydaje mi się, że suczki są łatwiejsze i rzadziej są agresywne), ale Czesiek nie jest jakiś super nieposłuszny (tak tylko czasem wyolbrzymiam), nie ucieka, nie oddala się, ale jak coś sobie "umyśli", to trudno go "oderwać", powstrzymać. U Czesia niebezpieczne jest atakowanie innych psów - większych, które mogłyby zrobić dużą krzywdę...

Posted (edited)

A, w końcu nie napisałam dokładniej jak było na wystawie ;P
4.05 (sobota) - pogoda nieciekawa, deszcz, błoto, ludzie wystawiając psy niejednokrotnie się przewracali :diabloti:, oglądałam przede wszystkim akity i jamniki ;) Najbardziej urzekł mnie młody piesek akity amerykańskiej :loveu: Widziałam też niektóre rasy pierwszy raz na żywo, np. tajskie ridgebacki :) i shiby (myślałam, że są troszkę większe :eviltong: a to takie maleństwa :lol:)
5.05 (niedziela) - pogoda super, ciepło, słoneczko, dużo ludzi. Podziwiałam przede wszystkim dogi niemieckie i cane corso :loveu: - urzekła mnie młoda sunia cc, spytałam się nawet o nazwę hodowli, ale nie wiem czy dobrze usłyszałam, "Ramos"? Słyszał ktoś o takiej? Próbowałam wyszukać w necie, ale nic nie znalazłam :shake: -edit: już znalazłam, to hodowla Dam-Mos ;)
Jakby ktoś był ciekawy, to wstęp kosztował 10 zł - bilet normalny, drogo jak na mój gust :p

Edited by Bobryna
Posted

Besti napisał(a):
Ja płaciłam w zeszłym roku dwa razy tyle za normalny bilet. Obroże w pięknych kolorkach:loveu:

A ja myślałam, że 10 zeta to sporo ;P No kolorki ładne :)

Posted

Bobryna napisał(a):
A ja myślałam, że 10 zeta to sporo ;P No kolorki ładne :)


Bo sporo jak idzie się całą rodzinką. I oczywiście trzeba też zrobić zakupki dla psa:eviltong:

A tak zapytam bo mnie to ciekawi- nie przeszkadzają im takie długie adresówki?

Posted

Luzia napisał(a):
Blue jest zjawiskowa :loveu:

Oooo, witamy! :) Jedyna w swoim rodzaju :cool3:
Besti napisał(a):
Bo sporo jak idzie się całą rodzinką. I oczywiście trzeba też zrobić zakupki dla psa:eviltong:

A tak zapytam bo mnie to ciekawi- nie przeszkadzają im takie długie adresówki?

Też się nad tym zastanawiałam, ale stwierdziłam skoro biegają w nich normalnie, to ok :eviltong: Poza tym są bardzo lekkie (właściwie to lyssetky, zrobione z aluminium). Jak wymyślę jakiś inny zaczep albo kupię więcej adresówek, to będą "dyndać" normalnie ;)

Posted

W końcu skonstruowałam wędkę dla piesów :cool3: Później wstawię foty (chociaż mało co na nich widać ;P). Zdziwiłam się , bo nawet Czesio śmigał za "przynętą" (uciętym rękawem swetra :lol:)

Posted

Neta nie miałam, poza tym mało czasu... Zdjęć jak nie było, tak ni ma :eviltong:

leónowa napisał(a):
Nakręciły się na to? Wyobrażałam sobie to jako taka bardziej kocią zabawkę:p Weź kogoś i poróbcie foty z wariactwa:loveu:

Piesy się trochę nawet nakręciły, nie jakoś bardzo, bo nie miałam co doczepić, tylko kawałek swetra :lol: zobaczę jak by to było z maskotką :knuje: Racja, do robienia fotecek potrzebuję drugiej osoby, faceta zagonię do tego ;P Chociaż nie mam dobrego aparatu, to nie wiem, czy coś wyjdzie...

Posted

W ostatnią sobotę byliśmy nad Stawami Stefańskiego, była jakaś impreza żeglarska, to ludzi więcej niż zwykle i LaPsy musiały być na uwięzi ;P


[quote name='Kirinna']kiedy spacer?:diabloti:
Może w tę niedzielę?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...