Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I teraz od nowa trza zamieszczać zdjęcia :roll:
Dla odmiany dodam opisy i zdjęcia innych zwierząt (zgapiłam to z innych galerii :eviltong:)
Dawniej jedynymi zwierzętami (oprócz sporadycznie pojawiających się much, pająków itp.:p) w moim domu były papużki faliste. W sumie przez kilkanaście lat mieliśmy 6 papużek.
Tiki (wiem, wiem beznadziejne imię :eviltong: nazwa pokarmu dla papug w l.90 :roll:) - samiec, nieoswojony, żył krótko - kilka tygodni, prawdopodobnie kupiliśmy (a właściwie rodzice, ja miałam wtedy jakieś 5 lat ;)) go chorego...(zdjęć brak)
Tika (wersja żeńska od Tiki :lol:) - samica, kupiona razem z Tikim, średnio oswojona (nie uciekała i nie dziobała ręki, ale na niej nie siadała), z jakiegoś powodu nie latała, również mieliśmy ją krótko, z powodu niedomkniętej klatki (stojącej na balkonie) papużka zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach. (zdjęć brak)
Kubuś - nasz ulubieniec :loveu:, 100% samiec, bardzo inteligentny, reagował na swoje imię tzn. jak się go zawołało, to przylatywał na wyciągniętą dłoń, megaoswojony - jak tylko ktoś był w domu, to zawsze papug mógł sobie swobodnie latać po mieszkaniu, potrafił powtarzać niektóre słowa i naśladować odgłos kasłania ;), żył około 7 lat - gdybym wcześniej wiedziała więcej o papugach, co mogą jeść a co nie, to pewnie żyłby dłużej...(niewyraźne zdjęcia papierowe, może zeskanuję, jak coś będzie na nich widać)
Miki - płeć: homo nie wiadomo :eviltong:, ale prawdopodobnie samiec z zaburzeniami hormonalnymi (jak to brzmi :lol:), średnio oswojony ("dziobak" - wchodził na rękę, ale po chwili domagał się smakołyka skubiąc dłoń), żył około 6 lat, zmarł w wyniku choroby płuc/worków powietrznych. (zdjęcia muszę poszukać, to może wstawię)
Kapitan Spaulding (żółty) - homo nie wiadomo, ale raczej samica, bardzo fajna papużka :loveu:, szybko się oswoiła (rekord: po dwóch dniach :)), jako jedyna ze wszystkich moich papug pozwalała się drapać po główce i w ogóle głaskać, nigdy nie dziobała mocno, bardzo delikatna, niestety zachorowała (prawdopodobnie nowotwór nerek/wątroby) i zmarła w wieku 4 lat...

Docurobei (szary) - samiec, dokupiony później jako towarzysz Kapitana, dzikus jakich mało, a dziobał aż do krwi :mad:, z czasem trochę się oswoił ("papugował" Kapitana i jak widział, że przylatuje mi na głowę albo na rękę, to leciał za nim ;)), po smierci Kapitana dostał chyba jakiegoś załamania nerwowego (chudł w oczach :shake:) i ponieważ nie chciałam już więcej papużek (tak to bym mu dokupiła towarzysza/towarzyszkę), oddałam go w dobre ręce (doktor na mojej uczelni, hodowca ptaków egzotycznych, pasjonat). Niestety Docurobei nie doczekał końca kwarantanny (a miał dołączyć do nowego stada)...:-(


  • Replies 924
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Witamy! :) i cieszymy się, że będziesz do nas zaglądać ;)

ceris napisał(a):
Zaglądałam na Wasz wątek czesiowo-blusiowy, ale po awarii forum wcięło ślady. Nie ważne. Czesio jest fest facet, a Blusia bardzo intrygująca. Może u mnie kiedyś warunki zmienią się na tyle, żeby w domu mogły mieszkać dwa psy :roll:

Wczoraj jakoś przeoczyłam Twojego posta :eviltong: 2 psy to fajna sprawa, więcej kłopotów, ale też więcej frajdy ;)

Edited by Bobryna
Posted

Mój mały jest towarzyski bardzo, ale najpierw musi się "przekonać" do konkurenta :diabloti: Potem z ekscytacji po ścianach chodzi. Na pewno byłoby ciekawie, baaaardzo :diabloti::evil_lol::lol:

Posted

Bobryna napisał(a):
Dzięki :lol::lol: a będę miała z tego jakieś profity? :razz:

Zależy jaką umowę zawrzemy :cool3: i co uznamy z profity :lol:

Posted

BlackDream napisał(a):
O to ja też się zapiszę!

