Besti Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Witanko LaPsy:P Jak przyniósł piłkę do koszykówki? To technicznie możliwe?:P Quote
Kaaasia Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Wszystko jest możliwe ;) Co prawda nie od koszykówki ale proszę Quote
Bobryna Posted November 4, 2012 Author Posted November 4, 2012 Kaaasia 2,5 roku, to Oli jeszcze dzieciak :lol: mam wrażenie, że na ciemnych pyszczkach po prostu łatwiej zauważyć siwe włoski (wiekszy kontrast ;)) [quote name='Besti']Witanko LaPsy:P Witamy Bestyjki :) [quote name='Kaaasia']Wszystko jest możliwe ;) Co prawda nie od koszykówki ale proszę Eeee tam, widać że fotomontaż :evil_lol: A tak na serio, może tajemnica trzymania w ten sposób piłki tkwi w faflach, bo przecież zębami nie ma za bardzo jak chwycić :hmmmm: W każdym będź razie nasze psy tak nie potrafią :p .................................................................................................... Nie mam za bardzo zdjęć :eviltong: Piesy przy stole, Czesio sprawdza jakość muffinek ;) Chwila zamyślenia :) Blusinka udająca, że coś widzi przez kwiatki poustawiane na parapecie ;) Quote
Kaaasia Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 https://lh3.googleusercontent.com/-Soo46dg90Ys/UJZnbgSGYcI/AAAAAAAABMU/mMQcscoNBo8/s640/DSC03722.JPG?gl=PL Ładnie to tak testować na zwierzętach :evil_lol: Oli właśnie ząbkami trzyma piłki i nie mają one długiego życia :diabloti: Quote
Bobryna Posted November 4, 2012 Author Posted November 4, 2012 [quote name='Besti']I co kontrola jakości wykazała?:razz: Że muffiny do d..py :eviltong: Jaśnie Pan Czesław powąchał jedynie, co oznacza, że przez brak mięsa i zbyt małą ilość tłuszczu nie kwalifikują się do konsumpcji :shake: [quote name='Kaaasia']https://lh3.googleusercontent.com/-Soo46dg90Ys/UJZnbgSGYcI/AAAAAAAABMU/mMQcscoNBo8/s640/DSC03722.JPG?gl=PL Ładnie to tak testować na zwierzętach :evil_lol: Tak :) one to lubią, ba, same się pchają z łapskami na stół :diabloti: Quote
PannaAnna Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 No to Czesław wybredny widzę :razz:. http://i49.tinypic.com/2gy92kw.jpg A Blusia jaka poważna :cool3: Etna też uwielbia wyglądać przez okno, tyle że ona ma wolne dojście do parapetu i często staje na dwóch łapach, opiera się o parapet i paaczyyy. :lol: Quote
Bobryna Posted November 5, 2012 Author Posted November 5, 2012 [quote name='PannaAnna']No to Czesław wybredny widzę :razz:. http://i49.tinypic.com/2gy92kw.jpg A Blusia jaka poważna :cool3: Etna też uwielbia wyglądać przez okno, tyle że ona ma wolne dojście do parapetu i często staje na dwóch łapach, opiera się o parapet i paaczyyy. :lol: No wybredny :p ale czasami to dobrze - na przykład nie weźmie byle czego od obcego :-D Blusia też czasem wygląda przez okno opierając przednie łapy na parapecie, ale tylko wtedy, kiedy ktoś odsłoni firankę i będzie wyglądał razem z nią ;) .............................................................................................................................. Czesio zadziwił nas na spacerze :lol: naoglądał się chyba zdjęć Oliego, jak bierze do pyska dużą piłkę i ponieważ nie mamy dużych piłek, wymyślił że weźmie do pyska 2 małe, ale na raz :evil_lol: A Blue się skąpała - tzn. biegała po kałużach, rozchlapując wodę dookoła :eviltong: Quote
Gezowa Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Witamy z młodym :). W sumie jak już tak chodzimy po galeriach znajomych to od razu wpadamy do znajomych naszych znajomych :diabloti: http://i50.tinypic.com/2z8wb5y.jpg jak to zdjęcie śmiesznie wyszło :-D. U nas skakanie po kałużach i przeskakiwanie przez nie to norma :smile: Jedna z głównych atrakcji na spacerach. Później whippecia dupka mokra i marźnie czubek ;-). Blue jest niebywałej urody... Kojarzy mi się z jakąś rasą, ale nie mogę sobie przypomnieć co to była za mordka... :hmmmm: Quote
