Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Samo spojrzenie Blusi robi wrażenie :mad: nie ruszyłabym sie za skarby, gdyby się na mnie patrzyła tym niebieskim okiem :evil_lol: A tak serio, jest urocza. Uwielbiam jej zdjęcia. Co do Czesia, no chłop i tyle. Mój Riko też pół trawnika czasami by zlizał :diabloti: Na spacerach nigdy go nie spuszczam ze smyczy - boję się alimentów - chociaż przy jego wzroście hm... :diabloti: to najczęściej niemożliwe. Luzem biega, gdy mam pewność, że wokoło nie ma innych psów.

  • Replies 924
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To Riko jest kochliwy tak jak Czesiek :lol: Na ogół puszczam luzem psy, jak nikogo i niczego (chodzi głównie o psy, koty, wiewiórki) nie ma w pobliżu, ale czasem robię wyjątek ;) jak widzę znajome psy na przykład. Nie zdenerwowało mnie, że Czesio przywitał się z jamniczką (znaną z widzenia), tylko jak ona biegła już do domu, to on za nią przez uliczkę :-x (LaPsy wiedzą, że na ulicę samym im nie wolno) i jeszcze na podwórko się pchał. Tłumaczę sobie jego nieposłuszeństwo tym, że może sunia była świeżo po cieczce. Czesiek też jej się spodobał, bo jak go brałam na ręce, to jamniczka wspinała się na mnie, żebym go oddała z powrotem :lol:

Z innej beczki, dzisiaj w nocy z błogiego snu wyrwało mnie wycie Czesia :shake: - nic poważnego, zdarzało się to wcześniej. Od czasu do czasu Czesiek wyje przez sen :-? Zastanawiam się czy psy miewają koszmary senne :hmmmm: Pierwszy raz, kiedy mnie obudziło jego wycie (przeraźliwe i donośne jak przystało na jamnika :diabloti: ), byłam przerażona, myślałam, że spadł z łóżka i stała mu się krzywda...Wasze psy tez wydają dziwne odgłosy przez sen? Blusia tylko powarkuje i "kwiczy" jak mały szczeniaczek albo świnka morska :grin:

Posted

[quote name='Kirinna']mój czasami wydaje cos pomiędzy szczekiem a piskiem, ale wycie to to nie jest:)
powarkiwanie to norma:)
Zabawne jest obserwowanie śpiących psów :lol: Największy ubaw mam z Blusi, bo ona normalnie w ciągu dnia nie wydaje takich śmiesznych kwików :grin: Czesio jest raczej cichy, sapie i najgorsze to wycie, naprawdę można się wystraszyć :eviltong:
[quote name='Kaaasia']http://i45.tinypic.com/2e2qtky.jpg Mówili że mogę zostać kim chcę, więc zostałam piłeczką ping-pongową :evil_lol:

Oli warczy, szczeka, bulgocze i merda ogonem przez sen ;)
Bulgocze? :lol: A Blue jeszcze mlaska lub wystawia język przez sen :) Merdania ogonem nie zaobserwowałam, Oli taki radosny piesek :lol:

Posted

[quote name='Bobryna']To Riko jest kochliwy tak jak Czesiek :lol: (...)
Od czasu do czasu Czesiek wyje przez sen :-? Zastanawiam się czy psy miewają koszmary senne. (...) Wasze psy tez wydają dziwne odgłosy przez sen? Blusia tylko powarkuje i "kwiczy" jak mały szczeniaczek albo świnka morska :grin:[/QUOTE]
Och, Riko to istny Casanova w rozmiarze mini :lol:
Co do snów, to chyba wszystkie psy je mają. Obserwowanie czworonogów wtedy jest rozkoszne. Riko poszczekuje przez sen, parska, porusza łapkami, pociąga nosem, jakby węszył :lol: Czasem ma na wpół otwarte oczy :crazyeye: Nigdy przez sen nie wył. Chociaż jego wycie mogłam podziwiać kilka razy w innych okolicznościach i myślałam, że zejdę ze śmiechu. Riko ze swoim cienkim głosikiem ma wycie nieprzeciętne po prostu :diabloti:

Posted

Hah, faktycznie podlądanie psów jak śnią jest przezabawne :lol:.
Etna biega, merda ogonem, poszczekuje, powarkuje, mruczy, kwiczy i w ogóle wszystko co możliwe :-D.

A kiedyś w środku nocy postanowiła oddać się swojej ulubionej czynności czyli wyglądaniu przez okno...Akurat się obudziłam. Wyobraźcie sobie moje przerażenie, jak zaspana, w ciemnościach ujrzałam jakąś sylwetkę stojącą w oknie :-o:lol:.