Ooo, coraz więcej chętnych :lol:

Oczywiście żartowałam z tymi "profitami" :eviltong: Będę Wam udzielać rad, jeśli tylko będę umiała ;)

Posted

[quote name='BlackDream']Ależ profity będą oczywiście! Kwiatki! :Rose: Może być? :cool3:
Może być :lol:

A dodaję zdjęcia, które już kiedyś były w naszej galerii, ale je "wcięło" :angryy:
LaPsowe zabawy ;)








Posted (edited)

[quote name='ceris']No na ostatnim zdjęciu widać, jak na dłoni, jaka to mamuśka z Blusi :loveu: Słodkie :lol:
Przypomniało mi się, jak kiedyś szłam z psiakami i jakieś dziecko powiedziało, że ten duży pies jest mamusią tego małego ;) :lol:
[quote name='BlackDream']Jakie to urocze :loveu: Ja chcę drugiego pieskaaaa :placz:
Spokojnie, skoro już myślisz o drugim piesku, to już niedaleka droga, żeby naprawdę go wziąć ;) Ja byłam dosyć niecierpliwa i jak tylko pomyślałam o możliwości posiadania kolejnego psa, to wiele się nie zastawiając adoptowałam Blusię ;)
A myślałaś jakiego pieska byś wzięła? Polecam adopcję psa ze schroniska :-D i przeciwnej płci niż Viki (tylko wówczas któreś musi być wykastrowane/wysterylizowane).

"Zaginionych" zdjęć ciąg dalszy :p
Czesio: "Wstajemy już?"


Wzrok jeszcze rozmarzony :loveu:


Blusia też się już obudziła ;)


Trochę higieny :lol: :loveu:


i Czesio gotowy do spaceru ;)

Edited by Bobryna
Posted

Ogólnie moim marzeniem jest praski ratler lub chihuahua, ale tak właśnie sobie myślę, że super byłoby podarować nowe życie jakiemuś schroniskowemu psiakowi :smile: Wczoraj nawet wypatrzyłam dwa pieski na stronie schroniska, ale obie to suczki... A Viki jest już wysterylizowana :smile:

Posted

Fajnie, że oglądałaś już psiaki na stronie schroniska :) Piesek czy suczka, to już zależy tylko od Ciebie i od tego jaki ma charakter Viki, czy toleruje inne suczki itp. Według mnie psy przeciwnej płci tworzą bardziej zgrane stado, rzadziej zdarzają się kłótnie, ale nie jest to regułą ;)

Posted

Viki nie ma problemu z innymi suczkami na spacerach, ale nie wiem jak się zachowa w domu, wśród tylu rzeczy, o które może wywiązać się rywalizacja :niewiem: Może piesek byłby bezpieczniejszym rozwiązaniem :smile:

Posted

Śliczne zdjecia Czesia i Blusi. Drugi pies, to drugie szczęście w domu :lol: Ja najpierw musiałabym sobie adoptować jakiegoś gościa na dwóch nogach :evil_lol:, żeby móc zapewnić opiekę nad czworonogami w razie mojej nieobecności. Takie to pokręcone...

Posted

[quote name='ceris']Ja najpierw musiałabym sobie adoptować jakiegoś gościa na dwóch nogach :evil_lol:
Dobre! :lol:
[quote name='anetta']A ja proszę o większą ilość spacerkowych fot :eviltong:
Może jutro zrobimy sesję fotograficzną, jak pogoda będzie sprzyjająca ;)
Na razie tylko zdjęcia z zeszłego roku (robione telefonem :roll:):




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...