PannaAnna Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 http://i49.tinypic.com/2m85t7c.jpg :roflt: A rozchlapywać kałuże to Etna też uwielbia, i gryźć wodę/ błoto...:stupid: Quote
Kaaasia Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 http://i45.tinypic.com/24qqumh.jpg Brawo Czesiek :multi: Quote
Leokadia Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Hehe, ale Czesiu pazerny pewnie przed Blusią w pyszczku te piłki pochował:lol: Quote
Besti Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 http://i49.tinypic.com/2m85t7c.jpg i kto to podbije?:razz: Quote
Bobryna Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 [quote name='Gezowa']Witamy z młodym :). W sumie jak już tak chodzimy po galeriach znajomych to od razu wpadamy do znajomych naszych znajomych :diabloti: http://i50.tinypic.com/2z8wb5y.jpg jak to zdjęcie śmiesznie wyszło :-D. U nas skakanie po kałużach i przeskakiwanie przez nie to norma :smile: Jedna z głównych atrakcji na spacerach. Później whippecia dupka mokra i marźnie czubek ;-). Blue jest niebywałej urody... Kojarzy mi się z jakąś rasą, ale nie mogę sobie przypomnieć co to była za mordka... :hmmmm: Witamy :) Później zajrzę oczywiście do Aedana :) bardzo lubię patrzeć na charty :-D No Blusia nie jest zwykłym mieszańcem - dlatego ją adoptowałam :razz:, po prostu miłość od pierwszego wejrzenia ;) Mnie się kojarzy tak trochę z akitą amerykańską. [quote name='PannaAnna']http://i49.tinypic.com/2m85t7c.jpg :roflt: A rozchlapywać kałuże to Etna też uwielbia, i gryźć wodę/ błoto...:stupid: Na szczęście Blusia nie gryzie/nie je błota :eviltong: Za to Czesio takie zaschnięte, co się wykruszyło z buta potrafi wszamać :-? [quote name='Kaaasia']http://i45.tinypic.com/24qqumh.jpg Brawo Czesiek :multi: Czesiek potrafi :lol: [quote name='leónowa']Hehe, ale Czesiu pazerny pewnie przed Blusią w pyszczku te piłki pochował:lol: Nie, raczej przed nami :eviltong: Czesio wie, że Blusi zalezy tylko na żarciu, a nie na zabawkach :p [quote name='Besti']http://i49.tinypic.com/2m85t7c.jpg i kto to podbije?:razz: Trudno było go zmusić do wypuszczenia którejś piłki, ale w końcu musiał poprawić "chwyt" :evil_lol: Quote
Gezowa Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='Bobryna']Witamy :) Później zajrzę oczywiście do Aedana :) bardzo lubię patrzeć na charty :-D No Blusia nie jest zwykłym mieszańcem - dlatego ją adoptowałam :razz:, po prostu miłość od pierwszego wejrzenia ;) Mnie się kojarzy tak trochę z akitą amerykańską.[/QUOTE] No właśnie na niektórych zdjęciach ma mordkę jak akita, ogólnie wydaje się być taka misiasta i nawet ogonek czasami podkręcony jest :D Quote
Bobryna Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 [quote name='Gezowa']No właśnie na niektórych zdjęciach ma mordkę jak akita, ogólnie wydaje się być taka misiasta i nawet ogonek czasami podkręcony jest :D[/QUOTE] Takie małe podobieństwo jest ;) Ona ma zawsze zakręcony ogon (tworzy jakby pierścień/okrąg), jak idzie szybszym tempem lub jest czymś podekscytowana :D tylko na zdjęciach na ogół nie udaje mi się tego uchwycić :p Jak znajdę albo zrobię zdjęcie "Blusia a'la akita", to wstawię :) Quote
Bobryna Posted November 9, 2012 Author Posted November 9, 2012 [quote name='Besti']Hej LaPsy, jak dzień minął?:)[/QUOTE] Hej, a dobrze ;) w sumie nic ciekawego :eviltong: Quote