Pozdrowionka dla LaPsów :p

Posted

Moja kiedyś przez sen w środku nocy zaczęła skomleć przeraźliwie, ile ja się strachu najadłam że coś jej się dzieje, na początku nawet nie podejrzewałam że można takie dźwięki wydawać przez sen:shake:

Mizianki dla LaPsów:loveu:

Posted

[quote name='ceris']Och, Riko to istny Casanova w rozmiarze mini :lol:
Co do snów, to chyba wszystkie psy je mają. Obserwowanie czworonogów wtedy jest rozkoszne. Riko poszczekuje przez sen, parska, porusza łapkami, pociąga nosem, jakby węszył :lol: Czasem ma na wpół otwarte oczy :crazyeye: Nigdy przez sen nie wył. Chociaż jego wycie mogłam podziwiać kilka razy w innych okolicznościach i myślałam, że zejdę ze śmiechu. Riko ze swoim cienkim głosikiem ma wycie nieprzeciętne po prostu :diabloti:
Chciałabym usłyszeć wycie Rika :lol:

[quote name='PannaAnna']Hah, faktycznie podlądanie psów jak śnią jest przezabawne :lol:.
Etna biega, merda ogonem, poszczekuje, powarkuje, mruczy, kwiczy i w ogóle wszystko co możliwe :-D.

A kiedyś w środku nocy postanowiła oddać się swojej ulubionej czynności czyli wyglądaniu przez okno...Akurat się obudziłam. Wyobraźcie sobie moje przerażenie, jak zaspana, w ciemnościach ujrzałam jakąś sylwetkę stojącą w oknie :-o:lol:.

Pozdrowionka dla LaPsów :-P
Też bym się wystraszyła gdybym zobaczyła sylwetkę w oknie :smhair2: Bo kto by pomyślał od razu, że to pies :lol:
Piesy dziękują za pozdrowionka :)


[quote name='Besti']Moja kiedyś przez sen w środku nocy zaczęła skomleć przeraźliwie, ile ja się strachu najadłam że coś jej się dzieje, na początku nawet nie podejrzewałam że można takie dźwięki wydawać przez sen:shake:

Mizianki dla LaPsów:loveu:
Z tym skomleniem to podobnie jak z wyciem u Czesia, można się wystraszyć :roll:
Mizianki przekazane :)

Kirinna dzięki za zdjęcia :)
Na tym starym Blue wyszła jak szczeniaczek :lol: http://img38.imageshack.us/img38/5532/dsc00598640x427.jpg

Posted

Dawno mnie tu nie było, wchodzę i zdjęcia:loveu:

Chciałbym Ci powiedzieć że Czesiek to wielce niewychowany psiurek...... Zachłanność na piłki to mu z oczu na kilometr bije! Jak Ty go wychowałaś?:shake:

Posted

Besti napisał(a):
Dawno mnie tu nie było, wchodzę i zdjęcia:loveu:

Chciałbym Ci powiedzieć że Czesiek to wielce niewychowany psiurek...... Zachłanność na piłki to mu z oczu na kilometr bije! Jak Ty go wychowałaś?:shake:

Nie wychowałam :diabloti: co będę pieseczka stresować :eviltong:

ceris napisał(a):
A mi się wydaje, że te piłki to z jakimś sznurkiem są :p a Czesio sprytnie to wykorzystuje :eviltong:

Ups, wydało się :shake: :lol:

Posted

Bobryna napisał(a):


Ups, wydało się :shake: :lol:

Oj tam, oj tam, grunt to dobrze okoliczności wykorzystać. Toć Czesio inteligentnie do sprawy podszedł :evil_lol: chwytał tak, żeby spektakularny efekt był.

Posted

Sonka95 napisał(a):
Ale cudne masz psiaki :loveu:
Będziemy wpadać

Witamy i dzięki :)
Kaaasia napisał(a):
Świetne :multi:

Dziękujemy ;) moim "wspaniałym" aparatem wychodzą dobre zdjęcia tylko w bezruchu :p
Besti napisał(a):
Ale fajne leniuchy:loveu:

Leniwe tak jak ja :eviltong: albo i bardziej :lol: Godzina 10:30 (czasem nawet 11:00), nie proszą o spacer , wstaję i idę do łazienki, wracam psy rozwalone na łóżku w najlepsze :p muszę je wołać na spacer :shake:

Posted

Rety, jak Wam dobrze. Mój Riko robi mi pobudkę wczesnym rankiem. Były czasy, że o wpół do szóstej rano musiałam z nim być na spacerze :mad::placz: Teraz jest łaskawszy, bo z wiekiem zaczął być z deka leniwszy i budzi mnie wpół do siódmej. To już git majonez, jak mawia Baśka z bloku B :p Czasem, gdy jest wolny dzień od pracy dostaję prezent w postaci snu do ósmej rano. Wtedy jestem gotowa skakać z radości, że się mogłam wylegiwać w łóżku :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...