Bobryna Posted November 10, 2012 Author Posted November 10, 2012 Blusia bawiła się dzisiaj z jakimś psiakiem. Młodzik nie mógł za nią nadążyć :lol: a właściciel się dziwił, że Blue ma 5 lat ;) Czesiek najpierw buczał, jak to ma w zwyczaju, ale później kolega mu się spodobał ;) To tyle z nowości. Zdjęć rzecz jasna ni ma :eviltong: Może jutro coś popstrykam... Quote
ceris Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 He he... Czesio ma podobny charakter do mojego Rika. Najpierw fochy i burki, a potem dokazywanie na całego. Jednak zawsze budzi się we mnie jakieś dziwne współczucie dla jamniczków, bo to nim coś ubiegnie tyle kroczków musi narobić :evil_lol: Quote
Bobryna Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 (edited) [quote name='ceris']He he... Czesio ma podobny charakter do mojego Rika. Najpierw fochy i burki, a potem dokazywanie na całego. Jednak zawsze budzi się we mnie jakieś dziwne współczucie dla jamniczków, bo to nim coś ubiegnie tyle kroczków musi narobić :evil_lol:[/QUOTE] Te mikrusy chyba tak mają ;) Warczą i się rzucają na wszelki wypadek :lol: jak drugi pies nie odpowiada na zaczepki, to staje się natychmiast fajny i w ogóle ;) Czesio mimo krótkich łapek porusza się bardzo szybko :painting: a biega też nieźle - sadzi bardzo duże susy, rozciąga się przy tym jak sprężynka :lol: Ale faktycznie musi więcej się nadreptać, przy dłuższych (6-8-kilometrowych) spacerach zwalnia tempo... Mam parę fotek :) Czesio po kąpieli :diabloti: musiał się "wytrzeć" po swojemu, czyli ściągnąć narzutę z fotela :p [IMG]http://i46.tinypic.com/35d16l4.jpg[/IMG] "No co?" :eviltong: [IMG]http://i48.tinypic.com/x2kphv.jpg[/IMG] Edited November 11, 2012 by Bobryna Quote
Bobryna Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 Z dzisiaj, niestety jakies niewyraźne :p Tu trochę widać zakręcony ogon Blusinki ;) (i niewyczesane portki :eviltong:) [IMG]http://i48.tinypic.com/2ce52fs.jpg[/IMG] "Zła" Blue :lol: [IMG]http://i50.tinypic.com/c6jo3.jpg[/IMG] Pokraka :lol: [IMG]http://i45.tinypic.com/352hqpy.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/9gen1u.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2e2qtky.jpg[/IMG] Czesiek był niegrzeczny, dlatego mało jego zdjęć :p Co trochę chciał coś lizać w trawie, pobiegł za czarną jamniczką i chciał wbiec na podwórko jej pani :splat: musiałam go łapać i przepraszać panią od jamniczki :roll: Quote
Gezowa Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Blusia jest prześliczna :D. A jaka akrobatka z niej :diabloti: Jak z jej charakterkiem? Może coś odziedziczyła po rodzicach :) Quote
Leokadia Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Oj Czesio, Czesio, Pańcia przez ciebie osiwieje:lol: Quote
Bobryna Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 [quote name='Gezowa']Blusia jest prześliczna :D. A jaka akrobatka z niej :diabloti: Jak z jej charakterkiem? Może coś odziedziczyła po rodzicach :)[/QUOTE] Po husky (o ile był jakiś jej przodkiem) raczej mało odziedziczyła ;) na szczęście :evil_lol: Zwykle jest posłuszna, nie oddala się zanadto od nas, nawet za "zwierzyną" - kotem na przykład :eviltong: Jest chętna do współpracy, za smakołyki zrobi wszystko :) W domu spokojna, nie wyje (chyba, że Czesiek zacznie), broni terenu - mieszkania, szczeka na obcych i próbuje ich nastraszyć, po obwąchaniu i uspokajaniu przez nas zdaje się tolerować gości, ale kiedy wyjdziemy do kuchni/innego pokoju i goście zostają sami, Blue pilnuje, żeby się nie ruszali z miejsca :diabloti: Wobec innych psów zazwyczaj dominująca, podniecona zabawą może zaatakować sukę, z którą wcześniej się bawiła/znała. [quote name='leónowa']Oj Czesio, Czesio, Pańcia przez ciebie osiwieje:lol:[/QUOTE] Możliwe :p ale mam jasne włosy, to nie będzie tak widać :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.